„AI może być ostatnią rewolucją technologiczną ludzkości”. Huawei układa firmę na nowo

5 dni temu
Zdjęcie: „AI może być ostatnią rewolucją technologiczną ludzkości”. Huawei układa firmę na nowo


„Obecne założenie Huawei jest takie, iż sztuczna inteligencja może być ostatnią rewolucją technologiczną ludzkiego społeczeństwa” — powiedział Guo Ping, przewodniczący rady nadzorczej Huawei. Zdanie padło podczas rozmowy z nowo zatrudnionymi pracownikami, opublikowanej 10 września na firmowej platformie Xinsheng.

W rozmowie Guo od razu połączył ten cytat z zadaniem dla firmy: Huawei ma zbudować przewagi w epoce AI, a organizacja, procesy, kompetencje i kadry mają zostać do tego dostosowane. Dla koncernu nie jest to temat ograniczony do jednego modelu językowego czy kolejnej generacji procesora. Obejmuje całą działalność: chipy Ascend, serwery Atlas, oprogramowanie CANN i MindSpore, modele Pangu, chmurę, telefony oraz systemy dla inteligentnych samochodów.

„Ostatnia rewolucja”: kawa nie wyklucza herbaty

Guo Ping rozpoczął tę część rozmowy od stwierdzenia, iż każda transformacja firmy opiera się na założeniach dotyczących przyszłości. Przywołał przy tym dwa przykłady z historii informatyki: Microsoft, który budował biznes na przekonaniu, iż komputer z systemem operacyjnym trafi do każdego użytkownika, oraz IBM, który w początkach ery komputerowej nie docenił potencjału komputerów osobistych.

Huawei przyjmuje, iż AI stanie się środowiskiem, w którym będą powstawać kolejne zmiany technologiczne. Systemy sztucznej inteligencji są już używane do projektowania układów, obsługi sieci telekomunikacyjnych, analizy danych, rozwoju urządzeń i zarządzania procesami przemysłowymi. W takim układzie postęp nie kończy się wraz z AI. Kolejne rozwiązania mają powstawać szybciej, z coraz większym udziałem narzędzi AI.

W chińskim języku debaty o rozwoju technologii często pojawia się formuła bu jin ze tui, man jin yi tui — „kto nie idzie naprzód, ten się cofa; kto idzie zbyt wolno, również się cofa”. Używają jej instytucje naukowe i administracja w tekstach o konkurencji technologicznej. Guo Ping posługuje się podobną logiką. Mówi o potrzebie szybkiego korygowania błędów, nadążania za zmianą oraz budowania zdolności potrzebnych do przetrwania i rozwoju firmy.

W tym kontekście zdanie o „ostatniej rewolucji” jest wezwaniem do mobilizacji. Huawei zakłada, iż pozycję na rynku będą wyznaczać nie tylko produkty sprzedawane dziś, ale także zdolność do rozwijania infrastruktury, modeli i usług dla zastosowań AI.

Firma pozostaje wierna łączności i obliczeniom

Guo Ping podkreślił, iż Huawei nie planuje rozszerzać działalności na kolejne branże. Firma ma pogłębiać obecność w dwóch obszarach: łączności i obliczeniach. W praktyce oznacza to rozwój infrastruktury telekomunikacyjnej, procesorów, serwerów, centrów danych, systemu oraz usług chmurowych.

Obszar Rozwiązania Huawei Rola w rozwoju AI
Procesory i serwery Ascend, Kunpeng, Atlas Trening modeli i ich codzienne uruchamianie
Duże systemy obliczeniowe SuperPod, UnifiedBus Łączenie setek lub tysięcy akceleratorów oraz pamięci
Oprogramowanie CANN, MindSpore Przygotowanie modeli i aplikacji do pracy na sprzęcie Huawei
Modele Pangu Zastosowania w chmurze, przemyśle, urządzeniach i prognozowaniu

W działalności ICT i obliczeniowej Huawei stawia sobie cel podobny do roli, jaką Nvidia pełni w światowym rynku AI. Guo Ping powiedział, iż przewaga firmy nie powinna zależeć od posiadania jednego własnego modelu językowego. Huawei chce zapewniać warunki, w których różne modele będą sprawnie działały na procesorach Ascend i Kunpeng, w klastrach oraz SuperPodach firmy.

To podejście wykracza poza sam chip. Użytkownik potrzebuje procesora, ale także serwera, pamięci, szybkich połączeń między układami, bibliotek programistycznych, narzędzi wdrożeniowych i obsługi technicznej. Huawei rozwija te elementy równolegle. Podobną drogą podążają inne firmy na rynku krajowych akceleratorów AI, gdzie produkcja układów scalonych łączy się z budową własnego systemu i usług chmurowych.

Własne modele AI dla telefonów, samochodów i chmury

Huawei nie zamierza jednak rezygnować z własnych modeli. Guo Ping rozdzielił działalność infrastrukturalną od trzech części biznesu: urządzeń użytkownika, inteligentnej jazdy i chmury.

W telefonach i innych urządzeniach model może zostać dopasowany do funkcji sprzętu oraz danych przetwarzanych lokalnie. W samochodach AI łączy informacje z kamer, radarów i innych czujników, a następnie wspiera działanie systemów jazdy. Z kolei w chmurze model jest częścią oferty dla przedsiębiorstw i instytucji.

Huawei Cloud rozwija Pangu jako rodzinę modeli, a nie pojedynczy produkt. Obejmuje ona modele językowe, wizyjne, multimodalne, prognostyczne i meteorologiczne. Modele językowe pracują z tekstem i dokumentami, wizyjne analizują obrazy, multimodalne łączą różne rodzaje danych, prognostyczne służą do analizy danych uporządkowanych, a meteorologiczne do przewidywania pogody.

Taki podział pozwala Huawei używać własnych modeli w produktach i usługach firmy, a jednocześnie rozwijać sprzęt dla modeli tworzonych przez innych użytkowników. Obydwa kierunki są prowadzone równolegle.

Tysiąc akceleratorów, jeden cel

Największe modele AI nie mieszczą się w pamięci pojedynczego procesora. Ich trening i obsługa wymagają pracy wielu układów połączonych w jeden system. Szybkość takiego systemu zależy nie tylko od mocy pojedynczego akceleratora, ale również od tego, jak sprawnie wymienia on dane z pozostałymi.

W lipcu Huawei zaprezentował Atlas 950 SuperPod. Według danych firmy system łączy 1024 karty Ascend, ma 256 TB wspólnej przestrzeni adresowej pamięci i osiąga 1 EFLOPS w obliczeniach FP8 oraz 2 EFLOPS w FP4. Są to formaty liczb używane przy obliczeniach AI; zajmują mniej pamięci niż tradycyjne zapisy i pozwalają szybciej wykonywać część zadań.

Wspólna przestrzeń adresowa oznacza, iż oprogramowanie może korzystać z pamięci wielu urządzeń jak z jednego dużego zasobu. Fizycznie pamięć pozostaje rozproszona między procesorami, ale system upraszcza jej wykorzystanie. Jest to potrzebne zwłaszcza wtedy, gdy model lub zestaw danych musi zostać podzielony między setki kart obliczeniowych.

Tego rodzaju infrastruktura stanowi dalszy etap rozwoju systemów takich jak Huawei CloudMatrix 384. W obu przypadkach liczą się nie tylko parametry procesorów, ale także przepustowość pamięci, sposób połączenia układów i zapotrzebowanie całego klastra na energię.

Tau Law: szukać czasu, nie tylko nanometrów

Guo Ping mówił również o ograniczeniach dostępu Huawei do najbardziej zaawansowanych procesów produkcji półprzewodników. Firma rozwija w odpowiedzi koncepcję Tau Law, oznaczaną grecką literą τ, przedstawioną w maju na konferencji IEEE ISCAS 2026.

Przez dekady rozwój chipów opierał się przede wszystkim na zmniejszaniu tranzystorów. Mniejsze elementy pozwalają umieścić ich więcej na tej samej powierzchni. Huawei proponuje uzupełnić ten kierunek pracą nad skracaniem czasu przejścia sygnału przez obwód, chip i system.

W ramach Tau Law firma wskazuje między innymi LogicFolding, czyli układanie elementów obwodu tak, by ścieżki sygnału były krótsze. Obejmuje to także wspólne projektowanie sprzętu i systemu oraz skracanie opóźnień w komunikacji między serwerami. Huawei wiąże z tym podejściem rozwój kolejnych procesorów Ascend, w tym serii Ascend 950.

Dla Guo Pinga „ostatnia rewolucja technologiczna ludzkości” nie oznacza końca ludzkości ani zatrzymania postępu. AI ma być technologią, która wejdzie do tworzenia kolejnych rozwiązań w łączności, elektronice, przemyśle, motoryzacji i usługach. Z tego wynika zadanie postawione przed Huawei: zbudować własny łańcuch AI — od procesorów i systemów obliczeniowych, przez oprogramowanie, po modele oraz wdrożenia w konkretnych produktach. W tej perspektywie Ascend, Atlas, CANN, SuperPody, Pangu i Tau Law są elementami jednego programu rozwoju na czas, w którym sztuczna inteligencja stanie się częścią każdego następnego etapu technologicznego.

Źródła:

Leszek B. Ślazyk

e-mail: [email protected]

© www.chiny24.com

Idź do oryginalnego materiału