Apple zarobiło więcej, niż oczekiwał rynek. Rekordowy kwartał pokazuje, iż iPhone ma się lepiej niż kiedykolwiek

2 godzin temu

Apple opublikowało wyniki finansowe za trzeci kwartał roku fiskalnego 2026, kończący się 27 czerwca. Firma osiągnęła 109,4 mld dolarów przychodów, co oznacza wzrost o ponad 16 proc. rok do roku. Zysk netto wyniósł 29,8 mld dolarów, a rozwodniony zysk na akcję sięgnął 2,02 dolara. To najlepszy czerwcowy kwartał w historii Apple i jednocześnie wynik wyraźnie przewyższający prognozy analityków Wall Street jak podaje Reuters.

Na pierwszy rzut oka można odnieść wrażenie, iż był to po prostu kolejny bardzo dobry kwartał. Jednak po głębszej analizie liczb widać, iż Apple wysłało inwestorom kilka bardzo ważnych sygnałów. Firma pokazała, iż mimo rosnącej konkurencji w AI, niepewnej sytuacji geopolitycznej i problemów z dostępnością najnowocześniejszych układów scalonych, jej podstawowy biznes pozostaje niezwykle silny.

iPhone zaskakuje po raz kolejny

Największym bohaterem kwartału ponownie został iPhone.

Przychody z jego sprzedaży wzrosły o niemal 22 proc. do rekordowych 54,25 mld dolarów. Jeszcze kilka miesięcy temu wielu analityków zastanawiało się, czy rynek telefonów nie osiągnął już poziomu nasycenia i czy Apple będzie w stanie utrzymać tempo wzrostu. Dzisiejsze wyniki pokazują, iż odpowiedź brzmi: tak.

Tim Cook podkreślił podczas konferencji z inwestorami, iż za rekordową sprzedaż odpowiada przede wszystkim bardzo wysoki poziom wymian starszych urządzeń oraz ogromne zainteresowanie rodziną iPhone 17. To szczególnie ważna informacja przed jesienną premierą kolejnej generacji telefonów Apple. Oznacza bowiem, iż użytkownicy przez cały czas chętnie wracają po nowe modele, a cykl wymiany urządzeń nie wydłuża się tak bardzo, jak przewidywała część rynku.

Mac wraca do gry

Drugim pozytywnym zaskoczeniem okazały się komputery Mac.

Przychody wzrosły aż o prawie 29 proc., osiągając 10,35 mld dolarów. To rezultat znacznie lepszy od oczekiwań analityków.

Trudno nie odnieść wrażenia, iż Apple Silicon zaczyna zbierać kolejne owoce swojej dojrzałości. Wydajne układy własnej produkcji, długi czas pracy na baterii oraz rosnące zainteresowanie komputerami wykorzystywanymi do pracy z modelami AI sprawiają, iż Mac ponownie staje się jednym z najważniejszych motorów wzrostu całej firmy.

Usługi pozostają maszynką do zarabiania pieniędzy

Segment usług ponownie osiągnął rekord dla czerwcowego kwartału. Obejmuje on między innymi App Store, Apple Music, Apple TV, iCloud+, AppleCare czy Apple Pay.

Choć tempo wzrostu nie było już tak spektakularne jak w przypadku iPhone’a czy Maca, usługi pozostają najbardziej przewidywalnym i niezwykle rentownym elementem całego biznesu Apple. To właśnie one sprawiają, iż firma jest znacznie mniej uzależniona od pojedynczych premier sprzętowych niż jeszcze dekadę temu.

iPad czeka na kolejny impuls

Nie wszystkie segmenty mogą jednak świętować.

Sprzedaż iPadów spadła rok do roku, co pokazuje, iż rynek tabletów przez cały czas pozostaje bardziej wymagający niż telefonów czy komputerów. Nie jest to jednak zaskoczenie. Cykl wymiany tabletów jest zdecydowanie dłuższy, a wielu użytkowników korzysta z nich przez pięć, sześć, a choćby siedem lat.

Niewielki wzrost zanotowała natomiast kategoria obejmująca Apple Watch, AirPods oraz urządzenia dla domu. To stabilny wynik, choć daleki od dynamiki obserwowanej jeszcze kilka lat temu.

Chiny wracają do gry

Jednym z najciekawszych elementów raportu są wyniki z Chin.

Jeszcze kilka kwartałów temu to właśnie ten rynek był największym zmartwieniem inwestorów. Lokalna konkurencja rosła w siłę, a sprzedaż Apple wyraźnie zwalniała.

Tymczasem dziś Apple notuje tam ponad 22-procentowy wzrost przychodów. To bardzo mocny sygnał pokazujący, iż marka odzyskuje pozycję również na jednym z najtrudniejszych rynków świata.

AI przez cały czas nie jest osobną pozycją w wynikach

Podczas konferencji z inwestorami Tim Cook wielokrotnie wracał do tematów zaprezentowanych podczas WWDC26. Nowa Siri AI oraz kolejne funkcje Apple Intelligence mają w nadchodzących miesiącach trafić do użytkowników i stać się jednym z najważniejszych argumentów przemawiających za zakupem nowych urządzeń.

Co ciekawe, Apple wciąż nie próbuje przekonywać inwestorów osobnymi wskaźnikami dotyczącymi AI. W przeciwieństwie do Microsoftu, Google czy Mety firma konsekwentnie przedstawia sztuczną inteligencję jako integralną część swoich produktów, a nie oddzielny biznes. Dla Apple liczy się przede wszystkim to, aby AI zwiększała atrakcyjność iPhone’a, Maca czy usług, a nie generowała osobne przychody.

Dlaczego akcje spadły?

Paradoksalnie, mimo rekordowych wyników, po zakończeniu sesji giełdowej kurs Apple spadł o około 4 proc.

Nie oznacza to jednak rozczarowania wynikami. Rynek od wielu tygodni zakładał bardzo mocny kwartał i w dużej mierze uwzględnił go już wcześniej w cenie akcji. Inwestorzy patrzą dziś znacznie dalej niż na pojedynczy raport finansowy. Interesuje ich przede wszystkim to, jak Apple zamierza konkurować w wyścigu AI oraz czy będzie musiało znacząco zwiększyć wydatki na centra danych i infrastrukturę obliczeniową.

Komentarz iMagazine

Patrząc na te wyniki trudno nie odnieść wrażenia, iż Apple znajduje się w tej chwili w wyjątkowo komfortowej sytuacji. Firma nie musi już nikomu udowadniać, iż potrafi sprzedawać sprzęt. Rekordowe wyniki iPhone’a i Maca pokazują, iż użytkownicy przez cały czas są gotowi płacić za produkty Apple, a ekosystem skutecznie zatrzymuje ich na kolejne lata.

Jeszcze ciekawsze będzie jednak to, co wydarzy się jesienią. Przed Apple premiera nowych iPhone’ów, dalszy rozwój Apple Intelligence oraz stopniowe udostępnianie funkcji AI na kolejnych rynkach. To właśnie kolejne dwa kwartały pokażą, czy sztuczna inteligencja stanie się dla Apple nowym impulsem do wzrostu, czy jedynie kolejną funkcją zwiększającą atrakcyjność już dziś niezwykle dochodowego ekosystemu.

Jeśli artykuł Apple zarobiło więcej, niż oczekiwał rynek. Rekordowy kwartał pokazuje, iż iPhone ma się lepiej niż kiedykolwiek nie wygląda prawidłowo w Twoim czytniku RSS, to zobacz go na iMagazine.

Idź do oryginalnego materiału