
Amazon po cichu podnosi ceny. Echo, Fire TV, Kindle i Eero drożeją – także z perspektywy polskiego klienta. W oficjalnym sklepie już dziś trzeba zapłacić więcej, u resellerów jeszcze nie.
Jeśli ktoś pamięta czasy, gdy podstawowy Kindle kosztował w Polsce około 300-350 zł, to dziś może się nieco zdziwić.
Aktualne ceny na Amazon.pl wyglądają tak:
- Kindle (najnowsza generacja) – 519,99 zł
- Kindle Paperwhite – 799,99 zł
- Kindle Paperwhite Signature Edition – 879,99 zł
- Kindle Colorsoft – 1129,99 zł
- Kindle Colorsoft Signature Edition – 1249,99 zł
To sprzęt, który cenowo zaczyna wchodzić w terytorium Kobo, PocketBooka czy Onyx Booxa – marek, które oferują bardziej zaawansowane funkcje, często lepsze wsparcie językowe i większą elastyczność ekosystemu.
Kindle 6
Co gorsza Amazon wciąż nie oferuje pełnej obsługi języka polskiego w swoich urządzeniach Echo, a w przypadku Kindle’a – choć polskie książki oczywiście działają – ekosystem jest mocno zorientowany na rynek anglojęzyczny.
Fire TV: tanio już było. Kindle nie jest jedyną ofiarą podwyżek
Fire TV Stick był przez lata jednym z najtańszych sposobów na „umądrzenie” telewizora. Dziś jego ceny wyglądają tak:
- Fire TV Stick HD – 199,99 zł
- Fire TV Stick 4K Max – 379,99 zł
Amazon Fire TV Stick 4K SelectTo przez cały czas atrakcyjne urządzenia, ale ich przewaga cenowa nad Chromecastem czy Xiaomi TV Stick znacząco stopniała. Jeszcze w 2024 r. Fire TV Stick 4K Max potrafił kosztować 249-299 zł. Dziś 379,99 zł to cena, przy której polski klient zaczyna się zastanawiać, czy nie lepiej dopłacić do czegoś z Google TV i pełną obsługą lokalnych aplikacji.
Echo drożeje, a wciąż nie ma języka polskiego
Najbardziej frustrujący element polskiej oferty Amazona to głośniki Echo. Są dostępne na polskim rynku w sprzedaży, ale… Alexa przez cały czas nie mówi po polsku. Mimo to ceny rosną:
- Echo Dot (5. generacja) – 329,99 zł
- Echo Dot Max – 489,99 zł
- Echo Show 5 – 489,99 zł
- Echo Show 8 – 879,99 zł
Nowe urządzenia Amazon EchoW Stanach Zjednoczonych Echo jest tanim wejściem do smart home. W Polsce jest drogim gadżetem z wyłączoną połową funkcji.
Dlaczego Amazon podnosi ceny? Pamięć, komponenty i… strategia
Amazon tłumaczy podwyżki rosnącymi kosztami pamięci i komponentów. To prawda – ceny NAND i DRAM w 2025-2026 r. faktycznie rosły. Ale jest też drugi element: Amazon przestaje traktować sprzęt jako tani wstęp do ekosystemu.
Echo, Fire TV i Kindle były kiedyś sprzedawane niemal po kosztach, bo miały napędzać sprzedaż usług i treści. Dziś Amazon chce, by sprzęt sam na siebie zarabiał. To fundamentalna zmiana filozofii.
Polski klient widzi to wyjątkowo wyraźnie, bo u nas Amazon nie ma tak silnego ekosystemu jak w Stanach Zjednoczonych. Nie mamy Alexy po polsku, nie mamy pełnej integracji usług, a Kindle – choć świetny – nie jest już jedynym sensownym wyborem. Na swój sposób trochę szkoda.













