
Łatwo kupić najdroższy pakiet internetu domowego lub abonament. Jednak najdroższy nie zawsze oznacza najlepszy. jeżeli płacisz więcej, przepłacasz. W Polsce światłowód potrafi być naprawdę tani.
Serwis Telko.in postanowił sprawdzić, jak wyglądają realia na rynku internetu światłowodowego w Polsce. Teoretycznie średnia cena miała wzrosnąć, jednak niektórzy operatorzy telekomunikacyjni wciąż tanieją. Wynika to głównie z promocji obowiązujących w okresie wakacyjnym. Mimo wszystko wcale nie trzeba płacić kokosów, aby mieć dostęp do szybkiego internetu.
Internet światłowodowy w Polsce nie jest drogi
Według najnowszych danych średnie ceny abonamentu za internet szerokopasmowy (o wysokiej przepustowości) zaczynają się od ok. 50,38 zł/mies. To stawki za podstawowe oferty o prędkościach do 300 Mb/s. Za nieco szybsze połączenie zapłacimy średnio 60,32 zł/mies., a za najszybsze – 80,39 zł.
To jednak tylko uśrednione wartości. W ofertach rynkowych znajdziemy zarówno niższe, jak i znacznie wyższe opłaty. Przykładowo w Orange za światłowód 300 Mb/s zapłacimy od 45 zł/mies. – wartość ta obejmuje też obowiązkową dopłatę za wynajęcie routera w wysokości 4,99 zł/mies.
Co ciekawe, według Telko.in niektóre pakiety – jak 1000 Mb/s – bywają zupełnie nieopłacalne. Wyższa opcja o prędkości 2000 Mb/s potrafi być od nich tańsza.
Jak wyglądają średnie miesięczne ceny abonamentu światłowodowego u najpopularniejszych operatorów telekomunikacyjnych w Polsce? Wartości są do siebie mocno zbliżone:
- Orange: 67,80 zł;
- Play: 64,29 zł;
- Plus: 63,33 zł;
- T-Mobile: 56,67 zł;
- Vectra: 67,81 zł;
- Netia: 45,04 zł.
Zdecydowanie najtaniej wypada Netia, która za pakiet 300 Mb/s wymaga zaledwie 30 zł/mies. Taka cena obowiązuje jednak tylko przez pierwsze dwa lata. Od 25. miesiąca opłata rośnie dwukrotnie, do 60 zł/mies. Z kolei pozostałe firmy utrzymują bardzo podobne średnie wartości na poziomie 57-67 zł/mies.
Nie wszędzie takie ceny są możliwe
Trzeba jednak zaznaczyć, iż w typowym scenariuszu rzadko mamy możliwość wyboru spośród wszystkich operatorów na rynku. Wiele zależy od infrastruktury doprowadzonej do konkretnego budynku. Niektóre z nich pozwalają na żonglowanie ofertami, ale np. w wynajmowanym przeze mnie mieszkaniu mam dostęp tylko do dwóch opcji i niestety nie mają one przełożenia na ten ranking.
Wiele cen podawanych przez operatorów zaczyna się od pewnego poziomu i żeby je uzyskać, trzeba spełnić dodatkowe warunki – np. nie mieszkać w budynku jednorodzinnym.















