Bottleneck procesora, to dziś jedno z tych pojęć, które funkcjonuje bardziej jako skrót myślowy niż realna diagnoza. Wystarczy niski FPS, nierówna animacja albo konfiguracja niezgodna z internetowym konsensusem, by w komentarzach pojawiło się hasło „procesor ogranicza kartę graficzną”. Problem polega na tym, iż w większości przypadków to zdanie jest albo nieprecyzyjne, albo zwyczajnie fałszywe. W praktyce widziałem to dziesiątki razy – użytkownik patrzy na overlay, widzi 60–70% użycia CPU, 80% GPU i wyciąga wniosek, iż „CPU nie wyrabia”. Tymczasem w tle gra oparta o konkretny silnik renderuje scenę, która po prostu nie skaluje się liniowo.To nie jest wina procesora. To…

1 dzień temu








