Boeing 777 lecący z Amsterdamu na Curaçao musiał zawrócić po tym, jak na pokładzie wybuchł pożar spowodowany przez powerbank. Właścicielem urządzenia był były prezes KLM, Camiel Eurlings. Zdarzenie wywołało dyskusję o bezpieczeństwie używania takich urządzeń w samolotach.