
Największym problemem chińskich marek w Europie wcale nie jest technologia, ale brak zaufania klientów i dziurawe sieci serwisowe.
Koncern Geely właśnie znalazł na to genialne w swojej prostocie rozwiązanie. Volvo Cars ogłosiło podpisanie porozumienia, na mocy którego stanie się wyłącznym importerem samochodów Lynk & Co na Starym Kontynencie. To pragmatyczny ruch, w którym szwedzka renoma ma utorować drogę azjatyckiej ekspansji.
Szwedzkie salony, chińskie samochody
Zgodnie z podpisanym memorandum, Volvo przejmuje pełną odpowiedzialność za operacje handlowe i wizerunkowe Lynk & Co w Europie. W praktyce oznacza to, iż chińskie auta wjadą do autoryzowanych salonów szwedzkiej marki, a ich nabywcy będą korzystać z tej samej, ugruntowanej przez lata sieci naprawczej.
Dla Lynk & Co to gigantyczny skrót biznesowy. Zamiast latami budować własną infrastrukturę dealerską od zera – co pochłania miliardy euro – marka dostaje klucze do gotowego, zaufanego ekosystemu. Klient, który mógłby mieć obawy przed zakupem „egzotycznego” auta, teraz kupi je i naprawi u lokalnego dealera Volvo.
Co z tego ma samo Volvo?
Oficjalny komunikat prasowy gładko opowiada o „efekcie skali” i „zaspokajaniu potrzeb szerszej grupy klientów”, ale biznesowa kalkulacja jest tu jasna. Volvo zyskuje dostęp do zupełnie nowego segmentu rynku bez wydawania ani jednego euro na rozwój nowych modeli (R&D). Autoryzowane stacje obsługi, które w dobie mniej awaryjnej elektromobilności gorączkowo szukają dodatkowych źródeł dochodu, dostaną kolejne auta do sprzedaży i serwisowania. To sytuacja typu win-win dla obu spółek siostrzanych.
Kto naprawdę pociąga za sznurki?
Trzeba jednak wyraźnie zaznaczyć, iż to wyłącznie mariaż dystrybucyjny. Za globalny rozwój, technologię i certyfikację modeli Lynk & Co przez cały czas w stu procentach odpowiada chińska centrala Geely.
Wprowadzając nową markę na europejskie rynki przez bezpieczne, szwedzkie drzwi, macierzysty koncern sprytnie omija wizerunkowe bariery. Pozostaje tylko jedno, najważniejsze pytanie: czy postawienie aut Lynk & Co obok flagowych modeli XC90 czy EX90 nie rozmyje ostatecznie prestiżu Volvo w oczach wieloletnich, lojalnych klientów szwedzkiej marki?
Geely EX5 odcina kabel. Duża aktualizacja dodaje bezprzewodowy Android Auto i nowe dźwięki
Jeśli artykuł Chińskie auta pod szwedzkim parasolem. Volvo staje się wyłącznym importerem Lynk & Co w Europie nie wygląda prawidłowo w Twoim czytniku RSS, to zobacz go na iMagazine.

2 godzin temu














