
Co jakiś czas internet spamuje mnie strasznymi artykułami, jakoby doświadczeni prompterzy mieliby zabrać pracę grafikom, programistom, pisarzom, kierowcom i pilotom. Czy naprawdę mamy się czego obawiać?

Co jakiś czas internet spamuje mnie strasznymi artykułami, jakoby doświadczeni prompterzy mieliby zabrać pracę grafikom, programistom, pisarzom, kierowcom i pilotom. Czy naprawdę mamy się czego obawiać?