Dreame wprowadza do Polski pięć nowych odkurzaczy. Jeden sam zmienia mopy

3 godzin temu

Dreame wprowadza do Polski pięć nowych urządzeń do sprzątania: dwa rozbudowane roboty oraz trzy odkurzacze pionowe. Największe wrażenie robi chyba Dreame X60 Pro Ultra Matrix, który sam dobiera pady mopujące do pomieszczenia. Uwagę zwracają też gorące mopowanie, siła ssania do 42 000 Pa oraz stacje ograniczające kontakt z kurzem do minimum. Ceny urządzeń zawierają się w przedziale od 1499 do 7299 złotych.

Gorąca woda na podłodze i para na uporczywe plamy

Dreame Aqua20 Pro Ultra Roller S Complete zamiast dwóch obracających się padów korzysta z rolki stale zwilżanej czystą wodą. System AquaRoll Hot Water Mopping podgrzewa ją do 75°C, a 16 dysz równomiernie rozprowadza wodę. Wałek obraca się z prędkością 300 obr./min i może być dociskany do podłogi z siłą od 12 do 18 N. Brudna woda jest natychmiast zbierana do oddzielnego zbiornika, dlatego robot nie rozmazuje jej po kolejnych fragmentach podłogi.

W specyfikacji pojawiają się aż trzy różne temperatury, ale każda dotyczy innego etapu sprzątania. Do rozpuszczania trudnych plam wykorzystywana jest para o temperaturze 180°C, podczas zwykłego mopowania robot korzysta z wody podgrzanej do 75°C, natomiast w stacji rolka jest myta wodą osiągającą 100°C. Na koniec suszy ją powietrze o temperaturze 65°C.

Grafika: Dreame

Rolka może wysunąć się o 8 cm poza obrys robota, a dodatkowa szczotka boczna dociera do narożników. Siła ssania wynosi 37 000 Pa. Aqua20 rozpoznaje również dywany, osłania mokry wałek specjalną klapką i podnosi go o 15 mm. Pięciokołowe zawieszenie pozwala pokonywać pojedyncze progi o wysokości 3 cm oraz dwustopniowe przeszkody sięgające 5 cm.

Za nawigację odpowiada zestaw składający się z czujnika 3D ToF, kamery RGB i diod LED. Robot rozpoznaje ponad 320 typów obiektów, a przy wysokości 97,5 mm powinien mieścić się pod sporą częścią mebli. Stacja automatycznie opróżnia pojemnik do worka, który może wystarczyć choćby na 100 dni.

X60 Pro Ultra Matrix sam dobiera mopy do pomieszczeń

Jeszcze ciekawiej prezentuje się Dreame X60 Pro Ultra Matrix. Jego stacja Multi-Mop Switching Dock automatycznie zmienia pady mopujące w zależności od sprzątanego pomieszczenia. W kuchni robot może korzystać z nylonowych nakładek i płynu odtłuszczającego, w łazience z padów gąbkowych, a na drewnianej podłodze z nakładek termicznych utrzymujących temperaturę powyżej 40°C. Takie rozwiązanie ogranicza przenoszenie brudu między pomieszczeniami.

Nowy robot sprzątający Dreame dysponuje siłą ssania 42 000 Pa. Boczna szczotka wysuwa się na 12 cm, pad mopujący aż na 18 cm, a dodatkowy sześciocentymetrowy moduł z wibrującą szczotką czyści listwy przypodłogowe. Stacja myje nakładki wodą o temperaturze do 100°C, wykorzystując tarkę oraz system 20 dysz.

Grafika: Dreame

Podwójna kamera i system OmniSight pozwalają rozpoznawać ponad 320 rodzajów przeszkód. Moduł laserowy może całkowicie schować się w obudowie, gdy robot wjeżdża pod niski mebel. Zawieszenie ProLeap radzi sobie z pojedynczymi progami do 5,2 cm oraz dwustopniowymi przeszkodami o łącznej wysokości do 10 cm. Szybkie ładowanie zwiększa poziom baterii o 24 proc. w 5,5 minuty, dzięki czemu urządzenie może kontynuować pracę na powierzchni sięgającej choćby 1000 m2.

Seria Air ma odciążyć ręce i użytkownika

Dreame Air AquaCycle Pro łączy tradycyjne odkurzanie z aktywnym myciem podłogi. Konstrukcja waży mniej niż 0,9 kg, a zginana pod kątem 90 stopni rura pozwala sprzątać pod meblami bez schylania się. W trybie mopowania urządzenie oddziela czystą wodę, brudną wodę oraz stałe zanieczyszczenia. Po pracy stacja automatycznie myje szczotkę i suszy ją przez 30 minut powietrzem o temperaturze 70°C.

Grafika: Dreame

Po zamontowaniu głowicy do pracy na sucho sprzęt oferuje siłę ssania 20 000 Pa i maksymalnie 40 minut działania. Ostrza w szczotce przecinają nawinięte włosy, a szerokie podświetlenie pomaga dostrzec kurz na twardych podłogach.

Model Dreame Air Station rezygnuje z funkcji mycia, ale dodaje automatyczne opróżnianie zbiornika. Odkurzacz waży około 1,1 kg, rozwija moc ssania 100 AW i pracuje do 40 minut bez ładowania. Po odstawieniu do kompaktowej stacji kurz trafia do 1,5-litrowego worka, który może wystarczyć choćby na 50 dni. Głowica obraca się w zakresie 360 stopni, pracuje niemal całkowicie na płasko i ma system aktywnego przecinania włosów.

Dreame Z30 Slim Station oferuje 310 AW i 90 minut pracy

Najmocniejszym z nowych odkurzaczy pionowych jest Dreame Z30 Slim Station. Silnik osiągający 150 000 obr./min generuje moc ssania 310 AW, a akumulator pozwala pracować do 90 minut w trybie Eco. Taki zapas energii ma wystarczyć na posprzątanie powierzchni do 220 m2.

Stacja automatycznie opróżnia zbiornik do trzylitrowego worka, który może wystarczyć na około 100 dni, a moduł antybakteryjny ma ograniczać rozwój drobnoustrojów. Odkurzacz sam dobiera moc do poziomu zabrudzenia, korzysta z filtra HEPA H14 i został wyposażony w akcesorium umożliwiające wyczesywanie sierści zwierzęcia bezpośrednio do urządzenia.

Ceny nowych odkurzaczy Dreame

Nowe odkurzacze pionowe i roboty sprzątające Dreame trafią do sprzedaży 23 października u autoryzowanych partnerów oraz w oficjalnych kanałach marki. Cennik przedstawia się następująco:

  • Dreame Air Station – 1699 zł, a w ofercie premierowej 1499 zł,
  • Dreame Air AquaCycle Pro – 1899 zł, a w ofercie premierowej 1699 zł,
  • Dreame Z30 Slim Station – 1699 zł,
  • Dreame Aqua20 Pro Ultra Roller S Complete – 5599 zł,
  • Dreame X60 Pro Ultra Matrix – 7299 zł.

Największy próg cenowy dzieli jak widać lekkie modele pionowe od zaawansowanych robotów ze stacjami. W przypadku tych ostatnich płaci się już nie tylko za odkurzanie, ale także za rozbudowane mopowanie, automatyczną obsługę nakładek oraz zdolność pokonywania przeszkód, które dla starszych robotów często oznaczały spore problemy ze skutecznym sprzątaniem.

Test Dreame T16 Pro Steam. Odkurzacz mopujący, który walczy z brudem też parą

Źródło: Dreame

Idź do oryginalnego materiału