
W motorsporcie ryk silnika nigdy nie był wyłącznie efektem ubocznym spalania paliwa – był fundamentem widowiska, który budował fizyczne poczucie prędkości i dramaturgię na torze.
Formuła E od swojego debiutu walczy z problemem akustycznej sterylności, a wysoki pisk elektrycznych przetwornic dla wielu kibiców brzmi bardziej jak sprzęt AGD niż wyścigowa elita. Włodarze serii postanowili rozwiązać ten kryzys inżynierią dźwięku, ogłaszając wieloletnie partnerstwo technologiczne z firmą Sennheiser.
Fizyka wydechu kontra pisk falowników
Brak tradycyjnej jednostki spalinowej pozbawia transmisję telewizyjną naturalnego nośnika emocji. Dotychczasowe próby sztucznego dogrywania syntetycznych dźwięków silnika w autach elektrycznych zawsze kończyły się wizerunkową porażką, dlatego Formuła E i Sennheiser przyjęły zupełnie inną strategię na nadchodzącą erę bolidów GEN4.
Zamiast udawać dźwięk spalinowy, inżynierowie skupią się na wyciągnięciu i podbiciu mechanicznej agresji wyścigów elektrycznych. Plan zakłada precyzyjne zbieranie dźwięków, które w tradycyjnych wyścigach były zagłuszane przez wydechy:
- Pracy opon na granicy przyczepności: pisk gumy na dohamowaniach i uślizgach czterech kół.
- Fizyki zawieszenia: twarde uderzenia podwozia o tarki i krawężniki toru.
- Aerodynamiki: świst strug powietrza wokół otwartego kokpitu i karbonowych elementów nadwozia.
AMBEO na torze i w transmisji na żywo
Kluczem do nowego formatu transmisji ma być ekosystem AMBEO – rozwijana przez markę Sennheiser platforma rejestracji i miksowania dźwięku immersyjnego (przestrzennego). kooperacja nie ogranicza się do ekspozycji logo na bandach reklamowych. Niemiecki producent wdroży dedykowany zestaw mikrofonów wielokierunkowych rozmieszczonych w newralgicznych punktach torów miejskich, a także bezpośrednio w kokpitach bolidów.
Sygnał audio będzie w czasie rzeczywistym kodowany wielokanałowo pod kątem domowych systemów odsłuchowych. Celem jest dostarczenie przestrzennego, trójwymiarowego miksu, który u widza korzystającego ze słuchawek lub soundbara pozwoli precyzyjnie zlokalizować pozycję rywala zbliżającego się do manewru wyprzedzania.
Soundbar Sennheiser Ambeo w nowej, kompaktowej wersji Mini
Nowy standard transmisji sportowych
Projekt jest bezpośrednią próbą udowodnienia, iż brak tradycyjnego silnika nie musi oznaczać nudy w głośnikach. jeżeli Sennheiser zdoła przekształcić dotychczasową ciszę w czytelny, przestrzenny spektakl inżynieryjny, Formuła E może wyznaczyć standard transmisji dla innych cichych dyscyplin elektrycznych.
Sprawdzianem nowego systemu będą pierwsze transmisje z wykorzystaniem pełnej specyfikacji bolidów czwartej generacji.
Jeśli artykuł Formuła E ma problem z dźwiękiem. Sennheiser i technologia AMBEO mają uratować emocje w erze cichych bolidów nie wygląda prawidłowo w Twoim czytniku RSS, to zobacz go na iMagazine.

2 godzin temu







