Najnowsza odsłona flagowej serii zegarków przyniosła spore zaskoczenie. Garmin Fenix 9 zadebiutował na rynku bez wariantu wyposażonego w ekran microLED. W ofercie znalazły się tylko panele AMOLED oraz tradycyjne wyświetlacze Memory-in-Pixel w odmianach Solar.
Okazuje się jednak, iż pomysł na microLED wcale nie wylądował w koszu.
Ekran ma być zabójczo jasny, a przy tym szanować baterię zegarka
Podstawowy Garmin Fenix 9 kosztuje 4 300 złotych, a cała seria nie obejmuje wariantu z ekranem microLED. Zamiast tego firma postanowiła wycisnąć wszystko, co się da, z dotychczas sprawdzonych rozwiązań. Modele Fenix 9 Pro otrzymały podrasowane ekrany AMOLED świecące z mocą 3000 nitów, a fani wersji Solar dostali ulepszone wyświetlacze MIP (Memory-in-Pixel).
Garmin Fenix 9. | Źródło: GarminWybór sprawdzonych ścieżek to bezpośrednia konsekwencja lekcji, jaką inżynierowie odebrali przy wcześniejszym projekcie. Zegarek Garmin Fenix 8 Pro microLED, nad którym prace ruszyły jeszcze w 2024 roku, pokazał zarówno ogromny potencjał, jak i spore ograniczenia technologiczne. Ekran dostarczony przez firmę AU Optronics imponował kosmiczną jasnością 4500 nitów, zapewniając absolutnie perfekcyjną czytelność w ostrym słońcu.
Za tę jasność trzeba było jednak sporo zapłacić. Cenę zegarka w dniu premiery wyznaczono na zaporowe 8 599 PLN, koperta stała się o milimetr grubsza, a bateria w trybie ciągłego podświetlenia padła już po 4 dniach. Przypominam, iż standardowy AMOLED wyciągał w tych samych warunkach 15 dni.
Garmin Fenix 8 Pro. | Źródło: GarminPrace wciąż trwają
Podczas spotkania z inwestorami po trzecim kwartale 2026 roku szef AU Optronics, Paul Peng, uciął wszelkie spekulacje dotyczące porzucenia tej technologii. Pogłoski o wycofaniu się z produkcji paneli microLED dla inteligentnych zegarków nazwał bezpośrednio wprowadzającymi w błąd. Firma nie tylko nie skasowała projektu, ale szykuje spory skok technologiczny.
Sercem nowej strategii jest linia produkcyjna 4.5 generacji, która wystartuje w pierwszej połowie 2027 roku. Dzięki niej fabryki znacząco zwiększą wydatek paneli o wysokiej rozdzielczości. Ponadto optymalizacja wdrożonych procesów pozwoli ścinać koszty produkcji. Kolejne ekrany mają być nie tylko tańsze w wytwarzaniu, ale też wyraźnie odchudzone i bardziej energooszczędne.
Jeśli obietnice fabryki AUO przełożą się na rzeczywistość, Garmin Fenix microLED v2 ma szansę zadebiutować na rynku we wrześniu 2027 roku. Dokładnie dwa lata po premierze Fenis 8 Pro. Nowa linia produkcyjna otworzy producentowi drzwi do stworzenia zegarka, który wreszcie pozbędzie się wad wieku dziecięcego.
Źródło: Gadgets & Wearables, Notebookcheck / Zdj. otwierające: Garmin

4 godzin temu







