Garmin szykuje przełom. Fenix 9 może mieć GPS dokładny do 50 cm

4 godzin temu

Smartwatch, który nie gubi sygnału w lesie, działa na całym świecie i wytrzymuje dłużej na jednym ładowaniu? Garmin właśnie pokazał kierunek, w którym zmierza jego kolejna generacja zegarków. Nowe patenty sugerują, iż Garmin Fenix 9 może wprowadzić jedne z największych zmian od lat – użytkownicy będą zachwyceni.

Nowa konstrukcja anten Garmin to klucz do dokładniejszego GPS

Jednym z głównych problemów współczesnych smartwatchy sportowych przez cały czas pozostaje dokładność pomiarów GPS (czy raczej: GNSS). choćby modele korzystające z dwuzakresowego GNSS (L1 + L5) potrafią gubić precyzję w trudnych warunkach – w gęstym lesie, między wysokimi budynkami czy podczas szybkiego biegu w mieście. To nie tyle kwestia samych satelitów, co sposobu, w jaki zegarek odbiera sygnał.

Ujawnione patenty sugerują, iż Garmin chce podejść do tematu od zupełnie innej strony. Zamiast stosować klasyczne anteny zajmujące miejsce w obudowie, producent planuje wykorzystać elementy konstrukcyjne zegarka jako część systemu antenowego. Metalowa ramka oraz tylna część koperty mają działać jak dwie współpracujące anteny, rozmieszczone na różnych płaszczyznach. Taka architektura pozwala lepiej wykorzystać dostępny sygnał i zbliżyć się do dokładności rzędu 50 cm. To poziom, który do tej pory pozostawał poza zasięgiem urządzeń ubieralnych. Wiele wskazuje na to, iż pierwszym zegarkiem z tym systemem będzie nowy Garmin Fenix 9.

Garmin chce ominąć regionalizację smartwatchy z LTE

Drugim istotnym ograniczeniem zegarków z LTE jest ich regionalność. Urządzenia kupione w Europie często nie działają poprawnie w USA czy Azji, ponieważ korzystają z innych pasm częstotliwości. W praktyce oznacza to konieczność wyboru odpowiedniej wersji sprzętu lub pogodzenia się z ograniczeniami. Nowe patenty Garmina sugerują rozwiązanie tego problemu poprzez dynamiczne dostosowywanie pracy anteny do lokalizacji użytkownika.

Grafika: Garmin

Zegarek miałby automatycznie rozpoznawać region i przełączać się między odpowiednimi pasmami, bez jakiejkolwiek ingerencji ze strony użytkownika. jeżeli technologia trafi do produkcji, może to oznaczać pierwszy smartwatch, który faktycznie działa globalnie – także w kontekście rozwijających się sieci 5G dla urządzeń ubieralnych.

Więcej miejsca w środku, czyli większa bateria

Zmiana podejścia do konstrukcji anten ma jeszcze jedną, bardzo praktyczną konsekwencję. Usunięcie klasycznych komponentów antenowych zwalnia miejsce wewnątrz obudowy, które można wykorzystać na inne elementy. Najbardziej oczywistym efektem będzie większy akumulator, którego pojemność mogłaby wzrosnąć bez zwiększania rozmiaru zegarka.

Alternatywnie Garmin może wykorzystać tę przestrzeń do odchudzenia konstrukcji i stworzenia cieńszego, lżejszego urządzenia. Niezależnie od kierunku, użytkownicy zyskują – bo albo dostają dłuższy czas pracy, albo większy komfort noszenia. W świecie smartwatchy to wciąż jedne z najważniejszych parametrów.

Łączność satelitarna w mniejszych zegarkach

Nowa architektura anten ma również wspierać komunikację satelitarną, która jest jednym z wyróżników ekosystemu Garmina. Chodzi o rozwiązania pokroju inReach, umożliwiające wysyłanie wiadomości i sygnałów SOS choćby poza zasięgiem sieci komórkowej.

Co istotne, efektywniejsze wykorzystanie przestrzeni wewnątrz zegarka może pozwolić na przeniesienie tych funkcji do mniejszych modeli lub tańszych serii. Do tej pory takie możliwości były zarezerwowane głównie dla największych i najdroższych konstrukcji. W przyszłości może się to zmienić.

Nie tylko w Garmin Fenix 9

Choć wszystko wskazuje na to, iż pierwszym zegarkiem z nowymi technologiami będzie Garmin Fenix 9, potencjalne zastosowania są znacznie szersze. jeżeli Garmin faktycznie uprości i obniży koszt implementacji zaawansowanych funkcji, mogą one szybciej trafić do modeli ze średniej półki.

To oznacza, iż rozwiązania takie jak bardziej precyzyjny GPS, globalne LTE czy łączność satelitarna przestaną być domeną wyłącznie flagowców. Dla użytkowników to dobra wiadomość – szczególnie tych, którzy nie chcą wydawać kilku tysięcy złotych na zegarek.

Warto podkreślić, iż mówimy o zgłoszeniach patentowych, a nie zapowiedzianym produkcie. Nie ma gwarancji, iż wszystkie opisane rozwiązania trafią do finalnego urządzenia ani iż zobaczymy je w najbliższym modelu.

Premiera Garmin Fenix 9 powinna odbyć się w drugiej połowie 2026 roku.

WhatsApp trafił na zegarki Garmin. Dowiedz się jak skorzystać
Garminsmartwatche
Idź do oryginalnego materiału