Harman European Roadshow – Warszawa 2025

4 dni temu

Nowe rozwiązania producenta dla branży AV.

Nie bez powodu na prezentację nowych rozwiązań technologicznych i sprzętu marki Harman Professional Solutions, po raz kolejny wybrana została wyjątkowa przestrzeń warszawskiej restauracji i sportbaru NINE’s. To tutaj właśnie cały system AV jest w pełni realizowany w oparciu o rozwiązania tego producenta.

6 listopada, w trakcie kolejnej edycji niezwykle interesującego wydarzenia branżowego, na scenę wkroczył Adam Pieron, przedstawiając cały obecny zespół ESS Audio, a także zapowiadając BSS Omni, czyli nową ewolucję rozwiązań spod znaku Harman. Chwilę potem głos przejmuje Adam Findlay, który rozpoczyna prezentację krótkim zdaniem po walijsku. Adam błyskawicznie zanurkował w pełen technicznych szczegółów świat Harmana, więc, trzymając w ręku precla w kształcie znanej w całym piłkarskim świecie dziewiątki, podążyłem za nim. Na początku wielki ekran wypełniły informacje o AVX Suite – rozwiązaniu, na które składają się trzy moduły: Manager, Architect, Control. To pierwsze nowe, zbudowane od podstaw, rozwiązanie dające pełną władzę nad praktycznie całym światem audiowizualnym od Harman. Wszystkie rozwiązania współpracują teraz ze sobą natywnie, po raz pierwszy tworząc ekosystem. Nie ma tu już znaczenia który produkt z „Harman’s House of Brands” weźmiemy. Krótka, praktyczna prezentacja aplikacji udowodniła, jak dużo można zrobić w jednym miejscu – od aktualizacji firmware, przez kontrolę stanu wszystkich podłączonych urządzeń w AVX Manager przez wprowadzenie korekt parametrów audio czy modyfikacje programu w procesorze DSP dzięki AVX Architect aż do sterowania wszystkim za pośrednictwem AVX Control. Ważne, by urządzenia miały na sobie oznaczenie HControl, jak: panele sterujące, procesory OMNI, czy konwertery AV-over-IP dostępne w Harman. Jednorodność środowiska i wygoda poruszania się w nim powoduje, iż rozwiązaniom, wspieranym przez AVX Suite, zdecydowanie warto się przyjrzeć. W tle, pod powierzchnią AVX Suite, kryje się „human readable API”, czyli łatwy do przeczytania i zrozumienia sposób komunikacji ze światem audiowizualnym ze znakiem HControl. Cały ekosytem jest więc teraz otwarty – łatwy w implementacji.

Modele BSS OMNI 512p i 256p to zupełnie nowa generacja procesorów DSP, posiadająca otwartą architekturę, różniącą się liczbą obsługiwanych kanałów. Większy model obsługuje 512×512 kanałów Dante/AES67, ma także wbudowany silnik skryptowy, opracowany przez inżynierów AMX, dysponuje ośmioma portami GPIO. Oferuje aż 160 kanałów AEC, 64 linie VoIP, precyzyjny zegar z wejściem i wyjściem BNC. Wewnętrzny dysk SSD o pojemności 1 TB stanowić może źródło dla 128-kanałowego odtwarzacza multimedialnego, a lokalne zarządzanie pracą urządzenia ułatwia interaktywny panel LCD.

Wkrótce Adam Pieron ponownie przejął mikrofon, prezentując – uwaga – 21 nowych głośników JBL. Zamiast znanych i dość często stosowanych rodzin głośników sufitowych, pojawią się trzy nowe rodziny „400”. Zamiast Control 10 integratorzy dostaną Control 400 Standard Coverage; grupę Control 20 zastąpi Control 400 Enhanced Coverage, a zamiast Control 40 pojawi się seria Control 400 Premium Coverage. We wszystkich seriach pojawiły się bezramkowe grille, mocowane magnetycznie, w tym także kwadratowe. Wszystkie głośniki mają także udoskonalone rozwiązania mechaniczne – od łap trzymających głośniki we adekwatnym miejscu, przez sposób doprowadzenia do nich kabla do wyboru trybu pracy – od niskoimpedancyjnego do wieloodczepowego 100 V. O zaletach głośników można mówić naprawdę długo, jednak Adam błyskawicznie przekazał pałeczkę prowadzącego kolejnemu ekspertowi. Steve Badham po krótkim wprowadzeniu i wskazaniu najważniejszych, nowych cech wszystkich serii Control, po prostu zaprezentował, jak grają głośniki z każdej serii. A grają naprawdę dobrze, choćby seria Control 400 Standard Coverage. I tu ważna uwaga, wśród nowych głośników JBL znaleźć można modele z certyfikacją IP54 oraz ciekawie zaprojektowane wersje niskoprofilowe. Zwykle niski profil głośnika oznacza po prostu krótszą obudowę za samym przetwornikiem. JBL podszedł do tego zagadnienia inaczej – zachował objętość klasycznej obudowy i ukształtował ją tak, żeby mimo zmniejszenia profilu, kubatura obudowy była taka, jak dla klasycznego, „wysokiego” głośnika o tej samej średnicy przetwornika. A więc mimo przetwornika – np. głośnik z przetwornikiem 6,5-calowym ma znacznie większą średnicę.

W trakcie spotkania zaprezentowano 21 nowych głośników JBL! Zamiast znanych i dość często stosowanych rodzin głośników sufitowych pojawią się trzy nowe rodziny „400”. Zamiast Control 10 integratorzy dostaną Control 400 Standard Coverage; grupę Control 20 zastąpi Control 400 Enhanced Coverage, a zamiast Control 40 pojawi się seria Control 400 Premium Coverage.

Po prezentacji znów przyszła kolej na Adama Pierona. Tym razem na pierwszy plan wydobył wzmacniacze Crown. Pojawiły się trzy modele: CTD-2125, CTD-4125 oraz CTD-8125 wchodzące w skład serii ComTech D. Już te dane wystarczą, by rozszyfrować co oferują wszystkie trzy urządzenia. CTD – to oczywiście skrót nazwy serii ComTechD. Pierwsza cyfra – 2, 4 lub 8 to liczba kanałów. A trzy kolejne, czyli 125 to moc „na kanał”. Wpisałem moc w cudzysłów, ze względów które niedługo staną się oczywiste. Nowe urządzenia od Crown, który ma więcej patentów niż jakikolwiek inny producent wzmacniaczy, są naprawdę niesamowite. Oczywiście, we wszystkich wzmacniaczach są presety dla nowych serii głośników, ale też dla tych, które już długo są na rynku. Każdy wzmacniacz ma także całkiem rozbudowany procesor DSP na pokładzie. Co ważne, każdy z nowych wzmacniaczy ma obsługę Dante. Dzięki temu możliwe jest wpięcie za pośrednictwem wzmacniaczy dodatkowych źródeł analogowych do sieci cyfrowej Dante, a w tym samym czasie grać ze wzmacniacza innymi sygnałami audio. Tych kanałów wejściowych jest tyle ile kanałów ma wzmacniacz. Z kolei wejście do sieci Dante można zrealizować w trzech punktach. Pierwszy, dość oczywisty – to co wchodzi na wejście analogowe, przekazywane jest do sieci Dante. Drugi punkt przesyłania audio do Dante – to już po wstępnej obróbce w procesorze DSP na pokładzie wzmacniacza. Ten sygnał nie musi być już wysyłany do DSP, ale do kolejnego wzmacniacza tworząc większą instalację audio. Trzeci unikalny sposób przekazania dźwięku do sieci Dante to ten, po strojeniu dla głośników. Ten punkt idealnie przyda się do urządzeń obsługujących AEC. Poza Crown, żaden inny producent nie daje tej możliwości. Na koniec Adam Pieron opowiedział o zdecydowanie najciekawszej funkcji wzmacniaczy Crown. W ramach dwóch lub czterech kanałów można absolutnie swobodnie dysponować dostępną mocą. Przykładowo model, który dysponuje dwoma kanałami po 125 W każdy, tak naprawdę ma 250 W mocy. Jej podział może być na przykład w proporcjach 12 W dla kanału pierwszego i 238 W dla drugiego. Identycznie sytuacja wygląda dla wzmacniaczy czterokanałowych. Wzmacniacz ośmiokanałowy ma dwa zestawy po cztery kanały. I to właśnie jest powód, dla którego moc kanału przy przedstawianiu wzmacniaczy wziąłem w cudzysłów. Wzmacniacze mają też możliwość zaprogramowania, a następnie łatwego wywołania do 40 scen w samym wzmacniaczu. Doskonała funkcja do przestrzeni wielofunkcyjnych – jak hotelowa restauracja w ciągu dnia zmieniająca się w przestrzeń eventową wieczorami. Integratorzy docenią funkcję pilot tone. Dzięki niej błyskawicznie można zdiagnozować prawidłowość podłączenia, choćby najbardziej rozległej instalacji 100 V. Dodam też, iż wszystkie nowe wzmacniacze Crown są ciche. Producent jest świadomy, iż coraz częściej sprzęt montowany jest bezpośrednio w sali spotkań, więc szum wentylatorów jest bardzo niepożądany. Wzmacniacze Crown można wbudować w dostępną przestrzeń sali konferencyjnej, a codzienny użytkownik może choćby nie zauważyć jego obecności.

Adam Findlay z Harman Professional Solutions – Adam Findlay, który rozpoczyna prezentację krótkim zdaniem po walijsku, błyskawicznie zanurkował w pełen technicznych szczegółów świat Harmana. Na początku wielki ekran wypełniły informacje o AVX Suite – rozwiązaniu, na które składają się trzy moduły: Manager, Architect, Control. To pierwsze nowe, zbudowane od podstaw, rozwiązanie dające pełną władzę nad praktycznie całym światem audiowizualnym od Harman.

W świecie zaawansowanych systemów audio marka BSS obecna jest od ponad 40 lat. Osobiście niezliczoną ilość razy wykorzystywałem procesor DSP BSS BLU-100 czy rozszerzające sieć BLU o Dante BLU-DAN. Dlatego kolejna prezentacja nowości, którą znów poprowadził Adam Findlay, była tak ciekawa. Przede wszystkim BSS ma w ofercie dwa nowe, choć prezentowane już na ostatnim ISE, procesory 512p i 256p. To zupełnie nowa generacja procesorów DSP, posiadająca otwartą architekturę, różniącą się liczbą obsługiwanych kanałów. Większy model obsługuje 512 x 512 kanałów Dante/AES67, ma także wbudowany silnik skryptowy, opracowany przez inżynierów AMX, dysponuje ośmioma portami GPIO. Oferuje aż 160 kanałów AEC, 64 linie VoIP, precyzyjny zegar z wejściem i wyjściem BNC. Wewnętrzny dysk SSD, o pojemności 1 TB, stanowić może źródło dla 128-kanałowego odtwarzacza multimedialnego, a lokalne zarządzanie pracą urządzenia ułatwia interaktywny panel LCD. Mniejszy brat 256p jest mniejszy tylko pozornie, bo przez cały czas potrafi obsłużyć ogromny system audio, oferując

256 x 256 kanałów Dante/AES67, 80 kanałów AEC, 32 linie VoIP, a dysk ma pojemność 500 GB. Obie nowości, spod znaku Soundweb OMNI pracują z częstotliwościami 48 lub 96 kHz, z rozdzielczością 24 bitów. W urządzeniach jest najpotężniejszy w dziejach BSS procesor FPGA, więc nowy DSP sprawdzi się znacznie lepiej niż typowy komputer – choćby z najlepszym oprogramowaniem. Naturalnie, po parametrach widać możliwe zastosowanie OMNI – największe centra kongresowe, placówki edukacyjne, urzędy – wszędzie tutaj OMNI jest wszechfunkcjonalne. Jednocześnie urządzenia są niezwykle kompaktowe – mieszczą się w obudowie o klasycznej wysokości 2U, przeznaczone są do montażu w szafie RACK. W Soundweb OMNI pojwiły się także dwa moduły rozszerzeń, tym razem w obudowie o wysokości 1U. Nazwane 32e i 16e, posiadają dowolnie konfigurowalne złącza, które można zdefiniować jako wejścia lub wyjścia w wersji analogowej lub cyfrowej.

Jeżeli chodzi o wzmacniacze z logo Crown, prezentowane były trzy modele: CTD-2125, CTD-4125 oraz CTD-8125, wchodzące w skład serii ComTech D. Już te dane wystarczą, by rozszyfrować co oferują wszystkie trzy urządzenia. CTD – to oczywiście skrót nazwy serii ComTechD. Pierwsza cyfra – 2, 4 lub 8 to liczba kanałów. A trzy kolejne, czyli 125 to moc „na kanał”.

Jest jeszcze jedna nowość, ułatwiająca orientację w świecie OMNI. BSS ma siedem nowych, dynamicznych klawiatur sterujących – od najprostszej z „klasycznym” pokrętłem, przez modele z sześcioma lub ośmioma definiowalnymi przyciskami aż po hybrydy, posiadające zarówno jedno, jak i drugie. Oczywiście, do konfiguracji, zarządzania i uruchomienia tych interfejsów służy wspomniany wcześniej AVX Suite.

Podsumowanie
Na koniec nie sposób, choć słowem, nie wspomnieć szeptanej w kuluarach informacji. Niby nic nie słyszałem, więc nie trzymajcie mnie za słowo (zbyt mocno), chyba kroi się jakaś zmiana w świecie Harman. To nie będzie tylko zmiana koloru obudowy DSP, to coś nieco większego. Co dokładnie? Nic nie mówiłem! To co mogę polecić – to uważne przyglądanie się światu Harman, w którym zaroiło się od nowych, zdobywających nagrody targowe „Infocomm Best In Show” twórczo opracowanych rozwiązań.

Tekst i zdjęcia: Andrzej Pawluś, „AVIntegracje”

Idź do oryginalnego materiału