
Ben Lovejoy z 9to5Mac przyznaje, iż początkowo sceptycznie podchodził do ponad 40 deklarowanych usprawnień wydajności w iOS 27. Po dwóch tygodniach testów zmienił zdanie — efekt skumulowany jest realny.
Jak argumentuje Ben Lovejoy na łamach 9to5Mac, Apple zapowiedziało ponad 40 usprawnień wydajności w iOS 27 — i choć pojedynczo wiele z nich brzmi jak marketingowe slogany (aplikacje otwierające się „do 30% szybciej” na telefonie, który i tak otwiera je błyskawicznie), to po niemal dwóch tygodniach z betą Lovejoy zmienił zdanie. najważniejsze słowo to „skumulowany”. Każda z 40 zmian z osobna może być niezauważalna — ale działając razem, mogą sprawić, iż iPhone będzie wyraźnie bardziej responsywny w codziennym użytkowaniu. Wyjątkiem są oczywiście prawdziwie namacalne przyspieszenia, jak szybszy AirDrop czy skrócony czas uruchamiania aplikacji przy zimnym starcie.
To szczególnie dobra wiadomość dla właścicieli starszych iPhone’ów — od iPhone’a 11 do 15 — którzy nie skorzystają z większości nowych funkcji iOS 27, w tym z Siri AI wymagającego iPhone’a 15 Pro lub nowszego i z funkcji Liquid Glass dostępnych wyłącznie na iPhone’ach 17 Pro i Air. Jak przyznaje Lovejoy, wcześniej określał ich wsparcie w iOS 27 jako „technicznie kompatybilne” — teraz skłonny jest być dla Apple nieco łaskawszy.
Przypominamy, iż iOS 27 dostanie również iPhone 11 Pro, co stanowi historyczny (siedmioletni) rekord wsparcia urządzeń w wykonaniu Apple. W brązy – póki co – nieosiągalny.
iOS 27 speed improvements won’t matter individually, but will collectively
Jeśli artykuł iOS 27 przyspiesza iPhone’a w 40 miejscach – każde z osobna niewidoczne, razem robi różnicę nie wygląda prawidłowo w Twoim czytniku RSS, to zobacz go na iMagazine.

4 godzin temu







