
Od miesięcy mówiło się o wielkich premierach Apple, ale fani najmniejszych i najtańszych tabletów z logo nadgryzionego jabłka musieli obejść się smakiem. To się jednak niedługo zmieni.
Jeszcze w tym roku na rynek trafią dwa nowe iPady, które mają naprawić największe bolączki swoich poprzedników. Wersja mini w końcu pożegna irytujący, smużący ekran, a bazowy model rzutem na taśmę dołączy do wyścigu w dziedzinie sztucznej inteligencji.
Ekran OLED i potężny procesor w iPadzie mini
iPad mini ma swoich zagorzałych, lojalnych fanów, ale jego obecna generacja mocno irytuje wadliwym ekranem LCD. Słynny efekt „jelly scrolling” (galaretowatego przewijania obrazu) nigdy nie został całkowicie wyeliminowany. Według najnowszych przecieków od Marka Gurmana z Bloomberga, Apple zamierza ostatecznie rozwiązać ten problem, wprowadzając wyświetlacz OLED. jeżeli technologia będzie choć trochę przypominać tę z najnowszych iPadów Pro, różnica w kontraście i płynności obrazu będzie kolosalna.
Pod maską najmniejszego tabletu ma się znaleźć zupełnie nowy procesor A19. Choć obecna generacja (wyposażona w układ A17 Pro) już obsługuje Apple Intelligence, nowszy chip zagwarantuje urządzeniu wieloletnie wsparcie i zapas mocy na kolejne, coraz cięższe aktualizacje. Branżowe kuluarach szepczą także o poprawionej wodoodporności, co uczyniłoby z modelu mini idealny sprzęt na wyjazdy.
Najtańszy tablet Apple wkracza w erę sztucznej inteligencji
Druga tegoroczna premiera dotyczy podstawowego iPada, który od lat pozostaje koniem pociągowym sprzedaży w segmencie domowym i edukacyjnym. Wielu analityków spodziewało się jego odświeżenia już wiosną, ale ostatecznie zadebiutował wtedy tylko nowy iPad Air. Jak donoszą źródła, główną nowością w bazowym modelu będzie układ A18, który po raz pierwszy otworzy najtańszy tablet Apple na funkcje Apple Intelligence. Szkoda tylko, iż w Polsce nieszczególnie z tego skorzystamy.
Koniec nazewniczego chaosu. Najtańszy tablet Apple może zadebiutować jako iPad Neo
Biorąc pod uwagę, iż nadchodzące systemy iOS i iPadOS 27 będą wręcz naszpikowane nowymi algorytmami AI, Apple nie może pozwolić sobie na sprzedawanie sprzętu, który tych nowości nie uciągnie. Reszta specyfikacji bazowego modelu najprawdopodobniej pozostanie bez większych zmian. Niemniej tym bardziej interesujące jak Apple zamienia zasypać cyfrową przepaść pomiędzy rynkami, na których Apple Intelligence jest w pełni funkcjonalne i… na pozostałych.
Jeśli natomiast czekacie na nową generację najdroższego iPada Pro z procesorem M5, uzbrójcie się w cierpliwość. Według najnowszych przecieków ta flagowa seria nie zostanie odświeżona przed 2027 rokiem.
Jeśli artykuł Koniec z wadliwym ekranem. Najmniejszy tablet Apple dostanie w tym roku rewolucyjną zmianę nie wygląda prawidłowo w Twoim czytniku RSS, to zobacz go na iMagazine.

15 godzin temu







