
Chrome i inne przeglądarki oparte na silniku Chromium obsłużą przydatną funkcję, która przyspieszy ładowanie się stron internetowych. Już nie będziesz narzekać, iż coś się zacina.
Mimo iż dzisiaj mamy dostęp do naprawdę szybkich łącz internetowych za sprawą światłowodu czy sieci komórkowej 5G, wciąż zdarzają się sytuacje, iż strona ładuje się dłużej. Dotyczy to najczęściej witryn z dużą liczbą załączonych multimediów. Spowolnione ładowanie w ulepszonej wersji powinno znacząco przyspieszyć działanie przeglądarek.
Google Chrome przyspieszy ładowanie się stron internetowych
Google Chrome już wcześniej wspierał funkcję tzw. lazy loadingu (powolnego ładowania). Rozwiązanie działa w taki sposób, iż dzieli elementy strony względem priorytetu. Na początku ładuje najbardziej istotne dane dla użytkownika – np. te wyświetlone na górnej części witryny. Dopiero po wejściu na stronę zajmuje się pozostałymi treściami, które znajdują się na niewidocznych częściach witryny.
Opcja była dostępna w przypadku np. obrazów, ale nie do filmów i ścieżek dźwiękowych. Brak zastosowania techniki oznacza wolniejsze ładowanie się stron internetowych. Przeglądarka ładuje bowiem wszystkie elementy witryny, pobierając całą jej zawartość. Posiadacze wolniejszych łącz opartych na sieci komórkowej, które może wiązać się z niestabilnością lub komputerów mogą szczególnie to odczuć.
Z nowych informacji dowiadujemy się, iż mechanizm powolnego ładowania teraz ma zostać rozszerzony do wideo oraz dźwięku. Co to adekwatnie oznacza? Dzięki temu przeglądarka internetowa nie będzie musiała ładować całej strony internetowej obejmującej załączone filmy czy nagrania. Dzisiaj niektóre witryny charakteryzują się wysokim stopniem zaawansowania. Sklepy internetowe często załączają materiały wideo, które obciążają komputer.
Dzięki wsparciu techniki silnika Chromium przeglądarki będą mogły ładować tylko wymagane filmy pliki dźwiękowe. To powinno przełożyć się na wzrost wydajności oraz szybkości ładowania. Zasada jest taka, iż im szybszy ma się komputer, tym różnice będą mniejsze. Nie każdy jednak posiada maszynę z potężnym procesorem, który jest w stanie wyświetlić taką stronę w mgnieniu oka.
Kiedy możemy spodziewać się funkcji powolnego ładowania w Google Chrome na komputery? Z obecnych informacji wynika, iż twórcy planują implementację wraz z wersją 148. w tej chwili mamy dostęp do Chrome 146, więc w ciągu następnych kilku tygodni przeglądarka internetowa Google powinna nieco przyspieszyć.
















