NVIDIA oficjalnie zablokowała pobieranie najnowszej aktualizacji sterowników GeForce Game Ready oraz Studio o numerze 595.59. Oprogramowanie okazało się na tyle wadliwe, iż producent wycofał je z serwerów i wszczął dochodzenie. Głównym celem tej wersji miało być wsparcie dla premiery Resident Evil Requiem oraz wprowadzenie technologii DLSS 4, jednak zamiast poprawy wydajności, użytkownicy otrzymali szereg krytycznych błędów.
Nvidia ma problem. Nowe oprogramowanie do kart graficznych okazało się totalną wtopą
Osoby, które zainstalowały nowe sterowniki, skarżą się przede wszystkim na czarne ekrany, zawieszanie się systemu oraz nagłe wyłączanie gier. Bardzo niepokojące są raporty o problemach z chłodzeniem. W wielu przypadkach wentylatory kart graficznych przestają reagować na wzrost temperatury lub działają nieprawidłowo.
Programy diagnostyczne, takie jak HWINFO, często pokazują tylko jeden aktywny wentylator, co zauważono między innymi na modelu PNY Epic OC 5090. Błędy te prowadzą do bezpośredniego przegrzewania się układów GPU.
Problemy nie ominęły również konkretnych tytułów. W grze Starfield przez cały czas występuje wyciek pamięci VRAM, a czasy ładowania uległy znacznemu wydłużeniu. Często dochodzi też do całkowitego zawieszenia komputera przy próbie wyjścia z gry. Dodatkowo w nowych kartach z serii RTX 50, takich jak RTX 5080 Aorus Master Ice, odnotowano zablokowanie napięć, co uniemożliwia ich poprawną konfigurację.
Wątek dotyczący problemów w grach. | Źródło: NVIDIA ForumNvidia usunąła linki do sterownika i wydała komunikat dla użytkowników. Firma potwierdziła istnienie błędów w kontroli wentylatorów i zaleciła natychmiastowy powrót do stabilnej wersji 591.86 WHQL. Jest to w tej chwili jedyny sposób na przywrócenie normalnej pracy komputera, poprawne zarządzanie chłodzeniem oraz wyeliminowanie problemów z uruchamianiem gier.
Gracze są zirytowani. Kupujesz drogie GPU, a ono nie działa
W sieci zawrzało, a użytkownicy nie zostawiają na gigancie suchej nitki. Wśród społeczności graczy i testerów pojawiają się zarzuty o rażące zaniedbania w procesie kontroli jakości (QA). Padają choćby spekulacje, iż oprogramowanie mogło powstać przy użyciu tzw. „vibe-codingu” – podejścia opierającego się bardziej na uproszczonym generowaniu kodu niż na rygorystycznych testach inżynieryjnych.
W najbliższym czasie warto wstrzymać się z instalowaniem jakichkolwiek „gorących” nowości od NVIDII zaraz po ich premierze. Zanim klikniesz przycisk aktualizacji w GeForce Experience, odczekaj 48 godzin i sprawdź fora techniczne.
Jeśli Twoja karta po powrocie do wersji 591.86 przez cały czas zachowuje się nienaturalnie, warto rozważyć użycie narzędzia DDU (Display Driver Uninstaller). Pozwala ono na całkowite wyczyszczenie systemu z resztek wadliwego kodu przed czystą instalacją stabilnego sterownika
Źródło: Wccftech, NVIDIA Forum / Zdj. otwierające: NVIDIA

5 godzin temu







