Piekło zamarzło, Matrix znowu działa, a Apple właśnie wypuściło MacBooka, który kosztuje mniej niż iPhone. Poznajcie MacBooka Neo – duchowego spadkobiercę tego uroczego, 12-calowego maleństwa sprzed dekady, które było lekkie jak piórko, ale pod obciążeniem stękało jak astmatyczna mrówka.
Tym razem jednak inżynierowie z Cupertino włożyli do środka procesor wyciągnięty prosto z iPhone’a, co brzmi jak pomysł szalonego naukowca, ale najwyraźniej ma ręce i nogi. Zastanowimy się, dlaczego Apple uparcie uważa, iż 8 GB RAM-u to w dzisiejszych czasach powód do dumy, zwłaszcza gdy każą nam używać sztucznej inteligencji, która zjada pamięć szybciej niż ja niedzielnego pączka. Przyjrzymy się też dziwacznemu doborowi portów, bo brakuje tu kilku rzeczy, do których zdążyliśmy się przyzwyczaić. Porównamy też ten nowy, lśniący kawałek aluminium z MacBookiem Air, próbując ustalić, dla kogo adekwatnie stworzono ten komputer. jeżeli szukacie maszyny do przeglądania internetu, która nie zrujnuje Waszego domowego budżetu (jak na standardy Apple, rzecz jasna), to musicie to zobaczyć!
Jeśli artykuł MacBook Neo za ILE‽‽ | Raport iMagazine nie wygląda prawidłowo w Twoim czytniku RSS, to zobacz go na iMagazine.

6 godzin temu







