Mobilne granie #247

3 godzin temu
Zobacz też: Mobilne granie #246 – Legion GamePad G9 2026 (foto: Lenovo)

Dzisiaj wtorek, a więc mobile gaming. Chyba każdy zdążył już zauważyć, iż gry mobilne generują coraz większy ruch w sklepikach na telefony i tablety. Z kolei najlepiej sprzedającą się konsolą ostatnich lat jest przenośny Nintendo Switch. Oczy graczy coraz częściej kierują się na kieszonkowe tytuły. Te z roku na rok coraz mniej odbiegają od swoich stacjonarnych odpowiedników lub oferują wystarczającą grywalność, by zająć nas na dłuższy czas.

Co wtorek regularnie podsumowuję rynek w segmencie mobilnego grania. Znajdziecie tu najciekawsze zapowiedzi, gry oraz info powiązane z działem gier na przenośny sprzęt do grania. Okazjonalnie także ciekawostki ze świata retro.

To już ponad dwusetne podsumowanie rynku mobilnego grania! Tyle kolejnych tygodni z przeglądem przenośnych platform. A wydawało się na początku, iż nie będzie specjalnie o czym pisać. Z tygodnia na tydzień mobile gaming przyspiesza. Zapraszam też do poprzednich przeglądów, wiele z nich mimo upływu czasu jest wciąż aktualnych. W minionych siedmiu dniach też było ciekawie:

  • opóźnienia z AYANEO NEXT 2
  • dostępność innych AYANEO też mniejsza
  • Frog RS1 z gamepadzikiem w sliderze
  • mniejsza produkcja Nintendo Switch 2
  • SteamOS 3.8.0 w Preview dla Steam Decka
  • CRKD Atom+, czyli gamepadzik w breloczku
  • [zapowiedź] Pokémon Champions na Switch 2
  • Super Mario Bros. Wonder Switch 2 Edition
  • Nintendo dywersyfikuje ceny gier
  • [zapowiedź] Grave Seasons m.in. na Switch 2
  • Mario & Luigi: Superstar Saga w Switch Online
  • [Epic Games] The Wreck za darmo
  • przegląd nowości w serwisach gamingowych

Kącik z hardwarem (konsole, gamingowe telefony i PC-handheldy)

Przegląd tygodnia jak zwykle rozpoczynam od zestawienia nowości produktowych do mobilnego grania. Zbieram tu informacje o premierach, nadchodzących nowościach i pierwszych zapowiedziach. Z tygodnia na tydzień ta sekcja robi się coraz szersza. Przenośnych maszynek do grania przybywa! Co tym razem zmierza na rynek?


1. Opóźnienia z AYANEO NEXT 2

Zwykle w sekcji gamingowej miałem dobre wieści, a to za sprawą ciągłych premier nowych handheldów. W nowych propozycjach przodowało AYANEO, ale choćby ich powstrzymują globalne problemy wynikające z braków pamięci, a głównie wzrastających cen. Topowy NEXT 2 z Windowsem na pokładzie miał być jednym z najmocniejszych przenośnym urządzeniem producenta dzięki Ryzen AI Max+ 395 z 40-stopa rdzeniami RDNA 3.5 dla GPU. Kryzys wynikający z ograniczeniem dostępności spowodował, iż pre-ordery na sprzęt startujący od 1999$ (1799$ w crowdfundingu) mocno się opóźnią. Sytuacja ta zaczyna dotykać wszystkie branże, co zresztą widać po wzrostach cen. Część z zamówień jest w realizacji, ale wszystko będzie się przeciągać o kolejne miesiące. Mowa jest o czerwcu. W „międzyczasie” możecie popatrzeć, jak na NEXT 2 śmiga najnowszy Resident Evil Requiem.


2. Dostępność innych handheldów AYANEO też mniejsza

Utrudnienia związane ze wzrostem cen RAM dotkną, nie tylko nadchodzącego NEXT 2, ale i innych maszynek marki. W komunikacie swojego newslettera firma ogłosiła wieści na temat cen, dostępności i nadchodzących premier swoich handheldów. Oczywiście w związku z rosnącymi cenami komponentów, szczególnie pamięci. Koszty produkcji wielu urządzeń do grania od AYANEO też podrożeją, a niektóre modele mogą choćby być trudniejsze w zakupie z uwagi na chwilowe braki magazynowe. Nie wiadomo, ile może potrwać „chwilowa niedostępność”, bo cały rynek przyzwyczaja się do nowych warunków powodowanych „żarłocznością” AI na pamięć. Wspomniana wyżej NEXT 2 miała startować od 1999$ i w topowej wersji kończyć się na 4299$. To już dużo, a może być więcej.

Ciekawe, jak rynek zareaguje na nowy algorytm Google Research, który może choćby sześciokrotnie zmniejszyć zapotrzebowanie modeli AI na pamięć operacyjną. Producenci pamięci już trzęsą portkami. Póki co, wysokie koszty mogą pozostać z nami choćby do 2027 roku. AYANEO ogłosiło, iż lepiej spieszyć się z aktualnymi zamówieniami, bo:

  • AYANEO Pocket Vert i AYANEO Pocket S Mini będą anulowane po wyprzedaży ograniczonego stanu
  • jest dostępnych tylko ok. 200 sztuk dwuekranowego AYANEO Pocket DS (nie wiadomo co z dalszą produkcją)
  • AYANEO KONKR Pocket FIT Gen 3 i Pocket FIT 8 Elite będą udostępniane fazami
  • AYANEO KONKR FIT wchodzą do produkcji, ale będą zależne od zamówień

3. [koncept] Frog RS1 z gamepadzikiem w sliderze

Smartfony oryginalnych, nietypowych konstrukcji zwracają na siebie uwagę. Podobnie ma się to względem przenośnych konsolek, które też proponują ostatnio bardziej unikatowe formaty. Frog RS1 to dziwny, kwadratowy telefon ze sliderem trzymającym się jednego rogu gadżetu. Marka pokazała go w dwóch odmianach. Z ukrywaną pod wyświetlaczem klawiaturką QWERTY, ale i też „tacką” z przyciskami. W tej chwili jest to koncepcja, ale z tego co widzę na stronie firmy, jest szykowana do realizacji.

Frog RS1 (źródło grafiki: yankodesign.com)
Zobacz też poprzedni #TechMix vol. 434 - Frog RS1 (foto: yankodesign.com)

Jeśli uważnie śledziliście rynek telefonów, to być może kojarzycie podobny projekt Motoroli. W 2010 roku marka (jeszcze wtedy w pełni amerykańska) pokazała światu model Flipout. Co prawda, QWERTY wysuwało się inaczej, bo w całości, a nie z rogu, ale koncepcja była bardzo podobna.

Frog RS1 oferuje niewielki wyświetlacz 3.4″, ale z dotykową warstwą. Chińska marka FROG Technologies zaprezentowała urządzenie już w Barcelonie na Mobile World Congress, ale nie udało mi się na ten gadżet wtedy natrafić. W formacie handhelda wszystko wygląda ciekawie, ale z racji kwadratowego wyświetlacza raczej bardziej w ramach emulacji starszych platform. Pełnych specyfikacji jeszcze brakuje, ale będą pewnie bliżej średnioklasowych telefonów. interesujące jak z ceną. Całą koncepcję zweryfikuje zainteresowanie klientów. Format atrakcyjny i przyciągający, ale pytanie jak z praktycznością.

źródło grafik: yankodesign.com


4. Produkcja Switch 2 obniżona o prawie 1/3

Nintendo Switch 2 (foto: nintendo.com)

Nintendo Switch 2 debiutował w czerwcu zeszłego roku. Pamiętam, iż z ryzykiem niedostępności powodowanej wysokim zainteresowaniem platformą. Japońska marka zwiększała choćby prognozy sprzedaży w pierwszym roku istnienia konsoli na rynku. Liczby i statystyki to zresztą potwierdzały, o czym pisałem kilka przeglądów temu. Teraz Bloomberg podaje, iż Nintendo zmniejszyło produkcję Switcha 2 choćby o 30% (na pierwszy kwartał 2026).

Powodem nie są jednak rosnące ceny pamięci (choć biorę je też pod uwagę), a gorsza od przewidywań sprzedaży Switch 2 w okresie okołoświątecznym. Tyczy się to głównie rynku amerykańskiego (kluczowego dla Nintendo). Sprzęt sprzedawał się w 2025 roku bardzo dobrze, ale jesienią PS5 miało się lepiej. Najwyraźniej w końcówce ubiegłego roku kusiło klientów nieco bardziej.

Jak to się ma do ogólnych prognoz Switcha 2 na przyszłe lata? Shuntaro Furukawa wygłaszał już obawy o utrzymanie sprzętu na tak wysokim poziomie, jaki był w 2025 roku. W pierwszym kwartale 2026 roku zostanie wyprodukowanych 4 miliony sztuk Switcha 2 (zamiast 6 mln), a przecież kolejne kwartały z uwagi na droższą pamięć nie pozwolą na obniżanie i tak już wysokiej ceny nowego Switcha. Raczej dojdzie do jej podwyższenia.


5. SteamOS 3.8.0 w ramach Preview dla Steam Decka

Steam Deck od Valve

Valve przygotowało ostatnio nową aktualizację swojego SteamOS dla przenośnego Steam Decka. Firmware z numerkiem 3.8.0 w ramach Preview. Wpływ na konsolkę może być dość konkretny, co potwierdzają logi i opinie płynące z sieci. Marka postanowiła mocniej „pogrzebać” w materiale, by maszynki korzystające z softu zyskały na jakości. Przypomnę, iż niektóre handhaldy z Windowsem 11 na pokładzie są w stanie przyjąć SteamOS.

Co w ramach SteamOS 3.8.0? W oprogramowaniu nie znajdziemy nowych funkcji. Pojawia się coś znacznie ciekawszego. Optymalizacje kodu mają poprawić stabilność systemu, jego wydajność, a także wspomnianą już wyżej kompatybilność. Już wcześniej Valve wykazywało poprawki w ramach sterowników graficznych, czy aktualizacji samego kernela. Nowszy kernel Linuxa to lepsza gra, lepsze zarządzenie zużyciem energii, a choćby kooperacja z kontrolerami. Grafika też zyska, bo mowa jest od Mesa, które poprawi efekty w tytułach korzystających z interfejsów Vulkan i OpenGL choćby jeżeli będą one związane z niewielkim procentem poprawy FPS, należy działania docenić. Na koniec zostawiłem sobie Protona, za pomocą którego odpalamy tytuły z Windowsa. Zakładam, iż i one będą na SteamOS działać lepiej.

P.S.: przełączenie się na Preview może być związane z błędami, więc sprawdzenie powyższych korzyści może liczyć się z różnymi sytuacjami. Zalecane jest, by w ustawieniach developerskich uruchomić Advanced Update Channels (powinno ograniczyć cofnięcie do kanału Beta). Tryb Preview jest jak zwykle dla odważniejszych użytkowników sprzętu. Kiedy oficjalny, stabilny pakiet? Tego jeszcze nie określono.


6. CRKD Atom+, czyli gamepadzik w breloczku

Mobilne kontrolery do telefonów mają przeważnie format adapterów obejmujących ich ekrany, ale z telefonami można łączyć też wiele innych gamepadów. Sam korzystałem w ten sposób z Dual Sense’a i iPhone’a na wygodnej podstawce. Co prawda, w warunkach domowych, a nie tych terenowych, ale wiem, iż hardcore’owi gracze lubią czasem nosić ze sobą mniejsze kontrolery. Nigdy nie wiadomo, kiedy zaskoczy nas jakieś gamingowe wyzwanie. Tu swoją ofertę proponuje CRKD w nowym Atom+. Najnowszy gamepadzik ma gabaryty zbliżone do breloczka.

Atom+ (foto: foto: crkd.gg)

Atom+ to mały gamepad na bazie wcześniejszej konstrukcji, zaktualizowany od technologie TMR (magnetyczne joye z rozwiązaniami Tunneling Magnetoresistance). Cały czas w ultra kompaktowym wydaniu. Padzik będzie mały, ale jakościowy, zwłaszcza przy eliminacji efektów driftowania. przez cały czas z wibracjami i remapowaniem przycisków przez aplikację na telefonie. Kompatybilność Bluetooth bardzo szeroka. Premierę przewidziano dopiero na czerwiec. Oczywiście z podwyżką ceny. Bazowy Atom debiutował w 2024 rok za 20$, natomiast za Atom+ przyjdzie nam zapłacić 30$. Kolekcja będzie dostępna w czterech opcjach kolorystycznych.


Sekcja gier (iOS, Android, Switch i inne przenośne platformy)

W dziale z softem oczywiście gry! Przegląd tytułów obejmuje głównie pozycje natywnie odpalane na przenośnych gadżetach. Mowa o produkcjach na iPhone’y i iPady, Androidy, ale też Nintendo Switche. Gry na telefony, tablety oraz maszynki do retro grania. Najciekawsze premiery i zapowiedzi.


7. [zapowiedź] Pokémon Champions na Nintendo Switch 2

Pokemonów nigdy za wiele – powiedzą fani popularnych stworków. Ja zbyt wielkim fanem tej serii nie jestem, ale zauważam jej wysoki poziom zainteresowania. Ogłoszono właśnie datę premiery kolejnej z odsłon – Pokémon Champions. Gra zadebiutuje na Nintendo Switch 2 już 8 kwietnia, czyli już za tydzień. Przypomnę, iż w drodze jest też mobilna wersja tego tytułu, który pozwoli na międzyplatformowe pojedynki. Rozgrywka w Champions będzie skupiała się na pojedynkach, jak w Pokémon Stadium. Ma współpracować z apką Pokémon Home, gdzie łatwiej będzie o budowanie zespołów z ulubionymi stworkami. Możliwe będą tu choćby transfery Pokemonów złapanych w telefonowym Pokémon Go. Zintegrowanych będzie zatem sporo narzędzi. Do dyspozycji będą walki rankingowe, ale też casual mode, prywatne lobby, czy rywalizacje online. Wygrane będą premiowane punktami usprawnień, a więc opcjami ulepszania stworków. Rekrutowanie będzie możliwe częściej niż raz na dzień. Nie zabraknie też wirtualnego sklepiku.


8. [premiera] Super Mario Bros. Wonder Nintendo Switch 2 Edition

Nintendo cały czas świętuje czterdziestolecie istnienia Mario. Tak, najpopularniejszy hydraulik świata skończył już cztery dekady. Szkoda, iż na tak okrągłą datę nie przygotowano nowej części platformówki. Gigant z Kioto zapowiedział jednak w zeszłym roku, iż w ramach Switchów 2 odświeży ostatnią z części – Super Mario Bros. Wonder. Wersja Switch 2 Edition jest delikatnie podrasowana do możliwości mocniejszej konsoli, ale też rozszerzone w trybie Mario Wonder. W grze dodano też pakiet Meetup in Bellabel Park. Generalnie jest troszkę elementów, które mają uprzyjemnić powrót do proponowanych w Wonder światów. Aktualizację gry zaproponowano 26 marca.


9. Nintendo dywersyfikuje ceny swoich gier

Od niedawna mamy w grach Nintendo spolszczenia. Co prawda, bez dubbingu, ale to zawsze przyjemnie popatrzeć na wsparcie naszego lokalizacji. Gry japońskiej marki przez cały czas są jednak drogie i takie pewnie pozostaną, bo jest na nie ogromny popyt. Producent zapowiedział, iż zdywersyfikuje ceny swoich gier, a konkretnie zróżnicuje cennik cyfrowych i fizycznych ich wersji. Te do pobrania mają być tańsze, natomiast pudełkowe cartridge będą droższe. Innymi słowy, strategia cyfrowej dystrybucji będzie ważniejsza, zachęcając do zakupów w eShopie. prawdopodobnie jest to związane z rosnącymi kosztami pamięci DRAM, która wpływa na produkcję fizycznych kopii. Nowa strategia obie wyłącznie nowe produkcje. Pierwszym tytułem z tym podejściem będzie Yoshi and the Mysterious Book, które ma majową datę premiery. W wersji cyfrowej ma kosztować 60$, a fizycznej 70$ (w niektórych regionach świata z różnicami cenowymi oferowano już ostatniego Donkey Konga). To dobra okazja, by przypomnieć grę na zwiastunie.


10. [zapowiedź] Grave Seasons m.in. na Nintendo Switch

14 sierpnia na praktycznie wszystkie platformy, w tym i Switche, wejdzie Grave Seasons, czyli interesujące połączenie gatunków cozy i horror. Przypominająca style Stardew Valley gra będzie odważniej obsadzona (stąd pewnie badge tytułu dla doroślejszych graczy). Rozgrywka dzieje się w Lovecraftian, miasteczku z koszmarów. Są oczywiście farmy, eksploracja i kopanie, ale też mierzenie się z demonami i rozwiązywanie spraw powiązanych z lokalnymi morderstwami. Wszystko wygląda „przyjemnie”, ale pod charakterystyczną tematykę. Propozycja czerpie z najpopularniejszych rozwiązań gatunku i korzysta z chwili, czyli ogromnej popularności takich propozycji. Odmiana od konkurencji może namieszać. Warto dodać, iż również Pokemon Pokotopia zahacza o post-apokaliptyczny świat, a przecież na rynku są też Graveyard Keeper, Cozy Grove czy Spiritfarer.


11. Mario & Luigi: Superstar Saga w Expansion Packu

Okresowo, ale regularnie w katalogu Nintendo Switch Online + Expansion Pack przybywa gier ze starszym platform japońskiego giganta. W tej droższej wersji, gdzie są m.in. tytuły z Game Boy Advance, pojawił się kolejny tytuł z Mario w roli głównej. Tym razem bibliotekę dla Switchów zaszczyci Mario & Luigi: Superstar Saga. Tytuł z listopada 2023 roku jest z serii tych RPG. Niemal jak zwykle w poszukiwaniu księżniczki Peach, ale już nie w typowej platformówce. Co ciekawe, w tej odsłonie gry ze wsparciem Browsera – odwiecznego wroga. Pamiętam, iż sprawdzałem tę grę na konsolce, ale nie pamiętam czy ją ukończyłem.

What’s your fondest Game Boy Advance memory?​

​Play a variety of Nintendo Classics titles, like Mario & Luigi: Superstar Saga, with #NintendoSwitchOnline + Expansion Pack. pic.twitter.com/A7qXaHkOHX

— Nintendo of America (@NintendoAmerica) March 24, 2026


Kącik nowości na platformach chmurowych

Co tydzień informuję o nowych grach dodawanych do kilku popularnych serwisów streamingowych, w które można pograć m.in. na telefonach, tabletach i PC-konsolkach z Windows. od dzisiaj chmurowe zapowiedzi i premiery będą pojawiać się w końcowej sekcji mojego cotygodniowego przeglądu. Update’y dotyczą: Apple Arcade, NVIDIA GeForce Now, Xbox Cloud Gaming w ramach Xbox Game Pass, czy Netflix Games. W ostatnim czasie mocniej zaistnieć próbuje też serwis Amazon Luna.


12. Coczwartkowy update w GeForce Now

Kolejny tydzień, kolejny update listy gier w serwisie GeForce Now. NVIDIA dodała do chmurowego katalogu pięć pozycji. Tylko dwie nowości, ale jedna z nich z przystosowaniem do nowszych kart GeForce RTX 5080.

We continue to 𝑴𝙖𝒓𝙘𝒉 forward this #GFNThursday as Screamer and more come to GFN.

See what else is new pic.twitter.com/hfMen4m7dP

— NVIDIA GeForce NOW (@NVIDIAGFN) March 26, 2026

  • Screamer (nowość na Steam, GeForce RTX 5080-ready)
  • King’s Quest (nowość na Ubisoft)
  • BATTLETECH (Xbox w Game Pass)
  • Despot’s Game (Xbox)
  • Diablo II: Resurrected (Steam)

13. Easy Delivery Co. w Xbox Cloud Gaming

Microsoft odświeża zasoby serwisu Xbox Game Pass (i tym samym również Xbox Cloud Gaming, czyli chmurowej opcji z dostępem na mobilnych urządzeniach) przez różne momenty miesiąca. Pod koniec marca amerykański gigant proponuje dwie kolejne pozycje. W bibliotece pojawiły się Nova Roma (strategia czasu rzeczywistego, ale tylko w trybie PC, więc nie przyglądam się bliżej) oraz Easy Delivery Co. Ta druga już w streamingu i trybie Handheld, czyli przystosowaniem do przenośnych PC-konsolek. Gra ta jest czymś w rodzaju symulatora kuriera, ale w bardziej arcade’owym stylu. Paczki rozwozimy kotem. W dodatku po zimowej scenerii, więc musimy uważać, by w tych warunkach nie zamarznąć. Ciekawemu zabiegowi poddano oprawę graficzną, która przypomina czasy pierwszego PlayStation.


14. The Wreck w Epic Games Store

Epic Games Store na mobilne platformy promuje gry na iOS i Androida w swoim katalogu w podobny sposób do odpowiednika na desktopy. W każdym tygodniu w serwisie pojawia się jeden darmowy tytuł, który można pobrać przez następne siedem dni. W tym tygodniu (do 2 kwietnia) w bibliotece znajdziecie The Wreck. Jest to gra przygodowa w formacie Visual Novel, czyli interaktywną „literaturę” w formie gry. Jej najbardziej charakterystycznym motywem jest zwykle konkretny przekaz. W The Wreck poznajemy historię rodzinnych relacji między córką (36-letnią Junon) a marką znajdującą się w szpitalu w krytycznym stanie. Tytuł pozwala poznać ich losy i zgłębić życiowe sytuacje w ramach „gry” przygodowej.


15. Nowości w PlayStation Plus z Remote Play

PlayStation Portal (foto: Sony)

Usługi Remote Play w ramach PlayStaton Plus dotyczą streamingu gier również na urządzeniach z iOS lub Androidem oraz kontrolerem DualSense, więc przegląd nowości szykowanych dla subskrybentów usługi mają w moim przeglądzie sens. Przypomnę ostatnie marcowe gry w serwisie Sony.

Od 17 marca w Game Catalog (Premium i Extra) znajdą się:

  • Warhammer 40,000: Space Marine 2 | PS5
  • EA Sports Madden NFL 26 | PS5
  • Persona 5 Royal | PS5, PS4
  • Persona 5 Royal – Ultimate Edition | PS4
  • Blasphemous 2 | PS5, PS4
  • Metal Eden | PS5
  • Lord of the Rings: Return to Moria | PS5
  • Astroneer | PS5, PS4
  • Tekken Dark Resurrection | PS5, PS4 (PREMIUM)

New PlayStation Plus Extra and Premium games are available today:

Warhammer 40,000: Space Marine 2
EA Sports Madden NFL 26
Persona 5 Royal
Blasphemous 2

See the full rundown: pic.twitter.com/DpEQls0epj

— PlayStation (@PlayStation) March 17, 2026


Moje testy i recenzje. W co aktualnie gram?

Na końcu sekcja związana z testami i recenzjami, czyli oceną gier, serwisów i maszynek do przenośnej zabawy. Będę tu pisał o tytułach, które aktualnie ogrywam, dzielił się wrażeniami z gry, no i przedstawiał nowe gadżety służące do terenowej rozgrywki. W 2026 roku spróbuję rozbudować swoje zasoby o tablet do grania, jakąś aktualniejszą retro konsolkę, Switcha drugiej generacji, a być może i PC-handhelda.


[ostatnie testy] GeForce Now w pakiecie Ultimate

Czas na długo zapowiadany test usług GeForce Now w pakiecie Ultimate. Moje gamingowe przeglądy w sekcji streamingowej już od wielu miesięcy uwzględniają coczwartkowe aktualizacje katalogu GeForce Now. Czas na ocenę usługi NVIDIA. Od jakiegoś czasu grałem w chmurze na kilku różnych urządzeniach.

Testy gamingowe Nothing Phone (3) z kontrolerem Kishi V3 Pro.

Przyjrzałem się możliwościom i jakości gry w ramach cloud gamingu. Sprawdziłem zabawę mobilnie, na ekranie telewizora, ale też samego komputera. GFN oceniałem z perspektywy zwolennika strumieniowania gier. Wciąż widzę w nim ogromny potencjał. Jak w moich oczach wypadł GeForce Now Ultimate? Przygotowałem spory artykuł na temat platformy. Kilka uwag, dostrzeżone zalety, ale też kilka spraw, które twórcy powinni w najbliższym czasie rozwiązać, by nie podzielić losów Google Stadia.

Czytaj więcej o: Mój test serwisu GeForce Now (Ultimate)


[ostatnie testy] kontroler Razer Kishi V3 Pro

Wiele osób zachwalało kontrolery Kishi od Razer, więc zdecydowałem się po nie sięgnąć. Gram mobilnie sporo, więc wygodny gamepad do telefona i tabletu to niezbędnik. Sprawdziłem najnowszą generację adaptera amerykańskiej marki. Kishi V3 zaoferowano w trzech odmianach. Ja postawiłem na tą środkową, czyli Pro (jest jeszcze bazowa i Pro XL do większych tabletów). Uniwersalny kontroler na USB-C oceniałem we współpracy z Androidem (Nothing Phone (3)) i najnowszym iPhonem 17 Pro Max. Pograłem chyba we wszystkich możliwych konfiguracjach i opisałem wrażenia. Najlepiej bawiłem się w trybie chmurowym i zdalnym, a najgorzej w natywnym. To jednak nie wina Razer, bo udostępniło mnóstwo ustawień i mapowania przycisków. Po prostu twórcy gier nie przystosowują swoich tytułów do zewnętrznych kontrolerów.

Sprawdź mój test kontrolera Razer Kishi V3 Pro


Mobile gaming rośnie w siłę! Prognozy segmentu

Game Boy Classic

O mobilnym segmencie gier piszę na blogu od dawna, a jeszcze dłużej w nim uczestniczę. Każdy większy dział na smartniej.pl lubię scharakteryzować i nie inaczej jest w obrębie mobile gamingu. Dlaczego poświęcam tej sekcji tyle miejsca? Jak w ostatnich latach rozwijała się branża gier mobilnych i w jakich kierunkach się rozrosła? Zapraszam do materiału na temat świata handheldów, w którym zawarłem sporo ciekawostek i kilka konkretnych uwag o całej branży. Od pierwszych kieszonsolek, aż po współczesne maszynki o dużej mocy. Handheldy to już od dawna coraz poważniejsze tytuły, lepsza grafika i bardzo różnorodne propozycje.

Czytaj więcej o: mobile gaming (trochę historii)


Rynek handheldów w 2025 roku (przegląd segmentu)

Cuberpunk 2077 w streamingu przy wykorzystaniu kontrolera Xbox.

Już dwa lata temu przygotowałem na blogu dość obszerny przegląd maszynek do mobilnego grania. Dawałem głównie przykłady, ale już wtedy udawało się grupować sporo z proponowanych handheldów. Rok 2025 rok zapowiada się pod względem rozwoju mobile gamingu bardzo atrakcyjnie. Widać zwiększone zainteresowanie, wyższą konkurencję, a także konkretne efekty w branży przenośnych gadżetów. Odświeżyłem materiał i przygotowałem zestawienie najciekawszych konsol na przyszły rok. Tym razem jednak podzieliłem wszystko na konkretne działy, no i odświeżyłem listę propozycji. Od kilku lat przyglądam się ewolucji tego segmentu. Producenci wciąż eksperymentują z rozwiązaniami, ale oferta powoli się krystalizuje. Jeszcze nie jestem pewien, w którą stronę podążą główne trendy, ale zauważyć można kilka konkretnych ścieżek. Wszystkie oferują mobilną grę, ale na swój indywidualny sposób. Mam też wrażenie, iż kolejne dwanaście miesięcy znów podkręci statystyki.

Czytaj więcej: rynek handheldów w 2025 roku (przegląd urządzeń)


Idź do oryginalnego materiału