
Aplikacja mObywatel zyska niebawem znaczące ulepszenie jednej z kluczowych usług. Łatwiej będzie uregulować opłaty za śmieci czy podatku od nieruchomości.
ePłatności dostępne w mObywatelu stają się coraz większym standardem w polskich gminach. Każdego miesiąca kolejne urzędy integrują opcję elektronicznych natychmiastowych płatności. Dotychczas jednak trzeba było korzystać z karty płatniczej albo z BLIK. W następnym miesiącu to się zmieni – będzie jeszcze prościej.
mObywatel upraszcza płacenie podatków online
Jeszcze w marcu 2026 r. do mObywatela nadejdzie spore ulepszenie modułu ePłatności zakładające dodanie wsparcia najpopularniejszych portfeli cyfrowych: Google Pay oraz Apple Pay. Według cashless rozwiązanie ma zostać wprowadzone jeszcze w 1 kwartale 2026 r.
Dotychczas ePłatności oferowały wsparcie BLIK i karty płatniczej. Na stronie rozwiązania widnieje informacja o planowanej integracji Google Pay oraz Apple Pay, a więc nowe doniesienia mają solidne podłoże. Dlaczego to takie istotne? Ponieważ tym sposobem będzie łatwiej opłacić zobowiązania finansowe wystawione przez urząd.
ePłatności to rozwiązanie wynikające z działań w zakresie cyfryzacji urzędów, które docelowo ma ułatwić życie Polakom. w tej chwili nie pozostało standardem w całym kraju. Władze gmin indywidualnie decydują o wdrożeniu rozwiązania dla swoich mieszkańców. Jak dotąd wsparcie wprowadzono je w kilkudziesięciu gminach: z większych miast są to Warszawa, Łódź, Lublin, Gdańsk, Gdynia, Sopot, Katowice, Poznań czy Kielce. Pełną listę można znaleźć na dedykowanej rządowej stronie internetowej.
Rozwiązanie jest o tyle pomocne, iż w większości gmin pozwala regulować opłaty za:
- wywóz odpadów,
- podatek od nieruchomości,
- podatek leśny,
- podatek rolny.
W wybranych lokalizacjach usługa jest bardziej kompleksowa i zapewnia możliwość zapłacenia za dostawę wody i odprowadzanie ścieków, podatek od środków transportowych, opłaty za najem gruntów gminy, a choćby opłata za posiadania psa – o ile taka występuje. Tylko w pierwszym miesiącu 2026 r. do programu ePłatności dołączyło 39 nowych jednostek.
Usługa jest też pozbawiona dodatkowych opłat. Największą zaletą jest prostota – w aplikacji należności do zapłacenia wyświetlają się w formie listy. Nie trzeba wysyłać przelewów, upewniać się, czy suma należności się zgadza. Od razu też widzimy, czy coś zostało uregulowane, czy też nie. Mam nadzieję, iż opcja stanie się ogólnopolskim standardem. Na tym świecie pewne są tylko śmierć i podatki, które i tak trzeba zapłacić.









