
Polacy ruszyli w drogę. Według danych Ministerstwa Sportu i Turystyki w 2025 roku odbyliśmy blisko 55 milionów podróży krajowych, z czego aż 60% stanowiły krótkie, weekendowe wypady.
Niezależnie od długości trasy, przenośne audio to jeden z najczęściej pakowanych gadżetów. Problem w tym, iż źle dobrany głośnik potrafi być w plecaku większym ciężarem niż pożytkiem. Na co zwrócić uwagę przed wyjazdem?
Dobór odpowiedniego sprzętu nagłaśniającego powinien być podyktowany przede wszystkim charakterem naszej podróży. Rynek oferuje dziś mnóstwo rozwiązań, ale najważniejszy kompromis zawsze rozgrywa się na linii waga–bateria. Nie ma uniwersalnych urządzeń, a zabieranie ze sobą kilkukilogramowego głośnika na jednodniowy trekking mija się z celem.

Bateria, waga i funkcja powerbanku
Zależność jest prosta: im większa bateria, tym cięższy sprzęt. Wybierając się na dłuższy wyjazd, gdzie dostęp do gniazdka będzie ograniczony, warto postawić na większe modele (oferujące choćby do 24 godzin odtwarzania muzyki).
Większe głośniki mają często jedną, niezwykle przydatną w terenie funkcję – mogą służyć jako powerbank dla rozładowanego telefona, z którego na szlaku korzystamy intensywniej z powodu nawigacji. Z kolei na krótkie, jednodniowe wędrówki eksperci zalecają celowanie w kompaktowe konstrukcje, których waga nie przekracza 0,5 kg.

Odporność i akustyka otoczenia
Kupując przenośne audio, często zapominamy o dwóch kluczowych technologiach:
- Certyfikaty odporności (IP): zabezpieczenie przed pyłem i wodą to na plaży lub w lesie absolutna konieczność. Warto szukać modeli z certyfikatami odporności na zachlapania, a także takich, których obudowa została zaprojektowana z myślą o amortyzacji upadków.
- Akustyka adaptacyjna: producenci tacy jak Sonos stosują technologie (np. Trueplay), które wykorzystują wbudowane mikrofony do ciągłego nasłuchiwania i analizowania otoczenia. Dzięki temu sprzęt w czasie rzeczywistym optymalizuje brzmienie, dostosowując korektor graficzny (EQ) do miejsca, w którym się znajduje – inaczej zagra na otwartej przestrzeni, a inaczej w namiocie czy aucie.

Kiedy głośnik lepiej zostawić w domu?
Z przenośnym audio wiąże się też kwestia komfortu innych. Podczas podróży pociągiem, samolotem czy w miejscach gęsto uczęszczanych przez turystów, włączony głośnik to po prostu brak kultury.
W takich sytuacjach optymalnym rozwiązaniem są słuchawki nauszne z aktywną redukcją szumów (ANC). Pozwalają one na całkowite odcięcie się od hałasu otoczenia i gwarantują najwyższą jakość dźwięku, nie ingerując w przestrzeń innych podróżujących.
Przecieki potwierdzone. Sonos oficjalnie prezentuje głośniki Play i Era 100 SL
Jeśli artykuł Muzyka w plenerze. Jak dobrać sprzęt audio do typu wyjazdu, żeby nie nosić zbędnych kilogramów? nie wygląda prawidłowo w Twoim czytniku RSS, to zobacz go na iMagazine.

1 dzień temu







