Najciekawsze nowości z CES 2026 [stały update]

4 miesięcy temu
Sprawdź dziwactwa z targów CES 2025 (Shark CryoGlow – foto: sharkclean.co.uk)

Targi CES śledzę od prawie dekady. Jak każdego roku, w tym również zbieram najciekawsze wieści płynących z jednego z największych expo na świecie, które poświęcone jest elektronice konsumenckiej i nowym technologiom. Wydarzenie jak zwykle odbywa się w Las Vegas, gdzie przyciąga fanów nowinek, premier, ale też wielu prototypów. Na CES 2026 debiutuje sporo sprzętu, a jeszcze więcej jest zapowiadana. Styczniowa impreza to zwykle zapowiedź i kierunek rozwoju niemal całego roku.

Do Consumer Electronics Show przygotowuje się multum marek. Od gigantów elektroniki, po małe startupy. Wszyscy chcą przyciągnąć uwagę swoimi najnowszymi rozwiązaniami. Część firm odsłania urządzenia/aplikacje jeszcze przed startem imprezy, ale najwięcej dzieje się w dniach 6-9 stycznia, gdy hale są pełne odwiedzających.

W tym roku wszystkie nowości ponownie w ramach sekcji tematycznych, ale z jeszcze głębszym wyszczególnieniem wybranych segmentów. Jak zwykle publikacja jeszcze przed startem CES, ponieważ sporo marek demonstruje swoje nowości przed eventem. Tym razem o urządzeniach będę pisałem mniej, ale konkretniej, a więcej szczegółów pozostawię sobie do ewentualnych testów. Zapraszam do materiału, który będzie aktualizowany pewnie przez kilkanaście najbliższych dni.

W tym roku materiał z CES podzieliłem na takie sekcje:

  • najciekawsze monitory i ekrany
  • smartfony i telefony
  • Wearables (zegarki, trackery, pierścienie i okulary)
  • akcesoria i przystawki mobilne
  • głośniki i urządzenia audio
  • projektory i rzutniki
  • laptopy, tablety i komputery
  • sprzęt RTV/AGD (smart home)
  • odkurzacze i urządzenia sprzątające
  • robotyka i elektromobilność

Najciekawsze monitory i ekrany

[CES 2026] LG z rodziną gamingowych monitorów UltraGear evo z AI

Nie tylko Samsung przygotował na CES nowe monitory z gamingowymi parametrami. Nową rodzinę ekranów ma też LG. UltraGear evo zaproponują efekty 5K i sporo pokładowego AI do upscalingu, by nieco odciążyć kartę graficzną komputera. LG przekonuje nawet, iż dzięki tym sztuczkom gracze mają zaoszczędzić na zakupach hardware’u. Chwytliwy marketing czy realne rozwiązania? Marka zproponowała trzy ekrany. LG 39GX950B to OLED z 39″ z AI do podbijania obrazu do 5K i algorytmami optymalizującymi sceny i dźwięk. Panel można przełączać między 165Hz do choćby 330 Hz (w WFHD). Ekran ma proporcje 21:9, zakrzywienia i aż 0.03ms czasu reakcji.

LG UltraGear Evo AI (foto: LG)

LG 27GM950B to 27-calowy MiniLED z aż 2304 strefami ściemniania. LG obiecuje dużo detali i prawdziwą czerń. Tu również AI do upscalingu 5K, no i te same zakresy odświeżania. Ten monitor ma 1250 nitów szczytowej jasności. Zdecydowanie najefektowniej wygląda LG 52G930B z aż 52 calami. Dobrze czytacie! Marka proponuje graczom ogromny wyświetlacz z 240Hz, 5K i zakrzywieniem 1000R. To propozycja głównie pod symulatory jazdy. Cennika ani dat premiery jeszcze nie widzę.

Wyróżnienie za: upscaling do 5K i ogromny panel w odmianie z 52″


Samsung prezentuje nowe gamingowe monitory z linii Odyssey (z 1040Hz)

Zbliżają się targi CES w Las Vegas, a to jak zwykle okres premier nowych monitorów. Na tym konkretnym expo debiutują zwykle kolejne generacje monitorów Samsunga. Linię gamingowych Odyssey zasiliło kilka kolejnych jednostek. Jedna z nich dysponuje aż 1040Hz odświeżaniem, którego chyba nikt nie poczuje (czy tylko ja mam poczucie, iż powyżej pewnych progów ludzkie oko nie dostrzega już różnicy?). Koreańska marka proponuje na 2026 rok model Odyssey 3D bez potrzeby stosowania specjalnych okularów, model Odyssey G6 i trzy wariacje Odyssey G8.

Samsung monitorów Odyssey na CES 2026 (foto: Samsung)

Odyssey 3D (G90XH) ma być pierwszym na świecie monitorem 6K z efektami 3D bez okularów. Wyposażono go w 32-calowy panel 165Hz, HDMI 2.1 i DisplayPort 2.1. Efekty trójwymiaru oczywiście przez śledzenie oczu dla dostosowaniu głębi.

Odyssey G6 (G60H) to z kolei pierwszy z aż 1040 Hz. Takie odświeżanie tylko w rozdzielczości HD. Natywnie jest QHD, przekątna ma 27″, a odświeżanie proponuje 600 Hz. Z kolei trio Odyssey G8 zaproponuje kilka odmiennych parametrów, by dopasować się z ofertą do potrzeb graczy. Będą tu różne wielkości, różne rozdzielczości, no i cennik. Poniżej wklejam tabelkę dodaną przez Samsunga do notki prasowej. Rzadko coś przeklejam z „prasówek”, ale w tym przypadku ocena różni będzie najwygodniejsza.

Lineup Size Resolution Panel Refresh Rate Dual Mode Ports Additional Features
Odyssey 3D
(Model name: G90XH)
32” 6K
(6,144 x 3,456)
IPS 165Hz 330Hz
(Dual Mode 3K)
HDMI2.1.
DP2.1
Glasses-Free 3D, Eye Tracking, 2D→3D conversion
Odyssey G6
(Model name: G60H)
27” QHD
(2,560 x 1,440)
IPS 600Hz 1,040Hz
(Dual Mode HD)
HDMI2.1.
DP 2.1
FreeSync Premium Pro, G-Sync Compatible, HDR10+ Gaming
Odyssey G8
(Model name: G80HS)
32” 6K
(6,144 x 3,456)
IPS 165Hz 330Hz
(Dual Mode 3K)
HDMI2.1.
DP2.1
Odyssey G8
(Model name: G80HF)
27” 5K
(5,120 x 2,880)
IPS 180Hz 360Hz
(Dual Mode QHD)
HDMI2.1.
DP2.1
Odyssey OLED G8
(Model name: G80SH)
32” 4K
(3,840 x 2,160)
QD-OLED 240Hz 240Hz HDMI2.1.
DP2.1 (UHBR20),
USB-C (98W)
Glare Free, VESA DisplayHDR TrueBlack 500, HDR10+ Gaming

Wyróżnienie za: szeroką ofertę odmian o przeróżnych parametrach


LG Display z pierwszym monitorem 4K RGB OLED z 240Hz

Gamingowe monitory zwiększają swoje możliwości z kwartału na kwartał. Potrzeby graczy wymuszają rozwijanie technologii wyświetlania obrazu pod wiele różnorakich gatunków gier. LG Display zapowiedziało na CES demonstrację paneli RGB OLED z 4K oraz odświeżaniem 240Hz. Ma to być pierwszy taki wyświetlacz na rynku (o przekątnej 27 cali). Nadchodzące monitory z takim ekranem mają być przełomowe z uwagi na zastosowanie klasycznej struktury subpikseli. Gwarantuje on lepsze odwzorowanie detali. W najnowszej technologii już bez ograniczeń związanych z odświeżaniem. Limity do 60Hz odstraszały gamerów. Nowy monitor LG ma zaoferować odpowiednie efekty zarówno przy pracy z obrazem statycznym (gdzie jest więcej drobnych szczegółów, np. tekst), ale i w ramach gier.

Monitor LG z OLED 4K RGB 240Hz (foto: LG Display)

Dzięki nowym technologiom Dynamic Frequency and Resolution (DFR) udało się połączyć pełne RGB z 240Hz. Umożliwi to wysoką czytelność obrazu z bliska, brak zniekształceń, a jednocześnie też odpowiednią płynność. Wszystko bez dodatkowych subpikseli jak w RGBW (białych). Innymi słowy – już bez kompromisów. Jeden ekran spełni się do wielu różnych działań. Warto tu jeszcze dodać, iż wspomniane 240Hz ma być dostarczane przy UHD (4K), natomiast niższe rozdzielczości zejdą choćby do 480Hz (Full HD). LG Display przygotowało w ekranie 160 PPI gęstości.

Wyróżnienie za: większą uniwersalność monitora w obsłudze różnych zadań


Asus ROG Strix XG27 JCG – gamingowy monitor 5K z podwójnym trybem

Asus przyszykował na CES bardzo ciekawą premierę – swój nowy gamingowy monitor. Firma przekonuje, iż ich najnowszy ROG Strix XG27 JCG ma być pierwszym na świecie monitorem z podwójnym trybem pracy. Zależnie od gry wyświetlacz ma proponować 5K (5120 x 2880) w 180Hz lub QHD w 330Hz. Dynamika tytułu ma znaczenie, więc Asus chce zaproponować odpowiednie dostosowanie do różnych gatunków gier. Warto tu dopisać, iż panel ten nie jest w technologii OLED, a IPS. Ma jednak wsparcie DisplayHDR 600 i Dynamic Shadow Boost. Oczywiście nie zabraknie zgodności z AMD FreeSync Premium i Nvidia G-Sync.

Jak sama nazwa sugeruje, ekran ma przekątną 27 cali, więc jest możliwie optymalny. Asus podaje, iż odwzorowanie kolorów DCI-P3 będzie na poziomi 97%. A czas reakcji? GTG wynosi 0.3 ms. Porty też wszystkie z niezbędnych znajdziemy: 2x HDMI 2.1, 1x DisplayPort 1.4, a także 3x USB 3.2 Gen 1 Type-A, 1x USB type-C z DP Alt i PD, 1x USB 3.2 Type-B oraz gniazdko słuchawkowe 3.5 mm. Producent wspomina też o kilku rozwiązaniach AI i kompatybilności ze standardem mocowania VESA.

Wyróżnienie za: przystosowanie do pracy w podwójnym trybie


Smartfony i telefony

Clicks Communicator, czyli nowoczesna reinkarnacja BlackBerry

Clicks Communicator (foto: clicksphone.com)

Markę Clicks możecie kojarzyć z case’ów w klawiaturkami, które marka oferuje od kilku lat dla wybranych iPhone’ów i Androidów. Na początku 2026 roku producent powrócił z nowymi generacjami tychże gadżetów, ale i całkowicie nowym projektem. Communicator przypomina BlackBerry i jak sama nazwa podpowiada – ma być wygodnym komunikatorem.

Do czego zbudowano Communicatora? Clicks od samego początku budowało ofertę wokół fizycznych klawiaturek, więc teraz producent stara się wykorzystać know-how poszerzając ofertę wyrobów. Nowy telefon ma uproszczone, ale przyjemne komunikacji parametry. Ekran AMOLED 4.03″, wsparcie 5G oraz wygodne przyciski QWERTY. Kieszonkowe wydanie z baterią 4000 mAh (z Qi2) oraz układem MediaTek powinno do wyznaczonych celów w zupełności wystarczyć. Twórcy nie zapomnieli o Wi-Fi 6, NFC, czy slocie na microSD do 2TB. Jest też port słuchawkowy 3.5 mm oraz dwie kamerki (50 mega z OIS na froncie i 24 mega na tyle).

Click przekonuje, iż Communicatora warto używać jako drugiego mobilnego urządzenia, ale nie jestem pewien, czy ktokolwiek tak właśnie go potraktuje. Nosić dodatkowy telefon tylko do wygodniejszego pisania? Chyba wolałbym obudowę z QWERTY. telefonik wyceniono na 499$, ale w przedsprzedaży jest oferowany za 399$. Wydaje się, iż cały projekt ratuje przycisk Prompt Key, który można używać do szybkich nagrań głosowych z transkrypcją. Może się okazać, iż do celów biznesowych nie jest to złe rozwiązanie – zwłaszcza do szybkiego pisania i tworzenia zapisków, np. jako służbowej jednostki (tę często i tak nosimy dodatkowo).

Wyróżnienie za: fizyczną klawiaturę QWERTY i kompaktowy format


Punkt MC03 – niemiecki telefon skoncentrowany na bezpieczeństwie

Punkt MC03 (foto: punkt.ch)

Smartfony niemieckiego Punkt już na mój blog trafiały. Głównie z uwagi na swoje nietypowe podejście do minimalistycznej estetyki systemu oraz koncentracji na tematach bezpieczeństwa. Firma zaprezentowała kolejny model bazujący na Androidzie, ale z Aphy OS, które dba o ochronę danych użytkownika. MC03 to sukcesor MC02 z 2023 roku. Nowy wariant ma prezentować swoje wdzięki na targach CES w Las Vegas.

Co nowego zaoferuje Punkt MC03? W cenie 699€ producent zaproponuje wiosną optymalnie skrojoną jednostkę. Ekran OLED 6.67″ ze 120Hz, układ MediaTek Dimensity 7300, 8 GB RAM, wymienne baterie, czytnik kart microSD, no i oczywiście system operacyjny ze specjalnymi zabezpieczeniami i bez żadnej aplikacji/serwisu Google. Oprogramowanie ma dać pełniejszą kontrolę nad danymi, które udostępniamy aplikacjom. Proponowana kwota za ten zestaw wydaje się wygórowana, bo specyfikacje są typowo średniopółkowe, ale wartością dodaną jest tu wspomniany Aphy OS. Niestety z subskrypcją na usługi. W pierwszym roku bezpłatnie. W cenie 10€ miesięcznie (lub choćby 60% mniej jeżeli zapłacimy z góry za dłuższy okres) jest ochrona maila, wiadomości, kalendarza, serwis VPN oraz 5GB w chmurze. Punkt w systemie zaoferuje wiadomości przez Threema, a sporo pozostałych elementów w ramach Protona. Teoretycznie można te rozwiązania wgrać na normalnego Androida.

Wyróżnienie za: ciekawy design systemu i dodatkowa warstwa ochrony danych


Wearables (zegarki, trackery, pierścienie i okulary)

Perisphere, czyli imersyjny ekran zintegrowany ze słuchawkami

Perisphere (foto: geeksloft.com)

Okulary, gogle i wszelkiego rodzaju headsety to w ostatnich kilkunastu miesiącach gorący temat w świecie technologii. Jeszcze nie w optymalnym formacie, ale już z całkiem szeroką gamą odmian i dużym zainteresowaniem w ich produkcji. Sporo znanych marek szykuje swoje urządzenia wearable tego typu. Część z nich już takimi w ofercie dysponuje. Sporo szumu w tej fazie rozwoju segmentu robią propozycje mniej rozpoznawalnych firm. Perisphere jest przykładek takiego projektu. Łączy ubieralny ekran z nausznymi słuchawkami. Hybryda łącząca dwa rozwiązania w jednym gadżecie. Na początku stycznia urządzenie będzie się wdzięczyć na targach CES w Las Vegas. Po raz pierwszy prototyp pokazał się światu już w 2024 roku w trakcie SXSW W Sydney. Chyba czas na edycję typowo konsumencką.

Co nowego w Perisphere? Interesująco wygląda format elektroniki. Jedno urządzenie posłuży do dwóch celów, a w odróżnieniu do headsetów integrowanych z ukrytym systemem audio, tu nauszne słuchawki mają swoją typową wielkość. Prawdopodobnie zestaw jest przez to bardziej masywny, ale gabarytowo dość kompromisowy. Oczywiście na tyle, ile jest w stanie. Twórcy z Korei Południowej proponują kompaktowy wyświetlacz, który można podnieść do góry, gdzie stanie się częścią pałąka na głowę. Ekran wyświetli obraz w 2D i 3D, więc ma oferować spory zakres możliwości. Jak się pewnie domyślacie, nie znajdziemy tu technologii AR lub VR. Para wyświetlaczy ma po 1080p i 1800 nitów jasności. To raczej rodzaj ubieralnego, prywatnego monitora to oglądania treści w sposób bardziej osobisty. Z tego co widzę, są tu też dwie kamerki do nagrywania video w 3D. Sprzęt przygotowały we współpracy marki Geeks Loft’s i Hatch Duo. Twórcy podali też czas pracy na jednym ładowaniu. Wynosi 3h w trybie video. W sam raz na jeden film w trakcie lotu samolotem.

Wyróżnienie za: interesujące połączenie dwóch urządzeń w jednym


Headset .Lumen, czyli gogle z AI ułatwiające niewidomym poruszanie się

.Lumen (foto: dotlumen.com)

O tym wynalazku na blogu już wspominałem. .Lumen (lub inaczej dotLumen – stąd kropka przed nazwą) są headsetem zaprojektowanym specjalnie dla osób mających trudności w poruszaniu się przez wady wzroku (niedowidzący i niewidomi). Sporej wielkości gogle wyposażone w czujniki oraz technologie AI mają wspomagać w samodzielnym poruszaniu się po mieście. Jak zapewniają twórcy – jednocześnie w bezpieczny sposób.

Co nowego w .Lumen? Rozwiązania w tym wearable wspomagają nawigacyjne postrzeganie otoczenia na bazie widzenia komputerowego i danych docierających z sensorów urządzenia. Moduł na głowę będzie niczym przewodnik z trybem haptic feedback, czyli wibracyjnymi wskazówkami i komentarzem audio, dzięki którym możliwe jest przemierzanie zatłoczonych i ruchliwych ulic. Z odpowiednim kierunkiem i omijaniem napotkanych przeszkód. Technologie AI mają rozumieć możliwie aktualną sytuację dzięki ponad stu odczytom danych na sekundę. Inteligentny przewodnik ma też reagować na zapytania użytkownika, przykładowo z opcjami kierowania do punktów zamówienia jeżeli naszym celem jest konkretna restauracja. Za wszystkie pomiary odpowiada sześć kamer, dwa czujniki podczerwieni z laserem, kilka sensorów ruchu (akcelerometry/żyroskopy), a także GPS. Skonstruowanie urządzenia zajęło rumuńskim twórcom ok. pięciu lat. Gotowy .Lumen ma prezentować swoje możliwości na styczniowych CES 2026 w Las Vegas. Tanio nie będzie. Jednostkę wyceniono na 10000€.

Wyróżnienie za: tryb osobistego przewodnika na bazie widzenia komputerowego z AI


Pebble Round 2 z PebbleOS – powrót zegarka z okrągłym E Ink

Pebble Round 2 (foto: repebble.com)

Na początku zeszłego roku Eric Migicovsky zaskoczył powrotem klimatycznych smartwatchy Pebble, których charakterystycznym wyróżnikiem był e-papierowy wyświetlacz. Gadżety te rozpoczęły kiedyś boom na inteligentne zegarki, ale stosunkowo gwałtownie zostały pożarte przez konkurencję. Od 2025 roku są dostępne w odświeżonych wersjach. W maju tego roku do oferty wejdą ich okrągłe edycje. Modele Round 2 też będą nawiązywać do swoich odpowiedników sprzed dekady. Wtedy urządzenia były proponowane w crowdfundingu, gdzie zbierały środki niezbędne do masowej produkcji. W nowej odsłonie Pebble Round 2 ma kosztować 199$.

Co nowego w Pebble Round 2? Okrągła wariacja e-tuszowego smartwatcha wróciła z uwagi na ogromną ilość zapytań o ten format. Eric Migicovsky świadom spodziewanego zainteresowania modelem Round proponuje gadżet w zaktualizowanej, smukłej i stylowej propozycji. Nowsza generacja ma przypominać starszego Pebble Time Round. Ma jednak smuklejszą kopertę, znacznie większy ekran (bez wcześniejszego obramowania), no i aktualniejszy hardware. Wciąż z Pebble OS, który odpali dawne (i nowe) apki. W środku jest też większa bateria, a więc jeszcze dłuższy czas pracy na jednym ładowaniu. Pebble Round 2 poszerza najnowszą ofertę o trzecią odmianę. Dwie pierwsze to bardziej kwadratowe Pebble 2 Duo (w formie pierwszego zademonstrowanego Pebble) i Pebble Time 2.

Wyróżnienie za: najbardziej stylowa z odmian Pebble


Akcesoria i przystawki mobilne

Clicks Power Keybord, czyli case z QWERTY z bankiem energii

Clicks Power Keyboard (foto: clicks.tech)

Klawiaturki Clicks z przyciskami QWERTY do wybranych iPhone’ów i Androidów są oferowane już jakiś czas. Producent poszedł za ciosem i w tym roku zaproponował kilka nowych urządzeń z pełną klawiaturą. telefonik już wcześniej przedstawiałem. Clicks Power Keyboard do ulepszona odmiana case’a do telefonów, w którym zaproponowano większy bank energii oraz obrotowe, magnetyczne mocowanie. Ulepszona wariacja Clicks ma zaoferować podobną wygodę we wprowadzaniu tekstu, ale i dodatkową energię oraz opcję obrotu wyświetlacza w pozycji horyzontalnej. Mówimy tu o 2150 mAh dodatkowej pojemności i zgodności ze standardami MagSafe i Qi2. Połączenie ze telefonem odbywa się przy pomocy Bluetooth, dzięki czemu klawiaturę można wykorzystać szerzej, np. z tabletem lub smart telewizorem. Gadżet ma zadebiutować w marcu. Został wyceniony na 109$, ale w przedsprzedaży jest o 30 dolców tańszy.

Wyróżnienie za: połączenie banku energii z klawiaturką QWERTY


FiiO Snowsky Disc – mobilny odtwarzacz z Hi-Res Audio

FiiO Snowsky Disc (foto: FiiO)

Odtwarzacze muzyczne są dziś niszowymi urządzeniami, ale wciąż poszukiwanymi. Z uwagi na rzadszą reprezentację tego typu modeli na rynku ich konstrukcje są bardziej wyspecjalizowane. Oferują wyższą jakość dźwięku, którą trudniej uzyskać na telefonie (choć flagowe jednostki starają się dostarczać Hi-Res Audio). Najnowszy Snowsky Disc od FiiO próbuje przykuć uwagę nietypowy i bardzo atrakcyjnym designem. Odtwarzacz w stylu retro oferuje okrągły, dotykowy wyświetlacz.

Snowsky Disc umożliwi wgranie do pamięci microSD choćby 8000 albumów, które są dostępne lokalnie (czyli offline). Gadżet skupia się wyłącznie na odpowiednim brzmieniu. Ma podwójny DAC, więc poradzi sobie też z większymi słuchawkami, potrzebującymi więcej mocy. Okrągły ekranik wyświetli okładki „płyt”, no i sam player. Nie zabraknie też wyświetlania tekstów piosenek oraz sterowania ze telefona (zakładając pozostanie elektroniki w kieszeni). Wbudowany AirPlay i Wi-Fi umożliwią też odsłuch muzyki w streamingu. Gadżet jest kompaktowy, ale ma odpowiednie standardy. Znajdziemy tu port 3.5 mm oraz ten większy z 4.4 mm. Bezprzewodowe połączenie dysponuje Bluetooth z LDAC oraz USB DAC i USB dla audio. Jest choćby SPDIF! Można go zatem połączyć z większym sprzętem. Czas pracy na jednym ładowaniu określono na 12 godzin. Snowsky Disc ma kosztować tylko 80$.

Wyróżnienie za: efektowny design z okrągłym ekranikiem i dźwięk Hi-Res Audio


Głośniki i urządzenia audio

Fender ELIE, czyli głośniki łączące się z czterema źródłami

Fender ELIE E12 (foto: fenderaudio.com)

Fender, czyli marka kojarzona z segmentu gitarowego, działa też w branży urządzeń audio w ramach Fender Audio. Na targach CES producent zaprezentował nowe głośniki Bluetooth z linii ELIE. Nazwa nie jest przypadkowa. To skrót od „Extremely Loud Infinitely Expressive”, co ma potwierdzać odpowiednie brzmienie. Duet w modelach E6 i E12 proponuje połączenie technologii DPS z przetwarzaniem sygnału system-on-a-chip, które podniesie głośność bez większego wpływu na zużycie energii. Odmiany mają różną wielkość i donośność. Każdą można połączyć z kolejną sztuką w ramach stereo, a we wspólnej sieci może pracować choćby sto głośników ELIE.

Nietypowo wygląda możliwość połączenia głośnika z choćby czterema źródłami jednocześnie. Może to być na przykład telefon i mikrofon przez XLR lub 1/4″, a do kompletu można podpiąć jeszcze dwa inne akcesoria w ramach sieci bezprzewodowej marki Fender. Warto dodać, iż sprzęt ma funkcjonować na licencji singapurskiego RiffSound. Głośniki mają choćby 120W i do 18 godzin pracy na baterii.

Wyróżnienie za: szeroki zakres połączeń czterech różnych źródeł jednocześnie


Lifestyle’owe głośniki Samsung Music Studio 5 i 7

Oprócz monitorów koreańska marka zaprezentuje w Las Vegas też nowe głośniki w bardziej lifestyle’owym formacie. Będą to atrakcyjnie wyglądające modele Music Studio 5 i 7. Oczywiście z Wi-Fi. Design jest minimalistyczny, ale przyjemny dla oka. Odmiany różnią się wielkością i brzmieniem. Ten mniejszy ma cztery woofery i podwójny tweeter, a także wsparcie AI Dynamic Bass Control do lepszego odwzorowania niskich tonów i redukcji zniekształceń. Kontrola zarówno przez apkę, jak głosowo. Nie zabraknie wsparcia do obsługi serwisów streamingowych. Większy Music Studio 7 zaoferuje więcej, bo przestrzenne 3.1.1 z bardziej imersyjnym 3D audio. Jest tu też wspomniany AI Dynamic Bass Control, ale do tego jeszcze kalibracje Samsung Audio Lab Pattern Control Technology. Model może współpracować z innymi urządzeniami audio Samsunga, a jakość dźwięku ma trzymać poziom Hi-Resolution Audio z 24-bit/96kHz.

Wyróżnienie za: kalibrację i boost niskich tonów ze wsparciem AI

Music Studio 7 (foto: Samsung)

LG Sound Suite, czyli modułowy system 13.1.7 przygotowany z Dolby

W zeszłym roku debiutowały technologie FlexConnect z Dolby Atmos. To bezprzewodowa łączność do tworzenia bardziej elastycznych sieci surround w ramach kina domowego. Nie śledziłem losów rozwoju tego systemu, ale jeżeli kojarzę, to od przedstawienia formatu nie zadebiutowało zbyt wiele modeli kompatybilnych z nim głośników. Inaczej – na pewno wieści o nich by do mnie dotarły, więc o ważniejszych premierach w przeglądach było. Na styczniowe targi CES LG wspólnie z Dolby planują pokazać cztery nowe głośniki zgodne z konfiguracją 13.1.7 w ramach serii LG Sound Suite. Oczywiście w integracji z Dolby Atmos FlexConnect.

LG Sound Suite (foto: LG i Dolby)

Nowy soundbar LG współpracuje z czterema satelitkami (M5 i M7), które wspólnie utworzą wielokanałowy dźwięk przestrzenny. Belka H7 z chipem Alpha 11 Gen 3 (układ znany z telewizorów LG z OLED i nowego Micro RGB LED) będzie częścią LG Sound Suite o modułowym charakterze. Rzecz jasna z subwooferem (W7), który zadba o niskie tony. Każdy z wymienionych elementów ma korzystać z Peerless Audio, by dostarczyć odpowiednią komunikację. Zestaw od LG będzie ciekawszy od TCL (jednego z nielicznych z FlexConnect), ponieważ nie ograniczy się do połączenia z tylko czterema głośnikami (licząc z subem). Komplet od koreańskiej marki pozwoli rozbudować dźwięk choćby do 13.1.7. LG podkreśla, iż zaoferuje 27 różnych konfiguracji. Od stereo, aż po pełen system surround. W każdym optymalizacją zajmie się FlexConnect od Dolby – niezależnie od położenia głośników. Ta elastyczność w rozstawianiu nagłośnienia ma być główną zaletą tego standardu.

Wyróżnienie za: integrację z FlexConnect od Dolby


Projektory i rzutniki

Hisense z laserowym projektorem XR10 z 6000 lumenów

W styczniu planuję przetestować kilka laserowych projektorów (Samsunga i Epsona). W tym samym miesiącu, a konkretnie w trakcie targów CES w Las Vegas zaprezentowanych zostanie kilka (naście?) nowych propozycji, które pokażą rozwój technologii w tej kategorii RTV. Hisense przygotował na amerykańskie expo projektor XR10 z potrójnym laserem RGB i zaawansowanym chipsetem LPU 3.0 Digital Laser Engine. Sprzęt ma oferować aż 6000 ANSI lumenów jasności i przekątną w zakresie 65-300 cali. Takie wielkości to już prawdziwe kino domowe. Hisense obiecuje natywny kontrast na poziomie 6000:1 i odpowiednie pokrycie BT.2020. Projektor ma posiadać automatyczne ustawianie otworu i ekspozycji, ciekłe chłodzenie i kompaktowe gabaryty. Dopasowaniem obrazu mają zajmować się Ambient Light Rejection i asysta AI. Jeszcze nie podano cennika, ale dotychczasowy odpowiednik starszej generacji kosztował 6000$, więc tu może być podobnie.

Wyróżnienie za: wysoką jasność i sporą przekątną obrazu

Hisense XR10 (foto: Hisense)

Samsung Freestyle+, czyli lifestyle’owy projektor z ulepszeniami

Samsung Freestyle+ (foto: Samsung)

Freestyle od Samsunga zaciekawił klientów swoim lifestyle’owym formatem. Podobne konstrukcje (nawet stylistycznie) oferuje jednak mnóstwo marek na rynku, więc koreańska marka musiała w końcu podrasować parametry gadżetu. W Las Vegas zaprezentowała model Freestyle+. Co oznacza dopisek „plus” w nazwie gadżetu do projekcji obrazu? Urządzenie typu all-in-one zyskało na jasności i smart funkcjach. 430 ISO lumenów to podobna „prawie dwa razy wyższa jasność od poprzedniej generacji”. Przypomnę, iż Freestyle był oferowany już w dwóch generacjach i obie dysponowały 550 lumenami (nie tymi ISO). Trzeba wierzyć, iż przeliczania giganta z Seulu są poprawne.

Kompaktowy projektor oferuje też optymalizacje i korekcje obrazu z wykorzystaniem AI. Technologie AI OptiScreen zajmą się keystone w 3D dla redukcji zniekształceń, AF w czasie rzeczywistym i automatycznym dopasowaniem do ramki. Sama konstrukcja utrzymała charakterystyczny format i podobne możliwości w regulacji: 180 stopni obrotu i 360 stopni w ramach audio. Nie zabraknie zgodności z Q-Symphony, czyli współpracą z wybranymi soundbarami Samsunga, a także Vision AI Companion.

Wyróżnienie za: poprawę jasności i nowe korekcje przy wsparciu AI


Sprzęt RTV/AGD (smart home)

Birdfy Hum Bloom i Feeder Vista – nowe smart kamerki do obserwacji ptaków

Nowy model karmnika Birdfy z kamerką (foto: Birdfy)

Zbliżają się targi CES 2026, więc coraz więcej marek szykujących stoiska na expo w Las Vegas zapowiada swoje nowości. Birdfy, które specjalizuje się w ogrodowych kamerkach do obserwacji ptaków, zaproponuje dwa nowe produkty. Oba oczywiście do tego samego celu, ale z nieco innymi parametrami. Oba zostały zresztą wyróżnione w ramach tzw. Innovation Awards. Zestaw Birdfy Bath Pro w sekcji Best of Innovation Award Winner, natomiast Birdfy Hum Bloom w dziale Innovation Awards Honoree. Pewnie szerzej napiszę o tych rejestratorach już po starcie imprezy. Na razie podam tylko kilka rozwiązań przygotowany w nowych karmnikach (bo to dzięki nim ptaki podlatują to obiektywów). Tą pierwszą wyposażono w fontannę, opcje AI i podgrzewanie, a w drugim zwolnione tempo (120 fps) do obserwacji kolibrów. Nie jestem pewien, ale nowy w ofercie jest też chyba Birdfy Feeder Vista z 360-stopniowym zakresem widzenia i sensorem 6K. Modele mają trafić do sprzedaży w drugim kwartale 2026 roku.

Wyróżnienie za: udoskonalanie rozwiązań do obserwacji ptaków


Odkurzacze i urządzenia sprzątające

[sekcja w przygotowaniu]


Robotyka i elektromobilność

LG zwiastuje humanoidalnego robota LG CLOiD dla domu

W ostatnich kilkunastu miesiącach humanoidalne roboty zaczęły imponować poziomem postępów w kilku obszarach. Wizje z filmów i książek science fiction jeszcze się nie ziszczają, ale już nawiązują do tychże propozycji. Sam wrzucałem na blog kilka tego przykładów. Większość konstrukcji jest kierowana do fabryk i pracy przemysłowej. Pojawiają się też koncepcje robotów z ofertą pod nasze dachy. LG proponuje swojego robota CLOiD, którego zadania mają być typowo domowe. Koreańczycy zapewniają, iż ich jednostka ma potrafić zastąpić człowieka w wielu podstawowych zadaniach. Mowa pewnie o pomoc, której starzejące się społeczeństwo będzie niedługo potrzebować we wzmożony sposób. Jakiś czas temu prezentowałem w przeglądzie robota o podobnym przeznaczeniu, ale w początkowej fazie w trybie avatara (sterowanie zdalne przez realnych operatorów). LG prezentowało już domowe roboty, ale ostatni model był chyba na kółkach i posiadał tylko jedno ramię.

LG CLOiD (foto: LG)

LG CLOiD ma posiadać siedem stopni swobody w ruchu, a więc zakresem działań nawiązywać do możliwości ludzkiego odpowiednika. W „głowie” zmieszczono chipset, ekran, głośniki, czujniki i kamery, a więc opcje służące interakcji i orientacji w otoczeniu. Marka przygotowała też “Affectionate Intelligence”, czyli technologie AI do lepszego rozumienia i „wczuwania się” w potrzeby klientów (obsługiwanych domowników). Cały czas mówimy o prototypie, który musi przejść wiele poprawek i treningów, ale te działania przez hardware i software będą w końcu opanowane, więc humanoidalne roboty w ramach smart home będą czymś normalny. Mogę się też założyć, iż będzie spora konkurencja w segmencie tego typu asystentów. Aktualna propozycja LG to przede wszystkim demonstracja pomysłów w ramach kampanii „Zero Labor Home, Makes Quality Time”. Chodzi o odciążanie domową pracą, na którą wielu z nas brakuje czasu. Oby nie wyewoluowało to wizji w animacji WALL-E. Przykłady obsługi przez CLOiD będą demonstrowane na stoisku LG na terenie targów CES.

Wyróżnienie za: przygotowanie do asysty w domowych warunkach


Materiał w trakcie tworzenia. Aktualizacje od 4 stycznia 2026 roku.

Idź do oryginalnego materiału