Wszystko wskazuje na to, iż Pixel 11 otrzyma długo wyczekiwane ulepszenie. Dioda z tyłu obudowy będzie bardziej przydatna, chociaż czy ktokolwiek na nią patrzy?
Google Pixel 11 będzie lepszym telefonem, ale nie mogę sobie wyobrazić, by ktokolwiek faktycznie używał tej funkcji
Pixel HiLight to specjalna dioda umieszczona na pleckach najnowszych telefonów amerykańskiego giganta. Odkładając telefon ekranem do dołu przez cały czas będziemy wiedzieć, iż konkretna osoba do nas dzwoni lub pisze. Możemy bowiem przypisać kontaktowi określony kolor, co teoretycznie brzmi niezwykle przydatnie. Moje pytanie brzmi – ile razy w ciągu miesiąca kładziecie telefon właśnie w taki sposób?
Właśnie dlatego nie do końca rozumiem sens tego typu diod. jeżeli jednak korzystacie z tego rozwiązania, to musicie wiedzieć o nadchodzącym ulepszeniu. w tej chwili bowiem kompatybilność HiLight ograniczona jest do powiadomień z natywnej aplikacji Telefon oraz komunikatora WhatsApp (no i asystenta Gemini). niedługo ten stan rzeczy ulegnie drastycznej zmianie.
Diodę widzicie po prawej stronie wyspy aparatów / instalki.plAndroid 17 QPR3 Beta 3 zawiera w swoim kodzie wzmianki o możliwości ustawienia, by powiadomienia z dowolnej aplikacji aktywowały charakterystyczną diodę. Tym samym znacząco wzrośnie przydatność funkcji, zwłaszcza jeżeli przypiszemy np. konkretny kolor do aplikacji banku. Brzmi to naprawdę super, ale mam nadzieję, iż Google skrywa jeszcze kilka niespodzianek.
Osoby korzystające z flagowej funkcji prawdopodobnie ucieszyłyby się na wieść o różnych efektach świetlnych czy większych możliwościach dotyczących personalizacji. Na razie jednak trzeba czekać na oficjalne potwierdzenie rozszerzania kompatybilności.
Źródło tekstu: PhoneArena / Zdjęcie otwierające: instalki.pl

2 dni temu







