Pociąg połączy dwa warszawskie lotniska. I to z sensowną częstotliwością

konto.spidersweb.pl 2 godzin temu

Koniec z przesiadką z pociągu do autobusu w Modlinie. Nowa linia kolejowa ma połączyć oba warszawskie lotniska bezpośrednimi kursami.

Wsiadasz do pociągu na Lotnisku Chopina, przejeżdżasz przez Warszawę i wysiadasz bezpośrednio przed terminalem w Modlinie. Bez autobusu, bez taszczenia walizki na przesiadkę i bez zastanawiania się, czy się zdąży. Koleje Mazowieckie ujawniły, jak chcą obsługiwać nową linię do Modlina. Pomiędzy dwoma stołecznymi portami pociągi mają kursować średnio co 30 min.

Dzisiaj pociąg kończy podróż kilka kilometrów za wcześnie

Teoretycznie kolejowe połączenie Lotniska Chopina z Modlinem istnieje już teraz. Koleje Mazowieckie mają linię RL, której pociągi wyjeżdżają spod terminala na Okęciu, przejeżdżają przez Warszawę i jadą na północ do stacji Modlin. W aktualnym rozkładzie bezpośrednia podróż pomiędzy Lotniskiem Chopina a stacją Modlin trwa około 67 min.

Problem zaczyna się właśnie tam. Stacja kolejowa znajduje się kilka kilometrów od terminala lotniczego. Pasażer musi wysiąść z pociągu, zabrać bagaż i przesiąść się do autobusu Kolei Mazowieckich, który dopiero dowozi go na lotnisko.

Teoretycznie system jest skoordynowany. Tak naprawdę jednak jedna dodatkowa przesiadka w podróży lotniczej zawsze oznacza dodatkowy punkt, w którym coś może pójść nie tak. Na Spider’s Web opisywaliśmy ten dojazd z perspektywy pasażera i trudno było nie zauważyć, iż Modlin odstaje od lotnisk, gdzie pociąg podjeżdża bezpośrednio pod terminal. To ma się skończyć w 2029 r.

Pociąg przejedzie jeszcze 5,5 km i zatrzyma się przy terminalu

Polskie Linie Kolejowe budują nową linię nr 247 od istniejącej stacji Modlin do portu lotniczego. Nie będzie to bocznica, po której jeden skład powoli przetoczy się kilka razy dziennie. Projekt przewiduje około 5,5 km dwutorowej, zelektryfikowanej linii kolejowej.

Na obecnej stacji Modlin powstanie dodatkowy tor oraz nowy peron o długości 200 m. Dalej pociągi pojadą nową trasą aż do naziemnej stacji zlokalizowanej bezpośrednio przy terminalu. Powstanie również stacja towarowa.

Inwestycja wymaga przy tym poważnej przebudowy układu drogowego. Tory przetną obszar, po którym prowadzą dziś ważne drogi do lotniska, dlatego zaplanowano trzy bezkolizyjne skrzyżowania. Wiadukty mają powstać w ciągu drogi krajowej nr 62, drogi powiatowej nr 2413W oraz drogi obsługującej sam port lotniczy. Do tego dochodzą sieć trakcyjna, urządzenia sterowania ruchem, infrastruktura telekomunikacyjna i ERTMS/ETCS. To raptem 5,5 km torów, ale budowana jest adekwatnie kompletna nowa linia kolejowa.

Z jednego pociągu na godzinę zrobią dwa

Teraz poznaliśmy pierwsze konkrety dotyczące tego, co ma po tych torach jeździć. Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego potwierdził, iż plan zakłada uruchomienie pociągów w relacji: Port Lotniczy Warszawa-Modlin – Warszawa Lotnisko Chopina – Port Lotniczy Warszawa-Modlin.

Mają one kursować średnio co 30 min. To oznaczałoby dwa bezpośrednie pociągi na godzinę pomiędzy lotniskami. Dzisiaj składy RL łączące Lotnisko Chopina ze stacją Modlin kursują zasadniczo raz na godzinę. Nowa oferta oznaczałaby więc podwojenie częstotliwości pociągów lotniskowych.

Warto przy tym trzymać się słowa średnio. Samorząd nie pokazał jeszcze rozkładu jazdy na 2029 r. i nie obiecuje, iż przez całą dobę pociąg będzie perfekcyjnie pojawiał się na peronie np. o 10:00, 10:30, 11:00 i 11:30. Na ostateczny kształt oferty wpłyną możliwości przepustowe linii kolejowych, roboty prowadzone wtedy w Warszawie i cały rozkład innych pociągów.

Autobusy do terminala pójdą na emeryturę

Co ciekawe, autobusy lotniskowe już dzisiaj kursują częściej, niż bezpośrednie pociągi RL. Jeżdżą zwykle dwa razy na godzinę, ponieważ obsługują nie tylko pasażerów pociągów jadących w stronę Lotniska Chopina. Są skomunikowane także z innymi połączeniami kolejowymi, m.in. kursami w kierunku Warszawy Gdańskiej.

Dzięki temu problemem Modlina nie jest wyłącznie częstotliwość. Problemem jest sama konieczność wykonania przesiadki. Nowa linia tę część podróży po prostu usuwa. Pasażer w Warszawie będzie mógł wejść do pociągu z walizką i wysiąść dopiero przy terminalu. W drugą stronę dokładnie tak samo.

Najbardziej oczywistą korzyścią będzie dojazd z centrum stolicy do Modlina. Bardziej nietypową – możliwość przejechania koleją bezpośrednio z jednego lotniska na drugie. Dzisiaj taka podróż jest możliwa bez przesiadania się między pociągami tylko do stacji Modlin, ale na końcu przez cały czas czeka autobus. Po uruchomieniu linii 247 cały przejazd stanie się kolejowy.

*Źródło grafiki wprowadzającej: Magda Ehlers, Pexels / Canva Pro

Idź do oryginalnego materiału