Wygląda na to, iż obowiązujące cła nie wpłynęły negatywnie na wyniki sprzedażowe. Średnie miesięczne wydatki użytkownika wzrosły, ale przy okazji Polacy częściej decydują się na zakup droższych przedmiotów.
Chińskie platformy zakupowe wciąż cieszą się ogromnym zainteresowaniem
Skutków wprowadzonych ceł jest przynajmniej kilka. Jak informują przedstawiciele platformy WhenUbuy, średnia wartość pojedynczego produktu wzrosła z 22 zł (czerwiec) do 27 zł (lipiec). Co jednak ciekawe, miesięczne wydatki użytkowników pozostały na niemalże identycznym poziomie: wynoszą nieco ponad 300 zł.
Polacy nie zrazili się zatem do chińskiego e-commerce, po prostu zaczęli kupować więcej droższych produktów. Coraz rzadziej decydują się na drobne przedmioty o niskiej wartości. Tym samym dostrzeżono też wzrost zainteresowania płatnościami odroczonymi, gdzie największy udział ma Allegro Pay (29%) czy Klarna i PayPo – na Temu używane są podczas 31% transakcji, co robi ogromne wrażenie.
Źródło zdjęcia: WhenUbuyJeśli zaś chodzi o preferencje dotyczące dostawy, to tutaj wygrywają automaty paczkowe niezmiennie umacniające swoją pozycję. Trudno zresztą się temu dziwić, konsumenci raczej do końca świata będą wybierać rozwiązania zapewniające większą elastyczność podczas odbioru.
Polacy zaczęli też zwracać mniej towarów, choć oczywiście przez cały czas robią to najczęściej w przypadku ubrań. Tutaj znaczenie ma prawdopodobnie łatwość całego procesu: najwyższy poziom zwrotów odnotowano w sieci Zara (50%) oraz H&M (41%). To jednak dosyć zaskakujące, ponieważ te sklepy pobierają opłaty za zwrot. Nie robi tego Zalando, a notuje znacznie niższy wskaźnik.
Jak wygląda sytuacja w Waszym przypadku, przestaliście kupować na Temu?
Źródło tekstu i zdjęcia otwierającego: WhenUBuy

2 godzin temu















