Polska armia zbroi się na potęgę. Te pociski będą siać spustoszenie

konto.spidersweb.pl 3 godzin temu

Agencja Uzbrojenia sfinalizowała kolejną dużą umowę z rodzimym przemysłem obronnym. Spółka Mesko, wchodząca w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej, dostarczy wojsku setki tysięcy sztuk nowoczesnej amunicji dla armat przeciwlotniuczych, Rosomaków i Borsuków.

To kolejna dobra wiadomość dla polskiej zbrojeniówki i bezpieczeństwa naszych granic. Agencja Uzbrojenia sypnęła groszem i podpisała z wchodzącą w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej spółką Mesko kontrakt o wartości blisko 350 mln zł. Do magazynów Wojska Polskiego trafi nowoczesna amunicja, która nakarmi lufy transporterów Rosomak oraz zestawów przeciwlotniczych Pilica.

Technologia niszczenia pancerza

Amunicja 23×152 APDS-T i FAPDS-T to nowoczesna amunicja podkalibrowa służąca do niszczenia celów powietrznych, nawodnych, naziemnych (wozy bojowe, pojazdy opancerzone) oraz umocnień i budynków.

Pierwszye pociski to naboje przeciwpancerne podkalibrowe z odrzucanym sabotem i smugaczem, określane w nomenklaturze wojskowej jako APDS-T. Ich konstrukcja opiera się na rdzeniu stabilizowanym obrotowo, co zapewnia wysoką precyzję rażenia. Drugi typ to amunicja FAPDS-T – pociski te również posiadają odrzucany sabot, ale ich rdzeń charakteryzuje się adekwatnościami fragmentującymi.

Amunicja 23×152 APDS-T.

Zastosowanie tej amunicji jest szerokie. Wojskowi eksperci wskazują, iż efekt rażenia pociskiem FAPDS-T stanowi unikalną kombinację siły uderzeniowej (kinetycznej) oraz odłamkowej. Pozwala to na skuteczne niszczenie celów powietrznych, takich jak śmigłowce czy drony, ale także obiektów naziemnych i nawodnych. Pociski te są w stanie penetrować pancerze wozów bojowych, a choćby niszczyć lekkie umocnienia i budynki z odległości dochodzącej do 3000 m.

Co istotne, nowa amunicja jest w pełni kompatybilna z wykorzystywanymi przez Wojsko Polskie armatami rodziny ZU-23 (wersje ZU-23-2 i ZU-23-4)

Więcej na Spider’s Web:

Kły dla Rosomaków

Równie istotnym elementem kontraktu jest zamówienie amunicji kalibru 30×173 mm FAPDS-T. To właśnie ten typ naboju odpowiada za zdolność do skutecznego zwalczania celów powietrznych oraz naziemnych przez kołowe transportery opancerzone Rosomak i bojowe wozy piechoty Borsuk. Uzbrojone w armaty Bushmaster Mk44S w systemie ZSSW-30 lub starsze Mk44 w wieżach Hitfist-30P, pojazdy te stanowią trzon zmechanizowanych jednostek Wojska Polskiego.

Amunicja kalibru 30×173 mm FAPDS-T.

Nowoczesna amunicja podkalibrowa z fragmentującym rdzeniem zwiększa nie tylko przebijalność, ale też uniwersalność użycia. Może być wykorzystywana przeciwko śmigłowcom, samolotom, lekkim pojazdom opancerzonym, a także przeciwko polowym fortyfikacjom. W praktyce oznacza to większą elastyczność taktyczną i realne zwiększenie przeżywalności własnych pododdziałów na polu walki.

Inwestycje w niezależność

Kontrakt dla Mesko wpisuje się w szerszy kontekst rozbudowy potencjału produkcyjnego polskiej zbrojeniówki. Warto przypomnieć, iż w ubiegłym roku w oddziale spółki w Pionkach oddano do użytku nowoczesny obiekt przeznaczony do montażu i elaboracji amunicji czołgowej oraz artyleryjskiej. To jednak nie koniec inwestycji w tym regionie.

W Pionkach powstaje również pierwsza w Polsce fabryka ładunków modularnych do amunicji kalibru 155 mm, wykorzystywanej przez armatohaubice Krab i K9. Uruchomienie tej instalacji ma strategiczne znaczenie dla bezpieczeństwa państwa, ponieważ pozwoli na uniezależnienie krajowego przemysłu od zewnętrznych dostaw komponentów niezbędnych do produkcji amunicji artyleryjskiej.

Obecna umowa na amunicję średniokalibrową jest kolejnym elementem układanki, mającej na celu zapewnienie Siłom Zbrojnym RP stałych i bezpiecznych dostaw środków bojowych z rodzimych zakładów.

Idź do oryginalnego materiału