Polski satelita szpiegowski działa. Pokazali zdjęcia rosyjskiej bazy okrętów podwodnych

konto.spidersweb.pl 1 godzina temu

To nie jest zwykłe zdjęcie z kosmosu. To obraz radarowy wykonany w technologii SAR, na którym widać rosyjską bazę morską Gadżijewo i zacumowane w niej atomowe okręty podwodne. Tak działają satelity polsko – fińskiej firmy ICEYE.

Zdjęcie, a adekwatnie obraz wykonany dzięki radaru SAR, opublikował w serwisie X Rafal Modrzewski, dyrektor generalny firmy ICEYE. Widać na nim rosyjską bazę morska Gadżijewo i kilka okrętów podwodnych z napędem atomowym. Jednostki te przenoszą rakiety balistyczne z głowicami jądrowymi.

Ostatnio Reuters pisał o wykorzystaniu chińskich satelitów przez Iran do namierzania baz wojskowych na Bliskim Wschodzie. To już się dzieje. Kosmos to nowe pole walki. ICEYE buduje wspólnie z MON polskie, niezależne zdolności. Zdjęcie: Rosyjska baza morska Gadżijewo, kilka łodzi podwodnych – napisał Rafal Modrzewski.

Ostatnio Reuters pisał o wykorzystaniu chińskich satelitów przez Iran do namierzania baz wojskowych na Bliskim Wschodzie. To już się dzieje. Kosmos to nowe pole walki. ICEYE buduje wspólnie z MON polskie, niezależne zdolności.

Zdjęcie: Rosyjska baza morska Gadżijewo, kilka łodzi… pic.twitter.com/7D8UhQZ8ZF

— Rafal Modrzewski (@rmodrzewski) May 12, 2026

Polskie satelity zajrzały do jednej z najpilniej strzeżonych baz Rosji

Zdjęcia musza robić i robią wrażenie. Zobaczyć można nanich nie tylko cztery okręty podwodne zacumowane w porcie, ale także cała infrastrukturę portową. Obrazem zachwycony jest Jarosław Wolski, znany analityk wojskowości.

Od góry bez żadnych problemów można rozpoznać: Atomowy Okręt Podwodny 667BDRM Delfin (Delta IV), AOP 667BDRM Delfin (Delta IV), AOP 971 Szczuka-B (Akuła) i na deser prawdopodobnie podczas obsługi kolejny AOP 667BDRM Delfin (Delta IV) -widoczne otwarte pokrywy silosów. To jest coś niesamowitego jakiej jakości są obrazy SAR po lekkim przetworzeniu – napisał Jarosław Wolski.

Rosyjskie okręty podwodne w bazie Gadżyjewo na obrazie SAR z satelity ICEYE.

Gadżyjewo, położone na Półwyspie Kolskim nad Zatoką Sajda, jest jednym z najważniejszych punktów rosyjskiej infrastruktury wojskowej na Dalekiej Północy. To miasto zamknięte i baza Floty Północnej, z której operują strategiczne atomowe okręty podwodne przenoszące rakiety balistyczne.

Dlatego nie jest to zwykły port wojenny, ale jeden z elementów rosyjskiej triady nuklearnej. Położenie bazy ma najważniejsze znaczenie. Z jednej strony zapewnia dostęp do Morza Barentsa i dalej na Atlantyk, z drugiej daje możliwość ukrycia jednostek w trudnym, arktycznym środowisku, gdzie warunki pogodowe, odległość i rozbudowana obrona utrudniają obserwację oraz ewentualne działania przeciwnika.

Dlatego Gadżyjewo pozostaje jednym z najbardziej wrażliwych i najpilniej strzeżonych miejsc na wojskowej mapie Rosji.

Baza Gadżyjewo na obrazie SAR z satelity ICEYE.

Radar SAR widzi wtedy, gdy zwykły satelita jest ślepy

Technologia SAR (Synthetic Aperture Radar), wykorzystywana przez satelity firmy ICEYE, opiera się na aktywnym wysyłaniu impulsów fal mikrofalowych w stronę Ziemi, a następnie rejestrowaniu sygnału odbitego od jej powierzchni.

W przeciwieństwie do satelitów optycznych, które działają jak aparaty fotograficzne i wymagają światła słonecznego, radar SAR pracuje niezależnie od pory dnia i warunków atmosferycznych. Dzięki temu satelity ICEYE mogą widzieć przez gęste chmury, mgłę, dym, a choćby w całkowitej ciemności, co czyni je niezawodnym źródłem danych.

Nazwa „syntetyczna apertura” odnosi się do procesu cyfrowego przetwarzania sygnału, w którym ruch satelity po orbicie symuluje istnienie ogromnej, wielokilometrowej anteny, co pozwala na uzyskanie obrazów o bardzo wysokiej rozdzielczości z odległości setek kilometrów.

Więcej na Spider’s Web:

Kluczowym osiągnięciem ICEYE jest radykalna miniaturyzacja technologii SAR, która przez dekady była zarezerwowana dla ogromnych i niezwykle kosztownych systemów rządowych ważących po kilka ton.

Inżynierowie firmy zdołali zamknąć precyzyjną aparaturę radarową w satelitach, których waga nie przekracza 100 kg, a rozmiary przypominają większą kuchenkę mikrofalową. Ta innowacja pozwoliła na budowę i wyniesienie na orbitę całej konstelacji współpracujących ze sobą jednostek. To nasza technologia, z której możemy być dumni.

Dzięki dużej liczbie satelitów na różnych orbitach, system ICEYE oferuje unikalną zdolność do częstego powracania nad ten sam obszar (revisit rate), co umożliwia monitorowanie zmian na powierzchni Ziemi niemal w czasie rzeczywistym, a nie w odstępach wielodniowych.

Dane dostarczane przez ICEYE cechują się centymetrową precyzją, co pozwala na wykrywanie subtelnych przemieszczeń terenu, identyfikację typów pojazdów czy monitorowanie infrastruktury krytycznej. W praktyce technologia ta jest nieoceniona w zarządzaniu kryzysowym, np. podczas powodzi, gdzie radar dokładnie mapuje zasięg wody choćby pod osłoną nocy i chmur, wskazując ratownikom przejezdne drogi.

Wojsko Polskie posiada cztery takie satelity i wszystkie znajdują się już na orbicie.

BuyboxFast
Idź do oryginalnego materiału