Powrót z Księżyca boli. Astronauci mają problem z chodzeniem

konto.spidersweb.pl 4 godzin temu

Myśleliście, iż misja Artemis II to tylko piękne fotki z orbity Księżyca? Teraz czas na długą rehabilitację. Kosmonauci dosłownie muszą się uczyć chodzić na nowo.

Astronautka, która wróciła z niemal 10-dniowego lotu wokół Księżyca, ma wyraźny problem z wykonaniem prostego marszu stopa za stopą z zamkniętymi oczami. Po pobycie w mikrograwitacji mózg przez pewien czas gorzej korzysta z sygnałów płynących z błędnika i całego układu równowagi. NASA od lat obserwuje ten efekt u astronautów po powrocie na Ziemię.

To nie nogi zawodzą. Problem zaczyna się w głowie i uchu wewnętrznym

W kosmosie organizm uczy się funkcjonować bez stałego odniesienia do grawitacji. Na Ziemi ogromną rolę w utrzymaniu równowagi odgrywa układ przedsionkowy w uchu wewnętrznym, zwłaszcza narządy otolitowe, które pomagają mózgowi ocenić, co jest górą, a co dołem, jak ciało się porusza i jak ustawić postawę. W mikrograwitacji te sygnały przestają działać tak jak na Ziemi, więc mózg stopniowo przestawia się na inne źródła orientacji, przede wszystkim na wzrok. Kiedy astronauta wraca do normalnej grawitacji, trzeba ten cały system przestroić jeszcze raz.

https://www.instagram.com/reel/DXPo0EMEVy_/?utm_source=ig_web_button_share_sheet

Właśnie to tłumaczy, dlaczego Christina Koch miała na filmiku największy problem wtedy, gdy zamknęła oczy. Gdy wzrok znika z równania, mózg musi mocniej oprzeć się na sygnałach z błędnika i propriocepcji, czyli czucia ułożenia własnego ciała. A po locie kosmicznym te systemy przez jakiś czas nie współpracują jeszcze tak płynnie jak przed startem. Sama Koch mówiła, iż po powrocie organizm bardzo mocno polega na oczach, bo układ przedsionkowy nie działa wtedy poprawnie w ziemskich warunkach.

NASA bada taki chód od bardzo dawna

Marsz stopa za stopą z zamkniętymi oczami to wariant testu używanego od lat do oceny zaburzeń równowagi i koordynacji po powrocie z lotu kosmicznego. Test służy właśnie do mierzenia, jak bardzo lot kosmiczny zaburza lokomocję oraz stabilność postawy. Astronautów po powrocie na Ziemię bardzo często cechuje wyraźnie pogorszona kontrola ruchu, a trudności mogą pojawiać się choćby przy tak pozornie prostych zadaniach jak chodzenie po linii.

Podobne deficyty pojawiają się nie tylko po bardzo długich misjach orbitalnych. Po każdym locie kosmicznym powrót do pełnej sprawności jest indywidualny, ale zaburzenia równowagi, chwiejność i konieczność ponownego uczenia się grawitacji są czymś dobrze znanym. Astronauci wracający z ISS mówili wprost, iż z zamkniętymi oczami niemal nie dało się iść prosto, a przez pierwsze dni ciało było wyraźnie chwiejne.

Misja wokół Księżyca trwała krótko, ale to niczego nie zmienia

Artemis II wystartowała 1 kwietnia 2026 r. i zakończyła się wodowaniem 10 kwietnia po niemal 10-dniowym locie wokół Księżyca. To zdecydowanie krócej, niż półroczne misje na ISS, ale choćby taki czas wystarcza, by układ równowagi zaczął się adaptować do nieważkości. Właśnie dlatego po powrocie pojawiają się problemy z chodem, orientacją i stabilizacją głowy. To układ czuciowo-ruchowy i przedsionkowy należy do najszybciej reagujących na zmianę środowiska grawitacyjnego.

Nawet po stosunkowo krótkiej misji można zobaczyć tak wyraźny efekt jak na nagraniu. Nie trzeba wielu miesięcy w kosmosie, żeby mózg zaczął inaczej organizować kontrolę ruchu. Długość pobytu oczywiście ma znaczenie dla skali i czasu rekonwalescencji, ale sam mechanizm rozregulowania pojawia się znacznie szybciej.

Po locie kosmicznym zmienia się znacznie więcej

Problemy z równowagą są tylko najbardziej widowiskowym fragmentem całości. Po powrocie z mikrograwitacji astronauci mogą odczuwać osłabienie, zmęczenie małych grup mięśni odpowiedzialnych za stabilizację, trudności z utrzymaniem głowy i potrzebę stopniowego odzyskiwania ziemskich nawyków ruchowych. Astronautka Jasmin Moghbeli mówiła, iż przez pierwsze 2 dni czuła wyraźną chwiejność, a szyja była zmęczona samym utrzymywaniem głowy.

NASA opisuje jeszcze bardziej szczegółowe objawy: poczucie skręcania podczas marszu po prostej, nagłe zaburzenia stabilności przy skrętach, przesadnie odczuwane ruchy głowy, a choćby chwilowe problemy z orientacją w mniej uporządkowanym środowisku wzrokowym. Powrót do chodzenia jest więc w rzeczywistości powrotem całego pakietu funkcji czuciowo-ruchowych, a nie tylko siły mięśni nóg.

Badania nad tym zjawiskiem są ważne także dla nas

Christina Koch zwróciła uwagę, iż badanie takich zaburzeń może pomóc także na Ziemi – choćby w lepszym rozumieniu zawrotów głowy, wstrząśnienia mózgu czy innych problemów neuroprzedsionkowych. NASA rzeczywiście od lat rozwija aparaturę i procedury do oceny oraz rehabilitacji zaburzeń sensomotorycznych po locie kosmicznym, a część tych doświadczeń ma zastosowanie w szerszej medycynie rehabilitacyjnej.

Im dalej człowiek leci od Ziemi, tym więcej dowiaduje się o bardzo przyziemnych problemach neurologii i fizjoterapii. Kosmos staje się więc nie tylko poligonem technologicznym, ale też laboratorium dla medycyny równowagi, ruchu i adaptacji mózgu. Zaskakujące, prawda?

BuyboxFast
Idź do oryginalnego materiału