Gracze przez lata zdążyli już przyzwyczaić się do rozmaitych kontrolerów serwowanych przez producentów urządzeń peryferyjnych. Jednak do tej pory chyba jeszcze nikt nie spodziewał się, że, aby przejść dany poziom w ulubionej grze, nie wystarczy szybki refleks i doskonała pamięć przycisków, tylko trzeba będzie dysponować solidnymi płucami i znajomością nut. Właśnie na taką wizję wpadła marka popularnych cukierków do żucia Skittles. Ujawniony przez nich kontroler wygląda jak flet poprzeczny i rzeczywiście zmusi do nauki gry na instrumencie. Brzmi jak nowy, najbardziej wymagający poziom trudności w Dark Souls, ale to prawdziwe wyzwanie! Podjęlibyście się?