
Europejski rynek telefonów premium przechodzi zmiany. Przepytałem Menno van den Berga z Samsunga o to, jak nowe technologie i składane ekrany kształtują sprzedaż.
Menno van den Berg to menedżer z ogromnym doświadczeniem, odpowiedzialny za kierunek rozwoju mobilnego oddziału Samsunga na naszym kontynencie.
Porozmawiałem z nim o wyzwaniach stojących przed producentami oraz o tym, czy europejscy odbiorcy są już gotowi na porzucenie tradycyjnych telefonów.
Oliwier Nytko: Czy rynki premium w Europie są dziś na tyle spójne, iż wystarczy jedna strategia? Czy może lokalne różnice wciąż są drastyczne?
Menno van den Berg: To zależy, ponieważ Europa to ogromny region. Oczywiście dostrzegamy różnice między poszczególnymi krajami. Uważam, iż Polska radzi sobie naprawdę dobrze na tym tle.
Wasza gospodarka rośnie szybciej niż europejska średnia – z tego, co pamiętam, notujecie roczny wzrost na poziomie 3 do 4 procent, podczas gdy średnia w Europie oscyluje wokół 1 procenta.
Z biegiem czasu widzimy wyraźnie, jak przekłada się to na rosnącą z roku na rok sprzedaż naszych urządzeń premium w Polsce. Biorąc to pod uwagę, dostrzegam lokalne różnice, ale są one w dużej mierze uzależnione od sytuacji gospodarczej danego kraju.
fot. Izabela BandychW jaki sposób Samsung broni swojej pozycji lidera wśród europejskich operatorów? Chińscy konkurenci rosną i prowadzą bardzo agresywną politykę cenową.
Naszą odpowiedź widać w najnowszych premierach. Zaprezentowaliśmy podczas lipcowego Unpacked trzy nowe modele – kolejną generację składanych urządzeń. Dysponujemy sporą ilością danych i analiz dotyczących preferencji konsumentów.
Nowy design najnowszego Folda [Fold8 – dop. red.] został opracowany na podstawie tego, jak ludzie używają dziś telefonów. Obserwujemy wzrost konsumpcji treści wideo, czy to na YouTube, czy na Netfliksie. Nie można też zapomnieć o kanałach społecznościowych.
Użytkownicy coraz częściej czytają na telefonach magazyny, prasę, a także grają. Nie wierzymy w jedno uniwersalne rozwiązanie, dlatego wprowadzamy zróżnicowane urządzenia, aby w optymalny sposób zaspokoić konkretne potrzeby.
fot. Izabela BandychStandardem rynkowym są dziś łączność 5G i dobre aparaty. Co jest w tej chwili głównym motywatorem do wymiany flagowca w Europie?
Jeśli spojrzysz na urządzenia, które właśnie zaprezentowaliśmy, zobaczysz w nich sporo nowości. Pod kątem designu udało nam się stworzyć smukłe konstrukcje. Zrobiliśmy krok naprzód w technologii wyświetlaczy, co pozwala na budowę cienkiego sprzętu. Zmniejszyliśmy zagięcie na środku ekranu, które jest teraz niemal niewidoczne.
Równocześnie uzyskaliśmy więcej miejsca wewnątrz, dlatego zaimplementowaliśmy ogniwo 5000 mAh. Do tego dochodzi rozwój Galaxy AI. Zaczynaliśmy od generatywnej sztucznej inteligencji w serii S24, a teraz przechodzimy do AI opartej na agentach, działając we współpracy z Google. Powody do wymiany sprzętu stają się bardziej oczywiste, choć widzimy jednocześnie, iż cykl życia urządzeń się wydłuża.
Konsumenci korzystają z jednego telefonu dłużej, ponieważ sprzęt premium kosztuje, a ludzie oczekują najlepszych doświadczeń – mocnego aparatu, procesora i ekranu. To ma swoją cenę, co sprawia, iż rzadziej wymieniają urządzenia.
fot. Izabela BandychZ twojej perspektywy, czy nowe serie Fold i Flip są już w Europie w pełni mainstreamowymi produktami?
W tym roku widzimy dwudziestoprocentowy wzrost na rynku urządzeń składanych. Te modele stanowią coraz większą część naszej całkowitej sprzedaży w segmencie premium.
Spodziewamy się, iż w przyszłym roku rynek urządzeń składanych podwoi swoją wielkość. To perspektywiczny obszar, a dzięki różnym opcjom w ofercie powoli go demokratyzujemy. Oczekuję dużego zainteresowania.
Który format sprawdza się w Europie lepiej? Czy to Flip, czy może Fold skuteczniej przekonuje klientów do porzucenia klasycznych, płaskich telefonów?
Różnice nie są drastyczne, choć na wybranych rynkach popyt na Flipa jest nieco wyższy. Widzimy jednak wzrost popularności Folda, ponieważ ten sprzęt dostarcza nowych możliwości.
Multitasking wygląda tu inaczej, bo masz tak naprawdę dwa ekrany obok siebie. Z kolei Flip pozostaje atrakcyjnym formatem dla wszystkich, kto szuka poręczności i lifestylowego designu. Konsumenci dobrze przyjmują ten model.
Co jest dziś główną barierą w sprzedaży składanych telefonów? Chodzi o wysoką cenę, czy wciąż pojawiają się obawy o trwałość sprzętu?
Nie nazwałbym tego barierą. Część osób wciąż musi odkryć, co składany telefon może zaoferować i jak wygodna jest z nim praca. To raczej kwestia czasu.
Z mojego doświadczenia – a używam wielu urządzeń i często je zmieniam w ramach wewnętrznych testów – wynika, iż po przyzwyczajeniu się do nowej formy trudno wrócić do starej. Nie mogę się doczekać przesiadki na najnowszego Folda.
Czy urządzenia składane całkowicie zastąpią klasyczne telefony premium w europejskiej ofercie w perspektywie 3 do 5 lat?
Nie sądzę, aby zastąpiły je w pełni. Każdy ma prawo wyboru, a urządzenia składane mają też swój określony próg cenowy. Zawsze znajdą się osoby preferujące standardowe telefony i my to rozumiemy, obsługując całe spektrum rynku.
Ważny staje się jednak ekosystem Galaxy – spójne połączenie telefonu, zegarka, słuchawek, tabletu i laptopa. Rozwijamy to od lat i widzimy dobre wyniki w badaniach satysfakcji. Płynna łączność między sprzętem w połączeniu z Galaxy AI zapewnia zauważalny skok użyteczności.
Czy europejscy konsumenci faktycznie korzystają z Galaxy AI na co dzień? Czy na razie to tylko chwyt sprzedażowy?
Z naszych danych wynika, iż klienci używają AI częściej, niż sami podejrzewają, ponieważ jest ona obecna w całym systemie. Przy wprowadzaniu Galaxy AI skupialiśmy się na funkcjach asystenta zdjęć, streszczania i tłumaczeń.
Dzisiaj aplikacje i usługi są ze sobą zintegrowane. Telefon wie, co robi użytkownik i może zaproponować kolejną akcję. W codziennym życiu bywa to sporym ułatwieniem.
Masz bogate doświadczenie w sektorze B2B. Co dzisiaj przekonuje europejskie firmy do zakupu flagowców Samsunga? Chodzi o środowisko Knox, wielozadaniowość Folda czy nowe narzędzia AI?
Tu nie ma jednego, największego powodu. To kombinacja wielu czynników. Bezpieczeństwo i prywatność mają znaczenie, co gwarantują rozwiązania Knox i Knox Vault. Mówiliśmy o tym podczas premiery.
Do tego dochodzą aparaty i funkcje Galaxy AI. W biznesie sporą rolę gra też sam ekosystem urządzeń. Połączenie telefonu z firmowym laptopem i tabletem, które współpracują, to wygodne rozwiązanie, przewyższające korzystanie z rozproszonych produktów od wielu dostawców.
Rynek odnowionych telefonów w Europie gwałtownie rośnie. Czy europejski oddział Samsunga postrzega zjawisko jako zagrożenie dla sprzedaży nowych flagowców, czy to raczej rynkowa szansa?
Traktujemy to jako szansę. Wpisuje się to w naszą strategię zrównoważonego rozwoju i gospodarki obiegu zamkniętego. Wspieramy ten segment rynku i prowadzimy własne programy.
Takie podejście pomaga konsumentom obniżyć koszty przy oddaniu starego sprzętu w rozliczeniu. Odkupione telefony odnawiamy i ponownie wprowadzamy na rynek. Pamiętaj: gwarantujemy teraz aż siedem lat wsparcia systemu i aktualizacji zabezpieczeń.







