Mamy czwartek, więc czas na inteligentny dom. Właśnie tego dnia podsumowuje najciekawsze informacje z kończącego się powoli tygodnia. W obrębie rozwiązań smart home oceniam nowe standardy, platformy, protokoły, ale i integrujące się z inteligentnymi urządzeniami serwisy, usługi i różnego rodzaju moduły.
Przyglądam się nowościom od smart marek, adaptacjom rozwiązań z Matter i Thread, a także zapowiedziom nowinek w obrębie inteligentnych sieci. Oceniam, obserwuję i popularyzuję segment smart domów. Zachęcam do budowania własnego smart home, bo to dziś coraz prostsze. Od zeszłego roku w zestawieniach uwzględniam też urządzenia RTV/AGD, które poprawiają komfort mieszkania.
Co interesującego dotarło na rynek w tym tygodniu? Zapraszam też do poprzednich przeglądów smartdomowych nowości. Przygotowałem już ponad 200 takich artykułów! Rozpocząłem zatem trzecią setkę podsumowań.
- [testy] platforma Flyme Auto w elektrycznym Geely EX5
- [event] grill z MOVA – nowości produktowe do ogrodu (LiDAX Ultra AWD 2000)
- [polska premiera] seria smart kosiarek Dreame A3 AWD Pro
- Shark BlastBoss – domowa dmuchawa w kompaktowym wydaniu
- [update] Standard Matter 1.5.1 pod kamerki i video-dzwonki
- [crowdfunding] Petalas – smart kuweta z AI Health Tracking i „spłuczką”
- TCL C8L SQD-Mini LED z ekranem o rekordowej jasności 6000 nitów
- Ring Intercom zyskuje więcej AI w ramach Intercom Video
- Takolink – spory ekran do szybkiego mirroringu treści ze telefona
- monitory Samsung QD-OLED z warstwą QuantumBlack
- TCL Thunderbird 27Q6A Pro – gamingowy monitor Mini Led z 320 Hz
- [1 kwietnia] Philips Hue z PartyAware i smart parkietem Floor Tiles
- asystent głosowy Gemini for Home z trybem dla dzieci
- [crowdfunding] Loona DeskMate – ładowarka z asystentem AI dla iPhone’a
1. [testy] platforma Flyme Auto w elektrycznym Geely EX5
Przegląd tygodnia zacznę jak zwykle od testów. Aktualnie w obrębie smartdomowych technologii (w tym przypadku bardziej do nich nawiązujących) przyglądam się możliwościom elektrycznego Geely EX5. Obiecałem, iż w tym tekście skupię się na możliwościach platformy Flyme Auto. Opublikowałem już część testów w osobnej publikacji, natomiast w przyszłym tygodniu skoncentruję się na konkretnych trybach działania „cyfrowej” platformy dla aut, którą od podstaw przygotowała marka Meizu.
Geely EX5 jeździłem całkiem sporo, ale oprócz ogólnych wrażeń z jazdy oceniałem komfort użytkowania systemu Flyme Auto. Mam oczywiście w jego ramach kilka uwag, ale najbardziej cieszy mnie integracja ze telefonami oraz interfejs przypominający w działaniu systemu projektowane z myślą o telefonach. Czy ekranowe podejście podczas jazdy jest wygodne, czy dostarcza odpowiednie sterowanie i nawigację, czy faktycznie odróżnia się od pozostałych platform? To wszystko pojawi się niedługo w głównej publikacji. Warto tutaj dodać, iż Geely i Meizu starają się cały ekosystem stale aktualizować. Dokładnie na wzór odpowiedników na telefony.
Sprawdź mój test elektrycznego Geely EX5
2. [event] grill z MOVA – nowości produktowe do ogrodu (LiDAX Ultra AWD 2000)
MOVA wprowadza na polski rynek kolejnego robota. Tym razem ogrodowego. Chińska marka ma w swojej ofercie sporo inteligentnych kosiarek. Najnowsza będzie bardziej flagowa, co mogłem zobaczyć pod koniec marca na oficjalnej prezentacji w Warszawie. MOVA skorzystała z momentu i na początku wiosny przedstawiła chyba wszystkie swoje urządzenia i narzędzia w kategorii dom i ogród. Propozycji naprawdę mnóstwo. Od wspomnianych robotów koszących, przez narzędzia do majsterkowania, aż po urządzenia do prac ogrodowych. Wszystkiego przedstawić w przeglądzie nie sposób, więc wspomnę o kilku z najważniejszych rozwiązań dla demonstrowanych modeli.
MOVA LIDAX Ultra AWD 2000 z napędem na cztery kółka (pokonuje wzniesienia do choćby 80%). pic.twitter.com/CWretG7XWt
— Smartniej (@smartniej) April 2, 2026
Zacznijmy od robota koszącego MOVA. Model LiDAX Ultra AWD 2000 to absolutny top w segmencie. Był chyba zapowiadany na wrześniowych IFA w Berlinie. Model ma napęd na cztery koła, a więc i znacznie pewniejszą pracę, większe możliwości przy przycinaniu, ale też pokonywaniu wzniesień. Producent zapewnia, iż ich najnowsza jednostka została „zaprojektowana z myślą o perfekcyjnym koszeniu w najtrudniejszych warunkach terenowych”. Warto przypomnieć, iż w tym roku debiutował już MOVA LiDAX Ultra i ViAX 300. Wariant AWD przewyższy je specyfikacjami. Głównie napędem w piaście każdego z czterech kółek.
Miałem okazję popatrzeć na jazdy robota. Szkoda, iż bez demonstracji samego koszenia. MOVA opowiedziało jednak bardzo dokładnie o parametrach modelu. Spróbuję je tu wylistować. Jeszcze nie wyceniono urządzenia, ale sądzę, iż będzie powyżej 6000 zł, bo tyle kosztują odmiany bez 4×4 od MOVA, ale poniżej 9000 zł, czyli wycen mocniejszych rywali od Dreame z AWD.
Wybrane (najważniejsze) możliwości MOVA LiDAX Ultra AWD 2000:
- podwójne ostrze działające niezależnie (40 cm) z regulacją od 3 do 10 cm
- 165 min pracy na baterii 36V o pojemności 162 Wh (z powrotem do bazy przy wykryciu rozładowania)
- napęd 4×4 (każde koło ma własny silniczek w piaście) z pokonywaniem wzniesień do 80% (38,7°)
- nawigacja UlraView 3.0 z radarem LiDAR (do 70 metrów zasięgu)
- podwójna kamerka wspomagające rozpoznawanie przeszkód (m.in. zwierzątek)
- dokładniejsze przycinanie przy krawędziach (Ultra Trim 2.0 do 3 cm)
- zapis dwóch map (front i tył posesji) i koszenie do do 2000 m2 (stąd nazwa numeryczna)
- aplikacja z opcjami ustawiania stref koszenia, no-go, ścieżek, harmonogramów
MOVA z całym ekosystemem do majsterkowania i nowymi podkaszarkami
Robot koszący to jedno, ale pozostała oferta marki, którą wystawiono na evencie, też imponowała. MOVA pokazała na wydarzeniu też „zwyklejsze” kosiarki, czyli modele nie odbierające przyjemności z zajmowania się trawnikiem Ja, gdy jeszcze mieszkałem z rodzicami, czerpałem radochę z utrzymywania murawy we właściwym stanie. Co prawda, do czasu pojawienia się kretów, które całą „zabawę” zepsuły. Kosiarki MOVA oczywiście ze wspomaganiem ruchu, a choćby ekranami w rączce! Producent pochwalił się też serią podkaszarek o zbliżonych specyfikacjach, ale innych sposobach uchwytywania.
Chyba najciekawiej w całym ekosystemie MOVA brzmi temat zasilania. Marka proponuje sprzęt ogrodniczy w bezprzewodowym wydaniu na akumulatorach 60V. Część smart elektronarzędzi w ramach 20V. Te pierwsze dysponują kilkoma ciekawymi standardami w obrębie pracy, natomiast urządzenia do majsterkowania kuszą też wyjątkową kompaktowością. Z demonstracji zapamiętałem systemy PaceMate (samobieżność kosiarek), TurboFlow (wydłużanie czasu działania akumulatorów) i TurboJetX (w mocarnych dmuchawach). Fajnie prezentował się też system InstaLoad dla żyłek (szybkie podawanie w podkaszarkach). W zasadzie to pokazano niemal pełen wachlarz sprzętu. Od wspomnianych kosiarek, aż po grille, podkaszarki, dmuchawy, piły łańcuchowe, no i elektronikę do pracy w domu. Niemal wszystkie elektronarzędzia bazują na jednym akumulatorze 20V, a więc w schemacie konkurencji, np. Makity.
3. [polska premiera] seria smart kosiarek Dreame A3 AWD Pro
Przed prezentacją MOVA swoje nowe modele robotów koszących przedstawiło też Dreame. W Polsce zadebiutował model A3 AWD Pro, który przypomina mi trochę opisanego wyżej LiDAXa. Choć obie firmy działają niezależnie, to wydaje się, iż wciąż współdzielą część technologii w obrębie tej samej grupy.
Co zaoferują roboty Dreame A3 AWD Pro? Seria składa się z trzech odmian: 2500, 3500 i 5000. Jak nie trudno się domyślić, liczbowe dopiski oznaczają możliwości w ramach powierzchni, a więc wielkości trawników, z którymi muszą się uporać (w m²). Jak przystało na czasy, seria nie potrzebuje żadnych przewodów ograniczających, czy stacji RTK. Wszystko bazuje na systemie laserowych mierników, czyli swobodzie w poruszaniu się po ogrodzie. OmniSense 3.0 składa się z LiDAR (zasięg widzenia do 70 m w zakresie 360° w osi poziomej oraz 59° w osi pionowej) oraz dwóch kamer do zbierania obrazu w zasięgu 50 m (w polu widzenia 120°×70°). Producent zapewnia, iż pozwoli to na wygodę w korzystaniu z autonomicznej kosiarki, no i dokładność w jej działaniu.
Dreame A3 AWD Pro przypominają w pracy roboty odkurzające. Potrafią rozpoznawać obiekty i je omijać. W przypadku ogródków są to typowe dla tej przestrzeni przedmioty, czyli stoliki, krzesełka, ale też większe gałęzie, piłki, szyszki, węże ogrodowe, ale też zwierzęta (co chyba w tym wszystkim najistotniejsze). Wszystko ze wsparciem doświetlenia, a więc i działań wieczornych. W aplikacji można dodatkowo wybrać odpowiednie do warunków tryby pracy. Te z wolniejszą prędkością pomogą zwierzątkom zejść z trawnika. Podobnie jak w modelach domowych, gdzie ustawiamy strefy no-go, przy robotach koszących można dostosować strefy „Aktywności zwierząt”. jeżeli chodzi o zdolność w przemieszczaniu robotów, to na pewno uwagę zwrócą silniczki przy każdym kole, a więc napęd 4×4. Umożliwi on pokonywanie wzniesień do 80% (38,7°) oraz przeszkód o wysokości do 5,5 cm.
W trakcie pracy A3 AWD Pro korzystają z dwóch tarczy (razem 40 cm), które są zwieszone niezależnie. jeżeli dobrze rozumiem kosiarki, a przez kilkanaście lat zajmowałem się domowym ogródkiem, to takie obsadzenie ostrze pomoże lepiej kosić przy większych nierównościach. Ciekawie we wszystkim prezentuje się system EdgeMaster 2.0, który przesuwa ostrza bliżej krawędzi, czyli precyzyjniejsze podkaszanie przy krawędziach trawnika (w specyfikacjach podano, iż do 3 cm). Oczywiście możemy też dopasować wysokość koszenia (od 3 do 10 cm). Dreame w ramach łączności proponuje wbudowaną kartyę 4G eSIM, GPS oraz Wi-Fi. Przyda się również do pilnowania robota. Oprogramowanie ogarnie dwie mapy, więc można go stosować przy ogródkach po obu stronach posesji. Najefektowniej prezentuje się w apce Dreamehome tryb koszenia ze wzorem, choćby własnym!
Dreame przedstawiło zniżki na start w ramach promocji (obowiązują do 13 kwietnia):
- A3 AWD Pro 2500 – 8.999 zł (sugerowana cena katalogowa: 9.899 zł)
- A3 AWD Pro 3500 – 10.799 zł (sugerowana cena katalogowa: 11.999 zł)
- A3 AWD Pro 5000 – 13.399 zł (sugerowana cena katalogowa: 14.599 zł)
4. Shark BlastBoss – domowa dmuchawa w kompaktowym wydaniu
Odkurzacze pionowe w bezprzewodowym wydaniu robią się ostatnio bardzo popularne, no i coraz lepsze (również w czasie pracy). Ostatnia propozycja Dysona w tej sekcji zrobiła wrażenie smukłością i kompaktowością. Choć PencilVac nie miał rekordowych mocy, to kusił niewielkimi gabarytami. To samo chce teraz zrobić SharkNinja względem swojego BlastBossa. Sprzęt ten jest o tyle nietypowy, iż zamiast wciągać do wydmuchuje. Innymi słowy, mówimy o domowej dmuchawie do sprzątania. Poręczny gadżet ma pomóc w wielu codziennych pracach, ale z powietrzem pracującym w drugą stronę. BlastBoss może oczywiście działać też na zewnątrz, np. na tarasie, czy ganku. Kosztujący ok. 150$ model w ergonomicznym wydaniu jest zasilany akumulatorkiem, którego pracę określono na 49 minut. Marka proponuje urządzeniu sporo akcesoriów, np. przedłużek, czy modułów do wydmuchiwania spod mebli. Całkiem ciekawa, oryginalna opcja do każdego domu.
5. [update] Standard Matter 1.5.1 pod kamerki i video-dzwonki
Connectivity Standards Alliance (CSA) przedstawiła kolejną, tym razem mniejszą aktualizację standardu Matter, w którym uczestniczy już mnóstwo marek. Platforma rozwija się dość powoli, ale przy tylu producentach i próbie uspójnienia pracy wielu ekosystemów, należało się tego spodziewać. Matter 1.5.1 objął updatem kamerki. Wersja 1.5 debiutowała w listopadzie zeszłego roku, więc ta jej nowsza iteracja została upubliczniona stosunkowo późno (ale w ramach powolnych aktualizacji w zgodzie z wcześniejszymi propozycjami). Standard w najnowszej wersji ma poprawić działanie video przy podłączeniu wielu użytkowników. Mowa zarówno o tych klasycznych, tj. do monitorowania wnętrza, ale też rejestratorów w videodzwonkach.
The Alliance announced the release of Matter 1.5.1, the latest update to the #Matter specification. This incremental update delivers important improvements, making it easier for device makers to build high-quality camera and doorbell products, and for devices and ecosystems to… pic.twitter.com/M8SciNOd05
— Connectivity Standards Alliance (@csaiot) March 31, 2026
Najważniejszym z usprawnień będzie poprawa efektywności w ramach streamingu obrazu. Zmniejszone będzie zapotrzebowanie w ramach przepustowości łącza przy połączeniu wielu osób, które chcą mieć dostęp do widoku. Matter 1.5.1 obiecuje dostarczanie obrazu jednocześnie do wielu kont na tym samym feedzie (nie wiem jak go określić w naszym języku). Archiwalne nagrania będą miały lepszą jakość, natomiast te na żywo będzie można dopasować do podglądu na ekranach telefonów, by dostęp do ujęć był szybszy. Co jeszcze poprawiono? Poprawki widzę w zgodności z HEIC (czyli lepsza jakość przy mniejszej wadze plików), ale też formatami HLS i DASH, co powinno poszerzyć kompatybilność z kamerkami. Cieszy też lepsze wsparcie w obrębie dostępu przez obracanie kamerek oraz zoomowania, czy automatyzacji.
6. [crowdfunding] Petalas – smart kuweta z AI Health Tracking i „spłuczką”
Przedstawiałem na blogu już bardzo wiele inteligentnych kuwet. Jedną choćby w ramach bezpośrednich testów (no, przesadzam, bo głównym testerem były oczywiście koty). Petalas to kolejna propozycja z tego segmentu. Znalazłem ją w crowdfundingu, gdzie zbiera fundusze. Jest to oczywiście model automatyczny z trybem AI Health Reports, czyli monitorowaniem zdrowia czworonogów. Jak w przypadku konkurencji, również z oczyszczaniem, dbaniem o higienę zapachową, smart aplikacją oraz rozpoznawaniem wielu kotów pod jednym dachem.
Samoczyszcząca się kuweta wykorzysta w analizach zdrowia algorytmy AI. Te będą bazować na rutynach związanych z wydalaniem, co akurat w przypadku kotów potrafi wiele powiedzieć na temat ich kondycji. Nerki są punktem newralgicznym u kotowatych. Petalas spróbuje też utrzymać odpowiednią czystość urządzenia, np. przez ciepłe powietrze (zakładam, osuszające pojemnik zbierający nieczystości). Co więcej, system ten przy myciu uwzględnia wodę, a więc rzadkość w automatycznych kuwetach. W tym modelu nie trzeba sprzętu rozbierać na części w ramach okazjonalnego czyszczenia. Pełen cykl sprzątania trwa tu 45 minu, więc dość długo, szczególnie przy mieszkaniu pełnym kotów, ale jest wystarczająco inteligentny, by wybrać odpowiednią do tego porę. System przypomina trochę spłukiwanie wody w sedesie, ale w ramach kuwety. Rozwiązania AI wymagają chipów RFID, ale te wszczepiane są dziś u większości kotów, zwłaszcza tych wychodzących. Twórcy przekonują, iż ich platforma spróbuje ograniczyć wizyty u weterynarza, przynajmniej podczas długookresowego monitorowania stanu zdrowotnego. Trochę szkoda, iż Petalas bazuje na jakimś specjalnym wypełnieniu podczas higieny. Na szczęście wystarcza na kilka miesięcy działania kuwety. W crowdfundingu kuwetę widzę od 539$, ale finalnie ma kosztować aż 999$. Realizacja w lipcu.
Znalezione na Kickstarterze
7. TCL C8L SQD-Mini LED z ekranem o rekordowej jasności 6000 nitów
Pewnie dotarły do Was wieści o przejęciu od Sony sekcji BRAVIA przez markę TCL. Nie będę się w przeglądzie tygodnia na tym skupiał, bo to robią media specjalistyczne (branżowe w odniesieniu do sekcji TV. Wolę poświęcić tę chwilę producentowi z uwagi na jego nowy telewizor. Firma przedstawiła w Europie model C8L SQD-Mini LED, który jest przedstawicielem półki high-end. Najnowszy telewizor TCL na 2026 roku imponuje rekordową jasnością aż 6000 nitów. Ma on też sporo inteligentnych rozwiązań w obrębie wyświetlania obrazu. Propozycja jest premium, więc i specyfikacje wysokie. C8L SQD-Mini LED jest proponowany w wysokich przekątnych 98″ i 85″. Szczególnie efektownie będą prezentowały się treści w High Dynamic Range (HDR), właśnie dzięki wysokiej jasności. TCL proponuje aż 4032 strefy podświetlenia z technologią All-Domain Halo Control do minimalizowania rozmycia, halo i poświat.
Kolorystykę zaproponowano na poziomie 100% gamy BT.2020 ze wsparciem tandemu warstw Ultra Color Filter i Super Quantum Dot. Obramowanie ZeroBorder też wygląda nieźle. AI w chipie TSR AiPQ podrasuje analizy ruchu, kontrastu i przejrzystości. Oczywiście przy przetwarzaniu danych w czasie rzeczywistym. Panel dysponuje odświeżaniem 144Hz, a w trybie VRR może być podbity choćby do 288Hz. Dźwięk też pewnie niczego sobie, bo widzę oznaczenia Bang & Olufsen z technologiami Beosound 2.2. Nowe telewizory mają dysponować portami HDMI 2.1, rozwiązaniami AMD FreeSync i trybem Game Master. Za łączność odpowiedzialny ma być Wi-fi 6 i Bluetooth 5.4. Na pokładzie Google TV, więc jest kompletnie. Dobrze, iż nie widzę nigdzie ceny, bo pewnie bym się załamał.
8. Ring Intercom zyskuje więcej AI w ramach Intercom Video
Nie wiem nawet, czy Ring Intercom jest u nas oficjalnie dystrybuowany (pewnie nie), ale jest ciekawą częścią oferty producenta związanego z sekcją smart home (marki należącej do Amazona). Inteligentny intercom zyskał nową opcję AI, którą Ring stosuje już w swoich wybranych kamerkach. Posiadacze tego urządzenia otrzymają w końcu wygodną historię zapisu video. Oczywiście na tych rynkach, gdzie Ring się z modułem oferuje. System ochrony z AI od Ring uwzględni teraz Ring Intercom, a konkretnie smart alerty na telefony. Mają one zredukować fałszywe powiadomienia, których w systemach ochrony mienia tak nie lubimy. Raz, iż odciągają uwagę od realnych zagrożeń, a dwa – po prostu denerwują.
Nowa funkcja od Ring ma lepiej rozumieć zdarzenia w ramach audio i video, które mogliśmy pominąć. Będzie to przypominało przegląd danych w kamerkach i videodzwonkach Ring. Oprogramowanie uwzględni też zapis fotek osób odwiedzających, dając użytkownikowi identyfikację w późniejszy sposób. Będzie to element bardziej pasywnej obserwacji do późniejszego przeglądu danych. Podgląd video będzie też w notyfikacjach, co ograniczy konieczność wchodzenia bezpośrednio do aplikacji głównej. W ramach aktualizacji pojawią się też Quick Replies, czyli reakcje na przycisk z gotowym materiałem (uruchamianym podczas naszej nieobecności, a mogącym ułatwić odwiedzającym orientację w sytuacji). Update proponuje też dodawanie Privacy Zones, czyli blokowanie śledzenia wybranych obszarów kadru, a także szersze ustawienia intercomu w automatyzacjach. Wszystko to przedstawiam od strony ciekawostek technologicznych w sekcji smart home. Na polskim rynku ciężej o odpowiednie wsparcie usług Ring, ale warto wiedzieć, co ich rozwiązania potrafią.
9. Takolink – spory ekran do szybkiego mirroringu treści ze telefona
Ekrany telefonów są spore i doszły już chyba do granic swoich możliwości. Od kilku lat rozwijana jest koncepcja konstrukcji składanych, ale wielu z nas opcje mirroringu treści na większe panele wciąż pasują dużo bardziej. Takolink, na który natrafiłem w crowdfundingiem, to bardzo interesujący ekran o przekątnej aż 15.6″ z bardzo szybkim przesyłem materiałów bezpośrednio z telefonu. Twórcy zachwalają, iż praktycznie dzięki jednego dotknięcia. Bez kabli, bez Wi-fi, bez dodatkowych aplikacji – najłatwiej jak można. Monitor ten jest oczywiście w pełni bezprzewodowy i mobilny. Propozycja jest reklamowana jako „phone-first portable wireless display” do ogólnego użytku ze telefonowych treści na większym panelu. Czy to w kuchni, czy przeglądaniu aplikacji/przeglądarki, czy po prostu slajdów ze zdjęciami, ale też video z YouTube’a.
Takolink oferuje wyświetlacz IPS z 1080p, jasność 300 nitów i odświeżaniem 60Hz. Bateria 4000 mAh nie brzmi imponująco, ale w trybie video ma wytrzymać choćby 3,5 godziny. Twórcy opracowują chyba wymienne banki energii, które wydłużą ten czas. jeżeli chodzi o wsparcie to obejmuje ono iPhone’y (od 4. generacji) i niemal wszystkie Androidy od systemu 10 wzwyż (Pixele na razie tylko przez USB-C). Oprócz tego jest też zgodność z MacBookami, czy laptopami Windows. Przez USB-C i HDMI również w trybie streamingu z Netflixami czy konsolami Switch. Zasięg to ok. 10 metrów. Cena? Takolink proponuje 265$ (finalnie drożej o 32%, czyli 389$). Plan realizacji pierwszej partii obejmuje czerwiec.
Znalezione na Kickstarterze
10. Monitory Samsung QD-OLED z warstwą QuantumBlack
Monitory w specjalistycznym wydaniu potrafią więcej od tych standardowych, ale i rynkowe standardy podnoszą poziom. Samsung Display pokazał nowe wyświetlacze QD-OLED, w których zaproponowano powłokę QuantumBlack. Ma poprawić czytelność przez redukcje odbić choćby o 20%. Ma to skutkować też lepszym kontrastem w postrzeganiu treści. Warstwa ta została dopiero zapowiedziana, ale obiecano, iż pojawi się we wszystkich ważniejszych modelach monitorów od marek korzystających z rozwiązań koreańskiej marki. W 2026 roku będą to propozycje od MSI, Gibabyte, czy ASUSa. Ekrany mają posiadać też wyższą odporność na zadrapania (podniesiono ją z 2H na 3H). Więcej o QuantumBlack spróbuję napisać przy premierach nowych monitorów.
11. TCL Thunderbird 27Q6A Pro – gamingowy monitor Mini Led z 320 Hz
Pewnie zdążyliście już zauważyć, iż gamingowe monitory robią się przystępniejsze cenowo. Konkurencja i wyższe zapotrzebowanie sprzyjają nowym, tańszym modelom, które spełniają wyższe standardy dla bardziej wymagającego użytkownika. Mam tu na myśli wyższą responsywność i odświeżanie – dwa najważniejsze parametry w tej kategorii ekranów. TCL proponuje niedrogi model Thunderbird 27Q6A Pro pod submarką FFALCON. Monitor ma mieć przyjemną kolorystykę, 320Hz dla IPS oraz maksymalną rozdzielczość 2K QHD. Mini Led ma lokalne podświetlenie przy użyciu 180 stref i jasność szczytową 800 nitów.
Panel z certyfikacją DisplayHDR 600 proponuje kolorystykę z 95% DCI-P3 i 99% w sRGB. Do tego kalibracja z Delta E<2. Ten ostatni może nie imponuje, ale mówimy o bardziej budżetowej jednostce. 27Q6A Pro przygotowano z myślą o eSporcie, więc jest też zgodność z NVIDIA G-Sync i AMD FreeSync Premium. Oprogramowanie spróbuje symulować efekty pod przekątną 24.5″, która jest chyba najwygodniejsza przy różnego rodzaju meczach turniejowych. Wśród portów HDMI 2.1 i DisplayPort 1.4, a także opcja obracania wyświetlacza w pion. Cenę w Chinach określono na 1665 juanów, co w zależności od ceł i podatków wyniesienie 250-300$. Całkiem atrakcyjnie.
12. [1 kwietnia] Philips Hue z PartyAware i smart parkietem Floor Tiles
Tegoroczny Prima Aprilis był bardzo obfity w technologiczne żarty. Wszystko z uwagi na powszechne dziś generatory obrazu, ułatwiające psikusy. Sporo z nich było tak oczywistych, iż aż mało śmiesznych. W ten od Philips Hue można było choćby uwierzyć Producent zażartował sobie pakietem nowości na lato tego roku. Oczywiście zmyślonych, ale wcale nie takich głupich, zwłaszcza w propozycji Floor Tiles z trybem PartyAware. Marka „zaprojektowała” inteligentny parkiet świetlny w synchronizacji z pozostałym smart oświetleniem Hue. Imprezowanie w efektowny sposób z rozwiązaniami Philips Hue jest dziś możliwe i tona mnóstwo sposobów. Zależy od posiadanych źródeł światła, które w większości można umiejętnie połączyć w efektowny ambient i współprace z muzyką. Floor Tiles byłby ciekawym, odważnym dopełnieniem. Byłyby, gdyby nie 1 kwietnia
13. Asystent głosowy Gemini for Home z trybem dla dzieci
Gemini for Home jest oferowany w ramach platformy Google Home jeszcze przez cały czas wyłącznie na wybranych rynkach. Już od kilku miesięcy mam ustawienie przypomnienia, gdyby w fazie beta dotarł też do Polski, ale na razie cisza. Google stara się jednak aktualizować asystenta AI, tam gdzie jest już oferowany. Niedawno uruchomił Live Search dla kamer, które wspierają w przeszukiwaniu kontekstowym. Gemini stara się dać swoje narzędzia w ramach platformy Google Home od stycznia, ale nie wszyscy są zadowoleni z efektów. Pewnie integracja wymaga czasu. Najnowszą propozycją od amerykańskiego giganta będzie m.in. tryb dostępu do Gemini dla najmłodszych użytkowników.
Google Home z Gemini ma działać we współpracy z kontami nadzorowanymi przez rodziców, dając tym samym opcję korzystania ze smart ekranów i głośników w obrębie komend z Gemini for Home. Oprócz tego Google obiecuje też poprawki Gemini Live, czyli bardziej naturalnego asystenta przy konwersacjach. W tej opcji interakcje obejmą smart ekrany i smart głośniki Google Home. Ogólne poprawki Gemini dla inteligentnych domów przyspieszą też korzystanie z rozwiązań integrowanych w ramach sieci urządzeń. Gemini ma lepiej obsługiwać polecenia przy rozumieniu opisowym. Chodzi o większą naturalność w „rozmowach” ze swoim smart home, a nie bazowaniu na schematach komend (jak w Asystencie Google). Podano tu choćby przykład dla wybierania kolorów oświetlenia. Gemini zrozumie „barwy oceanu” i inne bardziej abstrakcyjne opisy przy promptach. Podobne rzeczy (w sensie lepsze rozumienie) będą przy doborze temperatury lub wilgotności, rozróżniania „światła” od „lampy” przy komendach, no i szybsze uruchamianie akcji dzięki konkretnemu rozumowania sytuacji. Nie wiem, jak faktycznie to śmiga, ale liczę, iż w końcu użytkownicy otrzymają faktyczną naturalność obsługi smart domu, czego wciąż jakby brakuje.
14. [crowdfunding] Loona DeskMate – ładowarka z asystentem AI dla iPhone’a
Chyba jeszcze przy okazji targów CES w Las Vegas prezentowałem na blogu zapowiedź interesującego gadżetu biurkowego, który korzysta z najnowszych rozwiązań AI. Loona DeskMate to inteligentna ładowarka z asystentem AI z uchwytem do telefonów. Propozycja jest już gotowa do dystrybucji, a przynajmniej pierwszej partii, która dotarła do crowdfundingu. Urządzenie zbiera tam fundusze i zamówienia we wczesnej fazie kampanii w ramach atrakcyjniejszych wycen. W specjalnej ofercie elektronikę wyceniono na 219$, natomiast finalnie ma kosztować 299$. W cenie roczny dostęp do subskrypcji Pro, czyli pakietu asysty AI.
Przypomnę materiał, który publikowałem o modelu na początku roku. Świat nie oszalał jeszcze na punkcie robotów, ale rynek wykazuje już wstępne sygnały, iż różnego rodzaju asystenci będą niedługo oferować nam swoje usługi w postaci ruchomych kompanów. W ostatnich kilkunastu miesiącach o takich projektach już na blogu pisałem. Miały najczęściej postać desktopowych półrobotów, które nadawały chatbotom animowaną warstwę interakcji. DeskMate od Loona to wariacja takiego gadżetu. Twórcy zaprojektowali możliwie ekonomiczną konstrukcyjnie formę takiego „bota”. Mówimy bowiem o stacji dokującej z opcją ładowania iPhone’a oraz kierowania ekranu z wirtualnym asystentem AI w naszą stronę. Oczywiście z cyfrowym „buziaczkiem”. Propozycja jest o tyle ciekawa, iż spełni kilka zadań. W ramach mocowania MagSafe i podążaniem za naszym położeniem może kierować swoją ofertę bezpośrednio do użytkownika.
Koncepcja jest prosta i praktyczna. Do tego nie wydaje się droga. Huba z kilkoma opcjami ładowania (3x USB-C + USB-A i standardem Qi z 15W) używa już sporo z nas. Uchwytów z wygodną regulacją ekranu telefona także. Dlaczego zatem nie zaproponować tego z kompanem AI? DeskMate zaproponuje się niedługo w ramach crowdfundingowej zbiórki, a na CES demonstrowało swoje wdzięki na żywo. Modułu można używać w ramach videokonferencji, integracji ze Slackiem, no i do komunikacji z modelami AI. Poprzedni robocik Loona był bardziej mobilny, ale i bardziej „zabawkowy”. DeskMate wydaje się praktyczniejszy w codziennym wykorzystaniu.
- Cena w crowdfundingu: od 219$ (finalnie 299$)
- Premiera: maj 2026
- Wyróżnienie za:
- Znalezione na: Kickstarterze
Kącik ostatnich testów i poradników
Przez najbliższe edycje mojego smartdomowego cyklu będę przypominał o ostatnich ciekawszych materiałach. Głównie w ramach serii Mój Smart Dom, ale też smarthacków.
Ostatnie testy: smart zamek Yale, smart kuweta MOVA i inteligentna szczoteczka
Ostatnich kilka tygodni miałem na blogu bardzo pracowite. Testowałem bowiem jednocześnie kilka inteligentnych urządzeń. Było sporo roboty, ale udało mi się dzięki temu wypracować nowe podejście do testów, które rozkładałem na kolejne tygodnie w ramach smartdomowych przeglądów. W ten sposób moje oceny trafiają na blog szybciej, a ja utrzymuję regularność w działaniach. W tym tygodniu zakończyłem oceny smart kamerek Yale, nowego mostka Philips Hue Bridge Pro oraz robota myjącego okna Dreame C1. Na początku 2026 roku skończyłem z kolei testy smart kuwety MOVA i bardziej kompaktowego smart zamka od Yale. Jestem też w trakcie oceny inteligentnej szczoteczki MOVA z detektorem płytki nazębnej z AI. Inny słowy: od salonu, przez balkon, aż po łazienkę. niedługo nieco więcej sprzętu do kuchni.
Podsumowania testów każdego z urządzeń przedstawiłem w czwartkowym przeglądzie smartdomowych nowości. Wydaje mi się, iż każdy z tych artykułów jeszcze z czasem rozbuduje o kolejne akapity, ponieważ już teraz widzę pewne obszary, w których elektronikę można jeszcze sprawdzić. W przypadku mostka będzie to wdrożenie Matter, na temat którego opracowuję już powoli osobny materiał. Kamerkę zewnętrzną planuję podpiąć do solara (który czeka na słoneczne warunki). Dreame C1 spróbuję jeszcze przyssać do płytek ściennych, parawanu przy wannie, no i lustra.
- Sprawdź mój test lifestyle’owego projektora Epson EF-72
- Sprawdź mój test smart zamka Yale Linus L1 Lite
- Sprawdź mój test smart kuwety MOVA MeowgicPod LR10 Prime
- Sprawdź mój test inteligentnej szczoteczki MOVA Fresh 20 Sense
- Sprawdź mój test mostka Philips Hue Bridge
- Sprawdź mój test smart kamerek Yale
- Sprawdź mój test robota Dreame C1
CES 2026 w Las Vegas – premiery wielu smart nowości na cały rok
6-9 stycznia w Las Vegas odbyły się jedne z największych targów elektroniki użytkowej na cały świecie. CES to impreza przyciągająca uwagę wszystkich, nie tylko miłośników nowych technologii. Przez kilka dni prezentowanych było mnóstwo sprzętu. Demonstracje obywały się już w weekend poprzedzający wydarzenie, a o nowościach będzie się pisało jeszcze pewnie do końca stycznia (aż tyle tego się tam „przewala”).
Jak zwykle swoją relację z premier zaczynam jeszcze przed CES, bo mnóstwo marek zapowiada swoje produkty jeszcze przed eventem. W 2026 roku jeszcze konkretniej pogrupowałem prezentowane urządzenia, by łatwiej było przeglądać zestawienie. Nie zabraknie też drugiego artykułu, w którym zestawiam odważniejsze koncepcje i prototypy w ramach dziwactw z CES. Zapraszam do obu materiałów, które będą aktualizowane na bieżąco pewnie jeszcze przez kilkanaście najbliższych dni.
- Czytaj więcej: nowości na CES 2026
- Czytaj więcej: dziwactwa na CES 2026
Remont smart oświetlenia (z Hue, WiZ i Matter)
Wziąłem się za długo planowany remont domowego oświetlenia. W moim mieszkaniu działa sporo elementów smart, także tych związanych ze światłem. W każdym pomieszczeniu pracował jakiś moduł, a całość integrowałem z kilkoma popularnymi platformami dla smart domów. Wprowadzam jednak zmiany, które uporządkują sieć i pozwolą wykorzystać pełnię integracji. Wymianę urządzeń przeprowadzam kompleksowo, a więc z głową. Postanowiłem wykorzystać systemy maksymalnie dwóch marek, a wszystko z uwzględnieniem protokołu Matter. Mój Smart Dom zyska potencjał Philips Hue i WiZ, a przy okazji przedstawię zalety standardu Matter. W najbliższych tygodniach, szczególnie w cyklu smart home tygodnia będziecie mogli znaleźć poszczególne etapy zmian, które wprowadzam. Zacząłem od smart żarówek GU10, czyli zaległości, które miałem w planach już dawno temu. Niżej zapraszam do artykułu, który w każdym tygodniu będzie aktualizowany o kolejne fazy remontowego harmonogramu.
Czytaj więcej: remont smart oświetlenia
Test robota MOVA P50 Pro Ultra
Skończyłem testy inteligentnego robota sprzątającego P50 Pro Ultra od marki MOVA. Trwały około sześciu tygodni. Przez ten czas sprawdziłem urządzenie w prawie wszystkich warunkach (nie licząc dywanów, których u siebie po prostu nie mam). Oceniłem sposób pracy w pełnej autonomii, gdzie robot sam decydował o podjętych działaniach, ale też w działaniu strefowym i bez hybrydowego połączenia, tj. w przejazdach na mokro i na sucho. Przenalizowałem zakres możliwości pod kątem funkcji, integracji ze smart domem, rozwiązań dostępnych w aplikacji, no i oczywiście wielofunkcyjnej stacji dokującej. MOVA P50 Pro Ultra to przedstawiciel klasy średniej, ale tej wyższej, oferujący elementy premium w przystępniejszym wydaniu. Jak wypadł w moim domu? Czym zaskoczył? Gdzie znalazłem obszary do poprawy? Zapraszam do materiału.
Czytaj więcej o: test robota MOVA P50 Pro Ultra
Test smart wideodomofonu Yale Smart Video Doorbell
Przez kilka tygodni mogliście śledzić moje testy inteligentnego wideodomofonu od Yale. Smart Video Doorbell to kolejny z modułów ekosystemu amerykańskiego giganta, który oferuje zarówno kolejny punkt obserwacji dla monitoringu z inteligentnymi opcjami (z perspektywy wejścia do mieszkania), ale też zdalną komunikację z osobą przed drzwiami. Zebrałem w końcu wszystkie analizy urządzenia do kupy i wrzuciłem na blog. Czym dysponuje dzwonek z kamerką? Jakie są jego najsilniejsze strony, a gdzie widzę elementy do poprawy? Jak spisuje się AI w ramach detekcji działań w obrębie czujników? Z jakimi platformami Yale Smart Video Doorbell współpracuje? Do czego adekwatnie przyda się obserwator zastępujący „judasza”? Zapraszam do lektury.
Czytaj więcej: mój test wideodomofonu Yale Smart Video Doorbell
Pomysł na smartdomowy prezent (poradnik zakupowy)
Tworzę sporo zestawień, ale nieco mniej poradników. Chcę to zmienić i okresowo wrzucać na blog zakupowe pomocniki, które nie sprawią, iż wybierzecie gadżet lub urządzenie na prezent, ale zainspirujecie się samymi pomysłami. Serię rozpoczynam od propozycji upominków na Dzień Ojca w segmencie smart home. Zebrałem kilka ciekawszych pomysłów na obdarowanie taty czymś z działu inteligentnych domów, gdzie jest całkiem sporo propozycji. Niemal każda z nich może wciągnąć ojca w późniejszą rozbudowę sieci o kolejne smart moduły (czyli stworzenie ekosystemu), ale też dać niezależnie działającą „zabawkę”.
Przeczytaj: smartdomowy prezent (poradnik)
Targi Smart Home & IoT expo 2025 (krótka relacja)
W końcu na terenie Polski odbyły się jakiegoś większe targi inteligentnych technologii dla domów. Smart Home & IoT expo 2025 to trzy dni prezentacji i demonstracji w obrębie rozwiązań inteligentnych sieci i modułów do automatyki budynków. Odwiedziłem event z czystej ciekawości. Ostatnie tego typu wydarzenie pamiętam jeszcze ze Stadionu Narodowego, gdy częścią Audio/Video Show była inteligentna sekcja. Nasz kraj zasługuje na branżowe targi, na których mogą spotkać się integratorzy, marki i chętni do projektowania sieci. Premierowa edycja wypadała całkiem nieźle, choć zabrakło mi elektroniki użytkowej. Wydarzenie koncentrowało głównie specjalistów.
Przeczytaj więcej o: targi Smart Home & IoT expo 2025
Roboty sprzątające na 2025 rok (zestawienie tygodnia)
Rynek autonomicznych odkurzaczy i robotów sprzątających obserwuję od dawna, ale nigdy na blogu nie publikowałem zestawienia najciekawszych modeli na dany sezon. Podobne listy buduję w obrębie wielu różnych segmentów, ale mimo testów wielu różnych robotów, nigdy jeszcze nie publikowałem przeglądu rynkowej oferty. Styczniowe targi CES zmobilizowały mnie do przygotowania listy najciekawszych robotów dbających o nasze podłogi. 2025 rok będzie pod tym względem wyjątkowy. Targi w Las Vegas zapowiedziały mnóstwo jednostek, które wniosą do branży coś nowego. Zebrałem te propozycje i pokazałem, jak rozwijać się będzie rynek w najbliższych dwunastu miesiącach. Zapraszam do lektury.
Czytaj więcej o: roboty sprzątające w 2025 roku
Dziesięć lat Alexy – podsumowanie dekady z asystentką głosową Amazona
W listopadzie Alexa skończyła dziesięć lat. Śledzę jej rozwój od pierwszego Echo jaki Amazon wprowadził na rynek. Asystentka głosowa przeszła przez tę dekadę sporo zmian, ale największe dopiero przed nią. Przygotowałem podsumowanie ostatnich dziesięciu lat rozwoju Alexy. Przyjrzałem się też potencjalnym poprawkom, które czekają ją w 2025 roku. Tryb „Alexa, Let’s Chat” miał zadebiutować na dziesięciolecie istnienia wirtualnego pomocnika, ale wdrażanie generatywnych usprawnień w ramach wyższej inteligencji asystentki okazał się większym wyzwaniem. Liczę, iż w przyszłym roku będę mógł zaktualizować ten artykuł o konkretne rozwinięcia umiejętności Alexy.
Przeczytaj: ewolucja Alexy (jak przez dekadę zmieniała się asystentka Amazona)
Testy Yale Linus L2 i Smart Keypad 2 z czytnikiem palca
Od kilku tygodni relacjonuje swoje testy trzech nowych inteligentnych modułów w ramach Mojego Smart Domu. Wymieniam właśnie smart zamek na nowszą generację Linusa od Yale, a wraz z nim wzbogacam wejście o trzy nowe opcje dostępowe do wejścia: czytnik NFC w postaci krążka Yale Dot oraz klawiaturę Yale Smart Keypad 2 z czytnikiem palca. W tym tygodniu skończyłem pisać materiał z pełnym opisem doświadczeń i uwag na temat tego zestawu. Przygotowałem go w formie porównania z pierwszą generacją zamka. Wybrałem taki format wpisu, by pozwolić wam lepiej zrozumieć wprowadzone przez producenta udoskonalenia. Czy są praktyczne? Czy warto wymienić wcześniejszą wersję na tę nowszej generacji? Jak sprawdziły się w całym zestawie Yale Dot i Smart Keypad? Zapraszam do lektury.
Przeczytaj mój test smart zamka Yale Linus L2

2 godzin temu






