Mamy czwartek, więc czas na inteligentny dom. Właśnie tego dnia podsumowuje najciekawsze informacje z kończącego się powoli tygodnia. W obrębie rozwiązań smart home oceniam nowe standardy, platformy, protokoły, ale i integrujące się z inteligentnymi urządzeniami serwisy, usługi i różnego rodzaju moduły.
Przyglądam się nowościom od smart marek, adaptacjom rozwiązań z Matter i Thread, a także zapowiedziom nowinek w obrębie inteligentnych sieci. Oceniam, obserwuję i popularyzuję segment smart domów. Zachęcam do budowania własnego smart home, bo to dziś coraz prostsze. Od zeszłego roku w zestawieniach uwzględniam też urządzenia RTV/AGD, które poprawiają komfort mieszkania.
Co interesującego dotarło na rynek w tym tygodniu? Zapraszam też do poprzednich przeglądów smartdomowych nowości. Przygotowałem już ponad 200 takich artykułów! Rozpocząłem zatem trzecią setkę podsumowań.
- [testy] platforma Flyme Auto w elektrycznym Geely EX5
- [premiera] lifestyle’owe głośniki Samsung Music Studio 5 i 7
- SiiPet LitterLens – smart kuweta przez monitoring AI
- [crowdfunding] smart prysznic Floz we współpracy z Alexą
- [debiut w Polsce] marka JONR debiutuje na naszym rynku
- [crowdfunding] IRONIQ – parownica, żelazko i odkurzacz w jednym
- [TV] Samsung The Frame 2026 z Glare Free, AI i odświeżaniem do 240Hz
- Xiaomi Mijia Smart Air Purifier Max wkracza do Europy
- kamerka Xiaomi Smart Camera 4 Max AI Zoom Edition z 12x i obrotem o 360°
- Xiaomi Bluetooth Remote 2 Pro – pilot z przesyłaniem przez NFC
- Aqara Thermostat Hub W200 z Matter i Adaptive Temperature
- Dyson HushJet Mini Cool – przenośna wersja wentylatora
1. [testy] Geely EX5 z Google Android Auto i Apple CarPlay
Nie byłbym sobą, gdyby w testach pojazdu pominął sprawności działania platformy łączącej auto ze telefonem. Uważam, iż w tej chwili ocena komfortu w tym konkretnym obszarze jest dla wielu potencjalnych klientów bardzo ważna. W ramach Flyme Auto na sporym wyświetlaczu marka Geely w EX5 oferuje obie najpopularniejsze nakładki systemowe dla telefonów z Androidem i iOS. telefony połączymy z nimi bezprzewodowo i szybko, o ile zbyt często nie zmieniamy źródła, bo wejście do kabiny z dwoma telefonami lubi czasem spowalniać dostęp do wybranego z nich (jestem zdania, iż to kierowca ma w tym przypadku pierwszeństwo , więc pasażerowie powinni się do tego dostosować).
Flyme Auto pozwala na podłączenie telefona do platformy ogółem (przez sparowanie Bluetooth), ale też bardziej bezpośrednio ze wspomnianymi nakładkami – Android Auto dla telefonów z Androidem i CarPlay z iPhone’ami. W górnym menu możemy wybrać, czy powiązanie jest w trybie zestawu słuchawkowego, multimediów, czy którejś z wymienionych nakładek. Dość często łapałem się, iż po starcie muzyki jestem już w trybie CarPlay, tymczasem okazywało się, iż domyślnie oprogramowaniem wybrało sobie ogólne połączenie. Na szczęście dotykowy ekran z układem aplikacji umożliwia szybkie przejście do widoku nakładki.
Stosowanie połączenia ze telefonem przez CarPlay lub Android Auto ułatwia dostęp do zawartości naszych telefonów. Obie z platform oferują podobne rozwiązania, ale w obrębie własnych systemów operacyjnych. Przykładowo, niedawno w CarPlay zadebiutował WhatsApp, a w Android Auto pojawił się YouTube (oczywiście bez obrazu). Generalnie oba OS są ciągle rozwijane i aktualizowane, a Geely EX5 oferuje wybór między nimi. Warto na koniec zauważyć, iż oba systemu dotarły do pojazdu w ramach aktualizacji systemu w trybie OTA. Android Auto w styczniu tego roku. Geely ma też własny system operacyjny, o którym jeszcze napiszę, natomiast jeżeli jesteście przyzwyczajeni do Map Google lub Map Apple, to Android Auto i CarPlay umożliwią ich użytkowanie z poziomu nakładek. Każda z nich ma swój interfejs, który nie ogranicza dostępu do głównych funkcji samochodu na dolnej belce.
Sprawdź mój test elektrycznego Geely EX5
2. [premiera] lifestyle’owe głośniki Samsung Music Studio 5 i 7
Na początku stycznia podczas targów CES w Las Vegas Samsung zaprezentował nową linię lifestyle’owych głośników. Modele Music 5 i 7 w ramach łączności Wi-Fi pojawiły się w końcu na rynku, przynamniej tym amerykańskim, gdzie otrzymały też długo wyczekiwaną wycenę. Mniejszy wariant kosztuje 300$, a większy 500$. Oba w bardzo podobnym, minimalistycznym stylu przyjemnym dla oka oraz wielu wnętrz.
Odmiany różnią się wielkością i brzmieniem. Ten mniejszy ma cztery woofery i podwójny tweeter, a także wsparcie AI Dynamic Bass Control do lepszego odwzorowania niskich tonów i redukcji zniekształceń. Kontrola zarówno przez apkę, jak głosowo. Nie zabraknie wsparcia do obsługi serwisów streamingowych. Większy Music Studio 7 zaoferuje więcej, bo przestrzenne 3.1.1 z bardziej imersyjnym 3D audio. Jest tu też wspomniany AI Dynamic Bass Control, ale do tego jeszcze kalibracje Samsung Audio Lab Pattern Control Technology. Model może współpracować z innymi urządzeniami audio Samsunga, a jakość dźwięku ma trzymać poziom Hi-Resolution Audio z 24-bit/96kHz.
3. SiiPet LitterLens – smart kuweta przez monitoring AI
Na rynku jest mnóstwo automatycznie sprzątających kuwet, które dysponują też smart funkcjami w ramach obserwacji kondycji zdrowotnej czworonogów. Jedną z nich przedstawiałem ledwie w poprzednim przeglądzie, co potwierdza, iż podobnych propozycji jest dziś sporo. LitterLens od SiiPet podchodzi do tematu w tej drugiej odsłonie, czyli inteligentnego monitoringu. Urządzenie w postaci kamerki z odpowiednim oprogramowaniem ma śledzić kocie rutyny w obrębie toalety. Schorzenia u kotów bardzo często są powiązane z układem wydalniczym, więc wczesne wykrywanie sygnałów może ułatwić i przyspieszyć leczenie. LitterLens obiecuje możliwie wczesne wykrywanie niepokojących wskaźników.
Kamerka z AI może współpracować z niemal dowolną kuwetą. Chodzi wyłącznie o skierowanie jej we właściwym kierunku, umożliwiającą zapis danych. Zachowanie kota, ale i analizy odchodów będą przetwarzane i zapisywane w dzienniku zdarzeń. Ciągłość obserwacji ma podnieść skuteczność oceny, a przez wczesne sygnały pomóc w szybszej reakcji (podjęciu dokładniejszych badań). Monitoring jest na tyle inteligentny, iż rozpozna koty przypisując ich profilom odpowiednie odczyty. Gadżet wyceniono na 100$.
4. [crowdfunding] smart prysznic Floz we współpracy z Alexą
Inteligentny dom obejmuje swoimi smart rozwiązaniami sporo elementów. Algorytmy potrafią zarządzać optymalnym wykorzystywaniem energii, temperatury, ale też oświetlenia, czy warunków panujących w mieszkaniu. Tego typu rozwiązania są czasem angażowane przy zużyciu wody. Floz to kolejna propozycja inteligentnego prysznica, ale w wydaniu samej deszczownicy lub adaptera, które łatwiej w łazience zainstalować. Dzięki nim twórcy proponują oszczędniejsze, inteligentniejsze korzystanie z wody. Mniejsze marnotrawstwo ma być tu zasługą timera z blokadą, a więc pryszniców na czas. Pomysłowe rozwiązanie szczególnie w większych rodzinach, gdy ciężko doczekać się wejścia do łazienki.
Projekt obejmuje odmiany Floz Smart Shower Head (deszczownica) i Floz Smart Shower Adapter (do słuchawki) w nieinwazyjnym wydaniu i ciekawymi możliwościami. Aktywacja komendą Alexy to wcale nie najważniejsza z nich, choć całkiem atrakcyjna. Można uruchomić sobie prysznic poleceniem. Najważniejszym systemem jest działanie na wyznaczony czas. Dostęp do wody można zaprogramować i zablokować. Motywuje to wszystkich do szybkiego, sprawnego mycia i nie stania bez sensu pod lecącą wodą. W crowdfundingu gadżet wyceniono na 139$ (winalnie 279$). Plan realizacji pierwszej partii to listopad.
Znalezione na Kickstarterze
5. [debiut w Polsce] marka JONR debiutuje na naszym rynku
Zawsze fajnie, gdy na rynku rośnie konkurencja. Większy wybór, przynajmniej w teorii, to więcej opcji, a także szerszy wachlarz modeli i różnorodność cenowa produktów i usług. Do Polski weszła marka JONR, która specjalizuje się w wyrobach segmentu AGD. W naszym kraju dystrybucję sprzętu będzie zajmować się firma Upun. Informację o debiucie traktuję w formie ciekawostki i przywitania. Nie miałem nigdy do czynienia z urządzeniami tego producenta, więc będę się ofercie przyglądać. Z tego co widzę, propozycje obejmują roboty sprzątające, ale i odkurzacze typu wet&dry. W obu przypadkach ze wsparciem technologii AI. Co ciekawe, JONR ma na Starym Kontynencie całkiem ambitne plany. Do 2029 roku chce zdobyć 15-20% udziału w rynku i być w trójce globalnych graczy w segmencie AGD globalnie. To bardzo śmiałe zobowiązania biorąc pod uwagę, iż producent istnieje ledwie od 2022 roku.
W polskiej ofercie znalazłem na razie kilka urządzeń. Dwa odkurzacze pionowe z trybem mopowania – modele H2 (849 zł) i H2 Pro (999 zł) z technologiami Zero G o sporej mocy ssania oraz pełnym pokryciem niemal pełnej powierzchni (przy listwach). Sprzątanie 2 w 1 ma być łatwiejsze też dzięki specjalnym ostrzom zapobiegającym plątanie się włosów. Moją uwagę zwrócił też mechanizm całej konstrukcji, która pozwala działanie na płasko, czyli docieranie do trudniejszych miejsc.
Drugą propozycją jest automatyczny robot sprzątający X9 Pro ze stacją (za 3799 zł). Model wyposażono w rolkę mopującą, która w „garażu” jest czyszczona na gorąco. Oczywiście z większością rynkowych standardów na pokładzie, m.in. omijaniem przeszkód (ze wsparciem AI) przy udziale systemu LiDAR.
6. [crowdfunding] IRONIQ – parownica, żelazko i odkurzacz w jednym
Platformy crowdfundingowe przeglądam praktycznie każdego dnia. Bardzo często natrafiam tam na interesujące projekty. Jednym z tych najświeższych jest parownica z trybem żelazka i „odkurzacza” do odzieży, którą dzięki tym trzem elementom można użytkować jedną ręką. IRONIQ łączy odświeżanie parą (1500W), prasowanie oraz ssanie z 2500 Pa. Te elementy mają uprzyjemnić pracę z ubraniami również przez wsparcie czujnika Smart Thermal Sensor z dopasowaniem działań. Twórcy obiecują komfort, ale też precyzję w odświeżaniu. Wygląda i brzmi ciekawie.
Znalezione na Kickstarterze, gdzie cennik startuje od 69$ (-42% z finalnych 119$). Realizację pierwszej partii przewidziano na lipiec 2026 roku, czyli już niedługo.
7. [TV] Samsung The Frame 2026 z Glare Free, AI i odświeżaniem do 240Hz
W końcu Samsung oficjalnie wprowadza telewizory The Frame na 2026 rok. Nową generację stylowych modeli demonstrowano w trakcie styczniowych CES w Las Vegas. Samsung The Frame 2026 i Samsung The Frame Pro 2026 otrzymały nowe rozwiązania, m.in. w obrębie wyświetlanego obrazu, trybu gamingowego, ale też elementów AI. Oczywiście przez cały czas w tej samej formie stylistycznej, tj. imitacji nowoczesnych obrazów ściennych.
The Frame Pro 2026 dysponuje panelem Neo QLED 4K z Glare Free, czyli redukcją odbić. Im mniej refleksów, tym wierniejsza imitacja wyświetlanych dzieł sztuki w formie cyfrowych reprodukcji. Gracze maja docenić Motion Xcelerator 144 Hz dla lepszego odświeżania, które w DLG 240Hz da jeszcze lepszy fps (choć przy słabszej rozdzielczości). Nie zabraknie też Vision AI Companion, czyli asysta modelu AI (jest to Microsoft Copilot i Perplexity). Lepiej wyposażony wariant będzie oferowany w przekątnych 65, 75 i 85 cali. Z czasem dołączy do nich jeszcze 55″. Smukłość w konstrukcji jest prawdopodobnie możliwa dzięki Wireless One Connect Box, czyli podzespołom na zewnątrz. W najdroższym wydaniu telewizor ma kosztować 4000$ (to prawie 15 tys. zł).
Bardziej bazowy The Frame 2026 też otrzymał rozwiązania Glare Free i opcje AI. Ma też ułatwienia w podłączaniu przewodów. W obu modelach pracuje najnowsza nakładka One UI na systemie Tizen z gwarancją 7 lat aktualizacji.
8. Xiaomi Mijia Smart Air Purifier Max wkracza do Europy
Xiaomi oferowało już sporo smart oczyszczaczy powietrza. Jeden z niedawno zaprezentowanych dociera powoli na rynek europejski. Mowa o Mijia Smart Air Purifier Max za 500€, który widać w hiszpańskiej ofercie. Inteligentny model z podwójnym filtrem będzie pewnie niedługo dostępny w większej liczbie państw na Starym Kontynencie.
Co nowego w odmianie Max? Podwójny moduł UVC ma usuwać 99.9% wirusów, m.in. H1N1 i E. coli, a certyfikacja SGS obiecuje redukcję alergenów, pyłków, sierści zwierząt i roztoczy. Oprócz tego usuwanych ma być 99% formaldehydów. Ekran urządzenia będzie te dane wyświetlać w czasie rzeczywistym. Panel pokaże też aktualną temperaturę, wilgotność i poziom PM2.5 w mieszkaniu. Oczywiście z opcją ich zapisu i odczytu w aplikacji Xiaomi Home na telefony. Przez telefon można urządzeniem sterować, a będzie też pewnie opcja integracji z siecią innych smart urządzeń.
Jak z efektywnością oczyszczania? W opisie podano, iż w poniżej dwie minuty oczyszczone będzie pomieszczenie do 10 m². Sprzęt dojdzie we wtłaczaniu czystego powietrza choćby do 15 tys. litrów na minutę (w obrębie domostw od 63 do 108m²).
9. Xiaomi Smart Camera 4 Max AI Zoom Edition z 12x i obrotem o 360°
Xiaomi pokazało w Chinach nową generację zaawansowanej kamerki do monitorowania wnętrz. Smart Camera 4 Max AI Zoom Edition ma kilka interesujących funkcji w ramach pilnowania wnętrza. Rejestrator ma obrotowy obiektyw 360° wokół własnej osi, ale też 180° przy pochylaniu. Oprócz tego jest spore zbliżenie z krotnością aż 12 razy. Pewnie hybrydowo, bo optycznie jest 3x. Praca urządzenia jest wspomagana algorytmami Sztucznej Inteligencji do rozpoznawania sytuacji przed obiektywem. Urządzenie ma dwa sensory: 12 i 8 megapikseli Na ten moment model jest prezentowany na crowdfundingowej platformie YouPin, gdzie startuje od ok. 115$ (w przewalutowaniu).
10. Xiaomi Bluetooth Remote 2 Pro – pilot z przesyłaniem przez NFC
Ostatnia z nowych propozycji Xiaomi w tym przeglądzie będzie mnie typowa. W Państwie Środka zaprezentowano pilot Bluetooth Remote 2 Pro, w którym zmieszczono chip NFC. Zbliżeniowe technologie, które normalnie wykorzystujemy do szybkiego parowania urządzeń, otwierania drzwi, czy płacenia. Xiaomi wymyśliło sobie, iż w kosztującym kilkadziesiąt złotych (100 juanów) pilocie opcje Near Field Communication posłużą do szybkiego przesyłu obrazu ze zbliżonego telefonu. Opcje castingu są w praktycznie każdym smart telewizorze, ale dzięki NFC cały proces ma być przyspieszony i ułatwiony. W pilocie jest też przycisk dla asystenta głosowego, a także programowalny dla dodatkowych opcji. Najważniejsza w tym wszystkim będzie chyba kompatybilność. Tę ustalono wobec telewizorów Redmi i Xiaomi. Fajnie, gdyby model ten współpracował też z przystawkami Mi Box.
11. Aqara Thermostat Hub W200 z Matter i Adaptive Temperature
Thermostat Hub W200 był prezentowany przez Aqara na początku roku w trakcie targów CES w Las Vegas. Urządzenie weszło w końcu do sprzedaży. Moduł za 160$ ma być modelem 4 w 1. Łączy kontrolę temperatury z czujnikiem obecności przez wygodny panel sterowania i HUB z Zigbee i Matter. Warto dopisać, iż działa on też w ramach Adaptive Temperature and Clean Energy Guidance, które Apple dostarczyło razem z iOS 26 (w ramach Apple Dom). Inteligentne algorytmy mają automatyzować ustawienia warunków w mieszkaniu, a także integrować się ze smart elektroniką i platformami smart home.
12. Dyson HushJet Mini Cool – przenośna wersja wentylatora
Dyson rozpoczynał od turbinowych odkurzaczy, ale już od dawna ma w swojej ofercie także inne urządzenia wykorzystujące technologie opracowywane w swoich tajnych laboratoriach. Aż sprawdziłem, kiedy do oferty dołączyły wentylatory. Okazuje się, iż są sprzedawane przez brytyjską markę już od ponad 16 lat! Przez ten czas firma dopracowała rozwiązania w ramach chodzenia i właśnie udostępnia je w ultra przenośnym wydaniu. HushJet Mini Cool to kosztujący 99$ mobilny wentylator. W sam raz na sezon wakacyjny.
Ostatnio temat miniaturyzacji u Dysona idzie całkiem nieźle. HushJet Mini Cool z uwagi na swoje przeznaczenie musi być kompaktowe i takie też jest. Można choćby powiedzieć, iż marce udało się pomieścić kosmiczne technologie w rurce średnicy suszarki Supersonic r, czy odkurzaczy serii Pencil. Bezszczotkowy silnik z 65000 RPM (obrotów na minutę) wygeneruje odpowiednie chłodzenie przepływem 25m/s, a bateria 5000 mAh działanie przez choćby sześć godzin. Wszystko przy hałasie do 52dBA w trybie bazowym. To poziom przypominający nawiewy podłogowe. Dyson zaoferuje pasek na szyję, który ułatwi chłodzenie w ruchu, ale spokojnie urządzenie można też kierować w swoją stronę manualnie lub postawić z boku, np. na biurku. Gadżet ma być oferowany w wielu opcjach kolorystycznych. Niektóre z nich dotrą na rynek w maju i czerwcu, natomiast podstawowa paleta zadebiutuje jeszcze w kwietniu.
Kącik ostatnich testów i poradników
Przez najbliższe edycje mojego smartdomowego cyklu będę przypominał o ostatnich ciekawszych materiałach. Głównie w ramach serii Mój Smart Dom, ale też smarthacków.
Ostatnie testy: smart zamek Yale, smart kuweta MOVA i inteligentna szczoteczka
Ostatnich kilka tygodni miałem na blogu bardzo pracowite. Testowałem bowiem jednocześnie kilka inteligentnych urządzeń. Było sporo roboty, ale udało mi się dzięki temu wypracować nowe podejście do testów, które rozkładałem na kolejne tygodnie w ramach smartdomowych przeglądów. W ten sposób moje oceny trafiają na blog szybciej, a ja utrzymuję regularność w działaniach. W tym tygodniu zakończyłem oceny smart kamerek Yale, nowego mostka Philips Hue Bridge Pro oraz robota myjącego okna Dreame C1. Na początku 2026 roku skończyłem z kolei testy smart kuwety MOVA i bardziej kompaktowego smart zamka od Yale. Jestem też w trakcie oceny inteligentnej szczoteczki MOVA z detektorem płytki nazębnej z AI. Inny słowy: od salonu, przez balkon, aż po łazienkę. niedługo nieco więcej sprzętu do kuchni.
Podsumowania testów każdego z urządzeń przedstawiłem w czwartkowym przeglądzie smartdomowych nowości. Wydaje mi się, iż każdy z tych artykułów jeszcze z czasem rozbuduje o kolejne akapity, ponieważ już teraz widzę pewne obszary, w których elektronikę można jeszcze sprawdzić. W przypadku mostka będzie to wdrożenie Matter, na temat którego opracowuję już powoli osobny materiał. Kamerkę zewnętrzną planuję podpiąć do solara (który czeka na słoneczne warunki). Dreame C1 spróbuję jeszcze przyssać do płytek ściennych, parawanu przy wannie, no i lustra.
- Sprawdź mój test lifestyle’owego projektora Epson EF-72
- Sprawdź mój test smart zamka Yale Linus L1 Lite
- Sprawdź mój test smart kuwety MOVA MeowgicPod LR10 Prime
- Sprawdź mój test inteligentnej szczoteczki MOVA Fresh 20 Sense
- Sprawdź mój test mostka Philips Hue Bridge
- Sprawdź mój test smart kamerek Yale
- Sprawdź mój test robota Dreame C1
CES 2026 w Las Vegas – premiery wielu smart nowości na cały rok
6-9 stycznia w Las Vegas odbyły się jedne z największych targów elektroniki użytkowej na cały świecie. CES to impreza przyciągająca uwagę wszystkich, nie tylko miłośników nowych technologii. Przez kilka dni prezentowanych było mnóstwo sprzętu. Demonstracje obywały się już w weekend poprzedzający wydarzenie, a o nowościach będzie się pisało jeszcze pewnie do końca stycznia (aż tyle tego się tam „przewala”).
Jak zwykle swoją relację z premier zaczynam jeszcze przed CES, bo mnóstwo marek zapowiada swoje produkty jeszcze przed eventem. W 2026 roku jeszcze konkretniej pogrupowałem prezentowane urządzenia, by łatwiej było przeglądać zestawienie. Nie zabraknie też drugiego artykułu, w którym zestawiam odważniejsze koncepcje i prototypy w ramach dziwactw z CES. Zapraszam do obu materiałów, które będą aktualizowane na bieżąco pewnie jeszcze przez kilkanaście najbliższych dni.
- Czytaj więcej: nowości na CES 2026
- Czytaj więcej: dziwactwa na CES 2026
Remont smart oświetlenia (z Hue, WiZ i Matter)
Wziąłem się za długo planowany remont domowego oświetlenia. W moim mieszkaniu działa sporo elementów smart, także tych związanych ze światłem. W każdym pomieszczeniu pracował jakiś moduł, a całość integrowałem z kilkoma popularnymi platformami dla smart domów. Wprowadzam jednak zmiany, które uporządkują sieć i pozwolą wykorzystać pełnię integracji. Wymianę urządzeń przeprowadzam kompleksowo, a więc z głową. Postanowiłem wykorzystać systemy maksymalnie dwóch marek, a wszystko z uwzględnieniem protokołu Matter. Mój Smart Dom zyska potencjał Philips Hue i WiZ, a przy okazji przedstawię zalety standardu Matter. W najbliższych tygodniach, szczególnie w cyklu smart home tygodnia będziecie mogli znaleźć poszczególne etapy zmian, które wprowadzam. Zacząłem od smart żarówek GU10, czyli zaległości, które miałem w planach już dawno temu. Niżej zapraszam do artykułu, który w każdym tygodniu będzie aktualizowany o kolejne fazy remontowego harmonogramu.
Czytaj więcej: remont smart oświetlenia
Test robota MOVA P50 Pro Ultra
Skończyłem testy inteligentnego robota sprzątającego P50 Pro Ultra od marki MOVA. Trwały około sześciu tygodni. Przez ten czas sprawdziłem urządzenie w prawie wszystkich warunkach (nie licząc dywanów, których u siebie po prostu nie mam). Oceniłem sposób pracy w pełnej autonomii, gdzie robot sam decydował o podjętych działaniach, ale też w działaniu strefowym i bez hybrydowego połączenia, tj. w przejazdach na mokro i na sucho. Przenalizowałem zakres możliwości pod kątem funkcji, integracji ze smart domem, rozwiązań dostępnych w aplikacji, no i oczywiście wielofunkcyjnej stacji dokującej. MOVA P50 Pro Ultra to przedstawiciel klasy średniej, ale tej wyższej, oferujący elementy premium w przystępniejszym wydaniu. Jak wypadł w moim domu? Czym zaskoczył? Gdzie znalazłem obszary do poprawy? Zapraszam do materiału.
Czytaj więcej o: test robota MOVA P50 Pro Ultra
Test smart wideodomofonu Yale Smart Video Doorbell
Przez kilka tygodni mogliście śledzić moje testy inteligentnego wideodomofonu od Yale. Smart Video Doorbell to kolejny z modułów ekosystemu amerykańskiego giganta, który oferuje zarówno kolejny punkt obserwacji dla monitoringu z inteligentnymi opcjami (z perspektywy wejścia do mieszkania), ale też zdalną komunikację z osobą przed drzwiami. Zebrałem w końcu wszystkie analizy urządzenia do kupy i wrzuciłem na blog. Czym dysponuje dzwonek z kamerką? Jakie są jego najsilniejsze strony, a gdzie widzę elementy do poprawy? Jak spisuje się AI w ramach detekcji działań w obrębie czujników? Z jakimi platformami Yale Smart Video Doorbell współpracuje? Do czego adekwatnie przyda się obserwator zastępujący „judasza”? Zapraszam do lektury.
Czytaj więcej: mój test wideodomofonu Yale Smart Video Doorbell
Pomysł na smartdomowy prezent (poradnik zakupowy)
Tworzę sporo zestawień, ale nieco mniej poradników. Chcę to zmienić i okresowo wrzucać na blog zakupowe pomocniki, które nie sprawią, iż wybierzecie gadżet lub urządzenie na prezent, ale zainspirujecie się samymi pomysłami. Serię rozpoczynam od propozycji upominków na Dzień Ojca w segmencie smart home. Zebrałem kilka ciekawszych pomysłów na obdarowanie taty czymś z działu inteligentnych domów, gdzie jest całkiem sporo propozycji. Niemal każda z nich może wciągnąć ojca w późniejszą rozbudowę sieci o kolejne smart moduły (czyli stworzenie ekosystemu), ale też dać niezależnie działającą „zabawkę”.
Przeczytaj: smartdomowy prezent (poradnik)
Targi Smart Home & IoT expo 2025 (krótka relacja)
W końcu na terenie Polski odbyły się jakiegoś większe targi inteligentnych technologii dla domów. Smart Home & IoT expo 2025 to trzy dni prezentacji i demonstracji w obrębie rozwiązań inteligentnych sieci i modułów do automatyki budynków. Odwiedziłem event z czystej ciekawości. Ostatnie tego typu wydarzenie pamiętam jeszcze ze Stadionu Narodowego, gdy częścią Audio/Video Show była inteligentna sekcja. Nasz kraj zasługuje na branżowe targi, na których mogą spotkać się integratorzy, marki i chętni do projektowania sieci. Premierowa edycja wypadała całkiem nieźle, choć zabrakło mi elektroniki użytkowej. Wydarzenie koncentrowało głównie specjalistów.
Przeczytaj więcej o: targi Smart Home & IoT expo 2025
Roboty sprzątające na 2025 rok (zestawienie tygodnia)
Rynek autonomicznych odkurzaczy i robotów sprzątających obserwuję od dawna, ale nigdy na blogu nie publikowałem zestawienia najciekawszych modeli na dany sezon. Podobne listy buduję w obrębie wielu różnych segmentów, ale mimo testów wielu różnych robotów, nigdy jeszcze nie publikowałem przeglądu rynkowej oferty. Styczniowe targi CES zmobilizowały mnie do przygotowania listy najciekawszych robotów dbających o nasze podłogi. 2025 rok będzie pod tym względem wyjątkowy. Targi w Las Vegas zapowiedziały mnóstwo jednostek, które wniosą do branży coś nowego. Zebrałem te propozycje i pokazałem, jak rozwijać się będzie rynek w najbliższych dwunastu miesiącach. Zapraszam do lektury.
Czytaj więcej o: roboty sprzątające w 2025 roku
Dziesięć lat Alexy – podsumowanie dekady z asystentką głosową Amazona
W listopadzie Alexa skończyła dziesięć lat. Śledzę jej rozwój od pierwszego Echo jaki Amazon wprowadził na rynek. Asystentka głosowa przeszła przez tę dekadę sporo zmian, ale największe dopiero przed nią. Przygotowałem podsumowanie ostatnich dziesięciu lat rozwoju Alexy. Przyjrzałem się też potencjalnym poprawkom, które czekają ją w 2025 roku. Tryb „Alexa, Let’s Chat” miał zadebiutować na dziesięciolecie istnienia wirtualnego pomocnika, ale wdrażanie generatywnych usprawnień w ramach wyższej inteligencji asystentki okazał się większym wyzwaniem. Liczę, iż w przyszłym roku będę mógł zaktualizować ten artykuł o konkretne rozwinięcia umiejętności Alexy.
Przeczytaj: ewolucja Alexy (jak przez dekadę zmieniała się asystentka Amazona)
Testy Yale Linus L2 i Smart Keypad 2 z czytnikiem palca
Od kilku tygodni relacjonuje swoje testy trzech nowych inteligentnych modułów w ramach Mojego Smart Domu. Wymieniam właśnie smart zamek na nowszą generację Linusa od Yale, a wraz z nim wzbogacam wejście o trzy nowe opcje dostępowe do wejścia: czytnik NFC w postaci krążka Yale Dot oraz klawiaturę Yale Smart Keypad 2 z czytnikiem palca. W tym tygodniu skończyłem pisać materiał z pełnym opisem doświadczeń i uwag na temat tego zestawu. Przygotowałem go w formie porównania z pierwszą generacją zamka. Wybrałem taki format wpisu, by pozwolić wam lepiej zrozumieć wprowadzone przez producenta udoskonalenia. Czy są praktyczne? Czy warto wymienić wcześniejszą wersję na tę nowszej generacji? Jak sprawdziły się w całym zestawie Yale Dot i Smart Keypad? Zapraszam do lektury.
Przeczytaj mój test smart zamka Yale Linus L2

3 godzin temu








