Smartfony tygodnia #239 (przegląd rynku)

2 godzin temu
Zobacz też poprzedni przegląd „smartfony tygodnia” #238 – Tecno Next-Gen Borderless Concept (foto: Tecno z YouTube)

Jak w każdy poniedziałek, tydzień tradycyjnie otwieram przeglądem telefonowych nowości i ciekawszych zapowiedzi ostatnich dni. W każdym takim materiale zbieram rynkowe wieści z branży telefonów w zwięzłym, ale treściwym pakiecie informacji.

Podsumowanie segmentu telefonów przygotowuje w schemacie przypomnienia najważniejszych wiadomości ubiegłego tygodnia. Znajdziecie tu najnowsze premiery i nowe technologie związane z telefonami. Nie zabraknie też zapowiedzi i przecieków. Generalnie wszystkiego co najważniejsze w świecie telefonów.

Zapraszam na już 239. przegląd telefonów tygodnia.

W ostatnim tygodniu moją uwagę przyciągnęły:

  • [przeciek tygodnia] Pixele 11 i zwiastuny składanego Folda
  • [przeciek tygodnia] Huawei nova 16 SE z 8500 mAh (Chiny)
  • [średniak tygodnia] Oppo A7 Pro z baterią 10000 mAh (Chiny)
  • [telefon tygodnia] Sidephone SP-01 z modułowymi elementami
  • [budżetowiec tygodnia] POCO M8 Power z baterią 8000 mAh (Indie)
  • [przecieki] Caviar zdradził specyfikacje iPhone’a Ultra?

Rynek telefonów (XXI tydzień 2026 roku)

Na początek szybka lista ciekawostek: liczb, przecieków i zapowiedzi. Obraz zmian, trendów i planów związanych z rynkiem telefonów. Od głębszych danych, po te mniej istotne. Przegląd informacje bez szerszego komentarza.

Kącik rekordów (liczby i statystyki):

Kącik rekordów (liczby i statystyki):

  • 9 GB – tyle RAM otrzyma iPhone 18e (aktualny 17e ma 8 GB) | wg Jeffa Pu
  • 10x – takiej krotność zbliżenie optyczne otrzyma Oppo Find X10 Ultra | wg Digital Chat Station
  • 10000 mAh – tak pojemną baterię otrzymał w Chinach Oppo A7 Pro Max
  • 10 mld $ – takie wyniki sprzedażowe uzyskało Apple w Indiach w od marca 2025 do marca 2026
  • 9070 mAh – taką baterię otrzyma w Chinach Redmi K100 Pro Max (z ładowaniem 100W)
  • 25% – takie wzrosty finansowe r/r osiągnął w Q1 2026 Honor
  • 17% – o tyle lepiej sprzedaje się ogólnie seria składanych Galaxy Z (od poprzedników)
  • 40% – taki udział stanowią nowe Galaxy Z Fold8 we wszystkich zamówieniach nowych „składaków” Samsunga (potwierdza to, iż w końcu Samsung oferuje adekwatne proporcje tej serii)
  • 30% – o tyle lepiej sprzedaje się seria Galaxy Z w Polsce
  • 1,44 mln – takie łącznie przedsprzedażowe zamówienie zebrało trio składanych Galaxy Z (pobiło rekord duetu Galaxy Note10 i Note10+ z 1,38 mln z 2019 roku oraz zeszłoroczną serię Z z 1,04 mln ) | wg Yonhap News
  • 20% – takie wzrosty zamówień w przedsprzedaży uzyskała seria Galaxy Z w Europie (w 11 dni)
  • 54,3 mld $ – takie przychody odnotował Apple ze sprzedaży iPhone’ów w Q3 2026 (kwartału fiskalnego)
  • 6% – o tyle spadła globalna sprzedaż telefonów z uwagi na kryzys pamięci | wg Omdia
  • 272 mln – tyle telefonów sprzedano łącznie w drugim kwartale 2026 roku | wg Omdia

Global smartphone shipments fell 6% year over year in 2Q26 as rising memory costs and supply-side pressures reshaped the market.

Read Omdia’s latest analysis: href="https://x.com/hashtag/Smartphones?src=hash&ref_src=twsrc%5Etfw">#Smartphones #Mobile #Semiconductors pic.twitter.com/1SQCqPOpZz

— Omdia (@OmdiaHQ) July 30, 2026

Z ciekawszych telefonowych ogłoszeń:

  • Microsoft pracuje nad aplikacją Copilot (chatbot, kodowanie i agent)
  • Tim Cook zapowiedział, iż Apple nie sprosta zamówieniom w Q3 2026 (ale nie z uwagi na brak podzespołów, a na wysokie prognozy popytu na iPhone’y i iPady)
  • Apple uruchomi pewnie tryb synchronizacji danych między iOS i Windows (w UE)
  • od 4 września Asystent Google zniknie z naszych telefonów
  • SpaceX spróbuje w USA powalczyć własną siecią z operatorami AT&T, T-Mobile i Verizon

Ciekawsze telefonowe zapowiedzi:

  • jeszcze w sierpniu możliwa premiera Motorola Razr 70 Swarovski Edition
  • 11 sierpnia w Chinach premiera Redmi K100 Pro i Pro Max
  • 12 sierpnia prezentacja Honor Robot Phone (z kamerką na gimbalu)
  • 12 sierpnia premiera rodziny Google Pixel 11 z chipem Tensor G6
  • Motorola zwiastuje w premierę Edge 70 neo (kolejnego z serii)

1. [przeciek tygodnia] Pixele 11 Pro z HiLight i zwiastun składanego Folda

12 sierpnia w Nowym Jorku odbędzie się pełna prezentacja Pixeli jedenastej generacji. Google zwiastuje poszczególne jednostki na swoich kanałach społecznościowych, ale głównie w obrębie designu. Pełne specyfikacje poznamy dopiero w tym tygodniu. Jak to zwykle bywa u gigantów technologii, parametry urządzeń ciężko utrzymać w tajemnicy. Nie inaczej jest w przypadku nowej rodziny Pixeli 11. Po sieci hula już sporo marketingowych renderów ze specyfikacjami nowych Androidów. W tym roku w ofercie będą te same odmiany modelu, czyli: Pixel 11, Pixel 11 Pro, większy Pixel 11 Pro XL oraz składany Pixel 11 Pro Fold.

Co nowego w Pixelach 11? Nowe telefony nie zmienią designu, choć otrzymają odświeżoną paletę kolorów wykończenia. Niedawno zwracałem uwagę na odważny róż w odmianie bazowej, a także układ Tensor G6 z nowymi rozwiązaniami (mniej rdzeni, ale skierowanie większych możliwości na NPU) oraz litografią 2 nm. Uwagę w propozycjach Pro zaczęła też przyciągać na obrazkach dioda RGB usytuowana obok kamerek. Google zintegruje ją z systemem powiadomień w ramach HiLight. Pixele 11 będą kolejnymi telefonami na rynku, które zaproponują komunikaty świetlne powiązane z sytuacją w Androidzie (smartfon musi wtedy leżeć pleckami do góry). Dioda będzie też w jakiś sposób połączona z Gemini.

  • Plusy: układ obliczeniowy w architekturze wzmacniającej możliwości AI
  • Minusy: będzie pewnie drożej (jak w większości aktualnych telefonów innych marek)

2. [przeciek tygodnia] Huawei nova 16 SE z 8500 mAh (Chiny)

Huawei nova 16 SE (foto: Huawei)

Coraz więcej telefonów chińskich marek debiutuje najpierw na rodzimym rynku, a dopiero później dociera do sklepów w innych regionach. Powód jest prosty. Po pierwsze – prawo pierwszeństwa względem własnej lokalizacja. Po drugie – w Państwie Środka łatwiej zaproponować konkretny hardware, ponieważ mniejsze ograniczenia względem restrykcji prawnych (patrz pojemność baterii). W Chinach zaprezentowano kolejną wariacje serii nova szesnastej generacji. Huawei nova 16 SE to piąta odsłona linii, która debiutowała na wschodzie z początkiem czerwca. Które z pięciu modeli (nova 16, 16 Pro, 16 Ultra, 16z i 16 SE) pojawią się w Polsce? Na razie nie wiadomo.

Co nowego w nova 16 SE? Stylistyka modelu przypomina najnowsze iPhone’y z linii Pro (kształt telefonu oraz rozmiar „wyspy” z kamerkami). Nowa propozycja ma spory ekran AMOLED o przekątnej 6,84″ i ogromną baterię z aż 8500 mAh z 66W. Efektownie prezentuje się też jasność szczytowa wyświetlacza, dochodząca do aż 8000 nitów! Pod panelem pracuje własny Kirin 8020, a pamięć dochodzi do choćby 512 GB przestrzeni. Huawei cały czas stawia na swój własny system operacyjny – HarmonyOS w najświeższej wersji 6.1. W chińskim wydaniu ze standardem satelitarnej komunikacji w obrębie wiadomości. Choć „oczek” w module fotograficznym widać sporo, to tylko jeden z nich ma obiektyw. Kamerce z 50 megapikselami towarzyszy jednak czujnik kolorów Red Maple 1,5 mpx. Z przodu selfie z 32 mega. Całość w szczelności zgodnej z IP65. Cennik w Chinach startuje od 2500 juanów (za 128 GB). To ok. 370$.

  • Plusy: jakościowy ekran, sporej pojemności bateria
  • Minusy: ubogi system fotograficzny, system HarmonyOS ze swoimi ograniczeniami

3. [średniak tygodnia] Oppo A7 Pro z baterią 10000 mAh (Chiny)

Cora więcej telefonów zaczyna otrzymywać pojemniejsze baterie w technologii Si/C (o większej gęstości energetycznej). Da się to odczuć również na europejskim rynku, choć zdecydowanie większe wrażenie robią propozycje kierowane na region Państwa Środka. Nie ma tak aż tylu ograniczeń i restrykcji odnośnie akumulatorów, więc ich parametry wyraźnie przekraczają ogólne standardy. Oppo pokazało w Chinach swój nowy model Androida, w którym zmieszczono ogniwo o pojemności aż 10000 mAh. To nie pierwszy telefon z tak ogromną baterią, ale przez cały czas jeden z nielicznych o takiej pojemności. Era na bicie rekordów rozpoczęła się w tym roku. w tej chwili potrafię wymienić podobnych możliwości modele na palcach jednej ręki. Oprócz omawianego A7 Pro tak duży akumulator mają: Honor Win/Win RT, realme P4 Power i Honor X80 Pro Max. Oczywiście żadnego u nas nie dostaniecie.

Oppo A7 Pro Max (foto: Oppo)

Oppo A7 Pro Max to Android w specyfikacjach mid-range. Na początek warto zatrzymać się chwilkę przy wspomnianej baterii. Te 10000 mAh ma być ładowane z maksymalną mocą 80W w sposób przewodowy. Stosunkowo gwałtownie wygląda też tryb wykorzystania telefonu w ramach powerbanku, bo wsteczne ładowanie dochodzi do choćby 27W. Marka obiecuje też odpowiednią żywotność ogniwa z większą domieszką krzemu. Bateria ma zachować 80% swojej pojemności choćby po 1500 cyklach ładowania. Pewnie jeszcze długo tak pojemnych telefonów na Starym Kontynencie nie otrzymamy, ale pod tym względem i tak jest coraz lepiej.

Oppo A7 Pro Max oferuje ekran AMOLED 6,78″ z odświeżaniem 120Hz i jasnością szczytową 1800 nitów. Panel dysponuje też optycznym czytnikiem palca. Pod nim raczej średniej klasy Snapdragon 4 Gen 5 i konfiguracje pamięci z 8/128GB, 8/256GB, 12/256GB lub 12/512GB. Są w standardach LPDDR4X i UFS 3.1. Dobrze wygląda temat szczelności. Normy dochodzą do IP69K. Zestawy aparatów poniżej średniopółkowych możliwości. Niby jest niezły aparat główny 50 mega, ale towarzyszy mu tylko czujnik mono (2 mpx). Dobrze wygląda sprawa selfie. Tu Oppo dało 50-megapikselową kamerką z autofocusem, czyli element znany z serii Reno. Cennik w Chinach startuje od 2200 juanów, czyli ok. 325$ (w bezpośrednim przewalutowaniu).

  • Plusy: bateria z aż 10000 mAh
  • Minusy: wątpię w jego dostępność na europejskim rynku

4. [telefon tygodnia] Sidephone SP-01 z modułowymi elementami

Sidephone SP01 (foto: sidephone.com)

Smartfony dominują w segmencie telefonów, ale mimo wszystko tych drugich cały czas przybywa. Proste telefony z nieskomplikowanymi parametrami też są potrzebne. W tym dziale brakuje jednak propozycji wykraczających poza standardy. Jakiś czas temu zwiastowałem na blogu projekt Sidephone’a. Urządzenie z oryginalnym, bo modułowym podejściem do konstrukcji jest bliskie realizacji. Na wybranych rynkach model SP-01 trafił do przedsprzedaży.

Co nowego zaoferuje Sidephone SP-01? Ten przedstawiciel tzw. dumbphone’ów (tych bez smart funkcji) dysponuje wymiennymi modułami pod ekranem. Dzięki temu możemy zmienić połowę frontu w ramach nawigacji. Do wyboru są klawiaturki QWERTY lub T9, gamingowy kontroler, czy kółeczko przypominające starego iPoda (do odtwarzacza muzycznego). Koncepcja fajna, ale z tymi akcesoriami trzeba cały czas chodzić, by móc z nich skorzystać. Na szczęście są malutkie.

Sidephone SP-01 to specyfikacyjnie bardzo prosty telefon, więc i ewentualne gierki niezbyt skomplikowane. Urządzenie ma służyć do podstawowej komunikacji, a nie rozpraszać mnóstwem funkcji, które zjadają nam czas (choć w terenie są przydatne dla zabicia czasu czy odpowiedniej produktywności). Koncepcja bazuje na Androidzie, ale na jego pokładzie nie ma usług Google, czy sklepiku Play Store. W ramach aplikacji są te, które kojarzymy z dawnych telefonów. Podobnie z kamerkami. Jest tylko aparat 13 mega. Zresztą, 2.8-calowy ekranik nie wyświetli zbyt wielu możliwości. SP-01 na pewno będzie wygodny w szybkim pisaniu. Fajnie, iż jest slot na słuchawki i karty microSD. Urządzenie posłuży też do słuchania podcastów, muzyki, czy audiobooków. Sidephone został wyceniony na aż 299$ (w zestawie z klawiaturą T9). Dodatkowe moduły kosztują po 29$ każdy.

  • Plusy: ograniczone możliwości mają uwolnić od ciągłego korzystania ze telefona
  • Minusy: bardzo podstawowy zestaw aplikacji (absolutne minimum komunikacyjne)

5. [budżetowiec tygodnia] POCO M8 Power z baterią 8000 mAh (Indie)

Smartfony Xiaomi są oferowane w ramach różnych submarek (choć te wolą określać się mianem niezależnych). Najświeższym przykładem jest tu POCO M8 Power, który dotarł na teren Indii. Przyglądając się specyfikacjom, nie trudno zauważyć, iż to w zasadzie klon chińskiej wersji Redmi Note 17. Regionalne modyfikacje są minimalne, ale urządzenie proponowane w ramach innego brandu. Wymieniony POCO ma baterię aż 8000 mAh, czyli o 300 mAh pojemniejszą od globalnego Redmi Note 17. Na froncie jest też inna matryca aparatu selfie. Note’ów 17 jeszcze u nas nie ma, więc zobaczymy, jak ułożona będzie najnowsza oferta Xiaomi na naszym rynku.

Co nowego zaoferuje POCO M8 Power? Wspominałem już, iż parametry telefonu są znane. Linię Redmi Note 17 już na blogu przedstawiałem. W przypadku POCO mamy ten sam układ Snapdragon 4 Gen 4, czyli dość słaby. Ekran AMOLED ma FHD+, 120HZ i tak samo dużą przekątną, która dochodzi prawie do siedmiu cali! W panelu jest czytnik palca. Wspomniana bateria 8000 mAh ma być ładowana z mocą 45W w sposób przewodowy i 22.W zwrotnie. Konfiguracje adekwatne do półki cenowej: 6/8 GB RAM (LPDDR4X) i 128 GB na dane (w UFS 2.2). Cieszy obecność czytnika kart microSD. Zestaw fotograficzny bardzo prosty. Z tyłu 50 mpx (Light Fusion 400), a z przodu tylko 8 mega. Całość w szczelności IP65 i z Androidem 16 (HyperOS 3) z czterema większymi aktualizacjami w planach. Telefon w charakterystycznej dla POCO obudowie. Cena nie powinna przekroczyć tysiąca złotych.

  • Plusy: pojemna bateria wydaje się największą atrakcją modelu
  • Minusy: słaby zestaw fotograficzny, budżetowe parametry

6. [przecieki] Caviar zdradził specyfikacje iPhone’a Ultra?

Plotki wskazują, iż nowa rodzina iPhone’ów zostanie zaprezentowana 9 września. Wśród nowości znajdzie się pierwszy w historii Apple telefon w składanym formacie. O iPhonie Ultra mówi się już od miesięcy. Jest już niemal pewne, iż nowe foldable z Cupertino będzie miał kształt zbliżony do najnowszego Galaxy Z Fold8 w przyjaźniejszych proporcjach. Dostawcą giętkich wyświetlaczy będzie Samsung, który w lipcu pokazał swoją propozycję w zbliżonej wielkości. Teraz na stronach rosyjskiego Caviar pojawiły się rendery zmodyfikowanego iPhone’a Ultra wraz z rzekomymi parametrami telefonu. Czy Caviar prezentując luksusowe odmiany urządzeń zdradził parametry nowych telefonów Apple?

iPhone 18 Pro w wersji Cherry Dark i proponowanym wykończeniu Caviar (foto: caviar.global)
Opcje kolorystyczne iPhone 18 Pro/18 Pro Max wg Caviar (foto: caviar.global)

Moja teoria jest inna: Caviar zebrał do kupy najbardziej prawdopodobne specyfikacje (te z przecieków i te łańcucha dostaw) i pokazał makiety w bardziej luksusowych obudowach (co jest trzonem jego nietypowej oferty od lat). Marka w ramach pre-orderów pokazała propozycje luksusowych iPhone’ów 18 Pro/Pro Max oraz składanego iPhone’a Ultra. Na stronach Caviar nie widzę niczego, co ostatnio nie wyciekłoby na temat nowych iPhone’ów do sieci. Bardzo możliwe, iż firma robi sobie tym po prostu marketingowe zasięgi. I tak głównym biznesem producenta jest pozłacanie i zdobienie luksusowym wykończeniem topowych telefonów znanych marek. Oferta Caviar i tak będzie niemal identyczna, niezależnie od potwierdzenia informacji.

Co Caviar przedstawia na temat iPhone’ów nowej generacji w ramach „insiderskich” źródeł? Zebrałem informacje do kupy. Większość z nich przypomina wszystko, co przedstawiałem już na blogu wiele razy.

Składany iPhone Ultra wg Caviar (foto: caviar.global)
Składany iPhone Ultra w opcjach Caviar (foto: caviar.global)

iPhone 18 Pro/Pro Max – modele w oryginałach mają być proponowane w kolorach srebbnym, szarym, jasnoniebieskim oraz Dark Cherry, czyli bordowym. Apple nie zmieni przekątnych wyświetlaczy, ale w panelach 6.3″ oraz 6.9″ zmniejszy się nieco Dynamic Island wokół kamerki i czujników (część komponentów ma być ukryte pod ekranem). Telefony mają pracować na ulepszonym układzie Apple A20 Pro w litografii 2 nm. Aparat główny ma zyskać zmienną przesłonę, a przycisk Camera Control stracić kilka adekwatności (bez fizycznego „kliku”). Osiemnasta generacja iPhone’ów ma oferować większą baterię z ok. 5100-5200 mAh.

Składany iPhone Ultra ma być wykonany w tytanowym obramowaniu i mechanizmem zawiasu na bazie płynnego metalu. Telefon ma mieć 4,5 mm grubości po otwarciu i 9 mm po zamknięciu (nie licząc wyspy z dwoma aparatami 48 mpx). Modele otrzymają bardzo standardowe kolory w czerni lub bieli. Oba wyświetlacze foldable będą w technologii LTPO z dynamicznym 120Hz. Ten wewnętrzny ma mieć 7,8″ w proporcjach 4:3, a ten zewnętrzny – 5,3″. W środku oczywiście chip A20 Pro i 12 GB RAM. Co ciekawe, Caviar przekonuje, iż kamerka selfie ma mieć 24 mega i być ukryta pod wyświetlaczem. To więcej niż 18 mpx, o których się do tej pory mówiło. Akumulator miałby posiadać 5800 mAh, co brzmi lepiej od dotychczasowych plotek o ogniwie 5000 mAh.

Pewnie sporo z tych wieści się potwierdzi, ale na część warto przymrużyć oko. Składane iPhone’y Ultra od Caviar wyceniono na ok. 15 tysięcy dolarów, a iPhone’y 18 Pro w okolicy 10 tysięcy dolarów (wszystkie w kilku różnych wariacjach stylistycznych).


Kącik ostatnio publikowanych treści

W każdym z flagowych cyklów na moim blogu kończę przypomnieniem o ostatnich artykułach poświęconych telefonom. W tym kąciku znajdziecie najważniejsze z zestawień, porównań i ciekawszych wpisów związanych z rynkiem telefonów. Będę się starał rotować tymi materiałami. Tutaj będą trafiać też ostatnie testy, smarthacki związane z telefonami i powiązane z segmentem treści.

Aktualnie użytkuję: iPhone 17 Pro Max i Nothing Phone (4a) Pro

W komentarzach i na skrzynkę mailową wysyłacie sporo pytań dotyczących użytkowanych przeze mnie telefonów. Prosicie mnie też o podpowiedzi związane z wyborem modelu i dopytujecie, z którego aktualnie systemu i urządzenia na co dzień korzystam. Generalnie staram się nie doradzam w sposób osobisty, bo tak naprawdę każdy dobiera elektronikę pod własne parametry. Zdecydowanie wygodniej jest mi przekazywać uwagi na temat telefonów w ramach bezpośrednich testów. Publikacje na ich temat wrzucam na blog według pewnego schematu, byście mieli pełen pogląd analizowanych obszarów. Z uwagi na konieczność utrzymywania aktualności w temacie systemów operacyjnych, staram się używać naprzemiennie przedstawicieli wszystkich platform. W przypadku iOS jest to aktualnie najmocniejszy iPhone 17 Pro Max, natomiast Androidy reprezentuje Nothing Phone (4a) Pro.

Testy Honor Magic8 Pro
Aplikacja aparati w Honor Magic V3

W ostatnich miesiącach w moich rękach było kilka bardzo konkretnych modeli telefonów, które przedstawiłem w obszernych materiałach. Większość z analizowanych telefonów sprawdzam w testach fotograficznych wychodząc na kilka sesji zdjęciowych. Funkcje fotograficzne są dla mnie bardzo istotne z uwagi na ich wykorzystywanie przy pracach na blogu, więc łącze przyjemne z pożytecznym. Na początku 2026 roku sprawdzałem świetny zestaw kamerek w Honor Magic8 Pro, a niedługo spróbuję przyjrzeć się high-endowemu vivo X300 Ultra (liczę, iż z telekonwerterem). Poniżej załączam przekierowania do ostatnich analizowanych telefonów. Kolejne są w toku!

  • sprawdź: mój test vivo X300 Ultra
  • sprawdź: mój test Honor Magic8 Pro
  • sprawdź: mój test iPhone’a 17 Pro Max
  • sprawdź: mój test Nothing Phone (3)
  • sprawdź: mój test Nothing Phone (4a) i (4a) Pro

High-endowy vivo X300 Ultra z telekonwerterem

//przeredagować (a potem do szablonu + to wyżej z linkiem na liście też)

Przez ostatnie dwa miesiące intensywnie sprawdzałem topowe wydanie Androida od vivo. Skupiałem się przede wszystkich na funkcjach fotograficznych, co potwierdza aż 15 GB materiałów z kilku większych sesji zdjęciowych. Recenzję poszczególnych możliwości modelu X300 Ultra mogliście śledzić na bieżąco w każdy poniedziałek (funkcje ogólne) i w każdą środę (opcje foto/video). Zebrałem w końcu cały materiał w jednej publikacji, by w pełen sposób pokazać jakim potencjałem dysponuje ten flagowy model telefona. Pierwszy Ultra na europejskim rynku pokazał się ze świetnej strony.

Nie ukrywam, iż to jeden z tych telefonów, z którymi bardzo ciężko było mi się rozstać. Nie powiem też, iż to najdokładniejsze przetestowany model, jaki miałem okazję oceniać, bo tak sprawdzam tylko urządzenia użytkowane na co dzień. Cieszę się jednak, iż mogłem zabrać dokładniejsze informacje o kolejnym flagowcu. Byłem też bardzo ciekaw telekonwertera ZEISS (zwłaszcza, iż z Nikonem zawsze chodziłem z teleobiektywem). Po testach już wiem, iż taka przystawka dla miłośnika fotografii jest ciekawym uzupełnieniem zestawu.

Sprawdź mój test vivo X300 Ultra


realme GT 8 Pro Dream Edition (Aston Martin)

Na możliwość przetestowania tej edycji telefona czekałem już od jej poprzedniej generacji. W końcu kolekcjonerskie wydanie flagowego Androida marki realme wpadło w moje ręce. Topowy realme GT 8 Pro Dream Edition to model przygotowany we współpracy z luksusową marką pojazdów Aston Martin. Ocenę urządzenia przygotowałem w formie story-tellingu na temat brytyjskiej marki, której logotyp zdobi wydajnie działający telefon.

Testy telefonu powiązałem z ciekawostkami na temat brytyjskiej „stajni” z siedzibą w Gaydon. Jej losy i rozwój śledzę już od kilku dekad. Były choćby czasy, iż nałogowo odwiedzałem salony, siedziby i showroomy Astona w Wielkiej Brytanii, a poszczególne model aut rozpoznawałem po najdrobniejszych detalach. W trakcie wycieczek poznawałem miejsca, w których firma odrestaurowuje starsze modele i oferuje na corocznych aukcjach w Newport Pagnell. Jeden z takich eventów odwiedziłem w stulecie firmy, gdy zebrano rekordowe kwoty z odnawianych klasyków. Te wszystkie rzeczy sprawiły, iż testy realme GT 8 Pro miały dla mnie nieco inny wymiar, szczególnie w porównaniu z innymi wcześniej sprawdzanymi flagowcami. To pierwsza moja recenzja z tak obszerną otoczką. Mam nadzieję, iż jej lektura będzie dzięki temu jeszcze przyjemniejsza niż zwykle.

Przeczytaj moją opowieść o realme GT 8 Pro Dream Edition


Najlepsze flagowe telefony na 2026 rok

Xiaomi 17 Pro (foto: mi.com)

Z okazji dwusetnego podsumowania tygodnia na rynku telefonów przygotowałem świeże zestawienie najciekawszych modeli we flagowym wydaniu. Swoje telefony premium przedstawiły już praktycznie wszystkie marki, więc zrobiłem listę najlepszych propozycji. Konkurencja z roku na rok coraz większa, więc producenci starają się mocniej wyróżniać swoje jednostki. Robią to na wiele sposobów. Jedne skupiają uwagę na aspektach fotograficznych, inne na mocy w ramach gamingu, a są też propozycje ukierunkowane na rozwiązania głębiej adaptujące AI. Moja lista high-endowych telefonów jest bez rankingu. Wyszczególniłem najciekawsze wyróżniki każdego modelu. Wskazałem też ich wady. Podałem cenniki. Możecie samodzielnie porównywać. Mam nadzieję, iż w jakiś sposób ułatwiłem potencjalny zakup. Część z modeli testowałem osobiście. Liczę, iż bezpośrednich analiz będzie przybywać. Marki zapraszam w tej sprawie do kontaktu.

Sprawdź: zestawienie najlepszych telefonów na 2026


Najlepsze foto-smartfony 2025/2026 (mobilna fotografia)

nubia Z80 Ultra Photographer kit (foto: nubia)

Swoje flagowe propozycje telefonów przedstawiły już praktycznie wszystkie liczące się na rynku marki. Mogłem się zatem wziąć w końcu za coroczne podsumowanie i zestawienie najlepszych foto-smartfonów nowej generacji. Tej jesieni przygotowałem listę najciekawszych modeli, które kuszą zestawami wyższej jakości aparatów. Większość z tych propozycji ma bardzo konkurencyjne rozwiązania. Każda stara się zaoferować coś unikatowego, rozwijać silnik obrazowania i funkcje fotograficzne. W wielu z telefonów przy budowie modułu fotograficznego biorą udział marki specjalizujące się branży aparatów. Partnerstwo z ZEISS, Leica, Hasselblad, czy RICOH dodaje prestiżu i pomaga dostarczyć ciekawsze kalibracje profili i stylów dostępnych w aplikacjach aparatu. Listę zbudowałem bez rankingowania telefonów.

Sprawdź: najciekawsze foto-smartfony (2025/2026)


Składany Honor Magic V3 w moich rękach

Po prawie dwóch miesiącach bezpośredniego relacjonowania kontaktu ze składnym Honor Magic V3 w przeróżnych przeglądach na blogu, czas na materiał zbiorczy i ocenę najnowszego Androida chińskiej marki. Jak telefon wypadł w długofalowych testach? Sprawdziłem przede wszystkim ergonomię najsmuklejszego w swojej klasie urządzenia, rozwiązania systemowe w ramach giętkiej konstrukcji, no i oczywiście zdolności fotograficzne modułu z aparatami (a także rozszerzeń usprawniających fotografowanie poprzez zginaną w pół konstrukcję). Zapraszam do oceny, a także galerii zdjęć z kilku sesji fotograficznych.

Przeczytaj mój test składanego Honor Magic V3


Podwójnie składane telefony (lista modeli)

Tecno Phantom Ultimate 2 (foto: Tecno Mobile)

Na moim blogu znajdziecie sporo rocznych podsumowań i przeglądów najlepszych składanych modeli telefonów. W każdym roku zestawiam najciekawsze jednostki aktualnych generacji. Zestawiałem foldy, zestawiałem flipy. Czas na nową kategorię, która pod koniec 2024 roku spróbuje przyciągnąć uwagę fanów mobilnych urządzeń. Kilku producentów znanych z produkcji modeli foldable zapowiedziało podwójnie składane telefony (właściwie to hybrydy telefonów z tabletami, które można złożyć w harmonijkę). To trzecia i moim zdaniem najbardziej praktyczna z propozycji giętkich wyświetlaczy. Większość z tegorocznych modeli to prototypy i concepty, ale już zapowiadające format jaki w przyszłym roku może zacząć ekspansję. Sądzę, iż urządzenia umownie klasyfikowane pod symbolem „Z” przyspieszą sprzedaż „składaków” z Androidami i HarmonyOS (a kiedyś pewnie też z iPadOS). Zapraszam do lektury i przeglądu nowości:

Przeczytaj: podwójnie składane telefony (hybrydy tabletów)


Jak wybrać składany telefon? – mini poradnik

vivo X Fold3 Pro (foto: vivo.com.cn)

Swój pierwszy składany telefon użytkowałem dłuższy czas już kilka lat temu (był nim Galaxy Z Fold3). Na rynku nie było wtedy zbyt wielkiego wyboru modeli. Dziś pod tym względem jest już nieco lepiej. W sprzedaży jest kilka propozycji, które do tematu podchodzą podobnie, ale z pewnymi różnicami. Nie wiesz czy warto kupić składany telefon w większym wydaniu? Nie znasz zalet i wad tych konstrukcji i czy funkcje urządzenia Ci się w ogóle przydadzą? Stworzyłem krótki poradnik, jak wybrać składany telefon i na co zwracać uwagę podczas zapoznawania się z tą wciąż nietypową formą telefonu. To kilka uwag z własnego doświadczenia. Może rozjaśnią niezdecydowanym sytuację.

Sprawdź: jak wybrać składany telefon?


Najciekawsze flip-phone’y tygodnia (zestawienie modeli)

RAZR 40 Ultra (foto: Motorola.com)

Obiecywałem, iż odświeżę zestawienie składanych telefonów i tak też w końcu uczyniłem. W odróżnieniu do poprzedniego przeglądu foldable, tym razem uwagę skupiłem na mniejszych konstrukcjach – tzw. flip-phone’ach. Zestawiłem najciekawsze ze składanych telefonów, które można w tej chwili kupić na rynku. Listę podzieliłem na dwie grupy, bo w tym roku zaczęła krystalizować się sekcja tańszych „składaków”. Na liście jest sporo modeli z poprzedniego roku, ale z czasem będę je aktualizował o generacje debiutujące w 2024 roku. Lista jest całkiem długa. Niestety, nie wszystkie propozycje kupimy w Polsce, a szkoda. Najważniejsze z propozycji jednak u nas są. Nie pokusiłem się o wybranie najlepszego ze składanych telefonów, ale przy każdym wymieniłem najciekawsze cechy.

Czytaj więcej o: najciekawsze składane telefony (flip-phone’y) 2024 roku


Smartfony, o których piszę

Smartfony są pierwszym i wciąż głównym powodem, dla którego prowadzę blog. Otwierając medium w 2012 roku robiłem to z myślą o Androidach i iPhone’ach. Dziś wciąż staram się trzymać tego tematu, ale z większym naciskiem na mobile ogółem. Jako właściciel pierwszego Androida na rynku (HTC Dream/G1) i bardzo wczesnego użytkownika iPhoneOS (tego sprzed iOS), poczułem jakąś misję, by popularyzować segment. Dziś już robić tego nie muszę, bo telefony są najpopularniejszymi urządzeniami elektronicznymi na rynku, ale pasja została. Przyglądam się rynkowi, analizuję nowości, testuję i komentuję.

Przeczytaj: smartfony, o których piszę


Idź do oryginalnego materiału