Jest piątek, a więc dzień przeglądu tygodnia i podsumowanie rynku mobilnych i pokrewnych technologii. Całość w dość subiektywnym zestawieniu, ale z uwzględnieniem najciekawszych premier, czy zapowiedzi. Kilkanaście sekcji z przekierowaniami do tematycznych przeglądów ze środka tygodnia. (Nie)mały recap tygodnia dotyczący przenośnej i ubieralnej elektroniki, Internetu Rzeczy, smart domu oraz nowych rozwiązań. Materiał przeplatany listami ciekawostek, statystyk i najważniejszych nowości. Nie śledziliście rynku? Poniżej pakiet informacji, które mogły wam umknąć. To już ponad 400. przegląd na moim blogu!
#TechMix vol. 435 – trzynasty przegląd w 2026 roku. Nowy tydzień, nowe technologie:
- [fotografia] natychmiastowy TTArtisan 203T
- [seriale] Znajomi i sąsiedzi – drugi sezon
- [event] grill z Dreame (nowe kosiarki)
- [projekt] Hearapy od Samsunga
- [aplikacje] BOXROOM dla biblioteki Steam
- [smartfony] high-endowy vivo X300 Ultra
- [wearables] Meta Ray-Ban Meta Optics Styles
- [smart home] SharkNinja BlastBoss
- [mobile gaming] Elago NW5 Case Keyring
- [crowdfunding] wyświetlacz Takolink
- [statystyki] rosnące ceny telefonó
1. #PstryknięteFonem
Przegląd jak zwykle rozpocznę od mobilnej fotografii. Moja foto-sekcja rozwinęła się już dość poważnie, a iż amatorsko lubię sobie „popstrykać” to i trochę zdjęć pokazujących potencjał współczesnych telefonów. Staram się w każdym tygodniu publikować co ciekawsze prace. Część trafia na
, część na X (dawniej Twitter). Nie zawsze udaje się ustrzelić coś efektownego, wiec w zamian linkuję do ogólnej galerii na IG. Zapraszam też do sprawdzania cotygodniowego, regularnego cyklu dot. mobilnej fotografii (w każdą środę):
Aparat natychmiastowy TTArtisan 203T (mobilna fotografia)
To nie koniec wątków retro. Pod sam koniec marca TTArtisan zaproponowało interesujący model aparatu natychmiastowego z segmentu, który zarezerwowany jest w tej chwili dla Instaxów, a kiedyś do Polaroidów. Ich 203T wszedł w fazę testów beta. Co prawda, dla wybranych, ale koniecznością zakupu (400$). Model wyróżnia się na tle konkurencyjnych urządzeń mechanizmem wysuwanego obiektywu, który otrzymał design zbliżony do dawniejszy (jednych z pierwszych) aparatów fotograficznych. Płatny program beta jest odważny, zwłaszcza, iż nie jest tanio, no i dość eksperymentalnie. Moża marka jest pewna swego?
Co nowego w TTArtisan 203T? Niewątpliwie format aparatu przyciągnie entuzjastów zjawiska vintage. Marka odpowiedzialna za ten projekt jest kojarzona głównie z optyki i akcesoriów doświetlających, ale 203T z manualnym ustawianiem ostrości spróbuje podnieść ofertę. Wysuwany moduł jest w pełni mechaniczny, więc nie potrzebuje dodatkowego zasilania. Pierwszy aparat od TTArtisam będzie zatem czymś unikatowym (mam na myśli współczesne czasy). Urządzenie wykorzysta filmy od Instaxów mini. Posiada otwór Cooke f/3.5 oraz 75 mm (co ma być ekwiwalentem 50 mm w formacie 35 mm). Szybkość migawki określono na 1/300s.
Sprawdź ostatni cotygodniowy przegląd mobilnej fotografii #224
2. Hearapy od Samsunga (projekt tygodnia)
Nie testowałem słuchawek Galaxy Buds4 Pro, ale dochodzą do mnie słuchy, iż jakościowo są lepsze od swoich poprzedników (jeśli oczywiście wierzyć tym opiniom). Samsung dopracowuje swoje modele True Wireless Stereo i to nie tylko w ramach brzmienia i współpracy z asystentami, ale też oryginalnymi dodatkami. Tym ostatnim jest aplikacja Hearapy na Androida, przeznaczona dla wspomnianego, świeżego wariantu flagowych słuchawek TWS. Przy jej użyciu będzie możliwe ograniczenie choroby lokomocyjnej, przynajmniej w po części. Koreańska marka ma tu korzystać z koncepcji japońskiego University of Nagoya. Badania na tym uniwersytecie wykazały, iż słuchanie dźwięków w zakresie 100Hz przy głośności 75-85dB już po kilku minutach przywracają równowagę w zakresie postrzegania sytuacji. Przypomnę, iż w chorobie lokomocyjnej chodzi o inną interpretację mózgu w zakresie obrazu i błędnika. Uruchomienie specjalnej sesji w ramach Hearapy ma ten stan łagodzić i redukować nudności. jeżeli skutecznie, to może być ciekawą alternatywą dla różnego rodzaju tabletek. 40-120 sesje można odpalać w słuchawkach w dowolnej chwili.
3. Znajomi i sąsiedzi – drugi sezon (serial tygodnia)
W serwisie Apple TV zadebiutował drugi sezon serialu Znajomi i sąsiedzi. Ponownie z Jonem Hammem w roli głównej. Oglądalność pierwszej serii miała na tyle wysokie wskaźniki, iż bardzo gwałtownie przedłużono ją o kolejne odcinki, które teraz kontynuują historię magnata finansowego, który po utracie lukratywnego stanowiska odnajduje nietypową pasję – okrada swoich bogatych sąsiadów. Oczywiście w formie czarnej komedii i thrillera. Desperacja (związana też z utratą żony) prowadzi go do niecnych czynów, ale staje się też okazją do spojrzenia na siebie samego z innej strony. Jest tu trochę nawiązań do Breaking Bad, gdzie uczciwy chemik w wyniku nieuleczalnej choroby postanawia wkroczyć na nietypową dla siebie przestępczą ścieżkę. W obu serialach napotykane osoby okazują się mieć mroczne strony, co nieco „usprawiedliwia” podejmowane czyny. W drugim sezonie Znajomych i sąsiadów główna postać nieco głębiej wplątuje się w kłamstwa i sekrety okradanych sąsiadów, więc może być jeszcze ciekawiej niż w pierwszej serii epizodów.
Data premiery: 3 kwietnia. Łącznie 10 epizodów – premiery kolejnych co piątek.
Kącik liczb tygodnia:
- 435 – to już takie z kolei podsumowanie tygodnia z serii TechMix na moim blogu.
- 2285 – już tyle dni nie działa mi Surface Pro 3 (ok. 6 lat)
- 10838 – równo takim z kolei wpisem na moim blogu jest TechMix z tego tygodnia
- 400$ – taką kwotę planuje wydać Apple w ramach American Manufacturing Program, czyli współpracy z nowymi partnerami przy produkcji urządzeń na terenie własnego kraju
- 165Hz – tak wysokie odświeżanie ma ekran najnowszego OnePlusa 15T (pokazanego w Chinach)
- 8.99/19.99/26.99$ – to nowe, wyższe stawki za pakiety serwisu Netflix (na razie wzrosty tylko w USA)
- 6500 nitów – taką jasność szczytową otrzymał ekran AMOLED w Honor 600 Lite
- 150$ – o tyle lub więcej mogą wzrosnąć ceny telefonów jeszcze w pierwszej połowie roku (z powodu wzrostów cen pamięci). To choćby +25% ceny rynkowej | wg Counterpoint Research
- 700-999$ – to segment cenowy telefonów, który w tym okresie rośnie najszybciej | wg Counterpoint
𝗔𝗰𝗰𝗲𝘀𝘀𝗶𝗯𝗹𝗲 𝗙𝗹𝗮𝗴𝘀𝗵𝗶𝗽 𝗦𝗺𝗮𝗿𝘁𝗽𝗵𝗼𝗻𝗲𝘀 𝗠𝗶𝗴𝗵𝘁 𝗯𝗲 𝘁𝗵𝗲 𝗕𝗲𝘀𝘁 𝗩𝗮𝗹𝘂𝗲 𝗳𝗼𝗿 𝗖𝗼𝗻𝘀𝘂𝗺𝗲𝗿𝘀 𝗶𝗻 𝟮𝟬𝟮𝟲
𝖲𝗆𝖺𝗋𝗍𝗉𝗁𝗈𝗇𝖾 𝗉𝗋𝗂𝖼𝖾𝗌 𝖺𝗋𝖾 𝗌𝖾𝗍 𝗍𝗈 𝗋𝗂𝗌𝖾 𝗌𝗁𝖺𝗋𝗉𝗅𝗒 𝗂𝗇 𝖧𝟣 𝟤𝟢𝟤𝟨 𝖺𝗌 𝗆𝖾𝗆𝗈𝗋𝗒 𝖼𝗈𝗌𝗍𝗌 (𝖧𝖡𝖬,… pic.twitter.com/ubALH6rT4p
— Counterpoint Research (@CounterPointTR) April 2, 2026
- 50 – tyle lat 1 kwietnia 2026 obchodziło Apple (założone pół wieku temu jako Apple Computer Company)
- 2x 200 mega – takiej rozdzielczości dwa aparaty zadebiutowały w high-endowym vivo X300 Ultra
- 3x 200 mega – taki zestaw aparatów może otrzymać Oppo Find X10 Pro (oprócz kamerki głównej i teleobiektywu doszedłby do zestawu jeszcze aparat ultra wide) | to jednak tylko plotki
- 14 – do takiego wieku obywatele Austrii nie będą mogły korzystać z platform social media (od czerwca 2026)
- 1-2$ – takie ceny proponuje za pakiet Plus serwis Instagram na terenie Meksyku, Japonii i Filip, gdzie testowane są dodatkowe opcje, np. przedłużenie storek o kolejne 24 godziny
- 6h i 48 minut – tyle czasu wytrzymał Galaxy S26 z Exynosem 2600 na pokładzie w testach Android Addicts (o 2h i 38 minut krócej od odpowiednika ze Snapdragonem 8 Elite Gen 5 – o 39% dłużej od Exynosa)
- 6395 mAh – takiej pojemności baterię ma otrzymać europejskie wydanie vivo X300 Ultra (to tylko o około 100 mAh mniej od chińskiego odpowiednika | wg danych European Register of Products for Energy Labelling
4. Grill z MOVA – prezentacja oferty ogrodowej (event tygodnia)
MOVA wprowadza na polski rynek kolejnego robota. Tym razem ogrodowego. Chińska marka ma w swojej ofercie sporo inteligentnych kosiarek. Najnowsza będzie bardziej flagowa, co mogłem zobaczyć pod koniec marca na oficjalnej prezentacji w Warszawie. MOVA skorzystała z momentu i na początku wiosny przedstawiła chyba wszystkie swoje urządzenia i narzędzia w kategorii dom i ogród. Propozycji naprawdę mnóstwo. Od wspomnianych robotów koszących, przez narzędzia do majsterkowania, aż po urządzenia do prac ogrodowych. Wszystkiego przedstawić w przeglądzie nie sposób, więc wspomnę o kilku z najważniejszych rozwiązań dla demonstrowanych modeli.
MOVA LIDAX Ultra AWD 2000 z napędem na cztery kółka (pokonuje wzniesienia do choćby 80%). pic.twitter.com/CWretG7XWt
— Smartniej (@smartniej) April 2, 2026
Zacznijmy od robota koszącego MOVA. Model LiDAX Ultra AWD 2000 to absolutny top w segmencie. Był chyba zapowiadany na wrześniowych IFA w Berlinie. Model ma napęd na cztery koła, a więc i znacznie pewniejszą pracę, większe możliwości przy przycinaniu, ale też pokonywaniu wzniesień. Producent zapewnia, iż ich najnowsza jednostka została „zaprojektowana z myślą o perfekcyjnym koszeniu w najtrudniejszych warunkach terenowych”. Warto przypomnieć, iż w tym roku debiutował już MOVA LiDAX Ultra i ViAX 300. Wariant AWD przewyższy je specyfikacjami. Głównie napędem w piaście każdego z czterech kółek.
Miałem okazję popatrzeć na jazdy robota. Szkoda, iż bez demonstracji samego koszenia. MOVA opowiedziało jednak bardzo dokładnie o parametrach modelu. Spróbuję je tu wylistować. Jeszcze nie wyceniono urządzenia, ale sądzę, iż będzie powyżej 6000 zł, bo tyle kosztują odmiany bez 4×4 od MOVA, ale poniżej 9000 zł, czyli wycen mocniejszych rywali od Dreame z AWD.
Wybrane (najważniejsze) możliwości MOVA LiDAX Ultra AWD 2000:
- podwójne ostrze działające niezależnie (40 cm) z regulacją od 3 do 10 cm
- 165 min pracy na baterii 36V o pojemności 162 Wh (z powrotem do bazy przy wykryciu rozładowania)
- napęd 4×4 (każde koło ma własny silniczek w piaście) z pokonywaniem wzniesień do 80% (38,7°)
- nawigacja UlraView 3.0 z radarem LiDAR (do 70 metrów zasięgu)
- podwójna kamerka wspomagające rozpoznawanie przeszkód (m.in. zwierzątek)
- dokładniejsze przycinanie przy krawędziach (Ultra Trim 2.0 do 3 cm)
- zapis dwóch map (front i tył posesji) i koszenie do do 2000 m2 (stąd nazwa numeryczna)
- aplikacja z opcjami ustawiania stref koszenia, no-go, ścieżek, harmonogramów
MOVA z całym ekosystemem do majsterkowania i nowymi podkaszarkami
Robot koszący to jedno, ale pozostała oferta marki, którą wystawiono na evencie, też imponowała. MOVA pokazała na wydarzeniu też „zwyklejsze” kosiarki, czyli modele nie odbierające przyjemności z zajmowania się trawnikiem Ja, gdy jeszcze mieszkałem z rodzicami, czerpałem radochę z utrzymywania murawy we właściwym stanie. Co prawda, do czasu pojawienia się kretów, które całą „zabawę” zepsuły. Kosiarki MOVA oczywiście ze wspomaganiem ruchu, a choćby ekranami w rączce! Producent pochwalił się też serią podkaszarek o zbliżonych specyfikacjach, ale innych sposobach uchwytywania.
Chyba najciekawiej w całym ekosystemie MOVA brzmi temat zasilania. Marka proponuje sprzęt ogrodniczy w bezprzewodowym wydaniu na akumulatorach 60V. Część smart elektronarzędzi w ramach 20V. Te pierwsze dysponują kilkoma ciekawymi standardami w obrębie pracy, natomiast urządzenia do majsterkowania kuszą też wyjątkową kompaktowością. Z demonstracji zapamiętałem systemy PaceMate (samobieżność kosiarek), TurboFlow (wydłużanie czasu działania akumulatorów) i TurboJetX (w mocarnych dmuchawach). Fajnie prezentował się też system InstaLoad dla żyłek (szybkie podawanie w podkaszarkach). W zasadzie to pokazano niemal pełen wachlarz sprzętu. Od wspomnianych kosiarek, aż po grille, podkaszarki, dmuchawy, piły łańcuchowe, no i elektronikę do pracy w domu. Niemal wszystkie elektronarzędzia bazują na jednym akumulatorze 20V, a więc w schemacie konkurencji, np. Makity.
5. BOXROOM dla biblioteki Steam (aplikacja tygodnia)
Biblioteki graczy mają dziś przyjaźniejszy interfejs, szczególnie w serwisach oferujących tytuły w obrębie własnych platform. Hardcore’owi gracze kolekcjonują też fizyczne kopie gier, co często widać w ich domowych biblioteczkach. Na pewno wiele osób zazdrości tych zbiorów, szczególnie widząc je posegregowane na półkach i w szafeczkach. BOXROOM to interesująca aplikacja dla biblioteki Steama, która pozwala stworzyć takie przestrzenie dla swoich wirtualnych bibliotek. Twórcy oferują budowę własnego obszaru w wirtualnym wydaniu, gdzie możemy pokatalogować swoje cyfrowe pozycje. Demko apki jest już dostępne. Całość otrzyma niedługo swój early access, więc każdy będzie mógł pobawić się personalizacjami i tworzeniem ładnie wyglądających środowisk. jeżeli będzie to jeszcze połączone z jakimś launcherem, to może mieć wzięcie!
Kącik ciekawszych premier i zapowiedzi:
W tej sekcji szybki rzut oka na najważniejsze debiuty, ale i zapowiedzi nadchodzących premier. Tym najlepszym poświęcam trochę więcej miejsca w podpunktach, a wybranym choćby oddzielne artykuły.
- Android 17 Beta 3 został udostępniony developerom (dla Pixeli 6 lub nowszych)
- Google z Search Live w trybie AI Mode w końcu dostępny (w ponad 200 krajach)
- apka Try Galaxy otrzymała wsparcie języka polskiego (do testowania One UI na swoim telefonie)
- Mapy Google dodały trasy z EV do platformy Android Auto
- klawiatura Pro od Samsunga dla tabletów Galaxy Tab S11 Ultra (za 390€)
- smartfony Honor Play 80 i 80 Pro (Chiny)
- Bigme HiBreak Plus, czyli telefon E Ink z kolorowym ekranem
- ChatGPT w trybie komunikacji głosowej dotarł do platformy samochodowej CarPlay
- Google Meet też dotarł do CarPlay (oczywiście tylko w trybie audio), niedługo też Android Auto
- smartfony vivo V70 FE i vivo V70 dotarły na polski rynek
- tablety Honor Pad 10 Pro, Pad X10 oraz X10 Pro (na razie Chiny)
- Huawei Mate 80 Pro Max Wind Edition z aktywnym chłodzeniem (Chiny)
Your next camera is ready to launch. #OPPOFindX9Ultra pic.twitter.com/PYxgocEr21
— OPPO (@oppo) March 31, 2026
- ZAPOWIEDŹ: 21 kwietnia globalna premiera high-endowego Oppo Find X9 Ultra
- ZAPOWIEDŹ: 21 kwietnia także premiera Find X9s Pro (ale tu chyba wyłącznie dla Chin)
- ZAPOWIEDŹ: 7 kwietnia premiera OnePlus Nord 6 w Indiach (rebrandowanego OnePlus Turbo 6)
- PRZECIEK: Redmi K90 Ultra otrzymało certyfikacje w chińskim 3C
- PRZECIEK: składany iPhone może dotrzeć na rynek dopiero w grudniu | wg Tima Longa (z Barclays)
- PRZECIEK: Nothing opracowuje ponoć swoje smart okulary z AI | wg Marka Gurmana
6. High-endowy vivo X300 Ultra (smartfon tygodnia)
Tego telefona wyczekiwano. Na poczatku marca high-endowy vivo X300 Ultra zaprezentował swoje pierwsze wdzięki w trakcie targów Mobile World Congress w Barcelonie, a już pod koniec tego miesiąca został oficjalnie przedstawiony w pełnej krasie. W trakcie expo demonstrował zdolności opcjonalnego telekonwertera, natomiast teraz odsłania swoje pełne adekwatności. Topowy Android otrzymał oczywiście flagowe parametry, szczególnie w aspekcie mobilnej fotografii. Poczwórny system kamerek uwzględnił podwójny teleobiektyw w peryskopowym wydaniu, a także podwójny sensor o wysokiej rozdzielczości 200 megapikseli. Telefon ten ma imponować możliwościami w zakresie ujęć statycznych, ale i nagraniowych. Próbki w tym drugim zakresie były mi prezentowane na stoisku w stolicy Katalonii.
vivo X300 Ultra to absolutny top topów. telefon, któremu przygotowano choćby specjalne akcesoria do wygodniejszego zapisu zdjęć (grip) i nagrywania filmów (rig). Cały czas ze wsparciem rozwiązań ZEISS. O ile jesienny duet vivo X300 i X300 Pro bazował na układzie Dimensity 9500, to odmiana X300 Ultra funkcjonuje na konkurencyjnym chipsecie Qualcomm – Snapdragonie 8 Elite Gen 5. Konfiguracje pamięci i bateria również w jakościowej ofercie. Akumulator w technologii Si-C ma 6600 mAh (w Europie ok. 6400 mAh) i ładowanie o mocy 100W. Również wyświetlacz na adekwatnym do reszty poziomie, bo w 2K, odświeżaniem 144Hz oraz zgodnością z Ultra XDR. Myślę jednak, iż najistotniejsza z perspektywy Europy będzie w końcu dostępność telefonu na tym rynku. Model do Polski trafi 16 kwietnia, ale jeszcze nie wiadomo w jakiej cenie. Liczę, iż będzie okazja go przetestować.
Sprawdź też ostatni przegląd: smartfony tygodnia #220
7. Meta Ray-Ban Meta Optics Styles (wearable tygodnia)
Testowałem smart okulary Meta w trakcie targów Mobile World Congress w Barcelonie. Amerykański gigant nie wspomina wtedy za wiele o nowszej generacji, ale w kuluarach dało się wyczuć, iż coś nowego w ramach inteligentnych Ray-Banów jest blisko. Okazuje się, iż firma zaproponuje edycję ramek AI z dopasowaniem optycznym na receptę. Meta Ray-Ban Meta Optics Styles to odmiany dla osób wymagających korekcji. Dwie najnowsze wersje: Scriber i Blayzer mają inne style, ale te same możliwości w zakresie dopasowania szkieł. Pierwsze są bardziej okrągłe, a drugie prostokątne. W ofercie jest też dopasowanie nosków, zawiasów, czy zauszników. Oznacza to, iż ten rodzaj wearables otrzymuje konkretniejsze wsparcie, potwierdzające jeszcze poważniejsze rozwijanie segmentu. Innymi słowy, stawianie na inteligentne okulary potwierdza konkretne ich umiejscowienie w sekcji noszonej elektroniki. Oczywistym jest, iż okulary w tej wersji będą oferowane wyłącznie na rynkach, gdzie Meta proponuje swoje smart ramki. Cennik ma startować od 499$.
Oprócz nowych szkieł Meta ogłosiła też update okularów o logowanie danych AI podczas spożywania posiłków. Monitorowanie diety przy użyciu kamerki i modeli Sztucznej Inteligencji mają pomóc śledzenie spożywanych kalorii. W ramach tłumaczenia na żywo pojawiły się też nowe języki.
Sprawdź też ostatni przegląd: wearables tygodnia #211
Kącik ciekawostek tygodnia (mikronewsy):
A tutaj zbiór ważnych, acz „telegraficznych” komunikatów ze świata nowych technologii. Co w trawie piszczy? Co się dzieje na rynku? Co interesującego nadciąga na rynek? Co nas w najbliższym czasie czeka? Informacje z branży.
- Google Gemini umożliwi import chatów i danych z innych aplikacji AI
- RCS (Rich Communication Services) dodaje do swoich usług tryb video
- Apple otworzy w iOS 27 asystentkę Siri na chatboty firm trzecich | wg przecieków
- iOS 27 ma zaoferować Siri Extensions w ramach własnego App Store | wg Marka Gurmana
- Honor wprowadza HONOR POINTS (program lojalnościowy z punktami)
- tajwańskie TEEMA (Tajwańskie Stowarzyszenie Producentów Sprzętu Elektrycznego) proponuje na terenie Polski budowę parku technologicznego (w tle są miliardy w ramach inwestycji, sporo nowych miejsc pracy i zacieśnianie współpracy technologicznych między krajami)
„Taiwan Electrical and Electronic Manufacturers’ Association” (TEEMA ) oficjalnie ogłosiło utworzenie w Polsce zagranicznego parku naukowo-technologicznego (TEEMA Technology Park) !!!!!
TEEMA będzie rozwijać w Polsce najważniejsze sektory przemysłu, takie jak montaż serwerów AI,… pic.twitter.com/wBBG2npC84
— Tajwan w Polsce/Taiwan in Poland (@TaiwaninPoland) March 30, 2026
- Google i Samsung uruchomi Quick Share z “Tap to share” w stylu AirDrop (przez NFC) | wynika z Androida 17
- WhatsApp zmierza do CarPlay (jest w trybie beta na iOS) | wg WABetaInfo
- Huawei obiecuje rozszerzenie łączności satelitarnej o tańsze telefony i zegarki
- w Japonii startuje alternatywny dla App Store sklepik na urządzeniach Apple | na wzór Europy
- WhatsApp zaoferuje tryb AI do podsumowań nieprzeczytanych wątków | wg WABetaInfo
- w USA można w końcu zmienić nazwę swojego maila w ramach Gmaila (starszy będzie wciąż dostępny)
- satelity Amazon Leo mają zaoferować Wi-Fi w trakcie lotów od 2028 roku
- iPad Mini 4 (z 2015 roku) został sklasyfikowany przez Apple jako produkt przestarzały
8. Shark BlastBoss (smart home tygodnia)
Odkurzacze pionowe w bezprzewodowym wydaniu robią się ostatnio bardzo popularne, no i coraz lepsze (również w czasie pracy). Ostatnia propozycja Dysona w tej sekcji zrobiła wrażenie smukłością i kompaktowością. Choć PencilVac nie miał rekordowych mocy, to kusił niewielkimi gabarytami. To samo chce teraz zrobić SharkNinja względem swojego BlastBossa. Sprzęt ten jest o tyle nietypowy, iż zamiast wciągać do wydmuchuje. Innymi słowy, mówimy o domowej dmuchawie do sprzątania. Poręczny gadżet ma pomóc w wielu codziennych pracach, ale z powietrzem pracującym w drugą stronę. BlastBoss może oczywiście działać też na zewnątrz, np. na tarasie, czy ganku. Kosztujący ok. 150$ model w ergonomicznym wydaniu jest zasilany akumulatorkiem, którego pracę określono na 49 minut. Marka proponuje urządzeniu sporo akcesoriów, np. przedłużek, czy modułów do wydmuchiwania spod mebli. Całkiem ciekawa, oryginalna opcja do każdego domu.
Sprawdź też ostatni przegląd: smart home tygodnia #201
9. Elago NW5 Case Keyring (gaming tygodnia):
Kiedyś transport gier do handheldów sprawiał większy problem, bo nie było cyfrowych odpowiedników, które można sobie pobrać na przenośną konsolkę. Cartridge do Switcha wciąż jednak istnieją i choć nie są ogromne, to trzeba o nich pamiętać. Spokojnie mieszczą się w kieszonkach przeróżnych etui i transporterków dla sprzętu Nintendo, ale co powiecie na efektowniejszy system ich przewożenia? Elago przygotowało breloczek dla trzech gier na Switcha (i trzy sloty na karty microSD). Gabarytowo nie będzie to małe akcesorium, ale stylowo wygrywa ze wszystkimi innymi alternatywami. Ma bowiem format miniaturowego Game Boya z wysuwanym schowkiem. W środku wspomniane miejsca na carty. Jest choćby okienko dla okładki ulubionego tytułu. Producent chce za ten gadżet 16$. Shut up and take my money!
Sprawdź też ostatni przegląd: mobilne granie #247
10. Wyświetlacz Takolink (crowdfunding tygodnia):
Ekrany telefonów są spore i doszły już chyba do granic swoich możliwości. Od kilku lat rozwijana jest koncepcja konstrukcji składanych, ale wielu z nas opcje mirroringu treści na większe panele wciąż pasują dużo bardziej. Takolink, na który natrafiłem w crowdfundingiem, to bardzo interesujący ekran o przekątnej aż 15.6″ z bardzo szybkim przesyłem materiałów bezpośrednio z telefonu. Twórcy zachwalają, iż praktycznie dzięki jednego dotknięcia. Bez kabli, bez Wi-fi, bez dodatkowych aplikacji – najłatwiej jak można. Monitor ten jest oczywiście w pełni bezprzewodowy i mobilny. Propozycja jest reklamowana jako „phone-first portable wireless display” do ogólnego użytku ze telefonowych treści na większym panelu. Czy to w kuchni, czy przeglądaniu aplikacji/przeglądarki, czy po prostu slajdów ze zdjęciami, ale też video z YouTube’a.
Takolink oferuje wyświetlacz IPS z 1080p, jasność 300 nitów i odświeżaniem 60Hz. Bateria 4000 mAh nie brzmi imponująco, ale w trybie video ma wytrzymać choćby 3,5 godziny. Twórcy opracowują chyba wymienne banki energii, które wydłużą ten czas. jeżeli chodzi o wsparcie to obejmuje ono iPhone’y (od 4. generacji) i niemal wszystkie Androidy od systemu 10 wzwyż (Pixele na razie tylko przez USB-C). Oprócz tego jest też zgodność z MacBookami, czy laptopami Windows. Przez USB-C i HDMI również w trybie streamingu z Netflixami czy konsolami Switch. Zasięg to ok. 10 metrów. Cena? Takolink proponuje 265$ (finalnie drożej o 32%, czyli 389$). Plan realizacji pierwszej partii obejmuje czerwiec.
- Znalezione na Kickstarterze
- Sprawdź też ostatni przegląd: najlepszy crowdfunding tygodnia vol. 161
Post Scriptum: szukam dobrych produktów (dla siebie i do testów)
Każdy z Was liczy na pewno znaleźć na moim blogu porady i sugestie odnośnie wyboru najlepszego sprzętu, aplikacji lub serwisu/usługi. Staram się przedstawiać najciekawsze propozycje w różnych porównaniach i zestawieniach. Zawężać listy do najciekawszych zestawień i wskazywać cechy wyróżniające lub je psujące. Piszę na blogu o wadach i zaletach mnóstwa urządzeń. Nie zawsze jestem jednak w stanie śledzić potencjał każdego z segmentów branży nowych technologii. Ja też czasem potrzebuję rady.
Szukam informacji na temat mniej znanych kategorii i bazuję przy researchu na wiedzy innych użytkowników/blogerów/influencerów. Wpadłem na pomysł, by o zdanie zapytać też Was – czytelników. Też jesteście klientami wielu różnorodnych gadżetów. Stworzyłem listę swoich najbliższych zakupów, przy których potrzebuję porady i zdania. Może akurat pomożecie mi z wyborem najlepszego modelu? Planuję ten materiał utrzymywać przy życiu przez sukcesywną aktualizację o kolejne urządzenia.
Czytaj więcej: tych produktów teraz poszukuję
O czymś w TechMix’sie zapomniałem? Wrzucajcie w komentarzach lub hashtagu #TechMix co interesującego w zeszłym tygodniu mogłem pominąć. Za tydzień kolejny TechMix! Już gromadzę info!

3 godzin temu







