Tim Cook: „Nie jestem osobą polityczną”

applemusic.pl 3 godzin temu

Szef Apple, Tim Cook, w najnowszym wywiadzie dla programu Good Morning America odniósł się do zarzutów dotyczących jego relacji z politykami, podkreślając, iż nie uważa się za osobę polityczną.

Rozmowę prowadził Michael Strahan, który zwrócił uwagę na krytykę pod adresem Cooka w związku z jego kontaktami z prezydentem USA, Donaldem Trumpem. Wśród przywoływanych sytuacji znalazły się m.in.: udział Cooka w inauguracji drugiej kadencji Trumpa, przekazanie symbolicznego prezentu, obecność na prywatnym pokazie filmu o Melanii Trump w Białym Domu, darowizna w wysokości 1 mln dolarów na fundusz inauguracyjny.

W odpowiedzi Cook zaznaczył, iż jego działania wynikają z podejścia skoncentrowanego na kwestiach regulacyjnych i biznesowych:

„Wchodzę w interakcje na poziomie polityki, nie polityków”

Dodał również, iż stara się zachować neutralność i współpracować z każdą administracją:

„Nie jestem osobą polityczną po żadnej stronie. Staram się być pośrodku i skupiam się na polityce.”

Nie wszyscy zgadzają się z takim podejściem. Komentator technologiczny John Gruber zwrócił uwagę, iż oddzielanie polityki od decyzji publicznych jest w praktyce trudne, a jego zdaniem taka argumentacja „nie ma większego sensu”. Z drugiej strony pojawiają się głosy, iż Cook po prostu realizuje swoje obowiązki jako CEO, dbając o dobre relacje z rządem, co może być najważniejsze dla funkcjonowania globalnej firmy jak Apple.

Cała sytuacja wywołuje szeroką debatę, ponieważ Apple jako firma często kojarzona jest z wartościami progresywnymi, zwłaszcza w obszarach społecznych i środowiskowych. Relacje jej szefa z politykami, niezależnie od opcji, regularnie budzą więc duże emocje i różne interpretacje.

Idź do oryginalnego materiału