Jeszcze niedawno smart był telefon, potem zegarek, lodówka i samochód. Teraz przyszła kolej na… torebkę. Na targach CES 2026 francuski startup Peuty zaprezentował Infinity – luksusową skórzaną torebkę z elastycznym ekranem OLED. Torebka oferuje zamiast jednego wzoru ich nieskończoną liczbę. Brzmi jak doskonały gadżet dla kobiety?
Torebka o iście zmiennym wyglądzie
Infinity to prawdopodobnie pierwsza luksusowa torebka z wbudowanym ekranem OLED. Na pierwszy rzut oka wygląda jak klasyczny dodatek z wyższej półki. Dopiero po chwili okazuje się, iż przedni panel nie jest ani nadrukiem, ani haftem, ale wyświetlaczem, który można dowolnie zmieniać. Projekt pokazano na tegorocznych targach CES.
Za Infinity stoi Richard Peuty, francuski projektant z dorobkiem i nagrodami. Ma to znaczenie, bo od początku było jasne, iż nie chodzi o gadżet w przebraniu torebki. Forma pozostaje zachowawcza i przewidywalna jak na segment premium. Element cyfrowy pojawia się dopiero wtedy, gdy ktoś zwróci uwagę, iż wzór na froncie zachowuje się inaczej niż powinien.
W tym sensie Infinity odcina się od wcześniejszych prób łączenia mody i elektroniki. Tamte zwykle kończyły się efektem demonstracyjnym. Tutaj technologia została dosłownie wciśnięta pod powierzchnię. Elastyczny ekran OLED ukryto pod warstwą materiału imitującego skórę. Dzięki temu całość nie wygląda jak akcesorium z działu wearable, tylko jak zwykła, droga torebka z jedną nadprogramową funkcją.
To pierwszy taki produkt na rynku / Źródło: Peuty, KickstarterJak to w ogóle ma działać?
Zmiana wyglądu torebki ma odbywać się przez aplikację mobilną na iOS i Androida, po połączeniu przez Bluetooth. Użytkownik będzie mógł wybrać jeden z gotowych wzorów lub grafik przygotowanych przez artystów. Może też wgrać własny obraz w formacie JPG lub PNG. Możliwe ma być także wyświetlanie zdjęć wykonanych telefonem.
Z technicznego punktu widzenia OLED wydaje się sensownym wyborem. Każdy piksel świeci niezależnie. To powinno zapewnić wysoki kontrast i głęboką czerń, a wzory nie powinny tracić czytelności w świetle dziennym. Brak klasycznego podświetlenia ma pozwolić utrzymać niewielką grubość panelu. W rezultacie torebka nie powinna sprawiać wrażenia, jakby ktoś wszył w nią ekran z tabletu.
Producent zapowiada, iż zużycie energii ma być ograniczone do minimum. Ekran ma pobierać prąd głównie podczas zmiany obrazu i automatycznie się wygaszać po czasie bez aktywności. Producent deklaruje kilka dni normalnego użytkowania na jednym ładowaniu. Ładowanie bezprzewodowe ma rozwiązać problem kabli i portów, które w tego typu produkcie byłyby po prostu nie na miejscu.
Zapowiedzi sugerują również, iż elektronika nie powinna wpływać na funkcjonalność samej torebki. Wnętrze ma zachować klasyczny układ, konstrukcja ma być wzmocniona, a moduły elektroniczne zaprojektowane w sposób umożliwiający serwisowanie. Przynajmniej na papierze nie ma to być obiekt wymagający traktowania jak eksponat.
Torebka ma posiadać wbudowany ekran OLED / Źródło: Peuty, KickstarterDla kogo torebka Peuty Infinity?
Infinity ma być pozycjonowana jako odpowiedź na nadmiar akcesoriów: jedna torebka, wiele wariantów wizualnych, bez konieczności kupowania kolejnych modeli. To argument logiczny, choć łatwy do podważenia w świecie, w którym decyzje zakupowe rzadko opierają się na racjonalnych przesłankach.
Nie zapowiada się to na produkt masowy. Infinity będzie raczej propozycją dla osób traktujących modę jako formę ekspresji i są gotowe zaakceptować technologię jako narzędzie estetyczne, a nie centralny punkt produktu. Zgodnie z deklaracjami twórcy, elektronika ma pozostać w tle i nie dominować nad formą. To może okazać się najważniejsze dla odbioru całości.
Produkt ma być dostępny w kilku wariantach kolorystycznych / Źródło: Peuty, KickstarterCena zaskakująca jak sam produkt
Produkty klasy premium nie mają górnej granicy cenowej. Wiadomo. Torebka Peuty Infinity nie będzie ekstremalnie droga, ale też nie należy spodziewać się niskiej ceny.
Obecnie na platformie Kickstarter można zamówić produkt w czterech przedpremierowych wariantach. Najtańszy wariant to wydatek 799 dolarów. Klient otrzyma zarówno samą torebkę, jak i ładowarkę bezprzewodową. Jest także zdecydowanie droższa opcja za 8500 euro. W pakiecie można dodatkowo otrzymać ekskluzywny lunch w Paryżu z Richardem Peuty.
Źródło: Kickstarter

3 tygodni temu