Twój iPhone 17 Pro może wyglądać jak komputer z lat 80. Spigen uderza w nuty nostalgii

3 miesięcy temu

Współczesny design telefonów dąży do minimalizmu, ale czasem warto obejrzeć się za siebie. Spigen, znany producent akcesoriów, postanowił przypomnieć użytkownikom o korzeniach giganta z Cupertino. Ich najnowszy model, Classic LS, to bezpośredni hołd dla komputera Macintosh 128K. Dzięki niemu najnowszy iPhone 17 Pro zyskuje wygląd, który z pewnością przyciągnie wzrok nie tylko fanów technologii, ale każdego, kto ceni sobie unikalną estetykę.

Od iMaca do Macintosha, czyli historia nostalgii

Pomysł na łączenie nowoczesnych telefonów z dawnym wzornictwem nie jest w ofercie Spigena nowością. Firma rozpoczęła tę drogę już w 2018 roku, tuż po premierze iPhone’a X. Wtedy na rynku pojawiły się obudowy nawiązujące do pierwszego iPhone’a 2G oraz kolorowego komputera iMac G3. Co ciekawe, to właśnie ta druga seria, znana jako Classic C1, okazała się najbardziej odporna na upływ czasu. Producent przez lata rozwijał ją o nowe modele telefonów, a choćby stworzył akcesoria do Maca Mini. Classic LS jest kolejnym krokiem w tej ewolucji, tym razem stawiając na surowy i geometryczny styl pierwszych komputerów osobistych Apple.

Spigen Classic C1 dla Maca Mini – nawiązuje do półprzezroczystych komputerów Apple z końca lat 90-tych / fot. Spigen

Detale, które budują klimat

Projektanci Classic LS postawili na konkretne elementy, które budują spójną całość. Etui dostępne jest w charakterystycznym, beżowym kolorze, który przez lata był standardem w branży komputerowej. Pudełkowata konstrukcja sprawia, iż iPhone wydaje się bardziej masywny i solidny. Wśród detali warto wymienić przyciski inspirowane klawiaturą mechaniczną oraz kolorowe logo producenta utrzymane w klimacie vintage. Najbardziej pomysłowym rozwiązaniem wydaje się jednak uchwyt na smycz. Został on zaprojektowany tak, aby przypominał szczelinę dyskietki, co jest bezpośrednim nawiązaniem do frontu Macintosha 128K.

fot. Spigen

Mimo stylu retro, pod względem technologicznym jest to produkt nowoczesny. Obudowa składa się z dwóch warstw: twardego poliwęglanu oraz miękkiego tworzywa TPU. Taki duet ma zapewnić ochronę przed skutkami upadków i przypadkowymi zarysowaniami. Producent zadbał również o bezpieczeństwo newralgicznych punktów, stosując podniesione ramki wokół wyświetlacza oraz wyspy z aparatami.

fot. Spigen

Wygląd to jednak nie wszystko – etui musi być przede wszystkim praktyczne. Spigen Classic LS posiada wbudowane magnesy, co oznacza pełną współpracę z systemem MagSafe. Użytkownicy mogą więc bez przeszkód korzystać z ładowarek bezprzewodowych czy portfeli magnetycznych. Inżynierowie pomyśleli również o przycisku Camera Control. Zastosowano specjalną osłonę czułą na dotyk, która chroni ten element urządzenia, nie ograniczając przy tym jego funkcjonalności.

Dla osób, które zdecydują się na zakup teraz, przygotowano dodatek. Pierwsi nabywcy mogą otrzymać pasującą do zestawu smycz. Zainteresowani otrzymają bonus automatycznie po dodaniu produktu do koszyka na oficjalnej stronie Spigen. Oferta trwa do wyczerpania zapasów. Classic LS wyceniono na 39,99 USD i jest dedykowane wyłącznie modelom iPhone 17 Pro oraz Pro Max.

Dla tych, którzy wolą nieco więcej kolorów, w ofercie wciąż pozostaje seria Classic C1. Nawiązuje ona do iMaca G3, oferuje cztery warianty kolorystyczne i kosztuje 64,99 USD w wersji dla najnowszych flagowców Apple.

Classic C1 / fot. Spigen

Źródło: Digital Trends / Zdj. otwierające: Spigen

iPhone 17 – recenzja. Nie mógł być (dużo) lepszy
akcesoriaAppleSpigen
Idź do oryginalnego materiału