Na rynek trafiła interesująca kolekcja walizek LOT x WITTCHEN z lotniczymi detalami i rozwiązaniami dla osób podróżujących z elektroniką. Najwięcej dodatków dostała kabinówka: ma osobną komorę na laptopa oraz port USB do ładowania telefonu po podłączeniu własnego powerbanku. Ta funkcja ma jednak istotny haczyk, o którym lepiej wiedzieć przed wejściem na pokład.
Walizki LOT x WITTCHEN. Żuraw na obudowie, laptop pod ręką
Granatową obudowę walizek LOT x WITTCHEN uzupełniają czerwone akcenty i duży motyw żurawia. Cała seria została wykonana z polikarbonu. Każdy model ma zamek szyfrowy TSA, stalowo-aluminiową rączkę teleskopową oraz cztery podwójne kółka obracające się o 360 stopni. Wewnątrz znalazły się dwie komory, pasy stabilizujące zawartość i kieszenie na drobiazgi.
Grafika: mat. własny – zrzut ekranu ze strony LOTNajciekawsza jest bez dwóch zdań walizka kabinowa. Mieści 35 litrów bagażu, waży 2,7 kg i ma wymiary 55 x 39 x 20 cm, a więc mieści się w podstawowym limicie bagażu podręcznego LOT wynoszącym 55 x 40 x 23 cm. Trzeba tylko pamiętać o dopuszczalnej masie 8 kg. Po odjęciu masy samej walizki na zawartość pozostaje 5,3 kg.
Z przodu umieszczono wyściełaną komorę, dzięki której komputer można wyjąć bez otwierania głównej części bagażu. Producent mówi o laptopach do 13 cali, ale przed zakupem warto porównać rzeczywiste gabaryty urządzenia. Kieszeń ma maksymalnie 29 × 24 cm, więc sama przekątna ekranu nie gwarantuje dopasowania.
Na dłuższe wyjazdy przygotowano modele średni i duży. Pierwszy oferuje 58 litrów pojemności, mierzy 65 x 44,5 x 25 cm i waży 3,2 kg. Drugi mieści 91 litrów, ma wymiary 75 x 51 x 29 cm oraz masę 4 kg. Przednią komorę na elektronikę i system ładowania dostała wyłącznie kabinówka.
Port USB jest, ale powerbanku w samolocie nie użyjesz
Gniazdo USB na zewnątrz walizki połączono przewodem z kieszenią na powerbank wewnątrz. W zestawie nie ma źródła energii. Trzeba dołożyć własny akumulator, a następnie podłączyć telefon do portu w obudowie. Rozwiązanie może przydać się podczas oczekiwania przy bramce, na dworcu albo w drodze do hotelu. Po starcie jego użyteczność się jednak kończy. Dlaczego?
Grafika: LOTNa pokładach LOT-u zabronione jest zarówno ładowanie powerbanku, jak i zasilanie z niego telefonu lub innego urządzenia podczas lotu. Wbudowany port USB nie stanowi wyjątku od tej zasady. Elektronikę można natomiast ładować z gniazd i portów dostępnych przy fotelu.
Powerbank wolno przewozić wyłącznie w bagażu podręcznym. LOT dopuszcza maksymalnie dwa takie urządzenia na pasażera, każde o pojemności do 100 Wh, czyli w przybliżeniu 25 000 mAh. Powinny być zabezpieczone przed zwarciem i przechowywane w łatwo dostępnym miejscu, a nie w schowku nad głową. o ile kabinówka zostanie odebrana przy bramce i skierowana do luku, akumulator trzeba z niej wyjąć.
Grafika: LOTIle kosztują walizki LOT x WITTCHEN? Można zapłacić milami
Limitowaną kolekcję można kupić w Shop&More by LOT, na wittchen.com oraz w wybranych salonach stacjonarnych WITTCHEN. Sklep przewoźnika pozwala rozliczyć zakup również milami Miles & More. Aktualne ceny w Shop&More wyglądają następująco:
- Walizka kabinowa, 35 l: 379 zł lub 24 948 mil.
- Walizka średnia, 58 l: 429 zł lub 28 248 mil.
- Walizka duża, 91 l: 479 zł lub 31 548 mil.
- Zestaw trzech walizek: 1189 zł lub 78 408 mil.
Kupowane osobno trzy modele kosztują łącznie 1287 zł albo 84 744 mile. Wybór zestawu pozwala więc zaoszczędzić 98 zł lub 6336 mil.
Źródło: LOT

6 godzin temu







