
Tego charakterystycznego elementu polskiego krajobrazu na lotniskach brakowało, ale to niebawem się zmieni – automaty paczkowe już są, więc przyszedł czas, by do kompletu dołożyć sklep z zielonym szyldem.
O lotniskowych planach Żabki mówiło się od kilku dni, ale teraz znamy więcej szczegółów. Portal fly4free.pl ujawnił, iż pierwszy sklep tej sieci pojawi się w porcie lotniczym we Wrocławiu. Wiele wskazuje na to, iż nie będziemy długo czekać na otwarcie.
Będzie to sklep Żabka Nano, a więc format bez kasjera, otwarty całą dobę przez siedem dni w tygodniu – w sam raz na lotnisko czy dworzec. Przed wejściem skanuje się kartę płatniczą lub aplikację. Następnie ściąga produkty z półki, które automatycznie wliczane są do rachunku. Błędna decyzja nic nie kosztuje – wystarczy odłożyć produkt, by został usunięty z naszej listy zakupów. Analizą naszych ruchów zajmują się kamery i czujniki.
Przy wejściu automatyczne blokowane jest 15 zł, ale jeżeli zakupy okażą się nieco mniejsze, reszta kwoty zostaje gwałtownie zwrócona.
Serwis fly4free.pl donosi, iż w przypadku pierwszej lotniskowej Żabki Nano „obie strony podpisały już w tej sprawie umowę, a prace w terminalu mają ruszyć niedługo”. Sklep ulokowany będzie w strefie przed kontrolą bezpieczeństwa. jeżeli więc ktoś liczył na kawę czy inny dobrze znany przysmak z asortymentu sieci tuż przed wejściem na pokład, to nic z tego.
A co z cenami? Jak wiadomo na lotniskach wydaje się znacznie więcej niż w innych sklepach i choćby zwykła woda potrafi kosztować krocie. Czy Żabka Nano zrobi rewolucję i uczyni lotniskowe zakupy przyjemniejszymi dla portfela? Tego jeszcze nie wiadomo, ale też trudno się spodziewać, by różnice były spore. Handel na lotniskach rządzi się swoimi prawami, dość okrutnymi dla pasażerów, i raczej nie ma co liczyć na wyłom. Choć nie obrazilibyśmy się na miłą niespodziankę.
Polski krajobraz dopełniony na lotnisku
Jeszcze nie wiadomo, czy i kiedy Żabki Nano pojawią się w innych rodzimych portach lotniczych. Lotnisko we Wrocławiu będzie więc wyjątkowe, tym bardziej iż podróżni choćby na lotnisku mogą poczuć się jak w domu. Będzie charakterystyczny zielony szyld, już jest automat paczkowy – choćby zagraniczni turyści od razu mogą zobaczyć nowoczesną twarz Polski.
A jaka to będzie ulga dla stęsknionych za ojczyzną! Pierwsze kroki po wylądowaniu i od razu znane widoki.













