
DPD Polska wzięło pod uwagę potrzeby osób z niepełnosprawnościami i osób starszych. Kontrola automatów paczkowych to pierwsza taka inicjatywa w Polsce.
Czasami potrzebna jest zmiana perspektywy, aby dostrzec, jak wiele niewidocznych spraw umyka. Na pierwszy rzut oka wszystko jest przecież jak trzeba. Chodnik być może i jest nierówny, ale dziurę wystarczy ominąć i przecisnąć się obok źle zaparkowanego samochodu. Ekran wyświetlający godzinę odjeżdżających autobusów wcale nie jest nieczytelny, a komunikaty głosowe nie są zbyt ciche. Krawężniki nie są za wysokie, schodki da się pokonać, a dziura w butelkomacie, do której wrzuca się opakowania, zawieszona jest w idealnym punkcie. „Ja widzę, ja słyszę, ja mogę” – czyli wszystko działa jak w szwajcarskim zegarku.
Wiele rzeczy może wydawać się idealnie zaprojektowanych, o ile tylko jest się docelowym użytkownikiem, którego miał na myśli projektant. A co, o ile znajdziemy się w tej drugiej grupie? Nagle okaże się, iż o nas zapomniano. Niekoniecznie ze złośliwości. Nie musiało to być celowe działanie. Po prostu nie wzięto pod uwagę innych potrzeb. Zdarza się. „Skoro ja tak korzystam i nie narzekam, to znaczy, iż to działa”. A iż niestety podobny pogląd ma się dobrze, udowadniają choćby takie książki jak „Niewidzialne kobiety. Jak dane tworzą świat skrojony pod mężczyzn”.
Tych niewidzialnych osób jest jednak znacznie więcej, a podziały przebiegają nie tylko na linii „kobieta – mężczyzna”, „dorośli – dzieci”, „młodzi – starzy”. Dla przeciętnego spacerowicza dziurawy chodnik jest utrudnieniem, ale nie barierą – po prostu slalomem ominie przeszkody. Dla osoby poruszającej się na wózku nieremontowana od lat infrastruktura będzie powodem, przez który nie opuszcza domu tak często, jakby tego chciała. Brak publicznych toalet oznacza, iż rodzice z dziećmi muszą planować wyprawy tak, aby w razie czego można było móc załatwić podstawowe potrzeby. Niektóre parki czy place zabaw odpadną, bo ogólnodostępnych ubikacji brakuje.
Przykładów zapominania niestety nie brakuje i bardzo łatwo jest pogrążyć się w pesymizmie. Na szczęście są też inicjatywy, które z wykluczeniem próbują walczyć.
DPD Polska we współpracy z zespołem Wydziału Inżynieryjno-Ekonomicznego Transportu Politechniki Morskiej w Szczecinie oraz Polskim Związkiem Niewidomych, Okręg Zachodniopomorski, przeprowadziło w 2025 roku kompleksowe badania dostępności automatów paczkowych.
To pierwsza tego typu inicjatywa w Polsce
– Badanie objęło cztery eksperymenty z udziałem osób z różnymi rodzajami i stopniami niepełnosprawności, w tym z udziałem osób poruszających się na wózkach, osób niewidomych i słabowidzących oraz z ograniczeniami ruchowymi – wyjaśnia dr hab. Stanisław Iwan, prof. PM, Dziekan Wydziału Inżynieryjno-Ekonomicznego Transportu Politechniki Morskiej w Szczecinie.
Z wielu trudności nie zdajemy sobie choćby sprawy, dopóki nie trzeba się z nimi zmierzyć. Wejście w czyjeś buty i zmiana perspektywy jest niezbędna. Dlatego też naukowcy zastosowali kombinezon odczuć wieku starczego. Specjalistyczny strój pozwolił doświadczyć barier, z jakimi na co dzień mierzą się osoby starsze.
– Każdy aspekt obsługi automatu, od możliwości podjazdu, przez dostępność skrytek, aż po użyteczność aplikacji mobilnej, został oceniony w warunkach rzeczywistych i przełożony na konkretne rekomendacje – dodaje dr hab. Stanisław Iwan.
DPD na podstawie rekomendacji Politechniki Morskiej podjęło działania, dzięki którym korzystanie z automatów i aplikacji stało się dla wielu osób łatwiejsze
Firma obniżyła panele pin-pad we wszystkich automatach paczkowych DPD Pickup. Dzięki temu osoby na wózkach czy z ograniczoną mobilnością rąk mogą wygodnie wpisywać kod odbioru.
Pojawiły się również oznaczenia dotykowe ułatwiające lokalizację panelu. W automatach wydzielono Strefę Łatwego Dostępu – skrytki umieszczone na wysokości 80-130 cm, czyli w przedziale najbardziej wygodnym dla osób na wózkach, starszych i z ograniczoną mobilnością.
Audyt objął umiejscowienie poszczególnych maszyn – dostosowane automaty paczkowe stoją na płaskich, utwardzonych powierzchniach, z minimum 1,5 m na 1,5 m wolnej przestrzeni przed automatem i bez przeszkód pionowych, takich jak słupki czy znaki drogowe. W sumie DPD Polska dostosowało ponad 70 proc. swoich automatów paczkowych do potrzeb osób z niepełnosprawnościami ruchowymi i narządu wzroku.
Zmiany wprowadzono także w aplikacji DPD Mobile, przystosowując ją do technologii VoiceOver i TalkBack, pomagającej osobom niewidomym i słabowidzącym. Dla wielu użytkowników była to realna poprawa: 87 proc. ankietowanych oceniło dostępność aplikacji „bardzo dobrze” lub „dobrze”, natomiast 80 proc. uznało nawigację za intuicyjną i logiczną.
– Zgodnie z raportem „E-commerce w Polsce”, odsetek kupujących online w wieku 50+ wzrósł z 12 proc. w 2015 roku do 35 proc. w 2024 roku. To niemal trzykrotny skok w niespełna dekadę. Jednocześnie w Polsce z niepełnosprawnościami żyje ponad 4 mln osób. Z kolei według danych GUS odsetek osób w wieku 60 lat i większym w polskim społeczeństwie przekracza 26 proc., dając grupę niemal 10 mln osób. Dla nas to jasny sygnał: dostępność automatów paczkowych to nie tylko kwestia społecznej odpowiedzialności, ale przede wszystkim odpowiedź na realne potrzeby rosnącej grupy klientów. Naszym celem jest dostosowanie jak najwięcej punktów w naszej sieci do potrzeb osób starszych i z niepełnosprawnościami – komentuje Rafał Nawłoka, Prezes Zarządu DPD w Polsce.
Czasami nie jest potrzebna wielka rewolucja, aby ułatwić życie dużej grupie. Wystarczy pamiętać o tym, iż wokół nas mogą być osoby, które mają nieco inne potrzeby niż my. I jest to podejście, które każdy może zastosować.
Zdjęcie główne: Artem Stepanov / Shutterstock














