Byłem na prezentacji nowych telewizorów Haier (z KEF audio)

3 godzin temu

Na początku ubiegłego tygodnia miałem przyjemność wzięcia udziału w demonstracji nowych telewizorów Haier. Relacjonowałem wydarzenie w mediach społecznościowych i w ostatnich przeglądach smartdomowych nowości i w podsumowaniu całego tygodnia w ramach eventu tygodnia. Nie udało mi się wtedy odpowiednio przedstawił całego sprzętu producenta, co czynię teraz. Świetnie prezentowały się zarówno nowe TV marki Haier, jak i lokalizacja, w której zdecydowano się przedstawić nowości. Impreza okazała się też szansą na sprawdzenie testowanego przeze mnie vivo X300 Ultra, zwłaszcza jego teleobiektywów. Haier zorganizował wydarzenie na torze w Łodzi.


Haier proponuje telewizory z brzemieniem KEF

Zacznijmy od głównych gwiazd dnia – telewizorach Haier z Google TV na pokładzie. Marka pochwaliła się chyba całą posiadaną w tej chwili ofertą TV. Podsumowano wyniki w segmencie RTV, parametry poszczególnych jednostek, no i współpracę z brytyjskim KEF. Od tego partnerstwa zacznę, gdyż dostarczy urządzeniom odpowiedniego brzmienia. Firmę KEF kojarzę, ale jedynie z cojesiennych Audio/Video Show w Warszawie, na których ultra drogie kolumny speców od dźwięku pojawiają się regularnie. Teraz oznaczenie brandu będzie widoczne na obramowaniu telewizorów Haier, a ich technologie w ich wnętrzu.

Obie marki opracowały dźwięk dla modeli H100S90FUX, H65S90GUX oraz H65M92FUX. Know-how Brytyjczyków w ramach hi-fi na pewno podniesie głębię, a także wyrazistość dialogów. Muzykę i efekty specjalne mogłem posłuchać bezpośrednio w trakcie prezentacji. Dynamika była ciekawa, szczególnie biorąc pod uwagę, iż nie płynęła z żadnego soundbara, a bezpośrednio z telewizora. Haier podkreślił, iż brzmienie sprawdzi się przy filmach, grach, wydarzeniach sportowych, a także w odbiorze koncertów.

Nie tylko system audio w nowych TV od Haier miał zwracać na siebie uwagę. Marka zachwalała ekrany QLED i QLED Mini LED Ultra, czy inteligentne rozwiązania UltraSense AI, dzięki którym efekty są poprawiane w czasie rzeczywistym. Serii S90G wykorzysta technologie Quantum Dot. W tych bardziej high-endowych (H100S90FUX oraz H65M92FUX) z diodami Mini LED. Więcej stref podświetlenia to zawsze wierniejsze barwy (a także kontrasty, czyli jednocześnie głębia). Całe trio oferuje zgodność z HDR 10+ i Dolby Vision IQ. Nie zabraknie też niskiego input lagu i wyższego odświeżania, co ma zadowolić graczy. Producent proponuje gamingowe adekwatności w 240 Hz w trybie DLG (Dual Line Gate). Całość na platformie Google TV, którą uważam za jedną z pełniejszych.

Szkoda, iż Haier nie przedstawił cennika. Podał jednak, iż w Polsce działać będą dwie fabryki, które dostarczą sprzęt na resztę kontynentu. Jedna z nich działa już pod Wrocławiem. Lokalizacji tej drugiej jeszcze nie podano, gdyż domykane są kwestie kontraktów. Myślę, iż warto jeszcze dodać, iż Haier opracował konkretny plan realizacji swoich RTV przy uwzględnieniu badań klienta. To właśnie oni (według prezesa marki) są „szefami” dla zespołów projektowych, nie sam CEO. Ma to firmie poprawić docieranie z odpowiednio skrojonymi TV do rynkowych potrzeb.


Ambasadorzy Haier: Hołowczyc, Wojewódzki i Zalewski

Event w Łodzi odwiedziło trio ambasadorów marki, których wcześniej dało się dostrzec na materiałach promujących wydarzenie. Na imprezie zjawili się Krzysztof Hołowczyc, Krzysztof Zalewski i Kuba Wojewódzki. Ten pierwszy pasował do lokalizacji najlepiej, zresztą, rozgrzewał się jazdami na torze jeszcze przed oficjalnym startem prezentacji. Kuba Wojewódzki też kojarzy się z motoryzacją, ale w odróżnieniu od „Hołka”, on raczej furami się po mieście „buja” dla lansu Krzysztof Hołowczyc potrafi wycisnąć z maszyn pewnie wszystko co oferują, czasem doprowadzając poszczególne elementy konstrukcji do swej wytrzymałości. Tak też było na jednym z „kółek” łódzkiego toru.

Cała trójka pozowała do sesji zdjęciowych, ale też dzieliła się swoimi refleksjami na temat roli technologii w stylu życia. Myślę, iż wszystkie trzy postaci są dostatecznie rozpoznawalne, więc Haier umiejętnie podkreślił swój sprzęt we współpracy z gwiazdami trzech różnych środowisk: motoryzacyjnego, muzycznego i ogólnomedialnego. Najprzyjemniej było obserwować przejazdy Hołowczyca, którego plakat z jakiegoś Bravo Sport miałem za dzieciaka na ścianie. Fajny akcent w ramach prezentacji sprzętu.


Przejazdy po torze wyścigowym w Łodzi

Najciekawsze atrakcje eventu Haier pozostawił jednak na koniec. Nieprzypadkowo prezentacja odbyła się na obiekcie w Łodzi, gdzie na co dzień szkoleni są kierowcy chętni podnosić swe umiejętności. Marka chciała, byśmy mogli odpowiednio poczuć atmosferę całego wydarzenia i zaproponowała przejazdy po torze wyścigowym z profesjonalnymi kierowcami. Niektórzy mieli szansę przejazdu z samym Krzysztofem Hołowczycem. Trochę szkoda, iż jazdy były tylko na miejscu pasażera, ale dzięki temu każdy mógł poczuć się jak na prawdziwym wyścigu. choćby cały dzień prób nie dostarczyłby tylu emocji, co przejazd na pełnych obrotach z wyszkolonym kierowcą. Pewnie przejazd z „kółkiem” byłby pod innymi względami atrakcyjniejszy, ale wymagałby długotrwałego poznawania samego pojazdu (Golfa lub M2), jak i toru. Kierowcy dzielili się efektami pracy na torze i zachęcali do korzystania z oferty szkoleń.

Oczekując swojego przejazdu miałem sporo czasu, by popstrykać kilka ujęć z jazd. Akurat na testach miałem topowego vivo X300 Ultra z telekonwerterem, więc udało się „sięgnąć” autka choćby na najodleglejszych zakrętach. Generalnie trafił mi się fajny dzień, a mało brakowało, bym nie dotarł na imprezę (zatrzasnąłem w domu telefon i miałem małe opóźnienie). Zapoznałem się z nowościami Haier, spotkałem ambasadorów marki, zostałem przewieziony po torze, a i sprawdziłem fotograficzne możliwości telefona. Wszystkie zdjęcia wykonane telefonem mają odpowiedni znak wodny. Służył mi głównie teleobiektyw – w trybie wysokiego zoomu i efektów bokeh przy portretach.


Idź do oryginalnego materiału