
Samsung rozszerzy ofertę telefonów wyposażonych w genialny ekran zapewniający prywatność. Już nie tylko najlepszy model ukryje ważne informacje przed wzrokiem ciekawskich.
Wraz z Galaxy S26 Ultra Samsung jako pierwszy wdrożył funkcję Privacy Display. To rozwiązanie wykorzystujące specjalny wyświetlacz, za pomocą którego tylko właściciel telefonu jest w stanie zobaczyć to, co się dzieje na ekranie. w tej chwili jest ono jednak zarezerwowane tylko dla najdroższego modelu. W przyszłym roku się to zmieni i funkcja będzie dostępna w dwóch najlepszych Galaxy.
Prywatny ekran dla Galaxy S27 Ultra oraz Galaxy S27 Pro
Funkcja prywatnego ekranu dostępna w S26 Ultra bazuje na zaawansowanym wyświetlaczu w połączeniu z algorytmami sterującymi. Narzędzie działa trochę tak jak ochronna folia prywatyzująca – ogranicza widoczność treści na ekranie pod kątem, ale dla użytkownika panel pozostaje w pełni czytelny.
W praktyce wygląda to tak, iż jeżeli na ekranie robimy coś, czego nie powinni widzieć inni – np. wpisujemy hasła albo odpisujemy komuś za pośrednictwem komunikatora internetowego – ekran automatycznie ogranicza kąty widzenia. Dzięki temu osoby patrzące na nasz telefon zza ramienia nie są w stanie przeczytać, co się na nim wyświetla.
Narzędzie działa selektywnie. Użytkownik może więc skonfigurować tę opcję z osobna dla każdej aplikacji, np. dla programów bankowych czy osobistych. Może ono też służyć do ukrywania wyskakujących powiadomień, pozostawiając resztę ekranu widoczną.
Obecnie funkcja ta jest dostępna tylko w jednym modelu, ale w nowej generacji się to zmieni. Sprawdzony informator DCS ujawnił bowiem, iż Samsung testuje prywatny ekran w Galaxy S27 Pro. Projekt nie został jeszcze sfinalizowany, ale do premiery nowych sztandarowych modeli pozostaje mnóstwo czasu. Mamy dopiero koniec czerwca, a debiut flagowych Galaxy S odbywa się najczęściej na początku roku – w styczniu lub lutym.
Już wcześniej poznaliśmy plany koreańskiego producenta co do przyszłorocznych modeli. Samsung ma bowiem wejść na rynek z czterema, a nie trzema wariantami. Będzie to możliwe dzięki Galaxy S27 Pro, który ma być mniejszą i nieco mniej zaawansowaną wersją S27 Ultra. Sprzęt zaoferuje 6,47-calowy ekran, aparat główny z modelu Ultra oraz dużą baterię. S27 Pro jest tym, czego od lat brakowało – mniejszą wersją najlepszego Galaxy.
Wszystkie nowoczesne telefony powinny chronić prywatność ekranami
Producenci telefonów mocno stawiają na kwestie prywatności, wprowadzając coraz to potężniejsze i bardziej zaawansowane zabezpieczenia. Problem polega jednak na tym, iż możliwość podglądania tego, co inni robią na telefonach w komunikacji zbiorowej czy innych miejscach publicznych, od zawsze była zupełnie pomijana.
Dopiero Samsung postanowił coś z tym zrobić, wdrażając funkcję prywatnego ekranu w S26 Ultra. Jest to tylko jeden model, który stanowi kroplę w morzu potrzeb. Aby zapewnić najwyższy poziom prywatności, inni producenci również powinni oferować podobne rozwiązanie u siebie – nie tylko w najdroższych telefonach, ale też tych ze średniej półki czy w tańszych propozycjach.








