
Zamknięte dwa duże lotniska we wschodniej Polsce, myśliwce w powietrzu i alerty RCB rozesłane do mieszkańców – tak wyglądał poranek w środę, po ataku Rosji na zachodnią Ukrainę.
Kolejny atak Rosji na zachodnią Ukrainę postawił w gotowości służby i wojsko. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało w środę rano o poderwaniu myśliwców, które miały za zadanie chronić polską przestrzeń powietrzną.
Było to związane z atakiem rosyjskich dronów z napędem odrzutowym na zachodnie tereny Ukrainy.
Myśliwce i obrona przeciwlotnicza w akcji
W związku z uderzeniami wykonywanymi przez Federację Rosyjską dzięki odrzutowych bezzałogowych statków powietrznych na terytorium Ukrainy rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej. Zgodnie z obowiązującymi procedurami Dowództwo Operacyjne RSZ, poprzez Centrum Operacji Powietrznych – Dowództwo Komponentu Powietrznego, uruchomiło niezbędne siły i środki pozostające w jego dyspozycji – czytamy w komunikacie.
W akcji brały nie tylko samoloty, ale także naziemna obrona przeciwlotnicza. „Naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan gotowości. Działania te mają charakter prewencyjny i są ukierunkowane na zabezpieczenie przestrzeni powietrznej oraz jej ochronę, zwłaszcza w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów” – podało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.
Wojsko podkreśla, iż działania te miały charakter prewencyjny i były ukierunkowane na zabezpieczenie przestrzeni powietrznej oraz jej ochronę, zwłaszcza w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów.
Mieszkańcy dostali smsy
W związku z atakiem na Ukrainę, ze względów bezpieczeństwa, lotniska w Lublinie i Rzeszowie wstrzymały na pewien czas operacje lotnicze. Poinformowała o tym Polska Agencja Żeglugi Powietrznej. Decyzję podjęto, by umożliwić swobodne działanie polskim myśliwcom.
📅 16.09 🕒 07:24LT- ✈️ Zamknięcie przestrzeni powietrznej
Przestrzeń powietrzna nad południowo-wschodnią częścią kraju została wyłączona z ruchu cywilnego. Ma to związek z zagrożeniem atakiem powietrznym na Ukrainę oraz koniecznością zapewnienia swobodnego operowania w tym… pic.twitter.com/EHsipvnhsm
W związku z koniecznością zapewnienia swobody działania lotnictwa wojskowego lotniska w Lublinie i Rzeszowie czasowo wstrzymały operacje lotnicze – podała Polska Agencja Żeglugi Powietrznej w komunikacie. Lotniska wznowiły już działalność.
Atak na Ukrainę był też powodem rozesłania alertu Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. Otrzymali go wszyscy przebywający na terenie woj. lubelskiego i podkarpackiego. Komunikat brzmiał: „Rosyjski atak powietrzny na terenie Ukrainy. Sytuacja jest monitorowana. W przestrzeni RP operuje polskie lotnictwo. Oczekuj dalszych komunikatów.”















