Najnowsze dane nie pozostawiają żadnych złudzeń – fizyczne media wracają na salony. Nie ma oczywiście mowy o końcu platform streamingowych, ale trudno przejść obojętnie obok wzrostu sprzedaży wszelkiej maści płyt i kaset.
DVD, CD, kasety magnetofonowe, płyty winylowe – praktycznie każdy nośnik znajduje coraz więcej klientów
To w zasadzie już kolejny raz w tym roku, gdy dajemy Wam znać o czymś podobnym. Ostatnio byliśmy bowiem świadkami drastycznego wzrostu sprzedaży filmów i seriali na Blu-ray – dystrybutorzy przez cały czas są w szoku, iż ludzie aż tak chcą posiadać ulubione produkcje na własność. Są wkurzeni rosnącymi cenami usług czy wygasającymi licencjami, nie lubią myśleć czy w przyszłym miesiącu będą mogli obejrzeć kawałek kultowego kina na czymś, za co płacą każdego miesiąca.
Najnowsze dane pokazują jednak, iż nie chodzi wyłącznie o jeden typ nośnika danych. Jak wynika z raportu Recording Industry Association of America (RIAA), pierwsza połowa 2026 roku to niezwykłe zaskoczenie w kontekście sprzedaży płyt z muzyką. Sprzedało się wtedy ponad 17,5 mln płyt CD, czyli grubo ponad 5,5 mln niż w analogicznym okresie 2025 roku. Taki wzrost bez ogródek można nazwać przełomowym. Podobne wskaźniki udostępnia firma Luminate, ale tutaj pada wynik 16,3 mln.
Zbieracie płyty z filmami lub muzyką? / Żródło zdjęcia: unsplash.com (@charlesp25)Tutaj pojawia się jednak dodatkowa obserwacja – wyłącznie połowa nabywców posiada odtwarzacz płyt CD, większość osób skupia się zatem wyłącznie na kolekcjonowaniu i wystarcza im sam fakt posiadania kopii albumu. Dobre wiadomości płyną też bezpośrednio ze świata płyt winylowych, gdzie dostrzeżono skok o 21 procent, co przekłada się na 26,5 mln sprzedanych egzemplarzy.
Co z innymi nośnikami? Raporty uwzględniają m.in. DVD, kasety, SACD, DVD-Audio i mamy także do czynienia ze skokiem na poziomie 73% w określonych przypadkach. Tego typu trend przekłada się również na wznowieniem produkcji odtwarzaczy, czego dowodem są projekty firmy FiiO.
Trudno jednak ocenić czy tego typu zjawisko potrwa przez dłuższy czas. Być może to tylko tymczasowy boom, który można traktować jako bunt przeciwko wzrostowi cen czy ubijaniu fizycznych nośników przez największe koncerny?
Źródło tekstu: The Verge, RIAA, Luminate / Zdjęcie otwierające: unsplash.com (@zulfugarkarimov)

5 godzin temu






