Gmail pozbywa się ważnej funkcji. Ej, polegałem na niej

konto.spidersweb.pl 6 godzin temu

Gmail odcina „Wyślij jako” dla obcych adresów. Google właśnie zrobił porządki, które wielu osobom się nie spodobają.

Google znów sprząta w Gmailu – i tym razem chodzi o jedną z tych funkcji, które przez lata były dla wielu użytkowników absolutnym „must have”. jeżeli korzystasz z Gmaila jako centrum dowodzenia dla kilku skrzynek, zwłaszcza tych spoza ekosystemu Google, to w przyszłym roku czeka cię mała rewolucja. A adekwatnie – demontaż.

Zmiany są oficjalne, potwierdzone i opisane w dokumentacji Google. W skrócie: Gmail przestanie pozwalać na wysyłanie wiadomości z adresów niebędących Gmailami, wyłączy Gmailify i zakończy pobieranie poczty z zewnętrznych kont przez POP na webowej wersji usługi. To koniec pewnej epoki, a początek… no właśnie, czego?

Koniec „Wyślij jako” dla Outlooków, Yahoo i całej reszty

Od stycznia 2027 r. Gmail nie pozwoli już wysyłać wiadomości z adresów takich jak @outlook.com, @yahoo.com czy dowolnych innych, które nie należą do Google’a. Funkcja „Wyślij jako”, która pozwalała traktować Gmaila jako uniwersalny hub pocztowy, znika z webowej wersji i z aplikacji mobilnych. Google tłumaczy to „zapewnieniem bezpieczeństwa i ograniczeniem funkcji wymagających nieproporcjonalnych zasobów utrzymaniowych”.

Desktopowy Gmail straci funkcję bycia klientem dla innych kont

To nie jest mała zmiana. Dla wielu osób Gmail był przez lata wygodnym centrum dowodzenia – jednym loginem ogarniali kilka skrzynek, a wysyłanie wiadomości z aliasów działało jak złoto. Teraz Google mówi: koniec zabawy, proszę się rozejść.

Gmailify i POP na webie też znikają

„Wyślij jako” to dopiero początek. Google usuwa również Gmailify – funkcję, która nakładała „magiczne” filtry Gmaila na cudze skrzynki, poprawiając ich filtrowanie spamu i organizację. Do tego dochodzi koniec pobierania poczty z zewnętrznych kont przez POP w webowej wersji Gmaila. jeżeli korzystasz z Gmaila w przeglądarce jako agregatora kilku skrzynek – czas poszukać alternatywy.

Co zostaje? Mobilna aplikacja Gmaila i… klasyczne klienty pocztowe

Google nie zamyka wszystkich drzwi. Najważniejsze: aplikacja Gmail na Androida i iOS przez cały czas będzie obsługiwać konta zewnętrzne. To oznacza, iż na telefonie nic się nie zmienia – możesz dalej dodawać Outlooka, Yahoo czy dowolnego IMAP-owego dostawcę.

Drugą opcją są klasyczne klienty pocztowe: Outlook, Thunderbird, Apple Mail. Gmail przez cały czas obsługuje IMAP, POP i API dla zewnętrznych aplikacji. jeżeli więc prowadzisz firmę i masz kilka skrzynek to Google sugeruje przejście właśnie na desktopowego klienta.

Poczta Gmail w aplikacji Outlook

Dziś Google najwyraźniej uznał, iż utrzymywanie integracji z cudzymi serwerami pocztowymi nie jest warte wysiłku. Zwłaszcza iż część użytkowników traktowała Gmaila jako darmowy panel do obsługi skrzynek firmowych, co niekoniecznie wpisuje się w strategię Google.

Harmonogram zmian

Google daje użytkownikom czas na przygotowanie się. W trzecim kwartale br. pojawią się pierwsze powiadomienia w Gmailu. W Q3-Q4 2026 funkcje będą działać, ale Google zacznie blokować nowe konfiguracje. W styczniu 2027 wszystko zostanie wyłączone. Co robić?

Najbardziej oczywista odpowiedź brzmi: przenieść obsługę zewnętrznych kont do aplikacji Gmail na telefonie albo do klasycznego klienta pocztowego na komputerze. jeżeli prowadzisz firmę – rozważ Google Workspace, który przez cały czas pozwala na „Wyślij jako” dla adresów w obrębie własnej domeny.

Jeśli korzystasz z Gmaila jako uniwersalnego panelu dla kilku skrzynek – czas poszukać alternatywy. Thunderbird, Outlook, Apple Mail, Spark, Mimestream – wybór jest spory.

Gmail się upraszcza. Użytkownicy będą musieli się dostosować

Zmiany w Gmailu nie są przypadkowe. Google od lat upraszcza swoje usługi, usuwa funkcje, które nie pasują do nowej strategii. Tym razem padło na jedną z najbardziej „zaawansowanych” funkcji, którą kochali power-userzy. Czy to dobra decyzja? To zależy, kogo zapytamy. Dla Google’a – na pewno. Dla użytkowników, którzy przez lata budowali workflow wokół Gmaila – zdecydowanie mniej. Tak czy inaczej od przyszłego roku Gmail przestanie być uniwersalnym centrum dowodzenia dla całej poczty. I trzeba się z tym pogodzić.

*Ilustracja otwierająca wygenerowana dzięki MAI-Image-2.5 i Adobe Firefly F&E

Idź do oryginalnego materiału