
Samsung wycofuje się z kontrowersyjnej decyzji. Przegląd Połączeń nie będzie funkcją na wyłączność dla telefonów Galaxy S26. Użytkownicy wywalczyli swoje.
Po fali krytyki firma wycofuje się z decyzji i zapowiada, iż funkcja Przeglądu Połączeń trafi także na Galaxy S25 wraz z aktualizacją One UI 8.5. Nie było żadnego technicznego powodu, by ta nie mogła działać na telefonach starszej generacji. Był za to powód handlowy: to akurat cenna nowość i przykład sprytnego zastosowania sztucznej inteligencji rozwiązującego realny problem użytkowników. W sam raz by przekonać konsumenta do wymiany telefonu na nowszy.
O co w ogóle chodzi z Przeglądem Połączeń?
Przegląd Połączeń to jedna z nowych funkcji Galaxy AI, która debiutowała razem z serią Galaxy S26 i systemem Android z One UI 8.5. W dużym skrócie: telefon odbiera za ciebie połączenie, wita rozmówcę automatycznym komunikatem, a to co mówi druga strona wyświetla ci w czasie rzeczywistym w formie transkrypcji tekstowej. Ty w tym czasie decydujesz, czy w ogóle warto podnosić słuchawkę.
TEN SAMSUNG SAM ODBIERA SPAM 📞 Seria Galaxy S26 modernizuje funkcję poczty głosowej. Do systemu zaimplementowano asystenta, który automatycznie pyta dzwoniącego o tożsamość oraz cel rozmowy. jeżeli rozmówca zostawi informacje, można je bez pośpiechu odsłuchać w dogodnym momencie. To bardzo przydatne narzędzie do filtrowania ofert marketingowych, na przykład dotyczących kredytów czy fotowoltaiki. Asystent sprawnie radzi sobie z obsługą tych procesów w języku polskim.
♬ oryginalny dźwięk – Spider’s Web – Spider’s Web
To rozwiązanie celuje w bardzo konkretny problem: spam, telemarketing, „ważne informacje o twojej umowie energetycznej” i całą resztę telefonicznego szumu. AI Samsunga ma wstępnie „przefiltrować” rozmowę, sprawdzić, kto dzwoni i po co, a ty dostajesz esencję w formie tekstu. jeżeli brzmi sensownie – przejmujesz połączenie. jeżeli pachnie spamem – rozłączasz bez wyrzutów sumienia.
Pierwsze komunikaty Samsunga były jasne: Przegląd Połączeń to funkcja dostępna wyłącznie na Galaxy S26. To wywołało dokładnie taką reakcję, jakiej można się było spodziewać. W sieci pojawiły się zarzuty o „zdradę” wobec posiadaczy S25, którzy kupili sztandarowca zaledwie kilka miesięcy wcześniej licząc na długi support i dostęp do nowych funkcji AI.
As a result of pressure at the Samsung Members Forum, the S25 series was entitled to receive all the innovations and an official announcement was made. ‼️
customers got what they deserved💪😍 pic.twitter.com/6mSf0cMWrV
Presja zadziałała. Na koreańskim forum Samsung Members pojawiło się nowe, oficjalne ogłoszenie, w którym firma wyraźnie zmienia front. W komunikacie czytamy, iż wraz z One UI 8.5 przygotowywana jest aktualizacja, która ma dostarczyć „bardziej zaawansowane funkcje Galaxy AI” na „główne modele”, w tym serię Galaxy S25. Wprost wymieniono wśród nich Przegląd Połączeń.
Mała funkcja, duży sygnał
Przegląd Połączeń sam w sobie nie jest rewolucją – to raczej wygodny, sprytny dodatek, który oszczędza ci czasu i nerwów przy walce ze spamem telefonicznym. Ale sposób w jaki Samsung próbował go „przyspawać” do Galaxy S26, a potem musiał się z tego wycofać, jest bardzo wymowny.
Telefony, nie tylko Samsunga, różnią się od siebie coraz mniej sprzętowo. Producenci będą coraz agresywniej wykorzystywać funkcje AI jako narzędzie do różnicowania modeli. Ta historia pokazuje, iż użytkownicy nie zamierzają przyjmować tego bezkrytycznie. I dobrze – bo im głośniej społeczność reaguje na sztuczne ograniczenia, tym większa szansa, iż kolejne „ekskluzywy” okażą się tylko czasowe… albo w ogóle nie wyjdą poza slajdy z wewnętrznych firmowych prezentacji.








