HP zaprezentowało nową generację komputerów napędzanych procesorami ARM, które mają diametralnie zmienić sposób pracy w korporacjach. Największym hitem jest odchudzony model EliteBook 6 G2q obiecujący rekordowy czas pracy na baterii. Ale producent odświeżył też ofertę stacjonarną, wprowadzając najeżone zabezpieczeniami desktopy z serii EliteDesk 8 G2.
Procesory ARM wkraczają do biur. Koniec z szukaniem gniazdka?
Najważniejszym punktem nowej oferty jest mobilny EliteBook 6 G2q. Zgodnie z udostępnioną specyfikacją, komputer oparto na architekturze ARM, wyposażając go w procesory Snapdragon X2 Elite i X2 Plus. To pozwoliło zintegrować potężne jednostki NPU (do 85 TOPS) do lokalnego przetwarzania procesów sztucznej inteligencji bez irytujących opóźnień.
Największe wrażenie robią jednak deklaracje dotyczące zasilania. Producent twierdzi, iż sprzęt wytrzyma do 28 godzin pracy na jednym ładowaniu. Oczywiście trzeba wziąć poprawkę na to, iż to wynik laboratoryjny i na papierze. Jednak choćby jeżeli w praktyce, przy normalnym, biurowym obciążeniu i włączonym module 5G laptop osiągnie wynik o kilka godzin gorszy, to wciąż będzie to absolutnie rewelacyjny rezultat. Co więcej, taki wynik miażdży większość rynkowej konkurencji. Sprzęt ma być dostępny w sprzedaży w lipcu tego roku.
Do oferty trafia również, planowana na kwiecień, seria HP ProBook 4 G2, wraz z konwertowalnym modelem ProBook 4 Flip G2. Została ona zaprojektowana z myślą o rozwijających się firmach z sektora MŚP. Ma też stanowić kompromis między niezawodnością, trwałością konstrukcji a wydajnością wspieraną przez sztuczną inteligencję.
Koniec z maszynami dla wszystkich. EliteBook dzieli się na specjalizacje
HP wyraźnie odcina się od koncepcji jednego uniwersalnego komputera. Obok wersji ARM pojawią się bardziej klasyczne rozwiązania na procesorach Intel i AMD. W kwietniu zadebiutuje seria EliteBook 8 G2, skrojona pod wymagających profesjonalistów i twórców (w tym wariant „Flip” z chowanym rysikiem). Z kolei zaplanowana na czerwiec standardowa linia EliteBook 6 G2 to typowe woły robocze dla dużych flot korporacyjnych i administracji. W tych zastosowaniach priorytetem jest łatwa standaryzacja sprzętu.
HP EliteBook 8 Flip G2i. Źródło: HPMobilność to jedno, ale klasyczny sprzęt stacjonarny nigdzie się nie wybiera. Nowa seria EliteDesk 8 G2 to odpowiedź na potrzeby tych sektorów, które wymagają przede wszystkim bezpiecznej i łatwo skalowalnej mocy obliczeniowej pod biurkiem. Nowe desktopy wyposażono w lokalną akcelerację AI. Ponadto głęboko zintegrowano je ze sprzętowymi systemami HP Wolf Security for Business. Według informacji producenta, sprzęt pojawi się na rynku jeszcze w kwietniu. Oferować będzie kilka formatów obudowy do wyboru.
HP EliteDesk 8 G2. Źródło: HPPułapka na złodzieja danych: otworzysz obudowę, stracisz dostęp
Wdrażanie sprzętowych innowacji zbiega się w czasie z zapowiedzią HP IQ, sztucznej inteligencji bazującej na modelu 20 miliardów parametrów, która przetwarza dane całkowicie lokalnie. Przetwarzanie danych odbywa się bez wysyłania wrażliwych dokumentów do chmury.
Aby dodatkowo chronić te informacje, wprowadzono rygorystyczne zabezpieczenia fizyczne. System TPM Guard blokuje próby sprzętowego odczytu kluczy szyfrujących, a w modelu EliteBook 6 G2q zastosowano brutalnie skuteczne rozwiązanie, czyli czujnik ingerencji. jeżeli ktoś spróbuje siłą otworzyć obudowę laptopa, system natychmiast odetnie zasilanie. Dodatkowo sprzętowo zablokuje pamięć.
Ceny poszczególnych sprzętów mają zostać podane bliżej premiery.
Źródło tekstu i zdjęcia otwierającego: HP

5 godzin temu







