Kryzys na rynku HDD. Western Digital wyprzedał produkcję na 2026 rok

21 godzin temu

Western Digital oficjalnie potwierdził, iż moce produkcyjne dysków twardych na 2026 rok zostały już w pełni zarezerwowane przez największych klientów korporacyjnych. Gwałtowny rozwój sztucznej inteligencji sprawia, iż giganci technologiczni masowo wykupują nośniki danych. To może zwiastować trudne czasy, braki w dostępności i wyższe ceny sprzętu dla zwykłych konsumentów.

Do niedawna głównym wyzwaniem dla infrastruktury AI była moc obliczeniowa potrzebna do trenowania modeli. Teraz jednak, jak zauważa CEO Western Digital Irving Tan, wchodzimy w erę wnioskowania i AI agentowego. Oznacza to, iż systemy te zaczynają masowo generować nowe treści, co tworzy gigantyczne zapotrzebowanie na przestrzeń dyskową. Skala jest niewyobrażalna. Tylko w ostatnim kwartale firma dostarczyła klientom łączną pojemność 215 eksabajtów (EB), co stanowi wzrost o 22% rok do roku.

Sytuacja jest na tyle poważna, iż siedmiu największych klientów Western Digital złożyło wiążące zamówienia obejmujące całą podaż na bieżący rok. Co więcej, korporacje te nie chcą ryzykować braku zasobów w przyszłości. Z dwoma kluczowymi partnerami podpisano już umowy dostaw sięgające 2027 roku, a z jednym aż do 2028 roku. Oznacza to, iż giganci technologiczni zabetonowali rynek hurtowy na lata, co drastycznie ogranicza elastyczność dostaw dla mniejszych podmiotów.

Technologiczna ucieczka do przodu: UltraSMR i HAMR

Aby wycisnąć więcej danych z fizycznego nośnika, branża masowo przesiada się na technologię UltraSMR. Pozwala ona na upchanie o 20% więcej danych na talerzu w porównaniu do klasycznych dysków CMR. Western Digital poinformował, iż dyski UltraSMR stanowią już ponad 50% ich całego portfolio wysyłkowego. Klienci korporacyjni muszą wdrażać tę technologię (wymagającą odpowiedniego oprogramowania), by utrzymać tempo rozwoju swoich centrów danych.

W tle toczy się wyścig o wdrożenie technologii HAMR (wspomagany termicznie zapis magnetyczny). Firma przyspieszyła proces kwalifikacji tych dysków o pół roku i już rozpoczęła testy z pierwszym klientem hiperskalowym. To desperacka próba zwiększenia gęstości zapisu, by sprostać nienasyconemu apetytowi AI. w tej chwili na rynek trafiają już jednostki o pojemności 32 TB, a ich liczba rośnie lawinowo. W minionym kwartale dostarczono 3,5 miliona takich dysków.

Dla Kowalskiego zostały resztki. Ceny dysków w górę

Najbardziej niepokojące wnioski płyną z analizy struktury przychodów producenta. Segment chmurowy odpowiada w tej chwili za astronomiczne 89% całkowitych przychodów Western Digital. Dla porównania, segment konsumencki to zaledwie 5% przychodów, notując przy tym spadek.

Już teraz ceny dysków HDD notują spore zwyżki / Źródło: Ceneo

Co to oznacza dla zwykłego użytkownika? W sytuacji, gdy prawie 90% produkcji trafia bezpośrednio do serwerowni Google’a, Amazona czy Microsoftu, dostępność dysków HDD w handlu detalicznym staje się marginalna. Western Digital wprost komunikuje, iż środowisko cenowe jest stabilne z tendencją wzrostową. Ponadto, firma skupia się na klientach gwarantujących wieloletnie kontrakty. Może to zwiastować, iż w najbliższych miesiącach ceny dysków talerzowych w sklepach jeszcze pójdą w górę. Dodatkowo, dostępność modeli o dużych pojemnościach dla użytkowników domowych i małych firm będzie mocno ograniczona. Priorytetem stała się chmura, a rynek konsumencki spadł do roli dodatku.

Źródło tekstu: Notebookcheck.net, Investing.com

dyskiHDDWestern Digital
Idź do oryginalnego materiału