Mobilne granie #244

4 godzin temu
Zobacz też: Mobilne granie #243 – Steam Deck

Dzisiaj wtorek, a więc mobile gaming. Chyba każdy zdążył już zauważyć, iż gry mobilne generują coraz większy ruch w sklepikach na telefony i tablety. Z kolei najlepiej sprzedającą się konsolą ostatnich lat jest przenośny Nintendo Switch. Oczy graczy coraz częściej kierują się na kieszonkowe tytuły. Te z roku na rok coraz mniej odbiegają od swoich stacjonarnych odpowiedników lub oferują wystarczającą grywalność, by zająć nas na dłuższy czas.

Co wtorek regularnie podsumowuję rynek w segmencie mobilnego grania. Znajdziecie tu najciekawsze zapowiedzi, gry oraz info powiązane z działem gier na przenośny sprzęt do grania. Okazjonalnie także ciekawostki ze świata retro.

To już ponad dwusetne podsumowanie rynku mobilnego grania! Tyle kolejnych tygodni z przeglądem przenośnych platform. A wydawało się na początku, iż nie będzie specjalnie o czym pisać. Z tygodnia na tydzień mobile gaming przyspiesza. Zapraszam też do poprzednich przeglądów, wiele z nich mimo upływu czasu jest wciąż aktualnych. W minionych siedmiu dniach też było ciekawie:

  • [MWC 2026] Lenovo Legion Go Fold Concept
  • [MWC 2026] tablet Lenovo Legion Tab (5 Gen)
  • Super Pocket Rare Edition od Evercade
  • [MWC 2026] Unico Pocket z 40 klasykami SNK
  • Orange Pi Neo z Linuxem opóźniony
  • [MWC 2026] składany Samsung Flex Gaming
  • tania nubia Neo 5 GT z aktywnym chłodzeniem
  • stoisko RedMagic na Mobile World Congress
  • kolejne demonstracje Nintendo Indie World
  • Pokémon Pokopia na Nintendo Switch 2
  • kolejne tytuły na Nintendo Virtual Boy
  • [iOS/Android] zapowiedź The Division: Resurgence
  • [iOS/Android] premiera Subnautica: Below Zero
  • [iOS/Android] zapowiedź Order of Kings
  • Overcooked! All You Can Eat w Netflix Games
  • Little Nightmares za darmo w Epic Games
  • marcowe tytuły w streamingu Amazon Luna
  • przegląd nowości w serwisach gamingowych

Kącik z hardwarem (konsole, gamingowe telefony i PC-handheldy)

Przegląd tygodnia jak zwykle rozpoczynam od zestawienia nowości produktowych do mobilnego grania. Zbieram tu informacje o premierach, nadchodzących nowościach i pierwszych zapowiedziach. Z tygodnia na tydzień ta sekcja robi się coraz szersza. Przenośnych maszynek do grania przybywa! Co tym razem zmierza na rynek?


1. [MWC 2026] składany Lenovo Legion Go Fold Concept

W ostatnim przeglądzie mobilnego grania zwracałem już uwagę na nową koncepcję składanego Legiona Go od Lenovo, ale niedługo później mogłem potrzymać gadżet w rękach i ocenić jego interesujący potencjał w ramach kilku proponowanych ułożeń. Legion Go Fold Concept to handheld typu ultimate, czyli dysponujący formą rozgrywki w kilku nietypowych formach. Sprzęt na razie prototypowy, ale demonstrujący, jak niebawem będziemy grali w trybie przenośnym.

Lenovo Go Fold Concept to przede wszystkim ekran składany w pół, za pomocą którego rozgrywka, ale inne funkcje otworzą gadżet na bardziej wszechstronną obsługę. Najlepiej użyć tu określenia „elastyczność”, bo pasuje do propozycji jeszcze lepiej. Panel OLED po rozłożeniu ma 11.6″ cala i może funkcjonować niczym tablet, laptop, ale też konsola z podpiętymi z boku kontrolerami (zarówno horyzontalnie, ale i wertykalnie). W pionie można ekran złożyć i zmniejszyć gabaryty o połowę (7.7″). Odpinany pady złożymy do wygodnego gamepada. Tu koncepcja przypomina Joy-Cony od Nintendo Switch. Podobnie jak w Legionach Go i Go 2, pad można przekształcić w joystick.

Bardzo nietypowo wygląda też 1-calowy, okrągły ekranik w prawym kontrolerze. Wspiera widgety, np. z informacjami o wydajności, zegarek. Jest też malutkim touchpadem. Na pokładzie Intel Core Ultra 7 258V, 32GB RAM i bateria 48WHr. Demonstracyjne jednostki robiły wrażenie, ale cenowo sprzęt pewnie skutecznie odstraszy. Przynajmniej na razie, gdy giętkie ekrany wciąż są drogimi i niszowymi propozycjami.


2. [MWC 2026] Gamingowy tablet Lenovo Legion Tab piątej generacji

Lenovo nie oferuje już gamingowych telefonów, ale na szczęście trzyma się gamingowych tabletów. IMO to bardzo logiczne, ponieważ mobile gaming zaczyna kierować uwagę w stronę nieco większych ekranów. Optymalne przekątne w tym segmencie to okolice 8-9 cali. Taki panel zaproponuje nowy Lenovo Legion Tab Gen 5 za 999€, którego premierę przewidziano na kwiecień (natomiast prezentacja odbyła się na MWC w Barcelonie).

Kwota proponowana za nowego Androida z linii Legion jest spora, ale specyfikacje do niej adekwatne. Piąta generacja znów podrożała, ale to pewnie też z uwagi na globalny wzrost cen pamięci. Lenovo proponuje bowiem bezpośredniego rywala dla Astry od RedMagic. Sprzęt pracuje na topowym Snapdragonie 8 Elite Gen 5, ma konfiguracje do 16 GB RAM (LPDDR5X-10667) i rozwiązaniami AI do podkręcania gier. Wyświetlacz ma wysoką rozdzielczość 3040 x 1904 piksele oraz wysokie odświeżanie 165 Hz. W modelu na 2026 rok znalazła się spora bateria z 9000 mAh, specjalne chłodzenie, dwa porty USB-C, no i oczywiście detale z efektami RGB.

Generalnie ekran posłuży do obsługi cięższych gier na Androida, ale też streamingu i emulacji tytułów z PC. Jednostka jest lekka, bo waży tylko 360 gramów, a z opcjonalnym kontrolerem też pewnie jej zbytnio nie poczujemy. Wspomniane wcześniej AI weźmie udział w poprawie dźwięku, odszumianiu rozmów, a także czułości ekranu na dotyk. Tablet można też używać do innych, bardziej codziennych zadań. Szkoda, iż ekran to tylko LCD, a nie OLED, no i nie ma wsparcia rysika.


3. Super Pocket Rare Edition od Evercade

Evercade to interesująca marka. Głównie z uwagi na retro konsole, które korzystają z fizycznych cartridge’ów nadających gadżetom klimatu. Super Pocket to jednostka mobilna spod brandu Evercade (od Blaze), a więc kieszonsolka w wertykalnym formacie i możliwościami uruchamiania dawnych hitów w klasycznym wydaniu. Producent przedstawił nową edycję tego gadżetu. Super Pocket Rare Edition, jak sama nazwa wskazuje, zostało poświęcone tytułom brytyjskiego developera. Rare należy w tej chwili do Microsoftu. W tej odmianie konsolki, nawiązującej kolorystycznie do Rare, znalazło się czternaście gier studia.

Specjalna edycja gadżetu do grania to kolejna oferta po wcześniejszym Super Pocket Capcom Edition, w której zmieszczono pozycje z dawnych platform (także z PC). W kolekcji znalazły się: Atic Atac, Banjo Kazooie, Battletoads, Battletoads w Battlemaniacs, Cobra Triangle, Kieszonkowe opowieści Conkera, Gunfright, Jetpac, Knight Lore, Lunar Jetman, R.C. Pro-Am II, Slamom, Snake Rattle 'n’ Roll i Solar Jetman. Oprócz tego możemy skorzystać z innych zestawów gier, który wsuniemy w tylny port konsolki. Przypomnę jeszcze na koniec wybrane parametry urządzenia. Super Pocket dysponuje ekranem IPS LCD o przekątnej 2.8″ i rozdzielczością 320 x 240. Do tego układ z 1.2GHz i czas pracy z około czterema godzinami zabawy. W Europie jednostkę Super Pocket Rare Edition wyceniono na 59€.


UNICO POCKET

4. [MWC 2026] UNICO POCKET z 40 klasykami SNK

Przechadzając się po rubieżach hal na Mobile World Congress w Barcelonie, natrafiałem na równie interesujące gadżety, co w głównych, bardziej obleganych alejkach. Choć nogi odczuwały już długie spacery między stoiskami, przystawałem przy niemal każdej przenośnej konsolce. W ten sposób w moje ręce wpadł UNICO POCKET, czyli klasycznie wyglądający handheld z czterdziestoma licencjonowanymi tytułami z SNK.

Zabawkę przystosowano specjalnie do obsługi retro gier. Z 4-calowym panelem IPS LCD, podwójnymi joyami i przyjemną ergonomią ułożenia w dłoniach. W kolekcji m.in. Metal Slug, The King of Fighters, czy World Heros. Gadżet bazuje na Linuksie, ma podwójny głośniczek oraz komplet przycisków. Naprawdę świetnie wyglądająca propozycja. Warto łazić po wszystkich zakamarkach MWC!


5. Orange Pi Neo z Linuxem opóźniony

O Orange Pi Neo z Linuxem na pokładzie pisałem w przeglądach mobilnego grania już kilka razy. Jakiś czas temu twórcy PC-konsolki określili choćby datę i cennik, ale nie udało się jeszcze tych planów zrealizować. Oba są skorelowane. Rosnące ceny pamięci RAM i SSD spowodowały, iż gadżet na pewno będzie droższy, no i wejdzie na rynek później niż planowano.

ZobacOrange Pi Neo (foto: neo.manjaro.org)

Mijają prawie dwa lata od prezentacji sprzętu, który miał startować od 499$ (za układ z Ryzen 7 7840U) i od 599$ (za Ryzen 7 8840U). Handheld ma funkcjonować na Manjaro (linuksowe GNU), a właśnie z forum platformy wynika, iż projekt jest w tej chwili niepewny. Hardware i software są raczej gotowe (m.in. w ramach poprawek Manjaro Gaming Edition), co potwierdzają europejskie i amerykańskie certyfikacje. Przeszkodą są rosnące koszty, które mogą skutecznie odstraszyć od urządzenia, zwłaszcza, iż z uwagi na Linuxa jest niszowe. Manjaro i Orange Pi czekają na odpowiednie okienko czasowe, w którym uruchomienie produkcji będzie ekonomiczne. Mam obawy, iż oczekiwanie może być długawe.


6. [MWC 2026] Flex Gaming – składany handheld Samsunga

Na zeszłorocznych targach MWC Samsung Display pokazał bardzo nietypowy prototyp gamingowego handhelda. W tym roku Flex Gaming też był elementem wystawy z koncepcjami wykorzystującymi nowe technologie wyświetlaczy. Choć nie jest to „nowość”, bo gadżet widział już światło dzienne, to przez cały czas projekt wygląda futurystycznie. Swoją wizję składanego formatu skradło w Barcelonie Lenovo, ale podejście we Flex od Samsunga też ma sens.

Flex Gaming od Samsunga ponownie na MWC. Koncepcka składanego handhelda do grania. pic.twitter.com/17Mlyj2vow

— Smartniej (@smartniej) March 8, 2026


Przenośny gadżet z OLED ma tu horyzontalną konstrukcję składaną w osi pionowej, a więc znaczne zmniejszanie gabarytów konsolki. Konstrukcja Samsunga uwzględniła oczywiście wystające joye, na które są specjalne otworki. W tym konkretnym przypadku po rozłożeniu panel ma 7.2″, a więc wystarczająco komfortową przekątną w ramach mobilnej rozgrywki. Na razie giętkie panele i składane budowy są bardzo niszowe (i drogie), ale prędzej czy później, dotrą do mainstreamu. Bardzo możliwe, iż po prostu w ramach telefonów ze specjalnymi adapterami.


7. [MWC 2026] nubia Neo 5 GT – przystępny cenowo, ale z aktywnym chłodzeniem

Stoisko ZTE i nubii na Mobile World Congress w Barcelonie imponowało wielkością. Chińskie marki, które produkują telefony w praktycznie wszystkich kategorii, zaprezentowały swoje wszystkie posiadane w ofercie urządzenia. Sporo z nich jest gamingowe. Wśród nowości przywiezionych na targi była przystępna cenowo linię nubia Neo 5 GT z aktywnych chłodzeniem i sporymi bateriami. Rodzina telefonów ma się składać z modeli: Neo 5, Neo 5 GT oraz Neo 5 Max. Przedstawiono jedynie specyfikacje Neo 5 GT.

Przystępna cenowo linia gamingowych nubii Neo 5 GT. Tu w wersji Max z aż 7.5-calowym ekranem! pic.twitter.com/vDl9pYKoyJ

— Smartniej (@smartniej) March 8, 2026


Gamingowa nubia Neo 5 GT to jedyny w tym segmencie cenowym telefon z aktywnym chłodzeniem w postaci wiatraczka. W dodatku ze sporej powierzchni komorą odprowadzającą ciepło. 29 508mm² pokrywa układ obliczeniowy Dimensity 7400 od MediaTek. Nie jest to jakiś topowy chipset, ale marka obiecuje mu wsparcie szybkich standardów pamięci: LPDDR Max RAM z 6400Mbps. Do tego 360-stopniowo obsadzone antenki i dotykowe boczki Neo Triggers 5.0 z 550Hz.

Wyświetlacz AMOLED ma sporą przekątną 6.8″, aż 1.5K i 144Hz. Do tego czułość na poziomie 3049Hz i jasności szczytowej 4500 nitów. Very nice! Pozostałe parametry też na poziomie. Bateria 6210 mAh z podwójnym ogniwem i ładowaniem 80W. Oczywiście z trybem bypass, czyli opcją pominięcia akumulatora przy podpięciu do gniazdka. Z tyłu typowy dla gamingowych urządzeń element LED z RGB. Nie zabraknie też głośniczków stereo z DTS:X Ultra. Androida doposażono w AI Game Space 5.0, za pomocą którego podrasowano system w ramach gier. Jednostka ma startować już od 399€! Bazowy wariant, którego parametrów jeszcze nie znamy, to z kolei 299€. Najefektowniej wyglądał na stoisku Neo 5 Max z aż 7.5-calowym wyświetlaczem!! Premiera linii gdzieś w okolicach kwietnia. Opcjonalnie z kompatybilnym nubia Gamepad 2 do wygodniejszej rozgrywki.


8. Stoisko RedMagic na Mobile World Congress

ZTE i nubia zorganizowały na Mobile World Congress bardzo obszerną strefę, w której królowały modele gamingowe. Część stoisk poświęcono normalnym Androidom, m.in. flagowym Z80 Ultra i nubią M153 z AI. O tym drugim jeszcze na blogu coś napiszę, bo otrzymał „autopilota” z głębszą integracją z AI. W tej sekcji zatrzymam się jednak nieco dłużej przy telefonach do grania. Tu ZTE przywiozło do Barcelony mnóstwo swoich rozwiązań. Od samych telefonów, aż po przystawki chłodzące, adaptery do wygodniejszej rozgrywki, aż po gamingowe tablety. Otoczka w trakcie kilku dni na MWC była bardzo efektowna. Marka zajęła podobną część hali, co znacznie lepiej rozpoznawalni na rynku producenci, m.in. sąsiadujący im Samsung, czy Qualcomm.

W segmencie mobilnego grania ZTE stawia na dwie linie urządzeń. Bardziej flagowe są propozycje w ramach serii REDMAGIC, którą na pewno dobrze znacie, bo o modelach z tej rodziny piszę regularnie i na bieżąco. Na Mobile World Congress marka wystawiła cały obecny arsenał przenośnych urządzeń z Androidem na pokładzie. Były najnowsze telefony REDMAGIC 11 Pro i 11 Air, ale też tablet REDMAGIC Astra, którego chciałem Wam w ramach mobilnej serii przedstawić. Polski dystrybutor nie był zbyt chętny, ale już bezpośrednie rozmowy z marką w trakcie największej imprezy technologicznej na świecie, były ciekawsze. Myślę, iż jeszcze nic straconego i handheldy REDMAGIC się u mnie pojawią. Na temat polskich „przedstawicieli” nie będę się wypowiadał. Pozostawię szczegóły dla siebie.

Na wystawie pokazano też limitowaną kolekcję najnowszych flagowych telefonów i tabletów w złotej opcji Golden Saga Limited Edition. Przypomnę, iż modele te mają złotawe wstawki, ale też płynne chłodzenie z zastrzykiem złota (choć nie wiem, czy z praktycznym wpływem na obniżanie temperatur). W topowych jednostkach dominuje wydajność i stawianie na high-end, co zresztą widać po specyfikacjach premium.

nubia 5 GT
REDMAGIC 11 PRO i Astra Golden Saga (MWC 2026)
REDMAGIC 11 PRO
REDMAGIC ASTRA
REDMAGIC MWC 2026 Cooler 8 Pro
REDMAGIC MWC 2026
REDMAGIC Shadow Blade Gamepad 3
nubia Neo 5 GT

Po drugiej stronie oferty są propozycje w ramach nubii Neo. To bardzo logiczna rozbudowa modeli o przystępniejsze cenowo telefony. Tu przykładem jest opisana wyżej rodzina Neo 5 GT, w których zadebiutował wbudowany wiatraczek (pierwszy w segmencie i tej półce cenowej!). Tańsze Androidy z trybem grania dają aktualnie marce ZTE spore skoki sprzedaży. Wcale się nie dziwię, bo większość gamingowych telefonów to drogie flagowce, a mobilnych graczy chętnych do zabawy na tańszych Androidach jest bardzo wielu.

BTW: REDMAGIC zwiastuje w Chinach swój kolejny gamingowy tablet – Gaming Tablet 5 Pro. Będzie to sukcesor Astry z mocarnym Snapdragonem 8 Gen 5. To bezpośredni rywal dla Lenovo Legion Tab Gen 5, który zadebiutował na MWC 2026 (opisałem go w drugim podpunkcie).

ZTE efektownie promowało gamingowe nubie Neo 5 GT i high-endowe REDMAGIC. pic.twitter.com/CCE7PGOYV0

— Smartniej (@smartniej) March 9, 2026


Sekcja gier (iOS, Android, Switch i inne przenośne platformy)

W dziale z softem oczywiście gry! Przegląd tytułów obejmuje głównie pozycje natywnie odpalane na przenośnych gadżetach. Mowa o produkcjach na iPhone’y i iPady, Androidy, ale też Nintendo Switche. Gry na telefony, tablety oraz maszynki do retro grania. Najciekawsze premiery i zapowiedzi.


9. Nintendo Indie World z 3 marca 2026

Kolejny Nintendo Direct miał miejsce na początku marca. Japońska marka opowiedziała tym razem o produkcjach niezależnych w ramach kolejnego Indie World. Przedstawiono szerzej tytuły, które zmierzają na Nintendo Switch i Switch 2. Część gier zadebiutowała w dniu demonstracji. Większość jednak ma swoje plany realizacji dopiero za pewien czas (bliżej lata i drugiej połowy roku). Poniżej załączam prawie 20 minut demek i zwiastunów. Jak na segment niezależny przystało, są to bardzo różnorodne tytuły.


10. Pokémon Pokopia na Nintendo Switch 2 (premiera tygodnia)

Kolejny tytuł z Pokémonami w roli głównej dotarł na sprzęt Nintendo. Żeby stworki się specjalnie nie „przejadły”, kolejne gry z nimi są proponowane w coraz to innych wariacjach. Pokémon Pokopia to nietypowy spin-off, który przypomina trochę połączenie Minecrafta z Animal Crossing, a więc jedną wielką budowę i opiekę nad wszystkim, co znamy z gatunku sim. Gra ma uspokajający, kojący charakter, więc jest skierowana do bardzo konkretnego grona odbiorców. Z doświadczenia z rynku gier wiem, iż taki format przyciąga naprawdę spore rzeszę chętnych, a tu mamy jeszcze Pokémony.


11. Kolejne tytuły na Nintendo Virtual Boy

Jeszcze jedno info dla fanów Switcha. Tym razem dla posiadaczy abonamentu w serwisie z klasykami. Od niedawna w ramach Nintendo Switch Online + Expansion Pack oferowane są pozycje z Virtual Boy, a więc bardzo nietypowej, eksperymentalnej platformy z lat dziewięćdziesiątych, w której gry miały warstwę 3D, ale w innym formacie (dzięki specjalnemu „headsetowi”). Od dzisiaj, tj. 10 marca, w katalogu dla tego gadżetu (który można nabyć w wersji kartonowej lub droższej replice 1:1) pojawiły się dwie kolejne propozycje z maskotką japońskiego giganta: Mario’s Tennis i Mario Clash. Oba są odmianami sportowymi popularnych dyscyplin. Trzecią grą jest Mario vs. Donkey Kong, ale tu już na Game Boy Advance. Trzy gry z Mario na 10 marca to oczywiście nie przypadek. To międzynarodowy dzień Mario („MAR10” Day).


12. [iOS/Android] zapowiedź The Division: Resurgence

The Division: Resurgence miało naprawdę spore opóźnienie. Ubisoft radzi sobie ostatnio w branży dość słabo, co widać po reakcjach całego rynku (przede wszystkim samych graczy). Wydawca podał w końcu datę realizacji mobilnej wersji strzelanki sieciowej. Aplikację będzie można pobrać na swoje telefony 31 marca. Przenośny spin-off bazuje na tytułach z PC i konsol. Jest to strzelanka z RPG, w której wcielamy się w agentów specjalnych w ramach zadań multiplayer (zarówno misji fabularnych, ale i wątkach pobocznych). Oczywiście z różnorodnie wyposażonymi postaciami. Gra będzie bezpłatna, ale z wewnętrznymi mikropłatnościami.


13. [iOS/Android] premiera Subnautica: Below Zero

10 marca na iOS i Androida zadebiutowała kolejna odsłona serii Subnautica. Nowy zwiastun wydany jeszcze przed premierą gry o podtytule Below Zero prezentuje mobilne wydanie tytułu. Kontynuację na telefony przeportował Playdigious. Rozgrywka przypomina poprzednią część, a więc survivalową grę akcji FPV. Różnicą względem poprzedniej części jest inny obszar oceanicznych głębin. Tym razem jest do basen regionu arktycznego, gdzie panują inne warunki. Rozgrywka bardzo podobna, ale z opcją wyjścia na powierzchnię skutego lodu. Grę wyceniono na 40 zł.


14. [iOS/Android] zapowiedź Order of Kings

Kolejna strategia dociera na mobilne platformy. Tym razem kierowaniem imperium oraz jego wojskami dokonamy w Order of Kings. Tytuł pojawi się w App Store i Google Play Store 27 marca (zapowiedziano go na początku roku, o czym zresztą w przeglądach wtedy informowałem). W ramach tej konkretnej gry będziemy działać na bazie RTS i 4X (eXplore, eXpand, eXploit, eXterminate). Twórcy obiecują bitwy w czasie rzeczywistym z dużym naciskiem na ukształtowanie terenu. Pomiędzy starciami z oczywistym rozwojem swojego królestwa. Propozycja będzie darmowa, ale z opcjonalnymi mikropłatnościami. Na szczęście bez wymuszania ich zakupu.


Kącik nowości na platformach chmurowych

Co tydzień informuję o nowych grach dodawanych do kilku popularnych serwisów streamingowych, w które można pograć m.in. na telefonach, tabletach i PC-konsolkach z Windows. od dzisiaj chmurowe zapowiedzi i premiery będą pojawiać się w końcowej sekcji mojego cotygodniowego przeglądu. Update’y dotyczą: Apple Arcade, NVIDIA GeForce Now, Xbox Cloud Gaming w ramach Xbox Game Pass, czy Netflix Games. W ostatnim czasie mocniej zaistnieć próbuje też serwis Amazon Luna.


15. Amazon Luna w ramach Prime – marcowe nowości

Odkąd streaming Amazon Luna jest pakietem w ramach abonamentu Amazon Luna i gry są udostępniane w ramach comiesięcznych rotacji, mam większą ciekawość w obserwacji tych aktualizacji. Luna jest chmurowym serwisem, który pod tym względem chce przypominać tymi działaniami Xbox Game Pass i PlayStation Plus. W marcu do biblioteki dodano kolejne interesujące propozycje. Znów nic nowego, ale w trybie streamingowym. Co prawda tylko w 1080p, ale w cenie abonamentu!

  • Control: Ultimate Edition
  • Wobbly Life
  • Overcooked

Here’s a bit of what’s included with Prime on Amazon Luna this month:

Game of Life 2
Control: Ultimate Edition
Wobbly Life
Overcooked!
Mortal Shell
House of Golf 2
Lara Croft and the Temple of Osiris

Which one are you jumping into first? pic.twitter.com/5aILZv7pPN

— Amazon Luna (@amazonluna) March 5, 2026

Cennik usług Amazon Luna jest atrakcyjny, szczególnie, iż w Prime obejmuje też inne usługi. Przed zmianą serwis oferował swoje usługi przez Prime Gaming. Ma przewagi nad GeForce Now, ale też kilka ograniczeń, bo jest kierowany do trochę innej grupy odbiorców. Sama opcja rozgrywki bez konieczności zakupu gier jest już przyciągająca. Tego w usługach NVIDIA mi brakuje, chociażby w ramach jakiegoś minimum.

  • Amazon Prime (za 69 zł, bo ostatnio podrożał z 49 zł) mamy dostęp do ponad 50 gier, czyli poprzednia oferta Luna Standard z opcją pobierania darmowych gier z Prime Gaming
  • Luna Premium (za dodatkowe 40 zł) – tu biblioteka ma już ponad 100 tytułów i możliwość streamowania gier z GOG, Epic Games i Ubisoft

16. Coczwartkowy update w GeForce Now

Kolejny tydzień, kolejny update listy gier w serwisie GeForce Now. NVIDIA dodała do chmurowego katalogu osiem pozycji. Jak zwykle na początku każdego miesiąca podano pełen zestaw gier, ale skupiam uwagę wyłącznie na bieżącym miesiącu. Większość z propozycji to nowości.

In LORT we trust.

Praise the LORT, @livelaughLORT plus other titles are now streaming on GeForce NOW, with @CrimsonDesert_ and more marching into the cloud this month.

This week’s announcements pic.twitter.com/0eRw2F0MEX

— NVIDIA GeForce NOW (@NVIDIAGFN) March 5, 2026

  • Kingdom Come: Deliverance II (nowość dla Xbox w Game Pass, GeForce RTX 5080-ready)
  • Legacy of Kain: Defiance Remastered (nowość w Steam)
  • Esoteric Ebb (nowość w Steam)
  • The Legend of Khiimori (nowość w Steam, GeForce RTX 5080-ready)
  • Slay the Spire 2 (nowość w Steam)
  • Docked (nowość Steam)
  • Death Stranding Director’s Cut (Steam, GeForce RTX 5080-ready)
  • LORT (Steam)

17. Nowości w Xbox Cloud Gaming

Microsoft odświeża zasoby serwisu Xbox Game Pass (i tym samym również Xbox Cloud Gaming, czyli chmurowej opcji z dostępem na mobilnych urządzeniach) przez różne momenty miesiąca. Na początku marca amerykański gigant proponuje m.in.:

  • to a T – humorystyczną przygodówkę z perspektywy nastolatka, którego ramiona utknęły w formie tytułowej litery T (akcja obejmuje codzienne życie, ale z uwzględnieniem nietypowej sytuacji)
  • F1 25 – wyścigi Formuły 1 od EA Sport (zakładam, iż z updatem na aktualny sezon, który właśnie ruszył)

dropped 2 more games into your enclosure <3 pic.twitter.com/fJcAnLTlKI

— Xbox Game Pass (@XboxGamePass) March 4, 2026


18. Overcooked! All You Can Eat w Netflix Games

Seria Overcooked ma już sporo odsłon. Najfajniej gra się w nią w trybie multiplayer (ja ciepło wspominam rozgrywkę w cztery osoby). Im więcej osób, tym nieco większy chaos, ale i ciekawsza zabawa). Mówimy o serwowaniu dań, które wymagają odpowiedniego przygotowania w coraz trudniejszych warunkach. W katalogu Netflix Games pojawia się customowa odmiana kooperacyjnego Overcooked! All You Can Eat. Tytuł ma charakter imprezowy (party game), więc włączono go w sekcję z pozycjami „kanapowymi” przed TV. W wersji na Netflix pojawiło się dziesięć gwiazd kuchni znanych z serwisu Netflixa. telefon przed telewizorem jest kontrolerem.


19. Little Nightmares w Epic Games Store

Epic Games Store na mobilne platformy promuje gry na iOS i Androida w swoim katalogu w podobny sposób do odpowiednika na desktopy. W każdym tygodniu w serwisie pojawia się jeden darmowy tytuł, który można pobrać przez następne siedem dni. W tym tygodniu (do 12 marca) w bibliotece znajdziecie Little Nightmares. Zdaje się, iż już drugi raz. Warto z promki skorzystać, bo tytuł jest bardzo klimatyczny. Nie jakiś skomplikowany, ale mroczny. Wcielamy się w dziewczynkę, która ucieka z upiornych lokacji. Wszystko w pewnego rodzaju platformera, choć z elementami skradania i uników. Seria ta liczy jeszcze dwie kolejne części. Ta ostatnia zadebiutowała niedawno.


20. Nowości w PlayStation Plus z Remote Play

PlayStation Portal (foto: Sony)

Usługi Remote Play w ramach PlayStaton Plus dotyczą streamingu gier również na urządzeniach z iOS lub Androidem oraz kontrolerem DualSense, więc przegląd nowości szykowanych dla subskrybentów usługi mają w moim przeglądzie sens. Oto pierwsze marcowe propozycje w serwisie Sony.

Od trzeciego marca w Game Catalog znajdą się:

  • PGA Tour 2K25 | PS5
  • Monster Hunter Rise | PS5, PS4
  • Slime Rancher 2 | PS5
  • The Elder Scrolls Online Collection: Gold Road | PS5, PS4

Your PlayStation Plus Monthly Games for March are now live:

PGA Tour 2K25
Monster Hunter Rise
Slime Rancher 2
The Elder Scrolls Online pic.twitter.com/bYBwCsctQK

— PlayStation (@PlayStation) March 3, 2026


Moje testy i recenzje. W co aktualnie gram?

Na końcu sekcja związana z testami i recenzjami, czyli oceną gier, serwisów i maszynek do przenośnej zabawy. Będę tu pisał o tytułach, które aktualnie ogrywam, dzielił się wrażeniami z gry, no i przedstawiał nowe gadżety służące do terenowej rozgrywki. W 2026 roku spróbuję rozbudować swoje zasoby o tablet do grania, jakąś aktualniejszą retro konsolkę, Switcha drugiej generacji, a być może i PC-handhelda.


[ostatnie testy] GeForce Now w pakiecie Ultimate

Czas na długo zapowiadany test usług GeForce Now w pakiecie Ultimate. Moje gamingowe przeglądy w sekcji streamingowej już od wielu miesięcy uwzględniają coczwartkowe aktualizacje katalogu GeForce Now. Czas na ocenę usługi NVIDIA. Od jakiegoś czasu grałem w chmurze na kilku różnych urządzeniach.

Testy gamingowe Nothing Phone (3) z kontrolerem Kishi V3 Pro.

Przyjrzałem się możliwościom i jakości gry w ramach cloud gamingu. Sprawdziłem zabawę mobilnie, na ekranie telewizora, ale też samego komputera. GFN oceniałem z perspektywy zwolennika strumieniowania gier. Wciąż widzę w nim ogromny potencjał. Jak w moich oczach wypadł GeForce Now Ultimate? Przygotowałem spory artykuł na temat platformy. Kilka uwag, dostrzeżone zalety, ale też kilka spraw, które twórcy powinni w najbliższym czasie rozwiązać, by nie podzielić losów Google Stadia.

Czytaj więcej o: Mój test serwisu GeForce Now (Ultimate)


[ostatnie testy] kontroler Razer Kishi V3 Pro

Wiele osób zachwalało kontrolery Kishi od Razer, więc zdecydowałem się po nie sięgnąć. Gram mobilnie sporo, więc wygodny gamepad do telefona i tabletu to niezbędnik. Sprawdziłem najnowszą generację adaptera amerykańskiej marki. Kishi V3 zaoferowano w trzech odmianach. Ja postawiłem na tą środkową, czyli Pro (jest jeszcze bazowa i Pro XL do większych tabletów). Uniwersalny kontroler na USB-C oceniałem we współpracy z Androidem (Nothing Phone (3)) i najnowszym iPhonem 17 Pro Max. Pograłem chyba we wszystkich możliwych konfiguracjach i opisałem wrażenia. Najlepiej bawiłem się w trybie chmurowym i zdalnym, a najgorzej w natywnym. To jednak nie wina Razer, bo udostępniło mnóstwo ustawień i mapowania przycisków. Po prostu twórcy gier nie przystosowują swoich tytułów do zewnętrznych kontrolerów.

Sprawdź mój test kontrolera Razer Kishi V3 Pro


Mobile gaming rośnie w siłę! Prognozy segmentu

Game Boy Classic

O mobilnym segmencie gier piszę na blogu od dawna, a jeszcze dłużej w nim uczestniczę. Każdy większy dział na smartniej.pl lubię scharakteryzować i nie inaczej jest w obrębie mobile gamingu. Dlaczego poświęcam tej sekcji tyle miejsca? Jak w ostatnich latach rozwijała się branża gier mobilnych i w jakich kierunkach się rozrosła? Zapraszam do materiału na temat świata handheldów, w którym zawarłem sporo ciekawostek i kilka konkretnych uwag o całej branży. Od pierwszych kieszonsolek, aż po współczesne maszynki o dużej mocy. Handheldy to już od dawna coraz poważniejsze tytuły, lepsza grafika i bardzo różnorodne propozycje.

Czytaj więcej o: mobile gaming (trochę historii)


Rynek handheldów w 2025 roku (przegląd segmentu)

Cuberpunk 2077 w streamingu przy wykorzystaniu kontrolera Xbox.

Już dwa lata temu przygotowałem na blogu dość obszerny przegląd maszynek do mobilnego grania. Dawałem głównie przykłady, ale już wtedy udawało się grupować sporo z proponowanych handheldów. Rok 2025 rok zapowiada się pod względem rozwoju mobile gamingu bardzo atrakcyjnie. Widać zwiększone zainteresowanie, wyższą konkurencję, a także konkretne efekty w branży przenośnych gadżetów. Odświeżyłem materiał i przygotowałem zestawienie najciekawszych konsol na przyszły rok. Tym razem jednak podzieliłem wszystko na konkretne działy, no i odświeżyłem listę propozycji. Od kilku lat przyglądam się ewolucji tego segmentu. Producenci wciąż eksperymentują z rozwiązaniami, ale oferta powoli się krystalizuje. Jeszcze nie jestem pewien, w którą stronę podążą główne trendy, ale zauważyć można kilka konkretnych ścieżek. Wszystkie oferują mobilną grę, ale na swój indywidualny sposób. Mam też wrażenie, iż kolejne dwanaście miesięcy znów podkręci statystyki.

Czytaj więcej: rynek handheldów w 2025 roku (przegląd urządzeń)


Idź do oryginalnego materiału