Nowy unijny zakaz. Dzieci stracą dostęp do mediów społecznościowych

3 dni temu

EU Kids Act został właśnie przyjęty przez Komisję Europejską, co oznacza początek przemian w kontekście używania platform społecznościowych przez najmłodszych. Głównym celem jest wprowadzenie ogólnounijnego wieku minimalnego i nakłonienie technologicznych gigantów do wdrożenia skutecznych mechanizmów ochrony.

Nadchodzi nowy unijny zakaz, który ma uchronić dzieci przed platformami społecznościowymi

Zbliżające się wielkimi krokami przepisy zakazują dzieciom poniżej 13 lat dostępu do mediów społecznościowych. Ustanowiony zostanie też ogólnounijny wiek minimalny dotyczący otworzenia własnego konta – zrobią to po ukończeniu 15 roku życia. Co więcej, usługodawcy będą musieli udowodnić, iż ich platformy są dostosowane do wieku i bezpieczne. Brzmi jak coś wręcz niemożliwego.

Jeśli zaś chodzi o przedział wiekowy 13 do 15, tutaj wchodzą w grę mechanizmy kontroli rodzicielskiej. Opiekunowie będą mieli możliwość zakładania subkont podpiętych do głównych kont rodziców. Ważne jest jednak zapewnienie, iż dzieci zobaczą tam odpowiednie treści i skorzystają z szeregu ograniczeń dotyczących funkcji społecznościowych. Maksymalny czas spędzany przed ekranem w ciągu doby ma wynosić natomiast 1 godzinę.

Źródło zdjęcia: unsplash.com (@christianlue)

Osoby mające mniej niż 13 lat otrzymają dostęp wyłącznie do specjalnie zaprojektowanych usług udostępniania wideo przyjaznych dzieciom (zapewne jest mowa o np. YouTube Kids). To jednak nie koniec, ponieważ platformy udostępniające zawartość osobom poniżej 18 roku życia muszą zapewnić brak uzależniających funkcji i systemu rekomendacji skutkujących nieustannym przewijaniem. Nie ma też miejsca na kuszenie nagrodami czy powiadomienia w środku nocy. Domyślnie będą wyłączone też czatboty, a jeżeli ktoś je włączy – nie dostanie symulacji relacji międzyludzkich.

Do tego dochodzi domyślna prywatność niepełnoletnich profili, a więc bez włączonej geolokalizacji czy dostępu do kamery i mikrofonu. Nadejdzie też łatwiejsze blokowanie i wyciszanie innych osób, a także lepsza kontrola nad algorytmem. Usługi muszą natomiast korzystać ze skutecznych narzędzi weryfikacji wieku.

Platformy społecznościowe będą musiały udowodnić organom unijnym, iż wdrożyły odpowiednie funkcje. Brzmi jak koszmar dla Facebooka, Instagrama czy TikToka – czas zatem pokaże jak to wszystko będzie wyglądać. Warto jednak wspomnieć, iż zmiany nie wejdą w życie zbyt szybko. Sprawa jest pilna, ale wciąż musi przejść przez cały proces legislacyjny.

Źródło tekstu: Komisja Europejska / Zdjęcie otwierające: unsplash.com (@anniespratt)

Media społecznościowesocial mediaUnia Europejska
Idź do oryginalnego materiału